http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/4174.pdf

Media

Part of Konkurs i wystawa garncarstwa ludowego województwa krakowskiego/ Polska Sztuka Ludowa 1962 t.16 z.2

extracted text
Ii.
1. Franciszek
Stefański:
Kogut,
ceramika
mai.
pobiał­
ką, wys. 15 cm. Radłów, pow.
Tarnów.
II. 2. Maciej
Tracz:
„Jeździec
na koniu",
cerami­
ka mal. i glazur.,
19 X 20 cm.
Dębina, pow.
Bochnia.

i

Ewa

Fryś-Pietraszkowa

KONKURS I WYSTAWA
W O J E W Ó D Z T W A

G

RNCARSTWA LUDOWEGO
K R A K O W S K I E G O
„Garncarze,
garncarze,
co po was
zostanie?
W
kolei
skorupy,
a w karczmie
pisanie..."

Garncarstwo

było

niegdyś

kowskiego

— podobnie

Polsce

szeroko



Produkowano

n a terenie

zresztą

jak w

rozpowszechnionym

t a m przede

wszystkim

zurowaną, n i e r a z b a r d z o b o g a t o

w o j . kra­

całej

prawie

rzemiosłem.
ceramikę

gla­

malowaną, a w n i e ­

k i e d y t o w y g a s ł o o k o ł o 20 /o z n a n y c h o ś r o d k ó w , po­
fl

nad

Э0 /о

Liczba
do

zamarło

в

tej pory

lówka,

w y r o b u Siwaków. L i c z b a

ośrodków g a r n c a r s k i c h nie­

nych

powodów.

wątpliwie

90 miejscowości

27 t w ó r c ó w

z

połowie

czynnych

Oleśnica),

ze względu

wymienia­

I

zmniejszyła

Nidek,

pracy

przekroczyła

w

26 o ś r o d k ó w

tradycję

l i c z n y c h t y l k o ośrodkach udało się stwierdzić

kilka (Mi­
zaprzestali

wiek,

17 o ś r o d k ó w

zgłosiło

k u r s t e n został z o r g a n i z o w a n y

byli

w

konkursie d l a garncarzy

Prezydium

WRN w

(m. i n . Kraków ,

Alwernia, A n ­

Pracowni

drychów,

Lipnica

Murowana,

Nowy

Targ,

Sławków,

PAN.

również

cechy

garncar­

Brodła, P r o s z o w i c e , R o z t o k a ,

Wadowice,

Żywiec).

Istniały

Pozostałe

Sztuki

czynne

z nich

n p . dlatego,

w y j ą t k o w y m . S t o s u n k o w o w c z e ś n i e zaczął s i ę n i e s t e t y

obecnie

dó niezdobiomych doniczek

jest

zjawiskiem

poza

i Brodła ,

t y m terenem

4

Nidek),

raczej

różnych

że produkcja

ośrodki

Sztuki

(Buczków,

przyczyn,

niektóre

i c h ogranicza

się

n a kwiaty. Garn­

carze

k o n k u r s e m . Niektórzy, przeważnie obeznani już z po-

Fragment piosenki, zanotowanej w N i d k u . „Ko­
l e j " — oznacza t u k o l e i n y n a drodze.
Z . B . G ł o w a , Materiały
do mapy
ośrodków
garncarskich
w Polsce,
cz. I I , „ P o l s k a S z t u k a L u d o ­
w a . 1956, n r 3. ss. 192—195.

J . K o s t y s z , Z dziejów krakowskiego
garncarstwa,
„ P o l s k a S z t u k a L u d o w a " , 1951, n r 1—2, ss, 7 i dalsze.
E. P i e t r a s z e k , Ośrodki
garncarskie
w
dobrach
tenczyńskich
w XVIII
i pierwszej
pól. XIX w., „ P o l ­
s k a S z t u k a L u d o w a " . 1961, n r 1, s. 5 1 , n r 2, s. 101.

2

118

4

nierównym

współudziale

Instytutu

w K r a k o w s k i e m u p a d e k t e g o s t a r e g o rzemiosła, który

3

dość

Kon­

Kultury

w y r a ź n i e z a z n a c z a się już w I I p o ł o w i e X I X w i e k u ,

1

w

udział

Zalas, Żywiec) n i e przy­

dość

co

(Zalas

z

jeszcze

do konkursu

wsiach

przy

Ludowej

stąpiły

s k i e w niektórych

swój

przez Wydział

Krakowie

cechach

Badania

bądź też z i n ­

w o j . krakowskiego.

osobnych

3

garncarze

n a podeszły

n i e w z a s a d z i e n i e j e s t m o ż l i w e . W w i e l u ośrodkach,
zorganizowani

stulecia.

r . 1955 — już

się o d a l s z y c h

w

zwłaszcza m i e j s k i c h , g a r n c a r z e

naszego

około

gdzie

n y c h przez Z. B . G ł o w ę , a l e wyczerpujące j e j ustale­
2

1

s t o p n i u z a i n t e r e s o w a l i się

dobnymi

imprezami

(jak

Sącza),

przygotowali

na

różnorakich

wytworów,

świadomie

0

nadesłali
najbardziej

po

charaktery­

k o l i s t y m kształcie).

racyjne

misy,

bańki

Uwagę

zwracały

jego

deko­

( i l . 7) o r a z

pełna

wyrazu

cera­

m i c z n a rzeźba „Chrystus F r a s o b l i w y "
Również

Ocena wyników k o n k u r s u nasuwała dość duże t r u d ­
a

także

z

innego

powodu.

Tokarski,

z

wał

żych zespołów o m n i e j więcej w y r ó w n a n y m

1 dwojakami.

a wytypowanie

wśród

nich

niemożliwe.

końcu

przyznano

najlepszych
po

poziomie,

było

prawie

kilka

nagród

poszczególnych s t o p n i :
3 nagrody

I p o zł. 1.500,

4

II



Rzeszowskiego

zamieszkały

Eksponaty można było b o w i e m podzielić n a k i l k a d u ­

..

starej

zaledwie

inni

z tej p r z y c z y n y ,

do

c e r a m i k i podhalańskiej i słowackiej ( n p . płaskie bańki

stycznych naczyń.

W

nawiązuje

kilkadziesiąt

parę sztuk, i to n i e zawsze

ności

Reczkowski

ze

konkurs

po

Starego

robach

np. garncarze

t y l k o swoje

Ceramika

w

pochodzący

Chochołowie,

istnienie skromnie

pokazana

przez

z B i e l a n , p o w . Oświęcim,

dawnych

form

andryehowskich.

nadawały j e j b a r w n e

Stanisław

zadokumento­

malowaną

Feliksa

nagroda)
rakter

( i l . 16).

misą

Matusiaka

do

Indywidualny

malatury o

cha­

geometrycz­

n y c h i roślinnych m o t y w a c h , chętnie s t o s o w a n e

1.000,

(II

nawiązywała

przez

tego garncarza .
7

a pozostali

4

,.

III



800,

6



IV



600,

garncarze

otrzymali

W

omawianej

nielicznie

nagrody

za

nictwo, dla zachęcenia i c h d o udziału w

uczest­

Zaginęła
lowania

wionych przez Wydział K u l t u r y P r e z y d i u m W R N

wy

i S z t u k i , wynosiła

oraz
18.300

złotych.
na wystawie,

urządzonej

w K r a k o w i e w d n i a c h o d 27 l i s t o p a d a d o 10 g r u d n i a
r. Wśród
pierwszy

zgromadzonych

eksponatów

wysuwała się n a j b a r d z i e j

na

się

także

bardzo

ze

Skomiel­

garncarzy

niestety

n y . Dał o n w y j ą t k o w o

grupa

u w a g ę zasługują

moty­

muzykę

niegdyś

Ośrodki

konkursie jedynie Maciej
malistycznych

ma­

nawet

znana

Bochni.

plan

pięknego

występowały

t o i „całą

wymalowali),

okolicach

umiejętność

te

Tracz

8

z muzykan­

wśród

garncarzy

reprezentował

( I I nagroda)

na

z Dębi­

udaną serię g w i z d k ó w o a n i -

kształtach,

z

jeździec
garncarz

cza ośrodek w S t a r y m Sączu

n i e pokazał r ó w n i e interesujących

Bilińskiego

(I nagroda)

cechowała

form, po­

cząwszy

np. t r a d y c y j n y c h

od

o spłaszczonych

duża

brzuścach,

technicznym

dzbanów

czy

aż do k o m p l e t u k a w o w e g o ,
poziomie

różnorodność

pasterskich

rynek

na

nóżkach,

u t r z y m a n y c h na w y s o k i m

i

artystycznym.

Z

bodą stosuje o n d a w n ą

ornamentykę,

m . i n . dobrze

opanowaną

trudną

monstrował

na

kolekcję f o r m

sztukę

pięknym

dzbanie.

( i l . 6), n i e c o

może

dat L u d w i k W i l u s z
robach

fladrowania,

trzeciego

( I I nagroda).

garncarza

dużą

swo­

Mniejsze
tywów,

na

z Radłowa, p o w . Tarnów. M a l u j e

a

wyjątkowo

odbijały

na

Również

ładną

dzbany

N a niektórych

cechy wykazują m a l o w a n e
ki — Stanisława
zestaw

w y t w o r y garncarzy z Rab­

Kościelniaka

miniaturowych

Z p r o d u k c j i Rączki

( I I nagroda

naczyniek)

tylko

i

malowany

oraz d r u g i , p o k r y t y piękną, p r a w i e
przypominały

dobre

tradycje

za

ładny

krakowskich

także J a n R e c z k o w s k i

Targiem.

Garncarz

rze właściwości

polew,

przez dopuszczanie

ceramicznych.
uzyskuje

z

ten pochodzi

pogłębiał swą w i e d z ę z a w o d o w ą

pracowniach i zakładach

on

z
w

Znając

ciekawe

d o Z l e w a n i a się i z a c i e r a n i a

turów poszczególnych

6

się

profilu

Naj­

to

smukłe

( i l . 12), o z d o ­

Chrzanów, B r z e s k o
tylko ornament,

kręgu,

a

więc

pasy. p r z e s k r o b a n e

dekoracyjnych,

stosowanych

garncarzy.

Nowe.

wykonany

białe,

wąskie

przez

środek

przez

Chyba

współczesnych

największa

część

e k s p o n a t ó w z d o b i o n a była t y m sposobem.
Wincenty

Knapik

(I

motywów.

W

niektórych

Niwy

Zalas,

Rze­

ceramiki

wielu

stawowych,

dob­

d z b a n k i — znajdowały

skąd

pochodzi.

użytkowej,
jak

efekty

rzania

pszczół,

kon­

drobiu

i

wy-

bryki.

B. B a z i e l i e h , Garncarstwo
starosądeckie,
„Polska
Sztuka L u d o w a " , 1958, n r 2.
L. M a l i c k i , Garncarstwo
w
Rabce-Poddziale,
„Prace i materiały e t n o g r a f i c z n e " , t . V I I , 1948/9.
5

ostro

nagroda)

z

Rybnej,

pow.

K r a k ó w , r e p r e z e n t o w a ł równocześnie p o b l i s k i ośrodek

nagrodę uzyskał

szowskiego,

te

czerepu.

s g r a f f i t o w y b i j a się n a czoło wśród t e c h ­

( i l . 3)

6

I

mitywnego

dzban

garncar­

z kropek,

linią falistą, odsłaniającą tło n a c z y n i a . T e n r o d z a j p r y ­
nik

t e g o słynnego

tle

(III

on tylko

Zdobiny

Stefańskiego

esowatym

szerokie

Rączki.

skiego r o d u .
pod N o w y m

obracającym

Jana

czarną glazurą —•

brązowo-czerwonym
wytwory

Stefańskiego
kwiatki

gałązki.

W i e l e ośrodków (Rybna,
na

Podobne

paski i drobne

Sławków) stosuje obecnie
prążki oraz

ornamentyki.

Franciszka

większe

o łagodnym,

ligraficznej

drobiazgowej



jednak

Plariaka, zauważyć można dążenie d o p r z e s a d n i e k a ­
i

ograni­

b i o n e t y l k o r y t e m , o r a z f i g u r k a k o g u t a ( i l . 1).

wy­

Pawła

wyrobach

białe, z y g z a k o w a t e

ładniejsze

starosądeckiego,

malatury.

nagroda)

zade­

zdobionych,

naczyń.

odgrywały

czone d o n a j p r o s t s z y c h l i n e a r n y c h i p u n k t o w y c h m o ­

którą

mniej

znaczenie

ptaszek

szeczególną

n a k o n i u ( i l . i l . 2, 5). S z k o d a , że t e n z d o l n y

— Józef Biliński i j e g o

ładny

na

ceramiki m a l o w a n e j . B o g a t o z a p r e z e n t o w a ł j ą zwłasz­
młodsi koledzy, Płaziak i W i l u s z . W y r o b y

bardzo

których

oraz

5

efektowna

już

m i s , n a których

figuralne (nieraz

tami"
w

Plon k o n k u r s u p o k a z a n o

mieszczą

n e j Białej, p o w . Myślenice.

następnych

konkursach i w y s t a w a c h . Łączna s u m a nagród, u s t a n o ­
przez M i n i s t e r s t w o K u l t u r y

grupie

nadesłane w y t w o r y

Wykonał

w

której

garnki,

rynki

on


miski,

olbrzymią

oprócz
czy

ładne,

się także n a c z y n i a
n a trzech

charakterystyczne

nóżkach,

serię

form

pod­

pękate

do p o d k u ­
poidła d l a

dla Chrzanowskiego

im-

T Ę Fryś, Ośrodek
garncarski
w Bielanach,
„Pol­
s k a S z t u k a L u d o w a " , 1956, n r 4 — 5 .
St. K o w a l s k i , Garncarze
i garncarstwo
w pow.
bocheńskim,
„ O r l i L o t " , 1950, n r 8.
8

119

11. 3. Jan Rączka:
Dzbanek,
glazur.
i mai., wys. 32 cm. Rabka,
pow.
Nowy
Targ.
II. 4. Andrzej
Rozkocha:
„Gwiz­
dek",
glazur.,
wys. 10 cm. Ruda
Ka­
meralna,
pow. Brzesko.
11. 5.
Maciej
Tracz:
„Kogutek"
— gwizdek,
częścio­
wo glazur.,
wys. 11 cm. Dębina,
pow.
Bochnia.
II. 6. Ludwik
Wilusz:
„Cedzak",
glazur.,
18 X 2 5 cm. Stary
Sącz,
pow. Nowy
Sącz. II. 7. Jan
Reczkowski: Bańka mal. i glazur.,
wys. 24 cm,
Ф g. 5 ст. ф d. 11 cm. Niwa,
pow.
Nowy
Targ.
II. 8. Andrzej
Rozkocha:
Garnek,
mai. pobiałką
i glazur.,
wys.
17 cm, ф g. 18 cm, ф d. 13,5 cm. Ru­
da Kameralna,
pow.
Brzesko.

ЩШШШШШШШШ

Jí. 9. Fragment
ekspozycji
i
stoisko
Wincentego
Knapika, Rybna,
pow.
Kra­
ków. II. 10. Jan
Chmiel:
Dzbanek,
glazur., wys. 34 cm, 0 д. 10 cm, 0 d.
13 cm. Andrychów,
pow.
Wadowice.
H. 11. Albin Zawartka:
Dwojaki,
gla­
zur., wys. 12 cm, ф g. 13 cm, 0 d.
7 cm. Garnek
glazur.,
wys.
14,5
cm,
Ф g. 13,5 cm, ф d. 9 cm. Nowe
Brzes­
ko, pow.
Proszowice.

tr

*

T e n sposób d e k o r a c j i

cechował r ó w n i e ż m i s k i M i ­

chała K l i m k i e w i c z a z C h r z a n o w a ,
nowanym,

serii dzbanków
rekwizyt
kich.
rej

ładne w s w y m sto­

kremowo-zielonkawym
tego garncarza

dawnych

Miał

on

kolorycie.

żartobliwych

gęsto

sztuczek

podziurkowaną

t y l k o •Wtajemniczeni

Wśród

zwracał uwagę
szyjkę,

znajdowali

jeden,

towarzys­
na

właściwe

któ­
miej­

sce, b y w y p i ć z a w a r t o ś ć n a c z y n i a bez r o z l a n i a płynu.
Przypadkowe,

uzyskane

w

postaci

ciemnozielonych

kolorystyczne

w

czerwonawym

t l e dodawały

Zawartki
wego,
i

Proszowice.
wykonał

tradycjach
Brzesko,

Opanował
z garncarzy
Andrzej

w

naczyniom

Kulesy

z Brzeska

No­

ciężkich

zdobioną

również

prostym

ośrodka

Nowak

w

ze

Sławkowa.

Rudzie

naczyń

Kameralnej,

nie

stosunkowo

leżało

( I I I nagroda).

wcale.

niedawno

pobliskim Rzepienniku,

Rozkocha

na

Albina

dość

Szczepan

dopiero

efekty

plam

o

malowanie

je

wypału,

Ceramikę

prymitywnych formach,

sgraffitem,
W

uroku

( i l . 11) i Stanisława

pow.

pow.

czasie

pow

Na

jeden
Gorlice,

pierwszy

plan

w ś r ó d j e g o w y r o b ó w w y s u w a ł y się d w a g a r n k i , n i s k i e
i

szerokie,

których

górne

części

brzuśców

ozdobione

b y ł y p r o s t y m , b i a ł y m w z o r k i e m n a c z a r n y m t l e ( i l . 8).
Garncarz

t e n dał

m. i n . n a wystawę

oraz

ładny

gwizdek

w

postaci

żonej

szyjce

( i l . 4). D w a j

jedyną

zwierzątka

o

bracia Andrzeja

Rozkochy,

Józef i J a n , przysłali n a c z y n i a n i e m a l o w a n e ,
wane,

a

dwojaki

także
i

między

glazuro­

nimi

maślnicę,

rynkę.

Wyroby
pokazali

biskwitowe,

fajkę
wydłu­

bardzo

też

proste,

garncarze

z

zdobione

jedynie

glazurą,

Radwanu,

pow.

Dąbrowa

Tarnowska.
Od
nia

omówionych

Jana

wyrobów

Chmielą

odbiegały

( I I nagroda)

nieco

różniał się zwłaszcza t r a d y c y j n y d z b a n
(do

roku

1946 p o d o b n e

dzbanki

n a brzuścu p l a s t y c z n y m i

z

foremek.

(il.

Drugą

10). d z b a n e k ,

brodatej

twarzy,

lindra.

Naczynie

sprzedawane

i

ozdobiony

liczne analogie

były

dekorowa­

zdobinami, odciskanymi

ciekawostkę

stanowił

n a szyjce

tzw.

podobnym

to

ciekawe

bardzo

w ceramice

„żyd''

wyobrażeniem

nakryty wiekiem
ma

Wy­

„kalwaryjski"

na odpustach w K a l w a r i i Zebrzydowskiej),
ny

naczy­

z Andrychowa.

d o cy­

rodowody

europejskiej.

W s p o m n i e ć także t r z e b a produkcję J a n a Błaszczyka
(III

nagroda)

z

Podegrodzia

pod

Starym

T y l k o t e w y r o b y spośród z e b r a n y c h
bione

były

pomocą

Zwracała

brak

П. 12. Franciszek
Stefański:
Dzban
glazur.,
wys. 33
cm 0 g. id.
13 cm. Radiów,
pow Tarnów.
II. 13.
Józef Biliński:
Bańka, mal. i glazur.,
spłaszczona
z
jednego
boku dła wygody
przy noszeniu,
wys. 23 cm,
(fig. 3 cm, ф d. 12,5 cm. Stary Sącz, pow. Nowy
Sącz.
II. 14. Stanisław
Tokarski:
Miska,
mal. i glazur.,
wys.
9 cm, ф g. 28 cm, 0 d. 11,5 cm. Chochołów,
pow.
Nowy
Targ.
II. 15. Feliks
Matusiak:
Świnka —
skar­
bonka,
mal. i glazur.,
wys. 11 cm. Bielany,
pow.
Oświęcim.
11. 16. Jan Reczkowski:
„Chrystus
Fraso­
bliwy",
rzeźba ceramiczna,
glazur.,
wys. 21 cm.
Niwa,
pow. Nowy
Targ.
II. 17. Ludwik
Wilusz:
Kropielniczka glazur.,
wys. 25 cm. Stary Sącz, pow. Nowy
Sącz.

nadto
już

duża

liczba

d a w n y c h , za­

zarzucone

ceramicznych.
ze w z g l ę d u na

pasterskimi,

poza

kształtów

naczynia

mniej

produkuje

dzbanów,

a

flaszowate

i t y m podobne.

również

nawet

garnków,

bowiem

zwykłe,

ogrodnicze

się d w o j a k i ,

n a nóżkach, cedzidła,

się

stanowią

wspom­

podkurzaczami

i n . — w w i e l u Stoiskach powtarzające
trojaki, rynki

obecnie

w

doniczki.

na

za

( i l . 18).

naczj'nia. j a k —

dzbanami

zdo­

odciskanymi

przedmiotów

wykonało

a nawet

i

stempelków

uwagę

zapotrzebowania
już

gwiazdkami,

n a ogół

garncarzy

nianymi
i

i

odpowiednich

pomnianych
Wielu

listkami

Sączem.

na w y s t a w i e

sprzedaż

różnych
Coraz
misek

podstawę

produkcji

większości

ośrodków

и
15

1<¡

17

123

II. 18. Jan Błaszczyk:
Bańka, głazur. ornament
ciskany
stemplem,
nakładany,
wys. 29 cm, śred.
2 cm, średnica
dolna 16 cm. Podegrodzie,
pow.
Sącz.

K o n k u r s n i e objął w p r a w d z i e
kich

ze w s z y s t ­

c z y n n y c h ośrodków k r a k o w s k i c h , n i e umniejsza

to

jednak

tak

dużej

bynajmniej
liczby

pierwszy
tacji
no

twórców

wy­
górna
Nowy

możność

produkcji
jeszcze

idące

jego

znaczenia.

Zgromadzenie

z

ceramiki

dało

dokonania

przeglądu

i dokumen­

wyrobów

p o raz

ośrodków k r a k o w s k i c h . Obecnie

wyciągać

n a tej podstawie

wnioski, ale zebrany

materiał

c h a n i e w przyszłości o p r a c o w a n i e

trud­

jakieś

dalej

ułatwi

niesły­

syntetyczne

zagad­

nienia.
N i e można pominąć r ó w n i e ż d r u g i e g o , co n a j m n i e j
tak

samo

wpływu

ważnego

aspektu w y s t a w y

tej i m p r e z y

k u r s u zaproszeni
wystawy

i w

i konkursu

n a garncarzy.

zostali n a zjazd

czasie d y s k u s j i

Uczestnicy

w dniu



kon­

zamknięcia

w y p o w i a d a l i się o tej

i m p r e z i e z d u ż y m u z n a n i e m , obiecując n a s t ę p n y m r a ­
zem

pokazać

wyrobów.
stawą

większe

Równie

i

lepiej

opracowane

w i e l k i e było

ze s t r o n y publiczności.

zestawy

zainteresowanie w y ­

Poza

entuzjastycznymi

w p i s a m i w książce p a m i ą t k o w e j ś w i a d c z y ł y o t y m z a ­
k u p i e n i e większości

eksponatów,

przed

wystawy,

zamknięciem

0 dalsze możliwości

d o k o n a n e n a długo

oraz

liczne

z a k u p u 'podobnych

zapytania

przedmiotów.

F a k t y t e p o w i n n y stanowić d o w ó d d l a czynników o r ­
ganizujących
nych
Drugi
dziej

dział

udane

czesnego
rafki

wystawy

próby

stanowiły

nawiązania

odbiorcy,

mniej

do

jak komplety

łub b a r ­

potrzeb

współ­

śniadaniowe, k a ­

i kieliszki, flakony n a k w i a t y czy dekoracyjne

t a l e r z e . ' W y d a j e się j e d n a k , ż e n a j w i ę k s z e
zbytu

m a trzecia

bogato

reprezentowana

grupa

możliwości

wyrobów,

niespodziewanie

na wystawie

—• d r o b n a g a ­

lanteria ceramiczna. N a pierwsze
p i e wysunęły się z d e c y d o w a n i e

miejsce

kami

w

Krakowie.

z tych

garncarzy.

Na

zakończenie

art.

piast.
ładnych,

podobnych
Radłów).

zwierzaków
Na

uwagę

(Dębina,

zasługują

Ruda
także

Kameralna,
skarbonki

w

n i e nawiązano

handlowych z

wspomnieć

należy

oprawie wystawy, zaprojektowanej
w

i tym

Dotychczas

stety tego r o d z a j u kontaktów

Bielany i inne)

ptaszków,

artystycz­

pamiątkarskim

p o w i n n y zapełnić p ó ł k i s k l e p ó w i k i o s k ó w z pamiąt­

koników

postaci

i

n e b i s k w i t y . Właśnie w y r o b y k r a k o w s k i c h garncarzy

oraz

w

dekoracyjnym

( z w ł a s z c z a d l a C P L i A i P T T K ) , ż e ' p o w o d z e n i e m cieszą

naczyńka iflNowy Sącz, B a b k a , N i w a ,
gwizdki

sprzedaż l u d o w y c h w y r o b ó w

charakterze

się n i e t y l k o sprowadzane z d a l e k a s i w a k i c z y zdobio­

w tej gru­

zabawki, miniaturowe

o

Marię

Czarnecką.

ale niewielkich

Miejskiej

Biblioteki

1 umiar

w

Ekspozycję,

środków

tło d l a z g r o m a d z o n e j

te,

d o uniknięcia m o n o t o n i ę (rozpraszały a k c e n t y

lichtarzyki,

figurki,

doskonały

okaryny

artykuł

i

podobne

pamiątkarski.

Fot.

w

stanowiły

właściwe

c e r a m i k i , a p e w n ą , dość trudną

p o s t a c i pięknych k r a k o w s k i c h Chust.

Jan Świderski.

prostota

p l a s t y c z n y c h . Szare

półki

stanowią

maty

cechowały

kształcie ś w i n e k (zwłaszcza z a b a w n i e m a l o w a n a ś w i n ­
a także

słomiane

urządzoną

wystawowych

k a z B i e l a n — i l . 15) c z y z a s k l e p i o n y c h k u l . Z a b a W k i
drobiazgi

i podesty,

plastycznej

i w y k o n a n e j przez

salkach

Publicznej,

stosowaniu

o

nie­

żadnym

barwne

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.