-
extracted text
-
„ E t n o g r a f i a P o l s k a " , t. X X X : 1986, z. 1
P L I S S N 0071-1861
LECH
MRÓZ
(Katedra Etnologii i Antropologii K u l t u r o w e j U W , Warszawa)
W Y R Ó Ż N I A N I E GRUPY W Ł A S N E J PRZEZ C Y G A N Ó W W POLSCE:
SWOJSKOŚC, INNOŚĆ, OBCOŚĆ
1
Tekst ten jest r e f l e k s j ą nad c y g a ń s k ą w i z j ą ś w i a t a . Zakresem, j a k i
nas t u t a j interesuje, jest w i z e r u n e k g r u p y w ł a s n e j i jej relacja do t y c h ,
k t ó r z y nie są zaliczani do w ł a s n e j s p o ł e c z n o ś c i — i n n y c h C y g a n ó w i nie- C y g a n ó w . Skoro m o w a b ę d z i e o sposobie percepcji i n n y c h społeczności,
t y m samym dotykać musimy takich kwestii, jak identyfikacja i tożsamość
k u l t u r o w a i kategorie j e j o k r e ś l a n i a , stereotypy etniczne ( s ą d y d o t y c z ą c e
przedstawicieli i n n y c h niż w ł a s n a społeczności) i autostereotypy ( s ą d y
na t e m a t g r u p y w ł a s n e j ) , p r o b l e m dystansu etnicznego i w a r t o ś c i , a prze
de w s z y s t k i m k w e s t i i podstawowej, p o j ę c i a s w o j s k o ś c i i obcości. M i m o
iż k a ż d y z t y c h t e r m i n ó w b u d z i k o n t r o w e r s j e , ż a d e n nie jest na t y l e
jednoznacznie r o z u m i a n y , b y m ó g ł b y ć p o m o c ą w p r e c y z y j n i e j s z y m za
k r e ś l e n i u granic p o j ę ć t a k i c h , j a k s w ó j , i n n y , obcy, k t ó r y m i t u t a j b ę
d z i e m y się p o s ł u g i w a ć i k t ó r e s t a n o w i ą p r z e d m i o t analizy.
P o d s t a w o w ą k w e s t i ą jest o k r e ś l e n i e siebie i w ł a s n e j g r u p y oraz t y c h ,
k t ó r z y s t a n o w i ą jej p r z e c i w i e ń s t w a , a w k a ż d y m razie nie n a l e ż ą do
g r u p y w ł a s n e j . J u ż poszukiwanie zasady s a m o o k r e ś l e n i a s p r a w i a k ł o
pot, w i e l e b o w i e m jest p ł a s z c z y z n i w i e l e c z y n n i k ó w w p ł y w a j ą c y c h na
i d e n t y f i k a c j ę . D a w n o j u ż doszli badacze do w n i o s k u , że z a r ó w n o samoo k r e ś l a n i e , j a k i p r ó b a zdefiniowania t y c h , k t ó r z y nie n a l e ż ą do g r u p y
w ł a s n e j , m a j ą charakter k o n t e k s t u a l n y . Nas interesuje zasada o k r e ś l a n i a
d o t y c z ą c a g r u p y etnicznej. B r a k i w t y m p r z y p a d k u jednoznacznie p r z y
j ę t y c h i uznanych k r y t e r i ó w . M o ż e m y o d w o ł a ć się do — j a k się pozor
nie w y d a j e — jednoznacznie obiektywnego k r y t e r i u m p r z y j ę t e g o przez
1
T e k s t ten p o w s t a ł n a p o d s t a w i e p r o w a d z o n y c h od d a w n a b a d a ń w ł a s n y c h
a u t o r a oraz p r a c n a d C y g a n a m i r e a l i z o w a n y c h (przez k i l k u l e t n i j u ż okres) w r a
m a c h t e m a t ó w badawczych K a t e d r y Etnologii i Antropologii K u l t u r o w e j U n i w e r
s y t e t u W a r s z a w s k i e g o . P r o w a d z o n e b y ł y one podczas z a j ę ć g r u p ć w i c z e n i o w o - l a b o r a t o r y j n y c h ( p r z y p o m o c y s t u d e n t ó w ) , p r z e d e w s z y s t k i m j e d n a k w r a m a c h tzw.
problemów węzłowych.
140
L E C H MROZ
O k e l y , że za swojego u z n a ć m o ż n a osobnika, k t ó r e g o jego w ł a s n a g r u p a
za takiego u w a ż a , albo Znanieckiego, że o b c y m i są c i , k t ó r y c h p o d m i o t
l u b gromada d o ś w i a d c z a j a k o obcych . W sumie obie te definicje spro
w a d z a j ą się do jednego — grupa przyznaje l u b nie osobnikowi status
swojego; g r u p a decyduje, czy jest obcym. Jest to k r y t e r i u m dość j e d n o
znaczne, j e d n a k ż e w gruncie rzeczy nie za w i e l e w y j a ś n i a .
2
W i e l u badaczy s t w i e r d z i ł o t a k ż e , że w i z e r u n e k obcych jest j a k b y
o d w r ó c e n i e m w i z e r u n k u w ł a s n e j g r u p y . M a m y w i ę c o p o z y c j ę swoich
i obcych; ta kwestia o k r e ś l e n i a stosunku i miejsca g r u p y w ł a s n e j do
ś w i a t a ( i ludzi), k t ó r y nie jest zaliczany do swoich, od dawna s t a n o w i
p r z e d m i o t d o c i e k a ń badaczy.
N i e z a l e ż n i e od k o n t e k s t u a l n o ś c i o k r e ś l a n i a r e l a c j i swoi i ci, co n i e
n a l e ż ą do k a t e g o r i i swoich, n i e z a l e ż n i e od w i e l o r a k o ś c i p ł a s z c z y z n i d e n
t y f i k o w a n i a , w n o s z ę na podstawie b a d a ń , że w ś w i a d o m o ś c i w y s t ę p u j e
p r z y n a j m n i e j jeszcze jeden element j a k o konieczny do o k r e ś l e n i a siebie
i w ł a s n e j g r u p y . M e c h a n i z m w y r ó ż n i a n i a w ł a s n e j g r u p y nie ogranicza
się zawsze do prostej opozycji swoi — obcy i na pewno nie jest t y l k o
p r o s t ą o d w r o t n o ś c i ą , k i e d y kategorie i cechy p r z y p i s y w a n e jednej g r u
pie są o d w r ó c e n i e m cech g r u p y d r u g i e j , przeciwstawnej. Ż e sprawa n i e
jest tak prosta, m o ż e p o t w i e r d z a ć istnienie p o z y t y w n y c h s t e r e o t y p ó w
g r u p y n i e w ł a s n e j , p r z y p i s y w a n i e w ł a s n e j g r u p i e cech nie b ę d ą c y c h p r o
s t y m o d w r ó c e n i e m cech p r z y p i s y w a n y c h o b c y m i t d . S ą d z ę s t ą d , że za
sada o k r e ś l a n i a relacji g r u p y w ł a s n e j do t y c h , k t ó r z y nie są zaliczani do
tej kategorii, u k ł a d a się — p r z y n a j m n i e j w p e w n y c h p r z y p a d k a c h —
w bardziej s k o m p l i k o w a n y schemat: swoi — i n n i [nie-swoi] — o b c y .
K a t a l o g k a t e g o r i i i cech, w e d ł u g k t ó r e g o dokonuje się zaliczenie do
swoich, jest dość r o z l e g ł y , j e d n a k ż e n a j c z ę ś c i e j p r z y j m u j e się, ż e t y m i
najistotniejszymi w y z n a c z n i k a m i są j ę z y k , u b i ó r , system w i e r z e ń , s p o s ó b
życia, p o ż y w i e n i e i z w i ą z a n e z n i m zwyczaje, system w a r t o ś c i etc. T y m
s a m y m t e ż o k r e ś l a się wszystkich, k t ó r z y s w o i m i nie są . J e d n a k ż e —•
j a k s ą d z ę — w o k r e ś l a n i u t y c h , k t ó r z y nie są s w o i m i , istnieje w ł a ś n i e
r o z r ó ż n i e n i e na i n n y c h i obcych.
3
4
2
B.
ment
Adams,
Policy
s. 27-52; F .
in
J.
L.
Mróz,
D.
Morgan,
Heinemann
Znaniecki,
cjologiczny", n r 2-4:
8
Okely,
England,
Studia
1930/31, s.
nad
D.
London
Smith,
1975;
antagonizmem
do
Gypsies
and
Govern
(rozdz.
Gypsy
Identity),
obcych,
„Kwartalnik
So
167.
Świadomościowe
wyznaczniki
dystansu
etnicznego,
„Etnografia
P o l s k a " , t. X X I I I : 1979, z. 2, s. 157-168.
4
Można
tutaj
i wyodrębnienia
przyjąć
zdanie
Obrębskiego,
że
to
nie w y m a g a r e f l e k s j i j a k o c o ś oczywistego, po p r o s t u
b l e m etniczny
Problem
grup
giczny", n r 6:
nie-swoi
są
miarą
c e c h w ł a s n y c h , r ó ż n y c h od p o s i a d a n y c h p r z e z t a m t y c h .
Polesia,
etnicznych
1936.
jest;
J. O b r ę b s k i ,
„ S p r a w y N a r o d o w o ś c i o w e " , t. 10: 1936,
w
etnologii
i jego
socjologiczne
refleksji
Swojskość
ujęcie,
n r 1-2,
Pro
s. 3;
tenże,
„Przegląd
Socjolo
WYRÓŻNIANIE G R U P Y WŁASNEJ P R Z E Z
141
CYGANÓW
K a t e g o r i ę o k r e ś l a n ą jako swoi s t a n o w i ą w s p ó ł r o d o w c y (zespoły l u d z i
jednostki) •— n i e w a ż n e , f a k t y c z n i czy f o r m a l n i ( r o z w a ż a n i a nasze do
t y c z ą t u t a j g r u p n i e f o r m a l n y c h , g r u p etnicznych) — ż y j ą c y w e d ł u g ś c i
ś l e o k r e ś l o n y c h zasad, uznawanych, akceptowanych i r e a l i z o w a n y c h przez
.społeczność i jej j e d n o s t k i p o w i ą z a n e i n t e r a k c j a m i .
Do k a t e g o r i i i n n y c h zaliczani są ci, k t ó r z y r ó ż n i ą się od g r u p y w ł a s n e j ,
.ale p o s i a d a j ą t e ż cechy z n i ą w s p ó l n e . Nie jest to w i ę c r ó ż n i c a biegunowa,
j a k w p r z y p a d k u obcych, o d m i e n n y c h w s p o s ó b zasadniczy od swoich —
sposobem egzystencji, k o l o r e m s k ó r y i i n n y m i cechami antropologiczny
m i , j ę z y k i e m , systemem e t y c z n y m i w a r t o ś c i a m i , r e l i g i ą i systemem w i e
r z e ń . O d m i e n n o ś ć sposobu ż y c i a i o d m i e n n o ś ć antropologiczna, a zapew
ne w znacznym stopniu o d l e g ł o ś ć przestrzenna, to jedne z najbardziej
p o d s t a w o w y c h w y r ó ż n i k ó w obcych.
T a k w i ę c i n n i są r e l a t y w n i e bliżsi n i ż obcy. Ten p o ś r e d n i element —
i n n i — w y d a j e się konieczny j a k o swego rodzaju bariera, granica m i ę
d z y s w o i m i a o b c y m i . M o ż n a t u t a j p r z y w o ł a ć klasyczny p o d z i a ł prze
strzeni na sacrum i p r o f a n u m rozdzielone g r a n i c ą . Istnienie tej k a t e g o r i i
trzeciej, r o z d z i e l a j ą c e j , granicznej, w y d a j e się n i e z b ę d n e dla istnienia
d w ó c h p i e r w s z y c h . W p r z y p a d k u obcych jako skrajnego p r z e c i w i e ń s t w a
swoich konieczna jest strefa p r z e j ś c i o w a , graniczna — i n n y c h , b y tamte
d w i e m o g ł y się u w i d o c z n i ć .
K a t e g o r i a i n n i m . i n . przez s w ó j r o z g r a n i c z a j ą c y charakter i a m b i w a l e n t n o ś ć (jaka jest c e c h ą granicy) jest k a t e g o r i ą n i e k i e d y dość p ł y n n ą ,
t r u d n ą do w y r a ź n e g o zdefiniowania. Wiadomo, że s a m o o k r e ś l e n i e (nazwa
w ł a s n a ) w i e l u s p o ł e c z n o ś c i , z w ł a s z c z a p l e m i e n n y c h , jest r ó w n o z n a c z n e
z t e r m i n e m ludzie czy d o k ł a d n i e j „ p r a w d z i w i ludzie"; obcy są o k r e ś l a n i
j a k o nieludzie, czasami z w i e r z ę t a , czasami demony. I n n i z a w i e r a j ą się
p o m i ę d z y t y m i s k r a j n o ś c i a m i , są w i ę c l u d ź m i , c h o ć nie „ p r a w d z i w y m i
l u d ź m i " , l u b są i s t o t a m i c z ł e k o p o d o b n y m i , nie m a j ą c y m i jednak p e ł n i
l u d z k i c h w a l o r ó w . Wiele p r z e k a z ó w zarejestrowanych przez badaczy i i n
formacje zawarte w dawnej l i t e r a t u r z e p o t w i e r d z a j ą takie w ł a ś n i e roz
r ó ż n i e n i e ; t a k ż e p r z y k ł a d społeczności, k t ó r a dalej b ę d z i e t u t a j a n a l i i
5
6
5
P a t r z np. M . E l i a d e ,
Żywioł
i ład, W a r s z a w a 1973.
6
P o n i e w a ż zagadnienie
Sacrum,
W a r s z a w a 1970; R . С a i 11 o i s,
Krakowskiem: „Za Polską
rozmaite, T a l i j a n y
T u r k i i J a m e r y k a , bogata w
specjalnego analizowania,
jednego t y l k o , m a ł o r a c z e j znanego p r z y k ł a d u z l i t e
ratury polskiej, zarejestrowanego
i Niemce
historia,
to nie j e s t t u t a j p r z e d m i o t e m
o g r a n i c z ę s i ę do p r z y t o c z e n i a
w
mit,
pod k o n i e c u b i e g ł e g o w i e k u p r z e z O s k a r a K o l b e r g a
są różne
kraje,
z Pigmontem
złote góry.
Węgry,
Prusacy, Szwedy,
Luterjany
k r ó l e m . Francuzy, wreszcie
niechrzczone
Za tymi
dzikie
krajami
są jeszcze
kraje
i k r a j e cieplice, do z a c h o d u s ł o ń c a o d w r ó c o n e . Z a c i e p l i c a m i s ą k r a ń c e ś w i a t a ;
tam
mieszkają
mają
dzikie
ludy
niedowiarki,
co
nie
mówią,
tylko
kwiczą.
C i ludzie
ogromne stopy u n ó g ; gdy j e s t b a r d z o g o r ą c o , to s i ę p r z e w r a c a j ą n a z i e m i ę i sto
pami, jakby łopatami
nakrywają
głowy
przed s ł o ń c e m . M a j ą
oni t y l k o j e d n o
oko,
ale na wylot g ł o w y . Z a t y m i k r a j a m i w i d a ć j u ż k o m i n y piekielne, w y g l ą d a j ą c e j a k
142
L E C H MROZ
zowana, C y g a n ó w , uwidacznia i potwierdza o w ą z a s a d ę . T r u d n o p o w i e
dzieć w tej c h w i l i , czy zasada t r ó j p o d z i a ł u swoi — i n n i — obcy jest po
wszechna w w y r ó ż n i a n i u swoich. W y d a j e się, że w p r z y p a d k u g r u p et
n i c z n y c h ( p r z y n a j m n i e j n i e k t ó r y c h ) w y s t ę p u j e ona w y r a ź n i e w o k r e ś l a
n i u w ł a s n e j t o ż s a m o ś c i . M o i m zdaniem p r z y n a j m n i e j n i e k t ó r e p r z y k ł a d y
p o t w i e r d z a j ą t ę z a s a d ę albo raczej t y l k o n i e k i e d y p o t r a f i m y z o b a c z y ć
j ą , p e ł n i e j o d c z y t a ć . Jeden z n i c h zostanie n i ż e j bardziej s z c z e g ó ł o w o
omówiony.
Sprowadzenie r e l a c j i swoi, wobec w s z y s t k i c h nie zaliczanych do s w o
ich, do d y c h o t o m i i , do prostej opozycji swoi — obcy (co czyni się po
wszechnie), ma n i e w ą t p l i w i e p e w i e n w a l o r — jest m o ż l i w o ś c i ą n a j
p r o s t s z ą . T y l e że nie zawsze to, co najprostsze, jest p r a w d z i w e . O d p e w
nego czasu daje się z a u w a ż y ć w ś r o d o w i s k a c h n a u k o w y c h (jest to w i
doczne w Polsce) p e w n ą s k ł o n n o ś ć , m o ż e nawet m a n i e r ę do analizowania
r z e c z y w i s t o ś c i poprzez szukanie opozycji, poprzez k o n s t r u o w a n i e par
przeciwstawieństw. K r y t y k u j ą c ową upraszczającą skłonność można by
p o s ł u ż y ć się a r g u m e n t a m i i zarzutami, j a k i e socjolingwistyka k i e r u j e
pod adresem s t r u k t u r a l i z m u : „ A b s t r a h o w a n i e w analizie j ę z y k a od r z e
c z y w i s t y c h f a k t ó w m o w y , od jego funkcjonowania, przecenianie system o w o ś c i , p o w i ą z a n e z niedocenianiem u ż y ć , n a s t ę p n i e z b y t daleko posu
niętą idealizację przedmiotu b a d a ń " .
1
C h c i a ł b y m jeszcze z w r ó c i ć u w a g ę na z a d z i w i a j ą c ą z b i e ż n o ś ć — na
u w i d a c z n i a j ą c ą ó w t r ó j p o d z i a ł : swoi — i n n i — obcy, a n a l o g i ę z zakresu
j ę z y k a w postaci trzech k a t e g o r i i osób: ja — t y — on, m y — w y —
oni. Nie w y d a j e się, b y b y ł a to z b i e ż n o ś ć p r z y p a d k o w a , c h o ć b y z u w a g i
na powszechne w y s t ę p o w a n i e t y c h trzech | o r m w j ę z y k u l u b raczej
w r ó ż n y c h j ę z y k a c h . Jak s ą d z ę , j ę z y k dostarcza n a m kolejnego a r g u m e n
t u , a r g u m e n t u p o t w i e r d z a j ą c e g o , iż w naszym m y ś l e n i u —- m i m o w i e
lości p ł a s z c z y z n i d e n t y f i k a c j i i n i e z a l e ż n i e od k o n t e k s t u a l n o ś c i — w y
r ó ż n i a m y te t r z y podstawowe kategorie. N a w e t m o ż e w i ę c e j n i ż a r g u
m e n t u — j ę z y k pokazuje p e w n ą dość powszechnie w y r ó ż n i a n ą z a s a d ę
k l a s y f i k a c j i . N i e z a l e ż n i e czy j ę z y k jest t y m , co o d d z i a ł y w a j ą c na m y
ś l e n i e f o r m u ł u j e n a s z ą p r y w a t n ą i s p o ł e c z n ą z a s a d ę kategoryzacji, czy
t e ż jest odbiciem o b i e k t y w n i e i s t n i e j ą c e j , n i e z a l e ż n e j od j ę z y k a zasady,
nie w y d a j e się p r z y p a d k o w e istnienie i w y o d r ę b n i a n i e t y c h trzech k a t e
g o r i i osób.
P r z y j m u j ę w i ę c , że te t r z y kategorie osób l u b g r u p i s t n i e j ą w m y ś l e
n i u s t a n o w i ą c odbicie trzech klas, j a k i e w y r ó ż n i a się o k r e ś l a j ą c w ł a s n ą
g r u p ę s p o ł e c z n ą , i t y c h , k t ó r z y do niej nie e ą zaliczani. Pytanie, czy te
t r z y elementy stale, r ó w n o c z e ś n i e i r ó w n o r z ę d n i e w y s t ę p u j ą w o k r e ś l a -
s t r a s z n e g ó r y " ; za
które mi odradzano,
7
M.
J . S. B y s t r o ń , Megalomania
W a r s z a w a 1980, s. 319-320.
Głowiński,
Wstęp,
[w:] Język
narodowa,
i społeczeństwo,
w
zbiorze:
Warszawa
1977,
Tematy,
s.
7.
WYRÓŻNIANIE GRUPY W Ł A S N E J PRZEZ
143
CYGANÓW
n i u w ł a s n e j g r u p y i w s z y s t k i c h b ę d ą c y c h poza n i ą , czy t e ż istnieje j a k a ś
inna zasada i c h w y s t ę p o w a n i a , czy operacja „ u p o r z ą d k o w a n i a " ś w i a t a
dokonuje się w jednej p ł a s z c z y ź n i e , czy t e ż jest j a k i e ś inne r o z w i ą z a n i e .
P r z y b l i ż s z e j , bardziej w n i k l i w e j analizie w y d a j e się, że dokonuje się t o
w d w ó c h stale p r z e c i n a j ą c y c h się, stale w s p ó ł o b e c n y c h p ł a s z c z y z n a c h :
i d e n t y f i k a c j i w ł a s n e j g r u p y wobec i n n y c h C y g a n ó w i i d e n t y f i k a c j i w ł a s
nej g r u p y (wraz z i n n y m i Cyganami) wobec n i e - C y g a n ó w . T w o r z y s i ę
w i ę c j a k b y przestrzenny model s t a ł e g o w s p ó ł w y s t ę p u j ą c e g o o k r e ś l a n i a
się przez swoich w stosunku do i n n y c h , ale r ó w n o c z e ś n i e wobec obcych,
wobec n i e - C y g a n ó w . P r z y c z y m zawsze o k r e ś l a n i e dokonuje się p r z y
obecności, uczestnictwie w s z y s t k i c h trzech e l e m e n t ó w — są one c e c h ą
i m m a n e n t n ą w i z j i ś w i a t a , kosmosu i swojego w n i m u s y t u o w a n i a . I oto
d o s z e d ł s z y do t y c h w n i o s k ó w w w y n i k u analizy m a t e r i a ł u empirycznego
( d o t y c z ą c e g o C y g a n ó w ) t r a f i ł e m na tekst w y b i t n e g o j ę z y k o z n a w c y f r a n
cuskiego E m i l e Benveniste'a, tekst, k t ó r y jest p o t w i e r d z e n i e m na gruncie
j ę z y k o z n a w s t w a mojej hipotezy i w n i o s k ó w . S ą d z ę , że w a r t o z a c y t o w a ć
najistotniejszy dla m o i c h r o z w a ż a ń fragment:
8
„Język
dostarcza
zwalającej
bowiem
na praktykę
mówiącemu
podstawowej
mówienia. Daje mu narzędzie
struktury formalnej,
językowe
zapewniające
d w ó j n e funkcjonowanie — subiektywne
i referencjalne — wypowiedzi;
różnienie
niezbędne,
każdym
i
rozróżnienie
epoce,
zawsze
obecne w
między
ja
i
nie-ja,
języku,
w
wprowadzone
każdym
za
po
po
jest to r o z
społeczeństwie
pomocą
specjalnych
w s k a ź n i k ó w s t a ł y c h w k a ż d y m j ę z y k u i tylko temu s ł u ż ą c y c h form zwanych w g r a
matyce zaimkami, które u r z e c z y w i s t n i a j ą p o d w ó j n ą
o p o z y c j ę , «ja» i « t y » oraz opo
z y c j ę systemu «ja/ty» wobec «on».
Pierwsza
opozycja
«ja/ty»
międzyludzkiego. Jedynie
jest
strukturą
w kodzie
wypowiedzenia
osobistego,
wyłącznie
specjalnym, religijnym lub poetyckim
możliwe
j e s t u ż y c i e tej o p o z y c j i poza ś r o d o w i s k i e m l u d z k i m .
Druga
opozycja
«ja/ty»
—
«on»,
przeciwstawiająca
operacji referencjalnej i tworzy m o ż l i w o ś c i wypowiedzi
co n i e
jest wypowiedzeniem.
Mamy
tu p o d s t a w ę ,
osobę
nieosobie,
dokonuje
o czymś, o świecie, o tym,
na której
opiera s i ę
podwójny
system relacyjny języka"
W y n i k a z p o w y ż s z e g o c y t a t u , że m a m y nie j e d n ą p r o s t ą o p o z y c j ą
swoi — obcy, r e a l i z o w a n ą w z a l e ż n o ś c i od k o n t e k s t u w n a j r ó ż n i e j s z y c h
w y m i a r a c h i p ł a s z c z y z n a c h , ale dwie, i s t n i e j ą c e stale obok siebie i n i e
z a l e ż n e od k o n t e k s t ó w opozycje „ j a — t y " i „ j a / t y —- o n " l u b „ m y —
w y " i „ m y / w y — o n i " , a w u ż y t e j przeze m n i e t e r m i n o l o g i i „ s w o i " —
„ i n n i " i „ s w o i - i n n i " — „ o b c y " . O k r e ś l a n i e siebie, i d e n t y f i k a c j a , dokonuje
się stale w t y m s k ł a d a j ą c y m się z trzech k a t e g o r i i podziale, w k a ż d y m
razie p r z y ś w i a d o m o ś c i i c h istnienia. K o n t e k s t u a l n o ś ć o k r e ś l o n a jest w i ę c
8
P o z w o l ę sobie o d w o ł a ć s i ę t u t a j do m o i c h w c z e ś n i e j s z y c h p u b l i k a c j i : L . M r ó z,
Badania
dystansu
z. 2, s.
15-35;
etnicznego:
tenże,
grafia P o l s k a " , t. X X I I I :
'E.
Benveniste,
i społeczeństwo,
Cyganie
— Polacy,
Świadomościowe
„ E t n o g r a f i a P o l s k a " , t. X X I I :
wyznaczniki
dystansu
etnicznego,
1978,
„Etno
1979, z. 2, s. 157-168.
Struktura
języka
W a r s z a w a 1980, s. 36-37.
i struktura
społeczeństwa,
[w:]
Język:
144
L E C H MROZ
t y l k o p ł a s z c z y z n ą k a ż d o r a z o w e g o zastosowania. Opozycja druga ( p r z y
p o m i n a j ą c cytowane zdanie Benveniste'a) przeciwstawia o s o b ę nieosobie,
a m y ś l ę , że m o ż n a b y p o w i e d z i e ć t a k ż e c z ł o w i e k a n i e c z ł o w i e k o w i , l u d z i
n i e l u d z i o m . I t u dochodzimy do p o t w i e r d z e n i a kolejnego w a ż n e g o w n i o
s k u w y n i k a j ą c e g o z analizowanego przeze m n i e m a t e r i a ł u .
P r z y k ł a d e m , j a k i m p o s ł u ż y m y się w i l u s t r o w a n i u p o w y ż s z e j tezy,
jest grupa o k r e ś l a j ą c a siebie m i a n e m Roma, a powszechnie znana p o d
m i a n e m C y g a n ó w . Obie te n a z w y znane s ą przedstawicielom g r u p y Roma
i obie, choć dla r ó ż n y c h c e l ó w i w r ó ż n y c h sytuacjach, s ą przez n i c h
stosowane. Ja t u t a j b ę d ę p o s ł u g i w a ł się obiema — p r z y j ę c i e t y l k o o k r e
ś l e n i a Cyganie b y ł o b y p r z y j ę c i e m i zaakceptowaniem zasady widzenia tej
s p o ł e c z n o ś c i z pozycji nie-Cygana, p r z y j ę c i e z a ś w y ł ą c z n i e o k r e ś l e n i a
Roma jest w p r a w d z i e zgodne z a k t u a l n y m i t r e n d a m i w cyganologii, ale
m a m z a s t r z e ż e n i a w ł a ś n i e do o w y c h t r e n d ó w , p r z y b i e r a j ą c y c h n i e k i e d y
p o s t a ć bezkrytycznego cyganofilstwa. D o w a r t o ś c i o w y w a n i e , u c z ł o w i e c z a
nie p r z e d s t a w i c i e l i p r z e ś l a d o w a n e j t a k często s p o ł e c z n o ś c i poprzez u h o
norowanie u ż y c i e m n a z w y w ł a s n e j (Rom — l.p., Roma — l.m.) jest n i e
n a t u r a l n e . R ó w n i e f a ł s z y w e b y ł o b y , g d y b y ś m y teraz zaczęli nagle po
wszechnie z d e l i k a t n o ś c i (czy raczej p r u d e r i i ) ostentacyjnie e l i m i n o w a ć
n a z w ę Ż y d z i , u ż y w a j ą c zamiast niej np. Izraelici. Poza t y m nazwa Cyga
nie jest t a k ż e znana i u ż y w a n a przez samych R o m ó w i obecnie j a k b y za
t r a c i ł a swoje dawne zdecydowanie p e j o r a t y w n e znaczenie — c h o ć trzeba
t a k ż e z a z n a c z y ć , że r ó ż n e są z w y k l e k o n t e k s t y u ż y w a n i a o b u t y c h nazw
przez c z ł o n k ó w g r u p y , k t ó r e j one d o t y c z ą .
P r z y k ł a d e m , k t ó r y zostanie p o n i ż e j zanalizowany, s ą Roma (Cyganie)
z a m i e s z k u j ą c y P o l s k ę . S ą to cztery g r u p y : L o w a r a , K e ł d e r a s z a , Polska
Roma i Cyganie z a m i e s z k u j ą c y na p o ł u d n i u P o l s k i w g ó r s k i c h wioskach.
T r z y pierwsze do p o ł o w y l a t s z e ś ć d z i e s i ą t y c h , a n a w e t d ł u ż e j , p r o w a
d z i ł y w w i ę k s z o ś c i ż y c i e w ę d r o w n e , j e d y n i e na z i m ę o s i e d l a j ą c się. Po
t e m w w y n i k u z a r z ą d z e ń p a ń s t w o w y c h i d z i a ł a ń a d m i n i s t r a c y j n y c h zo
stali osiedleni. Dziś, j e ś l i p o l e g a ć na w i a d o m o ś c i a c h oficjalnych, p r o w a d z ą
ż y c i e w p e ł n i o s i a d ł e . W r z e c z y w i s t o ś c i nadal znaczna część przemieszcza
się, t y l e że i n n y jest charakter w ę d r o w a n i a . Nie w o z a m i z a p r z ę ż o n y m i
w konie, ale samochodami l u b k o l e j ą do obozowisk, gdzie s p ę d z a j ą letnie
m i e s i ą c e , l u b częściej od jednego do innego miasta, gdzie zamieszkuje
rodzina. Nie jest to w i ę c koczowanie, lecz bardzo r o z w i n i ę t a r u c h l i w o ś ć
przestrzenna. N a d a l bardzo t r w a ł e są w i ę z i r o d z i n i r o d ó w (vie ) i n a 1 0
1 0
V i c a — d o s ł o w n i e z n a c z y postronek, f r a g m e n t u p r z ę ż y k o ń s k i e j , za p o m o c ą
k t ó r e g o c i ą g n i ę t y j e s t w ó z ; t a k ż e o z n a c z a k r e w n y c h . T e r m i n ten jest d o ś ć c z ę s t o
u ż y w a n y we w s p ó ł c z e s n e j literaturze cyganologicznej, w zasadzie p o k r y w a s i ę z z a
k r e s e m p o j ę c i a r ó d (lub k i l k a r o d ó w ) p o c h o d z ą c y c h od w s p ó l n e g o p r z o d k a . W ś r ó d
C y g a n ó w ż y j ą c y c h w Polsce nie jest znany u C y g a n ó w k a r p a c k i c h i u P o l s k a R o m a
( p r z y n a j m n i e j n i g d y nie u d a ł o m i s i ę — m i m o d o ś ć szerokiego k r ę g u r o z m ó w c ó w —
t r a f i ć n a ś l a d jego i s t n i e n i a ) . Z n a j ą go i s t o s u j ą L o w a r a i K e ł d e r a s z a — j e d n a k nie
w s z y s c y ; obecnie, j a k s i ę w y d a j e , w y c h o d z i s t o p n i o w o z u ż y c i a .
W Y R Ó Ż N I A N I E G R U P Y W Ł A S N E J P R Z E Z CYGANÓW
145
dal przestrzega się zasady t r a d y c y j n e j organizacji s p o ł e c z n e j w postaci
k r i s u (rodzaj s ą d u i r a d y starszyzny), na czele k t ó r e g o stoi K r i s a k o - R o m
u L o w a r a i K e ł d e r a s z a i Baro-Sero ( Š e r o - R o m ) , g ł o w a , z w i e r z c h n i k C y
g a n ó w z g r u p y Polska Roma. L o w a r a i K e ł d e r a s z a , n a j p ó ź n i e j p r z y b y ł e
do P o l s k i g r u p y i szeroko r o z g a ł ę z i o n e po ś w i e c i e , ł ą c z ą silne w i ę z i r o
dzinne z Cyganami z a m i e s z k u j ą c y m i w w i e l u k r a j a c h . K a ż d a z t y c h
trzech g r u p , Polska Roma, K e ł d e r a s z a , L o w a r a , stanowi w Polsce o d r ę b
n ą s p o ł e c z n o ś ć i choć z d a r z a j ą się m i ę d z y n i m i m a ł ż e ń s t w a , nadal obo
w i ą z u j e (i w p r a k t y c e p r z e w a ż a ) zasada endogamii. K a ż d a z t y c h trzech
g r u p dzieli się na p o d g r u p y i r o d y (vice) w y w o d z ą c e się od i m i e n i a p r z o d
ka czy geograficznych lokalizacji d a w n y c h o b s z a r ó w w ę d r o w a n i a . P o
d z i a ł y te f u n k c j o n u j ą do dzisiaj w ś w i a d o m o ś c i i nieraz m a j ą istotne
znaczenie. O k r e ś l a j ą p r e s t i ż i miejsce w h i e r a r c h i i w o b r ę b i e g r u p y . Jed
n o s t k a m i p o d s t a w o w y m i w o b r ę b i e podgrup (i zarazem g r u p y ) są r o d z i
ny, ale silne i bliskie w i ę z i p o m i ę d z y r o d z i n a m i w y w o d z ą c y m i się od
t y c h samych p r z o d k ó w , o k r e ś l a n i e swojego pochodzenia — n p . p r z y spot
kaniach i prezentacji — przez o d w o ł a n i e się do i m i e n i a ojca l u b dziadka,
w s k a z u j ą na istnienie i w a ż n o ś ć w i ę z i r o d o w y c h . Ostatnia, czwarta grupa,
o k t ó r e j b ę d z i e t u mowa, to Cyganie z a m i e s z k u j ą c y na p o ł u d n i u P o l s k i .
O d dawna osiadli, żyli na p e r y f e r i a c h wiosek i osad g ó r a l i Podtatrza,
B e s k i d ó w , S p i s z ą i O r a w y . Przez poprzednie t r z y g r u p y o k r e ś l a n i są
n a j c z ę ś c i e j jako B e r g i t k a Roma (lub B e r g a r y ) — Cyganie g ó r s c y l u b
„ ł a b a n c a " (nieczyści). W l i t e r a t u r z e cyganologicznej o k r e ś l a się i c h j a k o
C y g a n ó w k a r p a c k i c h . Oba o k r e ś l e n i a , z a r ó w n o B e r g i t k a Roma j a k i C y
ganie karpaccy, obce są t y m Cyganom, nie z o s t a ł y zaakceptowane. S w o
ich o k r e ś l a j ą j a k o A m a r e Roma (nasi Cyganie), k t ó r e to o k r e ś l e n i e nie
wiele m ó w i . Jest po p r o s t u i n f o r m a c j ą , że w bliższej l u b dalszej wiosce
z a m i e s z k u j ą t a k ż e Roma, osiadli, podobnie ż y j ą c y , m ó w i ą c y p o d o b n y m
j ę z y k i e m i często s p o k r e w n i e n i poprzez w y m i a n ę p a r t n e r ó w m a ł ż e ń s k i c h .
( A b y j a k o ś jednak o k r e ś l i ć , że o tej g r u p i e mowa, b ę d ę p o s ł u g i w a ł się
t e r m i n e m p r z y j ę t y m przez c y g a n o l o g ó w : Cyganie karpaccy). Cyganie
zamieszkali w t y m rejonie nie s t a n o w i ą jednej z w a r t e j s p o ł e c z n o ś c i , nie
p o s i a d a j ą j a k i e j ś jednej f o r m y organizacji g r u p o w e j ani w ł a d z y z w i e r z
chniej. M i ę d z y osadami i s t n i e j ą n i e k i e d y d o ś ć silne uprzedzenia i n i e
c h ę c i , b ę d ą c e w y r a ź n i e szukaniem k o z ł a ofiarnego, k o g o ś gorszego, kogo
m o ż n a b y ł o b y o k r e ś l i ć m i a n e m ł a b a n c a — t y m samym, k t ó r y m L o w a r a ,
K e ł d e r a s z a i Polska Roma o k r e ś l a j ą w s z y s t k i c h bez w y j ą t k u C y g a n ó w
z g ó r s k i c h wiosek. Tak w i ę c Cyganie p r z e b y w a j ą c y w Polsce t w o r z ą
j a k b y dwa o d r ę b n e z e s p o ł y , d w i e s p o ł e c z n o ś c i o o d m i e n n y c h osobowo
ś c i a c h . Jedna to L o w a r a , K e ł d e r a s z a i Polska Roma (ci, co do niedawna
jeszcze w ę d r o w a l i i t y m s a m y m — m i m o i s t n i e j ą c y c h p o m i ę d z y n i m i
r ó ż n i c — podobne m a j ą d o ś w i a d c z e n i a z k o n t a k t ó w z nie-Cyganami, po
d o b n y do n i c h stosunek i podobne w y o b r a ż e n i a na i c h temat), d r u g a to
osiadli od dawna, stale ż y j ą c y p o m i ę d z y nie-Cyganami, Cyganie z g ó r 10 — E t n o g r a f i a P o l . 30/1
146
LECH
MBOZ
skich wiosek P o l s k i P o ł u d n i o w e j . O d m i e n n o ś ć o s o b o w o ś c i t y c h d w ó c h
k a t e g o r i i C y g a n ó w , r ó ż n i c e w stosunku do n i e - C y g a n ó w są t a k ż e r ó ż n i
cami sposobu życia i podstaw gospodarczych egzystencji. Cyganie k a r
paccy p r a c u j ą w z a k ł a d a c h p r z e m y s ł o w y c h , p r z y budowie d r ó g j a k o
k i e r o w c y , część z n i c h w latach p i ę ć d z i e s i ą t y c h p r z e n i o s ł a się do Nowej;
H u t y koło K r a k o w a l u b na Ś l ą s k w p o s z u k i w a n i u pracy. K o b i e t y p r a
c u j ą dorywczo, n a j c z ę ś c i e j w d o m u , dla s p ó ł d z i e l n i p r z e m y s ł u ludowego
l u b f a b r y k i obuwia w N o w y m T a r g u . T y l k o nieliczni z n i c h u t r z y m u j ą
się z m u z y k o w a n i a w restauracjach i k a w i a r n i a c h (najczęściej m a j ą s t a ł e
miejsca pracy — lokale, gdzie n i e k i e d y od lat co w i e c z ó r g r a j ą ) l u b g r a
nia na weselach.
Cyganie z trzech p i e r w s z y c h g r u p w znacznej w i ę k s z o ś c i nadal u t r z y
m u j ą się z h a n d l u (samochodami, z ł o t e m , d o l a r a m i , t k a n i n a m i u b r a n i o
w y m i , rzadziej j u ż k o ń m i ) . Sporo z n i c h j e ź d z i po k r a j u z a r a b i a j ą c m u
z y k o w a n i e m , ponadto k o b i e t y nadal — p r ó c z h a n d l u — t r u d n i ą się w r ó
ż e n i e m i n i e k i e d y s p r z e d a ż ą „ c u d o w n y c h l e k ó w " ( g ł ó w n i e dotyczy t o
kobiet Polska Roma). Nadal jeszcze k i e r u j ą się t y m i s a m y m i zasadami,
k t ó r e s t a n o w i ł y o specyfice i h e r m e t y c z n o ś c i w czasie nie ograniczonego,
tak j a k obecnie, w ę d r o w a n i a . C i ą g l e są to s p o ł e c z n o ś c i w e w n ę t r z n i e silnie
spojone. Takie, w k t ó r y c h k o n t a k t y s p o ł e c z n e i codzienna egzystencja
d o k o n u j ą się p o m i ę d z y Cyganami, choć w bardzo szerokim i stale obec
n y m k o n t e k ś c i e n i e c y g a ń s k i m . M i m o jednak o b e c n o ś c i tego n i e c y g a ń s k i e go otoczenia pozostaje ono często j e d y n i e t ł e m , c h o ć p r z e c i e ż w ł a ś n i e od
tego t ł a u z a l e ż n i o n a jest egzystencja biologiczna g r u p y . Z k o n i e c z n o ś c i
o g r a n i c z ę s i ę t y l k o do t y c h p o d s t a w o w y c h i bardzo s k ą p y c h i n f o r m a c j i
0 Cyganach w Polsce, p e ł n i e j s z e uwidocznienie r ó ż n i c n a d m i e r n i e odda
l i ł o b y nas od podstawowego t e m a t u ; o g r a n i c z ę się do i n f o r m a c j i koniecz
n y c h dla dalszego t o k u r o z w a ż a ń .
Nie-Cyganie są —• j a k p o w i e d z i e l i ś m y — k o n t e k s t e m f u n k c j o n o w a n i a
1 egzystencji R o m ó w . N i e jest znana sytuacja, ż e b y Cyganie w y s t ę p o w a l i
j a k o grupa w i ę k s z o ś c i o w a . W k a ż d y m z k r a j ó w , gdzie p r z e b y w a j ą , s ą
w m n i e j s z o ś c i . N a w e t j e ś l i są t a k liczni, j a k w J u g o s ł a w i i , R u m u n i i , na
W ę g r z e c h czy w C z e c h o s ł o w a c j i , t a k ż e zawsze są t y l k o m n i e j s z o ś c i ą
w wielokroć liczniejszym środowisku niecygańskim. Stała obecność nie- C y g a n ó w widoczna jest w opiniach i s t e r e o t y p o w y c h s ą d a c h R o m ó w na
temat n i e - C y g a n ó w . Podobnie nie-Cyganie, od p o k o l e ń p r z e c i e ż s t y k a j ą
cy się z Cyganami, w y t w o r z y l i c a ł y szereg w y o b r a ż e ń d o t y c z ą c y c h ich.
Jest w i e l e w s p ó l n y c h cech w t y c h obu w i z e r u n k a c h — w i z e r u n k u Cyga
n ó w w oczach n i e - C y g a n ó w i w i z e r u n k u n i e - C y g a n ó w w oczach Cyga1 1
1 1
i
Pełniejsze
różnic
między
informacje
dotyczące
nimi zawarte są w
współczesnej
sytuacji
Cyganów
opracowaniach i podsumowaniach
w
Polsce
poszczegól
n y c h e t a p ó w b a d a ń w ę z ł o w y c h — z n a j d u j ą s i ę one w a r c h i w u m K a t e d r y E t n o l o g i i
i Antropologii K u l t u r o w e j U W .
WYRÓŻNIANIE GRUPY W Ł A S N E J PRZEZ
147
CYGANÓW
n ó w . Z r ó ż n i c o w a n i e c y g a ń s k i c h g r u p w Polsce znajduje odbicie t a k ż e we
w z a j e m n y c h s ą d a c h o sobie i o p o z o s t a ł y c h grupach. K a ż d a ze s p o ł e c z
n o ś c i c y g a ń s k i c h w y o d r ę b n i a siebie s p o ś r ó d o g ó ł u C y g a n ó w , ale t a k ż e
r ó ż n i c u j e ten ogół (w zależności od p o d z i a ł ó w p o d g r u p o w y c h i g r u p o
w y c h ) , nie t r a k t u j ą c go j a k o masy jednorodnej. Natomiast nie-Cyganie,
m i m o iż nie m n i e j są z r ó ż n i c o w a n i , co nie uchodzi p r z e c i e ż u w a g i Cyga
n ó w , w t ł a c z a n i są w jedne r a m y , w j e d n ą k a t e g o r i ę gadzia , o jedno
znacznie n i e m a l p e j o r a t y w n y m zabarwieniu. Nie-Cyganie (jako s p o ł e
c z e ń s t w o , jako całość — p o m i j a m p r z y p a d k i jednostkowe) nie m a j ą swo
i c h t w a r z y , są m a s ą o jednej t w a r z y , o j e d n y m charakterze, m e n t a l
ności, wadach. T a k w i d z ą n i e - C y g a n ó w L o w a r z y , K e ł d e r a s z e , Polska
Roma; w y j ą t k i e m są Cyganie karpaccy (ale ten przypadek w y m a g a
osobnego o m ó w i e n i a i osobnej analizy).
1 2
Podobnie i dla w i ę k s z o ś c i P o l a k ó w Cyganie s ą m a s ą p o s i a d a j ą c ą j e d
n a k i charakter, p r z y w a r y i m e n t a l n o ś ć . M a m y w i ę c do czynienia z s i l
n y m i w z a j e m n y m i uprzedzeniami i z w y r a ź n i e w i d o c z n y m dystansem,
b ę d ą c y m s w o i s t ą m i a r ą obcości. Z s y t u a c j ą , k i e d y percepcja d r u g i e j spo
ł e c z n o ś c i dokonuje się na zasadzie s ą d ó w stereotypowych, nie poprzez
w ł a s n e d o ś w i a d c z e n i e , ale poprzez wzorzec, j a k i dla tej drugiej g r u p y
z o s t a ł w y t w o r z o n y . I n n a s p o ł e c z n o ś ć c y g a ń s k a (wobec w ł a s n e j g r u p y cyg a ń s k i e j ) l u b inna s p o ł e c z n o ś ć n i e c y g a ń s k a (dla n i e - C y g a n ó w ) jest po
strzegana w y r a ź n i e j a k o r ó ż n a od swoich, od g r u p y w ł a s n e j , ale nie
w s p o s ó b b i e g u n o w y . Dla osiadłego, p s y c h i k ą s w o j ą i c a ł o k s z t a ł t e m k u l
t u r y nastawionego na osiadłość Polaka (czy innego nie-Cygana), w ę d r o
wiec c y g a ń s k i p r z e m i e s z c z a j ą c y się, nie p o s i a d a j ą c y s t a ł e g o d o m u , nie
i n w e s t u j ą c y w jego w y p o s a ż e n i e , nie t r u d n i ą c y się r o l n i c t w e m i nie m a
j ą c y s t a ł e g o miejsca pracy, jest a b s o l u t n y m p r z e c i w i e ń s t w e m , absolut
n y m zaprzeczeniem t y c h w a r t o ś c i i t r e ś c i , k t ó r e sam wyznaje. I vice
versa.
D o k ł a d n i e tak samo przedstawia się sytuacja widziana oczyma
L o w a r a , K e ł d e r a s z a czy c z ł o n k a g r u p y Polska Roma, dla k t ó r e g o n i e - C y gan to gadzio, p o l i t o w a n i a godna istota z w i ą z a n a ze s w ą z i e m i ą , domo
s t w e m , d o b r a m i , b ę d ą c a zaprzeczeniem t y c h c n ó t i w a r t o ś c i , k t ó r e n a d a j ą
sens i t r e ś ć ż y c i u Roma.
Od dawna z a u w a ż a n o , że i s t n i e j ą pewne stale n i e m a l k o m p o n e n t y
s k ł a d a j ą c e się na w i z e r u n e k l u d z i nie zaliczanych do k a t e g o r i i swoich.
Nie o g r a n i c z a j ą się one do prostego p r z e c i w i e ń s t w a cech p r z y p i s y w a n y c h
s a m y m sobie przez g r u p ę , ale są t a k ż e spostponowaniem, zohydzeniem,
o ś m i e s z e n i e m t y c h , k t ó r z y s t a n o w i ą g r u p ę r ó ż n i ą c ą się w s p o s ó b zasad
niczy, g r u p ę , k t ó r ą — w e d ł u g proponowanego przeze m n i e w y ż e j sche
m a t u — n a l e ż y z a l i c z y ć do obcych. W ś r ó d cech t w o r z ą c y c h w i z e r u n e k
obcego są z a r ó w n o takie, k t ó r e o d n o s z ą się do jego w y g l ą d u fizycznego,
j a k i do k u l t u r y . Powszechne jest pomawianie o n i e p r z y j e m n y zapach
Gadzio —
termin, k t ó r y m
Cyganie
określają
wszystkich
nie-Cyganów.
148
LECH
MRÓZ
ciała (czy d o k ł a d n i e j w r ę c z o ś m i e r d z e n i e ) , o czarny k o l o r s k ó r y , ano
malie fizyczne, p ł c i o w e i seksualne, p o s ł u g i w a n i e się „złą m o w ą " , n i e
moralne prowadzenie się kobiet i w ogóle w ą t p l i w ą m o r a l n o ś ć całej g r u
py, b r a k zachowania odpowiedniej c z y s t o ś c i jedzenia, o g ó l n y b r a k h i
gieny i b r u d oraz wiele i n n y c h . R ó ż n y jest r o z k ł a d t y c h „ p r z e w i n "
g r u p y ocenianej, ale w zasadzie wszystkie z n i c h są w y k o r z y s t y w a n e
w budowie w i z e r u n k u t y c h , k t ó r z y nie n a l e ż ą do w ł a s n e j g r u p y . W y
r a ź n e jest natomiast stopniowanie t y c h cech w z a l e ż n o ś c i od tego, czy
m a m y do czynienia ze s t e r e o t y p o w y m obrazem innego, czy obcego. W t y m
o s t a t n i m p r z y p a d k u s p o t ę g o w a n i e cech p r o w a d z i do demonizacji, do u z y
skania obrazu b ę d ą c e g o o d w r ó c e n i e m autostereotypu —- w i z e r u n k u w ł a s
nej g r u p y . Nie wszystkie też z owego k a t a l o g u cech m o g ą b y ć w y k o
rzystane, t r u d n o b o w i e m b y ł o b y Cyganom p o m a w i a ć n i e - C y g a n ó w o „złą
m o w ę " , skoro obie g r u p y p o s ł u g u j ą s i ę o d r ę b n y m i ( p o m i j a j ą c k o n t a k t y
handlowe) j ę z y k a m i , ale zjawisko wzajemnego w y ś m i e w a n i a się z m o
w y , k t ó r ą p o s ł u g u j e się przeciwstawna grupa, nierzadko daje się za
u w a ż y ć . N i e m n i e j j ę z y k jest a r g u m e n t e m w y k o r z y s t y w a n y m p r z y
t w o r z e n i u w i z e r u n k u nie-swojego (innego), podobnie z r e s z t ą j a k — co
w y d a j e się zabawne, choć sam się z t y m s p o t k a ł e m i co jest zgodne
z z a s a d ą — n i e k i e d y pomawianie przez R o m ó w innej g r u p y R o m ó w
o c z a r n ą s k ó r ę , p r z y c z y m czarna jest t u rozumiana jednoznacznie pejo
r a t y w n i e . Niekonsekwencje w b u d o w i e w i z e r u n k u obcego nie są istotne,
zachowanie l o g i k i i w e w n ę t r z n e j s p ó j n o ś c i rozumowania t a k ż e , j e ż e l i ó w
w i z e r u n e k — model obcego — s p e ł n i a w y m ó g podstawowy, c z y l i zohy
dzenia, p o n i ż e n i a . W ś r ó d cech, j a k i m i Polacy o k r e ś l a j ą C y g a n ó w , jest
t a k ż e to, że są czarni. A l e np. „ c y g a n a m i " nazywa się r o b a k i , k t ó r e s ą
b i a ł e , ale k t ó r e żyją w szambach i d o ł a c h kloacznych . Niekonsekwentne
p o s ł u g i w a n i e się c e c h ą k o l o r y s t y c z n ą nie ma znaczenia, skoro w ten spo
sób m o ż n a p r z e d s t a w i ć Cygana jako i s t o t ę ż y j ą c ą w n i e c z y s t o ś c i a c h , do
s ł o w n i e w g ó w n i e . K r a d z i e ż t a k ż e jest w p o j ę c i u P o l a k ó w ( n i e - C y g a n ó w )
s t a ł ą c e c h ą o k r e ś l a j ą c ą Cygana, s t ą d w j ę z y k u p o l s k i m t e r m i n „ c y g a n i ć "
r o z u m i a n y jako o s z u k i w a ć .
Nie b ę d ę t u t a j z a j m o w a ł się bliżej stereotypem, c h o d z i ł o t y l k o o z w r ó
cenie u w a g i na pewne jego cechy, na to, co w a ż n e jest dla dalszego t o k u
1 3
u
1 5
3 8
Patrz: cytowana rozprawa
Bystronia,
s. 314-331; t a k ż e m a t e r i a ł y
zawarte
w a r c h i w u m K a t e d r y Etnologii i Antropologii K u l t u r o w e j U W .
1 4
wy"
Wydaje
się, że
jest b ł ę d e m
wizerunkowi, jaki określa
czynienia z p e w n ą
niejasnością.
i n n y c h (nie-swoich),
ludzi,
niektórych
obcego; w
O
prac
każdym
przypisywanie
„złą m o w ę " p o s ą d z a
istoty, k t ó r e
m ó w i ą ,
cechy „złej
ale
z u m i e w a n i a s i ę o b c y c h jest poza t ą k a t e g o r i ą . O b c y nie
się —
jak
sądzę —
1 5
Informacja
z okolic Olsztyna, z r o k u
1983.
do
tylko
ź l e . O c e n a sposobu p o r o
mówią — można
s i ę t u t a j do r e l a c j i d a w n y c h p o d r ó ż n i k ó w , a t a k ż e do t e k s t u przytoczonego w
6 — ale w y d a j ą głos j a k z w i e r z ę t a .
mo
razie wydaje się, że m a m y
odwołać
przyp.
WYRÓŻNIANIE G R U P Y WŁASNEJ PRZEZ
149
CYGANÓW
1 6
naszych r o z w a ż a ń . W k a ż d y m razie c e c h ą stereotypowego w i z e r u n k u
obcego jest jego t r w a ł o ś ć . M i m o d o ś w i a d c z e n i a , m i m o f a k t ó w p o d w a ż a
j ą c y c h go, w i z e r u n e k nie zmienia się; o d w o ł a m się t u do s p o s t r z e ż e n i a
poczynionego przeze m n i e w t r a k c i e b a d a ń nad dystansem do C y g a n ó w :
„ s t o s u n e k do C y g a n ó w i i c h obraz ż y c i a jest p e w n ą s t a ł ą w a r t o ś c i ą nie
podlegającą zmianom i praktycznie żadne doświadczenie i pozytywna
ocena osobistych k o n t a k t ó w nie jest w stanie z m i e n i ć stereotypowego
m y ś l e n i a u o g ó l n i a j ą c e g o . K a ż d e p o z y t y w n e d o ś w i a d c z e n i e " (niezgodne
ze stereotypem) „ n i e z a l e ż n i e j a k często powtarzane, t r a k t o w a n e jest j a k o
fakt j e d n o s t k o w y l u b z e s p ó ł f a k t ó w , ale zawsze j e d n o s t k o w y c h " (lub jest
odrzucane), „ p o d c z a s g d y k a ż d y pojedynczy f a k t p o t w i e r d z a j ą c y stereo
t y p o w ą wizję jest a r g u m e n t e m o charakterze o g ó l n y m , powszechnym".
Cygan z ł a p a n y na k r a d z i e ż y jest p o t w i e r d z e n i e m zasady, że wszyscy C y
ganie k r a d n ą . P r z y k ł a d Cygana uczciwego nie zmienia stereotypu, p r o
w a d z i j e d y n i e do refleksji, że jest to n i e t y p o w y Cygan, j a k b y n i e c y g a ń s k i
Cygan. „ W y n i k a z tego, że Cyganie f u n k c j o n u j ą j a k o pewien o k r e ś l o n y
wzorzec p r z e c i w s t a w n y w z o r c o w i w ł a s n e j k u l t u r y i społeczności, i t y l
ko — w zasadzie — j a k o wzorzec m o g ą b y ć dostrzegani" . R z e c z y w i s t o ś ć
zatem nie p o d w a ż a zasady m o d e l u — stereotyp jest a p o d y k t y c z n y , zawar
t y w n i m w i z e r u n e k nie podlega f a l s y f i k a c j i (przez d o ś w i a d c z e n i e ) . A l b o
w i e m p r z e d m i o t e m stereotypu jest nie grupa, łecz model t k w i ą c y w ś w i a
d o m o ś c i — z a u w a ż a jeden z a u t o r ó w w s p ó ł c z e ś n i e a n a l i z u j ą c y t e n p r o
blem .
1 7
1 S
M o ż e się r o d z i ć pytanie, czy zawsze stereotyp n i e w ł a s n e j g r u p y m u s i
b y ć n e g a t y w n y i j a k i e c z y n n i k i p o w o d u j ą , że są p r z y p a d k i stereotypu
a f i r m a t y w n e g o n i e w ł a s n e j g r u p y (np. w i z e r u n e k Francuza czy W ę g r a
w oczach p r z e c i ę t n e g o Polaka), l u b dlaczego są sytuacje n i e s p ó j n e g o , a m
biwalentnego stereotypu (dotyczy to t a k ż e w i z e r u n k u Cygana). Sporo
pisano na ten temat, j e d n a k ż e kwestia nie w y d a j e się w y j a ś n i o n a . Nie
b ę d z i e m y t u t a j dalej z a j m o w a ć s i ę t y m zagadnieniem, b y nie o d c h o d z i ć
z b y t od t e m a t u , n a l e ż y jednak p o d k r e ś l i ć , że n a j c z ę ś c i e j m a m y do czy
nienia z n e g a t y w n y m w i z e r u n k i e m g r u p y n i e w ł a s n e j . T a k w zasadzie w i
dziani s ą nie-Cyganie przez R o m ó w i na o d w r ó t ( p o m i j a m n i e k o n s e k w e n
cje, o k t ó r y c h w s p o m n i a ł e m w y ż e j , nie w p ł y w a j ą one b o w i e m zasadniczo
na z ł a g o d z e n i e owego negatywnego obrazu). T a k i w i z e r u n e k zdaje się
m i e ć korzystne konsekwencje dla ś w i a d o m o ś c i i dla i n t e g r a c j i g r u p y
1 8
Zmiana
jest p a r a l e l n á
do z m i a n w
kulturze i u p ł y w u
czasu, j e d n a k ż e
jest
powolna, j e ż e l i p o r ó w n a ć dzisiejsze s ą d y o C y g a n a c h i zawarte w dawnej literaturze,
XVI-XVIII-wiecznej.
we...
Patrz:
Mróz,
Badania
P e ł n i e j z a g a d n i e n i e to a n a l i z u j e A .
wego
swojego"
i
„obcego".
Próba
dystansu...,
Mirga,
konstrukcji
Stereotyp
teoretycznej
tenże,
jako
zjawiska
„ Z e s z y t y N a u k o w e U J , P r a c e E t n o g r a f i c z n e " , t. 19: 1984, s. 51-70.
1 7
Mróz,
1 8
Mirga,
Świadomościowe...,
op. cit.
s. 163.
Świadomościo
model
„prawdzi
stereotypu,
160
L E C H MROZ
w ł a s n e j — n e g a t y w n y obraz g r u p y obcej l u b i n n e j jest c z y n n i k i e m k o n
s o l i d u j ą c y m , w p ł y w a j ą c y m na i n t e g r a c j ę g r u p y w ł a s n e j — zatem p e ł n i
p o z y t y w n ą , p o ż y t e c z n ą r o l ę dla g r u p y . Natomiast to, co zawarte jest
w stereotypie g r u p y innej l u b obcej, z a l e ż y od g r u p y , k t ó r a go t w o r z y —stereotyp b o w i e m m ó w i nie o t y c h , k t ó r y c h dotyczy, ale o t y c h , k t ó r z y
go w y t w o r z y l i .
S p o ł e c z n o ś ć c y g a ń s k a nie jest jednorodna, p o d z i a ł y w e w n ę t r z n e nie
zawsze są jasne i w y r a ź n e n a w e t dla samych w s p ó ł p l e m i e ń c ó w , j e d n a k ż e
m i m o to u w i ę k s z o ś c i R o m ó w istnieje ś w i a d o m o ś ć w y r a ź n e g o z r ó ż n i c o
wania. Obraz t e n zmienia się w z a l e ż n o ś c i od osoby, od p r z y n a l e ż n o ś c i
„ e g o " . S ą w n i m , w jego k o n s t r u k c j i pewne s t a ł e cechy, n i e z a l e ż n i e
czy o w y m „ e g o " , z pozycji k t ó r e g o p r ó b u j e m y sobie p r z e d s t a w i ć ó w
c y g a ń s k i ś w i a t , jest osobnik z g r u p y Polska Roma, L o w a r a czy K e ł d e
rasza.
Istnieje — powszechna z r e s z t ą i u n i e - C y g a n ó w — s k ł o n n o ś ć do szcze
gólnego wartościowania, szczególnego przypisywania prestiżu własnej pod
grupie, j e d n a k ż e często dostrzegamy j a k b y t r u d n o ś ć pogodzenia s ą d u
o w ł a s n e j podgrupie z a u t o r y t e t e m k t ó r e j ś z p o z o s t a ł y c h — powszech
nie cenionej, m a j ą c e j p r e s t i ż w skali całej g r u p y . B y w a t a k ż e , że opinia
powszechna o j a k i e j ś podgrupie jest znakiem j e j niewielkiego a u t o r y
t e t u — j e d n a k ż e nie p r o w a d z i to do w y e l i m i n o w a n i a poza p r z y n a l e ż n o ś ć
do g r u p y i poza k a t e g o r i ę Roma.
M o ż n a w i ę c p o w i e d z i e ć , że m a m y do czynienia ze z j a w i s k i e m s y t u o
wania bardziej centralnego l u b bardziej peryferycznego i p r z e s u n i ę ć p o
m i ę d z y t y m i d w o m a obszarami, ale bez wychodzenia poza granice swoich.
Tak w i ę c kategoria Roma ma dość spoisty charakter — do p r z e d s t a w i
ciela Polska Roma n a l e ż ą t u t a j K e ł d e r a s z a i L o w a r a oraz p o d g r u p y P o l
ska Roma; K e ł d e r a s z a i L o w a r a w t y m p r z y p a d k u s t a n o w i ą s p ó j n e g r u
py, p o d z i a ł y w ś r ó d n i c h na ogół nie są u ś w i a d a m i a n e . Podobnie dla
L o w a r a dwie p o z o s t a ł e z w y m i e n i o n y c h t u t a j s t a n o w i ą g r u p y s p ó j n e ,
k t ó r y c h w e w n ę t r z n e hierarchie i z r ó ż n i c o w a n i e nie jest znane, jest na
tomiast m n i e j l u b bardziej w y r a ź n i e w i d o c z n y p o d z i a ł w e w n ą t r z w ł a s n e j
g r u p y . W y j ą t e k (w powszechnym odczuciu) s t a n o w i ą Cyganie karpaccy,
przez przedstawicieli p o z o s t a ł y c h u w a ż a n i za „ ł a b a n c a " — t e r m i n jest
niejasny w swojej genezie, ale p e ł n i f u n k c j ę w y r ó ż n i k a o k r e ś l a j ą c e g o
l u d z i nieczystych, pogardzanych, odrzuconych. K o n s e k w e n c j ą jest, że
przedstawiciele trzech g r u p : L o w a r a , K e ł d e r a s z a i Polska Roma, w a h a j ą
się, czy z a l i c z y ć i c h do k a t e g o r i i Roma, choć s t w i e r d z a j ą , że to t a k ż e są
Cyganie; do tej istotnej r ó ż n i c y n i e p o k r y w a n i a się z a k r e s ó w k a t e g o r i i
1 9
2 0
1 9
Mróz,
2 0
Z . B e n e d y k t o w i e z, D . M a r k o w s k a , O niektórych
tyfikacji
Świadomościowe...,
kulturowej
1979, z. 2, s. 210.
w procesie
s. 162.
porozumiewania
się,
„Etnografia
problemach
iden
P o l s k a " , t. X X I I I :
WYRÓŻNIANIE GRUPY W Ł A S N E J PRZEZ
CYGANÓW
161
R o m a i Cyganie p o w r ó c i m y dalej. Cyganie karpaccy — „ ł a b a n c a " —•
są p r z y c z y n ą , że w o b r ę b i e Polska Roma w odniesieniu do jednej z p o d
g r u p (Galicyjaki) istnieje n i e j a s n o ś ć stosunku. G a l i c y j a k i s t a n o w i ą d o ś ć
w y m i e s z a n ą s p o ł e c z n o ś ć , n i e z b y t s p ó j n ą i n i e j e d n o r o d n ą genetycznie.
Nazwa pochodzi od r e g i o n u na p o ł u d n i u Polski. W ś r ó d n i c h s p o t k a m y
s i ę t a k ż e z n a z w i s k a m i c h a r a k t e r y s t y c z n y m i dla C y g a n ó w k a r p a c k i c h .
W i ę k s z o ś ć z n i c h uznaje p r z y w ó d z t w o Š e r o - R o m a , ale są i tacy, k t ó r z y
t y l k o f o r m a l n i e m u się p o d p o r z ą d k o w u j ą , w p r a k t y c e nie u c z e s t n i c z ą c
w ż y c i u całej g r u p y , w spotkaniach i t d . Nie s ą zapraszani i sami zapewne
t e ż l ę k a j ą się t a m p o j a w i ć , z n a j ą c p o g a r d l i w y stosunek do siebie. Część
Polska Roma zalicza i c h do k a t e g o r i i Roma, część ma w ą t p l i w o ś c i —
w rezultacie n a j c z ę ś c i e j z n a j d u j ą k o m p r o m i s o w e w y j ś c i e : „ t o s ą Roma,
ale takie ł a b a n c o w a t e " . Podgrupa G a l i c y j a k ó w s t a n o w i w i ę c obszar j a k
b y p r z e j ś c i o w y p o m i ę d z y Roma a t y m i , k t ó r y m odmawia się powszech
nie tego miana — C y g a n a m i k a r p a c k i m i . Zapewne z r e s z t ą i taka jest ge
neza tej p o d g r u p y , że w ę d r u j ą c poprzez p a g ó r k o w a t y t e r e n G a l i c j i i za
t r z y m u j ą c się t u t a j na z i m ę w c h o d z i ł y n i e k t ó r e r o d z i n y Polska Roma
w k o n t a k t z z a m i e s z k u j ą c y m i w w i e l u wioskach C y g a n a m i k a r p a c k i m i .
D o c h o d z i ł o do mieszanych m a ł ż e ń s t w , t a k ż e do m a ł ż e ń s t w a z P o l a k a m i ,
co s p r a w i ł o , że faktycznie G a l i c y j a k i s t a n o w i ą s p o ł e c z n o ś ć m i e s z a n ą o n i
s k i m statusie w ś r ó d p o z o s t a ł y c h Polska Roma, j a k b y g r u p ę p r z e j ś c i o w ą .
Dla s p o ł e c z n o ś c i n i e c y g a ń s k i e j ( m ó w i m y t u t a j o s p o ł e c z n o ś c i Pola
k ó w ) w ś r ó d w i e l u n a r o d o w o ś c i Cyganie z a j m u j ą miejsce u samego d o ł u
s k a l i s y m p a t i i — a n t y p a t i i , akceptacji -— odrzucenia, s ą zatem t y m i , do
k t ó r y c h Polacy (jeśli nie w ogóle, to znaczna część) o d c z u w a j ą d u ż y
dystans, d u ż ą n i e c h ę ć . Stosunek ten u z a s a d n i a j ą i r a c j o n a l i z u j ą cechy,
j a k i e s ą p r z y p i s y w a n e Cyganom. W ś r ó d n i c h na p i e r w s z y c h miejscach —
jako n a j c z ę ś c i e j w y m i e n i a n e — są l e n i s t w o , b r u d , t c h ó r z l i w o ś ć , f a ł s z y w o ś ć . P r z e c i w i e ń s t w a t y c h cech, czystość, odwaga, p r a c o w i t o ś ć ,
s z c z e r o ś ć i o t w a r t o ś ć , s ą t y m i , k t ó r e Polacy n a j c h ę t n i e j p r z y p i s u j ą sobie,
k t ó r e s t a n o w i ą istotne elementy autostereotypu. Zarazem o k r e ś l a j ą one
j a k b y s t a ł e k o m p o n e n t y stereotypu w ogóle. Roma b o w i e m o k r e ś l a j ą c
s w ó j stosunek do P o l a k ó w , k r e ś l ą c s w ó j w i z e r u n e k n i e - C y g a n ó w o d w o
ł u j ą się do tego samego n i e m a l zestawu cech. Polacy s ą b r u d n i w e d ł u g
n i c h — w y j a ś n i e n i e m s ą inne k a n o n y c z y s t o ś c i w s p o ł e c z n o ś c i polskiej
i u Roma. D l a P o l a k ó w ś l a d y k u r z u czy u b ł o c o n e dzieci p r z y ś n i a d e j
cerze z d a j ą się p o t w i e r d z a ć o k r e ś l e n i e „ b r u d n i " w stosunku do C y g a n ó w ,
dla C y g a n ó w z a ś fakt, że ta sama miska m o ż e s ł u ż y ć do prania i m y c i a
potem w n i e j t w a r z y , jest uzasadnieniem stwierdzenia, że Polacy s ą
b r u d n i , w y r a ź n e b o w i e m rozdzielenie ( i konsekwentne przestrzeganie
tego) n a c z y ń na te, k t ó r e s ł u ż ą do m y c i a t w a r z y , d o l n y c h części ciała,
dla kobiet, do prania, do p r z y g o t o w y w a n i a jedzenia, jest k a n o n i c z n y m
2 1
2 1
P e ł n i e j o m a w i a m t ę k w e s t i ę w: Świadomościowe...,
s. 165-166.
152
LECH
MROZ
w y m o g i e m rozumienia c z y s t o ś c i dla Roma. T a k w i ę c ze swojego p u n k t u
widzenia k a ż d a ze s p o ł e c z n o ś c i ma r a c j ę . L e n i s t w o jest o p o z y c j ą praco
w i t o ś c i , m ó w i o z ł y m stosunku do pracy — w r o z u m i e n i u Polaka Cygan
jest l e n i w y , to znaczy nie jest p r a c o w i t y ( k t ó r a to cecha, bardzo w y s o k o
w a r t o ś c i o w a n a , jest elementem autostereotypu), albo jeszcze inaczej, m a
z ł y stosunek do pracy, źle pracuje. W osądzie Roma nie-Cygan pracuje
t a k ż e n i e w ł a ś c i w i e , po gadziowsku, g ł u p i o , monotonnie, ś l a m a z a r n i e , n i e zyskownie, w o d r ó ż n i e n i u od szybko, sprawnie, p o m y s ł o w o i zyskownie
( w e d ł u g w ł a s n e g o w i z e r u n k u ) p r a c u j ą c e g o Roma. Analogicznie m o ż n a b y
p r z e ś l e d z i ć inne cechy, j a k i e wzajemnie sobie p r z y p i s u j ą . Teraz skoncen
t r u j e m y się jednak t y l k o na t y c h cechach n e g a t y w n y c h , k t ó r e w y t y k a n e
P o l a k o m są dla Roma zarazem s k ł a d o w y m i autostereotypu. W tej r o l i
p e ł n i ą w a ż n ą f u n k c j ę f i l t r u , przez k t ó r y w i d z i a n a jest t a k ż e s p o ł e c z n o ś ć
c y g a ń s k a . Ocena poprzez s i a t k ę cech s k ł a d a j ą c y c h się na autostereotyp
p r o w a d z i do uznania k o g o ś za Roma l u b nie, przyznania m u statusu
,,ćaćo R o m " — prawdziwego Cygana, l u b t e ż k r y t y c z n e g o , p i ę t n u j ą c e g o
ocenienia j a k o „ c h r y j a R o m " ( „ p h u j R o m " ) — złego Cygana, a w s k r a j
n y m przypadku jako „łabanca".
Jak w i a d o m o , cechy k o n s t r u u j ą c e stereotyp i autostereotyp s ą zara
zem b e z p o ś r e d n i o skojarzone z w a r t o ś c i a m i o k r e ś l a j ą c y m i wzorzec ż y c i a
godziwego — j a k i charakteryzuje c z ł o w i e k a ż y j ą c e g o zgodnie z zasadami
etycznymi obowiązującymi w społeczności cygańskiej, czyli kogoś, kto
s p e ł n i a w y m o g i p o p r a w n o ś c i . Istnieje szereg k a t e g o r i i , poprzez p r y z m a t
k t ó r y c h dokonuje się oceny osoby, r o d z i n y czy g r u p y ; oceny b ę d ą c e j
zarazem k w a l i f i k a c j ą do p r a w d z i w y c h C y g a n ó w — ćaćo Roma czy w o g ó
le do Roma. K a t e g o r i e owe s k ł a d a j ą się w s p ó l n i e na z a s a d ę r o m a n i p e n —
co m o ż n a b y o k r e ś l i ć j a k o c y g a ń s k i s p o s ó b życia, c y g a ń s k o ś ć . S k ł a d a
się na to przestrzeganie m ó w i e n i a po c y g a ń s k u — n i e u ż y w a n i e poza k o n
t a k t a m i ze s p o ł e c z n o ś c i ą n i e c y g a ń s k ą j ę z y k a polskiego, przestrzeganie
zasady phuripen — szacunku dla starszych, a u t o r y t e t u g ł o w y r o d z i n y ,
r o d ó w , osób starszych, zasad c z y s t o ś c i jedzenia i higieny, pozycji k o b i e
t y , j e j r o l i i przestrzegania sposobu noszenia się, ubierania — z w ł a s z c z a
przez k o b i e t y ( s k r o m n o ś ć u b i o r u — przez co rozumie s i ę n i e m a l o w a n i e
się kobiet, nienoszenie u b i o r ó w p r o w o k u j ą c y c h — zabronione s ą k r ó t
k i e s p ó d n i c e , spodnie, o p i ę t e b l u z k i , z d u ż y m i d e k o l t a m i ) , t r z y m a n i a się
przez k o b i e t y z dala od p r z y r z ą d z a n i a p o s i ł k ó w w okresach n i e c z y s t o ś c i
(przed i po p o ł o g u , w okresie menstruacji). Przekroczenie t y c h zasad
jest obwarowane g r o ź b ą skalania — mageripen.
D o p e ł n i a ó w wzorzec
romanipen zasada расгго — goszczenia w s p ó ł r o d o w c ó w i i n n y c h R o m ó w .
S ą to w a r t o ś c i uniwersalne, powszechne, n i e z a l e ż n i e od g r u p y , do n i c h
m o ż n a b y jeszcze z a l i c z y ć s p o s ó b zarobkowania — t j . w y k o n y w a n i e p r a
cy c y g a ń s k i e j , a w k a ż d y m razie niepodejmowanie pracy, k t ó r a u w a
ż a n a jest za b r u d n ą (np. s p r z ą t a n i e ulic), t a k ż e z a s a d ę w i ę z i z w ł a s n ą
g r u p ą i lojalności, z a b r a n i a j ą c e j w p r z y p a d k a c h spornych o d w o ł y w a n i a
WYRÓŻNIANIE GRUPY WŁASNEJ PRZEZ
153
CYGANÓW
2 2
się do w ł a d z n i e c y g a ń s k i c h . W p r z y p a d k u Polska Roma, L o w a r a i K e ł
derasza — c z y l i g r u p do niedawna w ę d r u j ą c y c h — do zestawu cech
o b o w i ą z u j ą c y c h , o k r e ś l a j ą c y c h romanipen, wchodzi t a k ż e w ę d r o w n y t r y b
życia. O n w ł a ś n i e s t a ł się j e d n y m z p o d s t a w o w y c h — j a k s ą d z ę — ele
m e n t ó w k s z t a ł t u j ą c y c h n i e c h ę ć L o w a r a , K e ł d e r a s z a i Polska Roma do
C y g a n ó w k a r p a c k i c h . M ó w i ą c o przestrzeganiu czystości jedzenia m a m
na m y ś l i przede w s z y s t k i m niejedzenie p o t r a w , k t ó r y c h s p o ż y c i e jest
k a l a j ą c e : k o n i n y i m i ę s a z w i e r z ą t d o m o w y c h , t a k i c h j a k k o t y i psy. Je
dzenie k o n i n y przez C y g a n ó w k a r p a c k i c h jest d r u g i m w a ż n y m , m o ż e
n a j w a ż n i e j s z y m , c z y n n i k i e m o k r e ś l a n i a i c h m i a n e m nieczystych, a p r z y
okazji, zapewne dla w i ę k s z e g o zohydzenia, p r z y p i s y w a n i a i m — przez
Polska Roma, L o w a r a i K e ł d e r a s z a — t a k ż e jedzenia p s ó w i k o t ó w . Z w y
czaj jedzenia k o n i n y przez C y g a n ó w k a r p a c k i c h i zakaz u p o z o s t a ł y c h
C y g a n ó w w y m a g a osobnego o m ó w i e n i a i przeanalizowania, c z y m t u t a j
z a j m o w a ć się nie b ę d z i e m y . A m b i c j e , cele C y g a n ó w z t y c h t r z e c h g r u p
s y t u u j ą się w o b r ę b i e swojego ś w i a t a , w o b r ę b i e w ł a s n e j g r u p y . D l a
c z ł o n k a s p o ł e c z n o ś c i L o w a r a , K e ł d e r a s z a czy Polska Roma t y m , do cze
go się d ą ż y , co jest i m o ż e b y ć w z o r e m , jest w z ó r ćaćo Roma, w z ó r
o k r e ś l a n y r a m a m i romanipen; posiadanie p r z e d m i o t ó w l u k s u s u — sa
m o c h o d ó w , z ł o t y c h ozdób, w y r ó ż n i a j ą c e g o się w o z u — jest j e d y n i e d r o
gą do ewentualnego podniesienia p r e s t i ż u , podniesienia pozycji w ł a s n e j ,
ale t y l k o w s p o ł e c z n o ś c i swojej, t y l k o dla R o m ó w , ocena n i e - C y g a n ó w
nie liczy się t u t a j , nie ma z u p e ł n i e znaczenia. W t y m w z g l ę d z i e w y j ą t
kowa jest sytuacja C y g a n ó w k a r p a c k i c h .
W k a ż d y m razie p r z y p o w s z e c h n o ś c i p e w n y c h zasad s k ł a d a j ą c y c h się
na r o m a n i p e n są t a k ż e takie, k t ó r e w y z n a c z a j ą g r a n i c ę m i ę d z y Cyga
n a m i k a r p a c k i m i i p o z o s t a ł y m i . G r a n i c ę na t y l e m o c n ą ( m i m o iż w ę d r o
wanie p r z y b r a ł o i n n y charakter), że m o ż e m y m ó w i ć o d w u o d r ę b n y c h
ś w i a t a c h c y g a ń s k i c h , j e d n y m , na k t ó r y s k ł a d a j ą się Polska Roma, L o
wara i Kełderasza, i d r u g i m — C y g a n ó w karpackich.
R o z p a t r z m y teraz k i l k a i s t o t n y c h k w e s t i i . Jaka jest zasada r ó ż n i c o
wania na R o m ó w (ćaćo Roma i Roma) i na C y g a n ó w we w ł a s n y m o d
czuciu przedstawicieli tej g r u p y , j a k a jest zasada r ó ż n i c u j ą c a te t e r m i
n y — k i e d y R o m m ó w i o sobie: jestem Cyganem, a k i e d y m ó w i : j e s t e m
Romem, i kogo w ó w c z a s o k r e ś l a m i a n e m Cygana; kogo z a ś t e r m i n e m
manuš (człowiek).
K a ż d a z trzech w y m i e n i o n y c h ( p o m i j a m t u t a j c h w i l o w o C y g a n ó w
karpackich) g r u p f u n k c j o n u j e w ś w i a d o m o ś c i w ł a s n e j j a k o grupa szcze
g ó l n a . W j e j o b r ę b i e p o s z c z e g ó l n e p o d g r u p y (u Polska Roma) l u b vice
(u L o w a r a i K e ł d e r a s z a ) są t a k ż e — o c z y m j u ż w s p o m i n a l i ś m y •— n i ż e j
2 2
A.
O niektórych
M i r g a:
Niektóre
z
tych
zasad o d n o s z ą c y c h
kategorie
L u d o w a " , n r 1-4: 1982, s. 95-98.
światopoglądu
s i ę do
Cyganów
karpackich
Romów
spiskich,
„Polska
pisze
Sztuka
164
LECH
MROZ
l u b w y ż e j w a r t o ś c i o w a n e , jednak p o d s t a w o w ą k a t e g o r i ą i d e n t y f i k a c j i
jest grupa, zatem p r z y n a l e ż n o ś ć do L o w a r a , K e ł d e r a s z a l u b Polska R o
m a . S ł o w o R o m o k r e ś l a w j ę z y k u c y g a ń s k i m w ł a s n ą g r u p ę i u ż y c i e go
w odniesieniu do n i e w ł a s n e j s p o ł e c z n o ś c i uwidacznia e m o c j o n a l n o ś ć t o
w a r z y s z ą c ą ocenie r ó ż n y c h g r u p . I s t n i e j ą c e w o b r ę b i e t y c h trzech g r u p
zasady kodeksu etycznego i c h a r a k t e r y z u j ą c a je nadal znaczna r u c h l i
w o ś ć przestrzenna r ó ż n i je w y r a ź n i e od C y g a n ó w k a r p a c k i c h i o k r e ś l a
stosunek do n i c h — j a k o g r u p y o s i a d ł e j i ż y j ą c e j w znacznej s t a ł e j b l i s
k o ś c i z nie-Cyganami. P o t w i e r d z e n i e m jest relacja m i ę d z y u ż y c i e m o k r e
ś l e ń Cygan i R o m . D l a przedstawicieli Polska Roma, L o w a r a i K e ł d e
rasza kategoria R o m jest dość e k s k l u z y w n y m o k r e ś l e n i e m t y l k o n i e k t ó
r y c h , w uproszczeniu m o ż n a b y p o w i e d z i e ć w ł a ś c i w y c h , z urodzenia C y
g a n ó w . T e r m i n Cygan — n i e g d y ś , a n i e k i e d y i dziś c h a r a k t e r u w y r a ź n i e
pejoratywnego (nie m ó w i ę t u t a j o e t y m o l o g i i s ł o w a , niejasnej do d z i
siaj, ale o powszechnej jego k o n o t a c j i , powszechnym odczuwaniu) —- dziś
t r a k t o w a n y jest dość powszechnie w d w ó c h aspektach. Na potrzeby n i e - C y g a n ó w w kontakcie z n i m i jako r ó w n o z n a c z n y z określeniem Rom
jako nazwa w ł a s n e j g r u p y , w kontakcie z a ś m i ę d z y R o m a m i j a k o o k r e
ś l e n i e l u d z i p o d o b n y c h do R o m ó w , l u d z i o t a k i e j samej genezie, ale nie
zaliczanych do R o m ó w z r a c j i zatracenia swojej c y g a ń s k o ś c i — r o m a
nipen. Przedstawiciel C h a ł a d y t k a Roma
(jest to jedna z p o d g r u p P o l
ska Roma) w y m i e n i a w ś r ó d Roma z a r ó w n o całość Polska Roma, j a k
K e ł d e r a s z a i L o w a r a , o d m a w i a j ą c p r z y n a l e ż n o ś c i do R o m ó w , ale z a l i
czając do C y g a n ó w w s z y s t k i c h C y g a n ó w k a r p a c k i c h i n i e k t ó r e n i e w i e l
kie p o d g r u p y Polska Roma z a m i e s z k a ł e na p o ł u d n i u P o l s k i (np. G a l i c y j a k ó w ) . Cygan z p o d g r u p y Polska Roma do k a t e g o r i i R o m zalicza
w ł a s n ą g r u p ę oraz K e ł d e r a s z a i L o w a r a . Przedstawiciele t y c h d w ó c h
ostatnich g r u p w zasadzie t y l k o siebie zaliczają do R o m ó w , pozosta
ł y c h —- w t y m i Polska Roma — o k r e ś l a j ą c jedynie jako C y g a n ó w .
Wszystkie t r z y w y m i e n i o n e g r u p y w najlepszym razie na p e r y f e r i i sy
t u u j ą C y g a n ó w k a r p a c k i c h ; w i d z ą i c h j a k o z u p e ł n i e s z c z e g ó l n ą katego
r i ę l u d z i nieczystych. Rzecz p r z y t y m osobliwa, silniej kwestionowana
jest c y g a ń s k o ś ć k a r p a c k i c h C y g a n ó w przez Polska Roma ( m i m o ś w i a
d o m o ś c i w s p ó l n o t y pochodzenia), silniej p o d k r e ś l a n a i c h n i e c z y s t o ś ć (,,łabanca") n i ż u L o w a r a i K e ł d e r a s z a . Jest to b y ć m o ż e i l u s t r a c j a znanego
zjawiska przenoszenia na i n n y c h tego, co odczuwane j a k o niekorzystne
jest p r z y p i s y w a n e przez i n n y c h g r u p i e w ł a s n e j . D l a L o w a r a i K e ł d e r a
sza Polska Roma s ą Cyganami, c h o ć nie Roma, w k a ż d y m razie nie
2 3
2 3
Jest
to
specyficzna
podgrupa, k t ó r a
przebywała
przez d ł u g i e
dziesięciolecia
na obszarach dziś w c h o d z ą c y c h w s k ł a d Republik L i t e w s k i e j i B i a ł o r u s k i e j
po
r o k u 1956
L.
Mróz,
s. 20-26.
w
ramach repatriacji
Chaładytka
Roma,
przywędrowali
Tsiganes
en Pologne,
do P o l s k i . P e ł n i e j
ZSRR;
o nich
w:
„ E t u d e s T s i g a n e s " , n r 1: 1979,
WYRÓŻNIANIE G R U P Y WŁASNEJ P R Z E Z CYGANÓW
165
p r a w d z i w y m i Roma. C y g a n ó w karpackich zaliczają do „ ł a b a n c ó w " , ale
d o ś ć c z ę s t o m o ż n a się d o w i e d z i e ć , że s ą oni t e ż Cyganami, t y l k o g o r
s z y m i . Polska Roma, ś w i a d o m i zapewne tego i w z o r u j ą c y s i e ' n p . na
sposobie ubierania L o w a r ó w , w i d z ą c y zapewne w p ł y w y n i e c y g a ń s k i e
w swojej k u l t u r z e i j ę z y k u , a s a m i o k r e ś l a j ą c y się j a k o Roma, ostro
p o d k r e ś l a j ą s w o j ą o d m i e n n o ś ć od C y g a n ó w k a r p a c k i c h , o d m a w i a j ą c i m
p r z y n a l e ż n o ś c i do Roma, a j e d y n i e p r z y z n a j ą c status odrzucanych „ ł a
b a n c ó w " — nieczystych.
Tak w i ę c w z a l e ż n o ś c i od g r u p y , z p u n k t u widzenia k t ó r e j zestawia
s i ę r e l a c j ę R o m a - p r a w d z i w i — Roma-Cyganie —- nie-Cyganie, widoczne
b ę d ą pewne r ó ż n i c e , ale sama zasada jest zachowana. J e ś l i p a t r z e ć
z p u n k t u widzenia L o w a r a czy K e ł d e r a s z a , o n i b ę d ą s t a n o w i l i k l a s ę Ro
m a ( p r a w d z i w y c h ) — swoich, Polska Roma z o s t a n ą o k r e ś l e n i j a k o Ro
m a (Cyganie) —- i n n i , o b c y m i są nie-Cyganie. Osobnik z Polska Roma
d o R o m ó w zaliczy w ł a s n ą g r u p ę o p r ó c z L o w a r a i K e ł d e r a s z a , j e d n o c z e ś
nie p o d k r e ś l a j ą c p r a w d z i w ą „ r o m s k o ś ć " w ł a s n e j g r u p y , a m i a n e m C y
g a n ó w (ale nie Roma) o k r e ś l i czasami C y g a n ó w k a r p a c k i c h l u b G a l i c y j a k ó w . S u m u j ą c m o ż e m y z a u w a ż y ć , że uwidacznia się t u t a j j a k g d y b y
p o d w ó j n e p r z e n i k a j ą c e się rozumienie t e r m i n ó w R o m i Cygan. P r z e d
s t a w i c i e l Polska Roma m ó w i ą c o sobie R o m rozumie to j e d n o c z e ś n i e j a
k o ćaćo Rom, t y m s a m y m faktycznie m ó w i ą c o K e ł d e r a s z a i L o w a r a
Roma (ale nie ćaćo) t r a k t u j e i c h j a k C y g a n ó w , c z y l i t a k j a k G a l i c y j a k ó w , c h o ć jest ś w i a d o m r ó ż n i c y m i ę d z y n i m i i sam n i e j e d n o k r o t n i e u w i
dacznia w ł a s n y szacunek dla nich. Przedstawiciel g r u p y L o w a r a bardziej
jednoznacznie w y o d r ę b n i a k a t e g o r i ę C y g a n ó w . O d m a w i a j ą c zaliczenia
Polska Roma do R o m ó w sytuuje i c h w klasie C y g a n ó w .
W y n i k a z tego dość jednoznacznie, że p o j ę c i e ' s w o i ' p o k r y w a się z sa
m o o c e n ą p r a w d z i w o ś c i (ćaćo Roma), p o j ę c i e ' i n n i ' obejmuje całą roz
m a i t o ś ć g r u p , k t ó r e z r a c j i sposobu ż y c i a (przestrzegania
romanipen)
zaliczani są do Roma i przede w s z y s t k i m nie kwestionowanej k r w i r o m s k i e j . Natomiast o k r e ś l e n i e 'Cygan' ( w y ł ą c z a m t u t a j u ż y c i e go przez Ro
m ó w w kontakcie z nie-Cyganami) ma zakres nie t a k ostry — c z ę ś c i o
w o p o k r y w a się ono z p o j ę c i e m ' R o m ' , ale w zasadzie jest t r a k t o w a n e
n i e m a l r ó w n o z n a c z n i e z p o j ę c i e m ' ł a b a n c ' — b y ł y R o m , odrzucony, ten,
k t ó r y jest nieczysty. Jest to w i ę c specjalna kategoria — co uwidacznia
m y na r y s u n k u . Najczęściej i n i e m a l w y ł ą c z n i e rezerwowana dla Cyga
n ó w k a r p a c k i c h przez g r u p y p o z o s t a ł e , p r z y c z y m n i e k i e d y zaliczani są
t a m i G a l i c y j a k i (przez część Polska Roma) b ą d ź czasami Polska Roma
{przez K e ł d e r a s z a i L o w a r a ) .
Nie-Cyganie — w e d ł u g c y g a ń s k i e g o o k r e ś l e n i a „ g a d z i e " — są j e d
noznacznie obcymi, spoza k a t e g o r i i Roma, ale i k a t e g o r i i Cyganie.
Te t r z y kategorie (swoi — i n n i — obcy) f u n k c j o n u j ą stale w ś w i a
d o m o ś c i k a ż d e g o Roma, są c z y n n i k a m i o k r e ś l a j ą c y m i stosunek w ł a s n e j
g r u p y do tych, k t ó r z y do niej nie n a l e ż ą . Odrzuceni ( „ ł a b a n c e " ) s t m o -
156
LECH
MRÓZ
w i ą o d r ę b n ą k a t e g o r i ę , p e w i e n s z c z e g ó l n y przypadek, nie z m i e n i a j ą c y
jednak samej zasady.
Jest k w e s t i ą jeszcze dalszych b a d a ń , czy f u n k c j o n u j ą one stale, r ó w
n o c z e ś n i e w ustalaniu miejsca w ł a s n e j g r u p y i r e l a c j i do t y c h , k t ó r z y
do niej nie są zaliczani, czy t e ż m a m y do czynienia z r ó w n o l e g l e stale
f u n k c j o n u j ą c y m i d w i e m a p a r a m i opozycji: s w o i — i n n i i s w o i / i n n i —
obcy. Z dotychczasowych m o i c h obserwacji i b a d a ń w y n i k a , że n a l e ż y
p r z y j ą ć t ę d r u g ą m o ż l i w o ś ć , s t a ł e oboczne f u n k c j o n o w a n i e w ś w i a d o
m o ś c i t y c h d w ó c h par opozycji jako e l e m e n t ó w kanonicznych k o n s t y
t u u j ą c y c h w i z j ę ś w i a t a i w ł a s n e g o w n i m miejsca.
S ą to zarazem d w a r ó ż n e poziomy relacji: 1) Roma — Cyganie, w e w n ą t r z e t n i c z n a — gdzie w y z n a c z n i k i e m jest przekroczenie n o r m ; 2) Ro
ma — nie-Cyganie, gdzie w y z n a c z n i k i e m jest r ó ż n i c a etniczna a nie r y
tualna. Zarazem są to w i ę c i d w a rodzaje i d e n t y f i k a c j i :
identyfikacji
o k r e ś l a n e j przez przekroczenie oraz i d e n t y f i k a c j i o k r e ś l a n e j przez k u l
t u r ę i etniczność.
N a l e ż y z w r ó c i ć u w a g ę na jeszcze j e d n ą k o n o t a c j ę s ł o w a Cygan, na
jeszcze j e d n ą m o ż l i w o ś ć u ż y c i a go, j e d n a k ż e w z u p e ł n i e i n n y m k o n t e k
ście i w z u p e ł n i e i n n y m celu. S ą to sytuacje, gdy i d e n t y f i k a c j i jako C y
gana dokonuje R o m wobec n i e - C y g a n ó w dla c e l ó w b ą d ź o k r e ś l e n i a swo
j e j p r z y n a l e ż n o ś c i w t e r m i n o l o g i i znanej n i e - C y g a n o w i , rozumianej przez
niego, b ą d ź w celach uzyskania o k r e ś l o n y c h k o r z y ś c i w y k o r z y s t a n i a w y
o b r a ż e ń k o j a r z o n y c h z C y g a n a m i w u m y ś l e n i e - C y g a n ó w . J e ś l i do prze
d z i a ł u w wagonie k o l e j o w y m wsiada 3-, 4-osobowa grupa C y g a n ó w , do
p r z e d z i a ł u , gdzie siedzą t a k ż e nie-Cyganie, w t e d y , m i m o iż dla siebie
czują się R o m a m i , w celach s p e k u l a t y w n y c h i d e n t y f i k u j ą się jako C y
ganie wobec n i e - C y g a n ó w . P o n i e w a ż w i e d z ą , że dla P o l a k ó w Cyganie s ą
b r u d n i , z a c z y n a j ą się d r a p a ć — co jest j e d n ą z oznak b r a k u c z y s t o ś c i
i co n i e - C y g a n o m potwierdza i c h c y g a ń s k o ś ć . Po p e w n y m czasie p r z e
d z i a ł pustoszeje, p o d r ó ż n i p r z e n o s z ą s i ę , a gdy d r a p i ą c y się z o s t a j ą sa
m i , drapanie ustaje i p o w r a c a j ą j a k g d y b y do swojej t o ż s a m o ś c i Ro
mów .
Uwidacznia się p r z y t y m p e w i e n paradoks, pewna o s o b l i w o ś ć t e r m i
n u „ C y g a n " . S t w o r z o n y przez n i e - C y g a n ó w , m a j ą c y w y d ź w i ę k p e j o r a
t y w n y , p o s ł u ż y ł grupie n i m o k r e ś l a n e j — Roma, do r o z w i ą z a n i a p r o b l e
m u s a m o i d e n t y f i k a c j i i stosunku do i n n y c h o s o b n i k ó w , spoza w ł a s n e j
społeczności. Do r o z s t r z y g n i ę c i a k w e s t i i , j a k n a z w a ć i k i m są ci, k t ó r z y
są w p r a w d z i e k r w i w s p ó l n e j , r o m s k i e j , ale k t ó r y m zarzuca się sprzenie
wierzenie zasadom r o m a n i p e n , k t ó r z y nie s ą zaliczani do swoich, do g r u
p y w ł a s n e j , ale t a k ż e p r z e c i e ż nie są „ g a d z i a m i " .
2 4
2 4
P e ł n i e j pisze
milacije
Cigana-Roma,
Cyganie,
Kraków
o tym: M. I. K a m i ń s k i ,
1976.
Konflikt
identiteta
u procesu
„ K u l t u r a " , B e o g r a d , n r 35: 1976, s. 143-148; t a k ż e J .
asi-
Yoois,
WYRÓŻNIANIE GRUPY W Ł A S N E J PRZEZ
CYGANÓW
157
Konieczne — dla dalszego w y w o d u —- jest z w r ó c e n i e u w a g i na j e
szcze jeden t e r m i n . W j ę z y k u c y g a ń s k i m istnieje s ł o w o manuś.
Ozna
cza ono c z ł o w i e k a , ale jest to c z ł o w i e k j a k o gatunek. R o m to j a k b y
c z ł o w i e k n a j w ł a ś c i w s z y , s z c z e g ó l n y , pisany przez d u ż e ,,C", istota w y
r ó ż n i a j ą c a się w ś r ó d w i e l o ś c i istot obdarzonych m i a n e m c z ł o w i e k przez
m a ł e ,,c", o k r e ś l a j ą c y c h po p r o s t u p r z y n a l e ż n o ś ć g a t u n k o w ą . A l e k r y j e
się z a t y m jeszcze inna konotacja, m a j ą c a oparcie w kategoriach etycz
n y c h . Manuś to k t o ś , k t o ż y j e zgodnie z z a s a d ą manuśipen
— człowie
c z e ń s t w a ( j a k b y a n a l o g i c z n ą , p a r a l e l n ą do romanipen).
Manuś nie m u s i
b y ć ćaćo Romem, to d z i ę k i s w o i m w a l o r o m m o ż e b y ć zaliczony do k a
tegorii gatunku „człowiek". T y m terminem określić można w y j ą t k o w o
t a k ż e nie-Cygana, jeśli jest on c z ł o w i e k i e m p r z y c h y l n y m Cyganom, j e
śli nie separuje się od n i c h , nie gardzi n i m i , pomaga. O g ó ł o w i nie-Cyga
n ó w nie p r z y s ł u g u j e to o k r e ś l e n i e w r o z u m i e n i u R o m ó w .
Tak w i ę c dochodzimy do w a ż n e g o s p o s t r z e ż e n i a , że t y l k o d w ó m p i e r
w s z y m k a t e g o r i o m (lub p i e r w s z e m u c z ł o n o w i p a r y opozycji) swoi — i n
n i p r z y s ł u g u j e miano l u d z i , że t y l k o one są do l u d z i zaliczane, n i e - C y
ganie z i s t o t y swojej nie są l u d ź m i i nie p r z y n a l e ż y i m o k r e ś l e n i e c z ł o
w i e k — manuś.
J e d y n y m w y j ą t k i e m s ą ci, k t ó r z y obdarzeni m i a n e m
ma?;tiš s p o ś r ó d n i e - C y g a n ó w s t a n o w i ą j a k g d y b y ł ą c z n i k m i ę d z y t y m i
d w i e m a s p o ł e c z n o ś c i a m i , analogiczny b y ć m o ż e j a k n i e c z y ś c i —• „ ł a b a n
ca". G d y b y chcieć o d w o ł a ć się do w y ś w i e c h t a n e j nieco opozycji n a t u r y
i k u l t u r y , m o ż n a b y p o w i e d z i e ć , że (z p u n k t u widzenia R o m ó w ) Roma
swoi i i n n i (ćaćo Roma i Roma) s t a n o w i ą k r ą g k u l t u r y , obszar k u l t u r y ,
natomiast wszyscy nie-Cyganie o t a c z a j ą c ą i c h n a t u r ę , w ś r ó d k t ó r e j ż y
ją. D r o g ą p r z e j ś c i a od n a t u r y nieoswojonej, od n i e l u d z i do k u l t u r y i do
c z ł o w i e c z e ń s t w a jest uzyskanie statusu c z ł o w i e k a . Nie jest to w p r a w d z i e
p e ł n e c z ł o w i e c z e ń s t w o , o k r e ś l e n i e to nadane n i e - C y g a n o w i zawiera bo
w i e m p e w n ą s p r z e c z n o ś ć , jest paradoksalne. Powiedzenie: t e n „ g a d z i o "
jest c z ł o w i e k i e m , uwidacznia d o k ł a d n i e ó w paradoks, „ g a d z i o " b o w i e m
z n a t u r y swojej nie jest c z ł o w i e k i e m ; to o k r e ś l e n i e p r z y s ł u g u j e t y l k o
C y g a n o w i , „ g a d z i o " z a ś nie jest k r w i c y g a ń s k i e j . Analogicznie, w y d a j e
się, jest z k a t e g o r i ą „ ł a b a n c " . O k r e ś l a n i t y m m i a n e m g e n e z ą s w o j ą z w i ą
zani są z k a t e g o r i ą l u d z i , ale przekroczeniem n o r m , p o s t ę p o w a n i e m , spo
sobem ż y c i a j a k b y z a t r a c i l i w a l o r l u d z k i i swoje c z ł o w i e c z e ń s t w o , w y
c h o d z ą c poza k u l t u r ę do nieoswojonej, dzikiej n a t u r y ; są w i ę c j a k b y
pomostem, ł ą c z n i k i e m — ale o k i e r u n k u p r z e c i w n y m n i ż ten, j a k i sta
nowi określenie
manuś.
W p r z y p a d k u C y g a n ó w o k r e ś l e n i e siebie i swojego miejsca dokonuje
się w s t a ł e j ś w i a d o m o ś c i istnienia, o b e c n o ś c i i n n y c h C y g a n ó w i obecno
ści s t a ł e j n i e - C y g a n ó w . I d e n t y f i k a c j a wobec i n n y c h podgrup i vie, i d e n
t y f i k a c j a wobec r ó ż n y c h n a r o d ó w n i e c y g a ń s k i c h (czyli k i e d y Rom. za
m i e s z k a ł y w Polsce m ó w i : jestem Polakiem, choć i Cyganem —- bo są
takie sytuacje) są okazjonalne, kontekstualne, sytuacyjne. I d e n t y f i k a c j a
168
L E C H MROZ
g r u p y , jej o k r e ś l e n i e wobec i n n y c h g r u p i wobec n i e - C y g a n ó w d o k o n u j e
się stale, p e r m a n e n t n i e . Stale b o w i e m ż y c i u w ł a s n e j g r u p y t o w a r z y s z y
otoczenie. Stale ma s i ę ś w i a d o m o ś ć istnienia i n n y c h s p o ł e c z n o ś c i c y g a ń
skich, spotyka je, obserwuje, s ą s i a d u j e z n i m i i stale ż y j e się w tle, k t ó
re s t a n o w i ą nie-Cyganie — w naszym p r z y p a d k u Polacy.
W s p ó ł i s t n i e n i e , s t a ł e w s p ó ł w y s t ę p o w a n i e t y c h trzech e l e m e n t ó w ,
trzech kategorii, znajduje potwierdzenie w o d w o ł a n i u do g a d z i ó w u ż y
ciem s f o r m u ł o w a ń t a k i c h , j a k „ g a d z i o w s k i " , „ p o gadziowsku" p r z y o k r e
ś l a n i u nie-swoich, a t a k ż e w k ł ó t n i a c h . Powiedzenie k o m u ś „ t y gadziu",
„ m y ś l i s z po gadziowsku", „ p o s t ę p u j e s z po gadziowsku" jest p o d w a ż e
niem, zanegowaniem jego p r a w d z i w o ś c i jako Roma. Nie o g r a n i c z a j ą c y m
się do stwierdzenia: nie j e s t e ś t a k i , j a k ja czy j a k m y — j e s t e ś t a k i , j a k
oni, „ g a d z i e " .
Istnienie s t a ł e , r ó w n o c z e s n e trzech kategorii, trzech s k ł a d o w y c h :
swoich, i n n y c h , obcych, powoduje s t a ł e oboczne w s p ó ł i s t n i e n i e , w s p ó ł
w y s t ę p o w a n i e d w ó c h p ł a s z c z y z n (lub par opozycji), jednej p ł a s z c z y z n y
i d e n t y f i k a c j i swoich wobec i n n y c h i d r u g i e j , gdy swoich i i n n y c h prze
ciwstawia się obcym. T y m , co ł ą c z y swoich i i n n y c h w p r z e c i w s t a w i e
n i u nie-Cyganom, jest p o j ę c i e c z ł o w i e c z e ń s t w a — manušipen.
Zobaczy
m y na schemacie, j a k k s z t a ł t u j ą się pozycje p o s z c z e g ó l n y c h k a t e g o r i i
wobec siebie.
T r u d n o p o w i e d z i e ć , j a k dalece zasada ta jest powszechna, nie t y l k o
w odniesieniu do C y g a n ó w . A l e w e d ł u g niej dokonuje się — w m o i m
przekonaniu, w e d ł u g moich obserwacji i b a d a ń — o k r e ś l a n i e swojego
miejsca w ś w i e c i e , i d e n t y f i k a c j a w ś w i a d o m o ś c i R o m ó w ( C y g a n ó w ) .
T a k ż e z r e s z t ą ż y j ą c y c h poza P o l s k ą , w i n n y c h k r a j a c h europejskich,
w A m e r y c e i w A z j i . (Do w n i o s k ó w takich s k ł a n i a j ą n i e k t ó r e i n f o r m a
cje zawarte w l i t e r a t u r z e cyganologicznej) . B y ć m o ż e ta sama zasada
w y s t ę p u j e w procesach i d e n t y f i k a c j i w s p o ł e c z e ń s t w a c h p l e m i e n n y c h ,
wśród grup mniejszościowych, w społecznościach e m i g r a n t ó w , społecz
n o ś c i a c h ż y j ą c y c h w diasporze — j a k Ż y d z i , m o ż e t a k ż e g r u p m a r g i
nesu s p o ł e c z n e g o . Na poziomie n a r o d ó w sprowadza się do prostej opozycji
swoi —• obcy, t y l e że bogatej w i e l o ś c i ą k o n t e k s t ó w i w i e l o ś c i ą p ł a s z c z y z n
2 5
2 6
2 5
Znaczna
c z ę ś ć p r a c d o t y c z ą c y c h C y g a n ó w z a j m u j e s i ę p r z y c z y n k a m i lub
suje zbyt jednostronnie s p o ł e c z n o ś ć
nakże
i w
nich m o ż n a
współczesna,
prace
znaleźć
Actona,
cygańską
(romantycznie lub
potwierdzenia.
Ficowskiego,
Wyraźniej
z niechęcią).
dostarcza ich
Heymowskiego, L u c
de
opi
Jed
literatura
Heuscha,
Okely,
Y o o r s a , a po c z ę ś c i t a k ż e L i é g e o i s a , M a r t y , S u t h e r l a n d i i n n y c h .
2« W y d a j e s i ę , ż e s y t u a c j a t a k a i s t n i a ł a n a w s c h o d n i c h z i e m i a c h P o l s k i —
wchodzących
w
skład
ZSRR.
Gdzie
obok
siebie
żyły
rozmaite
grupy
dziś
żydowskie,
r ó ż n i ą c e s i ę z a s a d a m i r e l i g i j n y m i , r y t u a ł e m , u b i o r e m , c z a s a m i j ę z y k i e m itd. — oto
czone ś r o d o w i s k i e m
jach.
Brak
nieżydowskim.
Sytuacje
jest o d p o w i e d n i c h b a d a ń ,
a j e d y n i e do w ł a s n y c h
przypuszczeń.
takie m i a ł y miejsce i w
dlatego nie
mogę
odwołać
się
do
innych
kra
publikacji,
WYRÓŻNIANIE G R U P Y WŁASNEJ P R Z E Z CYGANÓW
159
i d e n t y f i k a c j i — co ma uzasadnienie w atomizacji s p o ł e c z e ń s t w a , w za
n i k u w i ę z i n i e f o r m a l n y c h i d o m i n a c j i w i ę z i f o r m a l n y c h — to p r z y p u
szczenie w y d a j e się zasadne. B y ć m o ż e to w ł a ś n i e — n i e r o z r ó ż n i e n i e
między identyfikacją w obrębie społeczności plemiennych i t p . a w s p ó ł
czesnych n a r o d o w y c h jest p r z y c z y n ą n i e p o r o z u m i e ń i k o n t r o w e r s j i p r z y
analizowaniu tego zagadnienia.
P r z e d s t a w m y teraz graficznie to, co w y ż e j zostało powiedziane:
Przedstawiony r y s u n e k uwidacznia jeszcze dodatkowe elementy w i ą
żące się z o k r e ś l e n i e m w ł a s n e j g r u p y wobec t y c h , k t ó r z y do niej nie s ą
zaliczani. W s p o m n i a ł e m w y ż e j o o b o w i ą z u j ą c e j u Roma, t r a k t o w a n e j j a
ko jeden z p o d s t a w o w y c h e l e m e n t ó w romanipen zasadzie endogamii m a ł
ż e ń s k i e j . W s p ó ł m a ł ż o n k o w i e w y b i e r a n i są z r e g u ł y s p o ś r ó d w ł a s n e j g r u
p y (choć często z r ó ż n y c h podgrup), granice m o ż l i w o ś c i w y b o r u w s p ó ł
m a ł ż o n k a w i n n y zatem p o k r y w a ć się z g r a n i c a m i w ł a s n e j g r u p y . Jed
n a k ż e w p r a k t y c e z d a r z a j ą się m a ł ż e ń s t w a z i n n y m i R o m a m i . T a k w i ę c
n a l e ż y m ó w i ć o preferencjach, k t ó r e s y t u u j ą się w o b r ę b i e w ł a s n e j g r u
py, i o t o l e r a n c j i w w y b o r z e w s p ó ł m a ł ż o n k a . G r a n i c ą t o l e r a n c j i m a ł
ż e ń s k i e j jest granica o d d z i e l a j ą c a swoich i i n n y c h od n i e - C y g a n ó w , ale
t e ż bardzo w y r a ź n i e od odrzuconych j a k o nie ż y j ą c y c h zgodnie z zasa
d ą romanipen.
W r z a d k i c h p r z y p a d k a c h obejmuje ona t a k ż e nie-Cyga
n ó w , k t ó r z y z y s k a l i status c z ł o w i e k a —• manuš.
W i ę ź poprzez k r e w
sytuuje w ś r ó d l u d z i , ale granica l u d z i obejmuje t a k ż e odrzuconych (,,ła-
160
LECH
MROZ
banca"), choć m a ł ż e ń s t w a , k o n t a k t y z n i m i są zabronione — k a l a j ą . ( W a r
to d o d a ć , że do tej k l a s y zaliczani są przez Polska Roma, K e ł d e r a s z a
i L o w a r a o p r ó c z w y m i e n i o n y c h w y ż e j t a k ż e ci z w ł a s n e j g r u p y , k t ó r z y
t r w a l e zostali w y e l i m i n o w a n i ze s p o ł e c z n o ś c i w w y n i k u z ł a m a n i a n o r m . )
Dochodzimy t u t a j do jeszcze jednej osobliwości, do s p o s t r z e ż e n i a , że
granica l u d z i p o k r y w a się z g r a n i c ą m o ż l i w o ś c i skalania. S k a l a ć m o ż e
i n n y R o m (kobieta, m ę ż c z y z n a ) l u b odrzucony ( „ ł a b a n c " ) , m a j ą c y j e d
nak w i ę ź poprzez k r e w — c z ł o w i e k . N i e - C y g a n (nawet manus), j a k z w i e
r z ę nie kala — m o ż e b y ć t y l k o p r z y c z y n ą skalania, g d y R o m z ł a m i e za
s a d ę romanipen,
z a s a d ę m o r a l n o ś c i . M a ł ż e ń s t w o z nie-Cyganem m o ż e
być (obecnie s u r o w o ś ć tego zakazu z ł a g o d n i a ł a , choć w i n n y b y ć s p e ł
nione specjalne sposoby omijania go i zachowania p o z o r ó w ) p r z y c z y n ą
skalania przez z ł a m a n i e z a s a d y . T a k i m sposobem jest np. f o r m a l n e
wyłączenie kobiety z własnego rodu i grupy — „ z a p o m n i e n i e " o niej.
T a k ż e nie s ł a b n i e spoistość g r u p y , nie grozi j e j skalanie, g d y kobieta
wprowadzana (nie-Cyganka) zostanie „ u c z ł o w i e c z o n a " — t j . gdy p r z y j
mie s p o s ó b ż y c i a i m y ś l e n i a c y g a ń s k i . T a k w i ę c przekroczenie b a r i e r y
staje się m o ż l i w e ( m i m o obcości) dla „ g a d z i a " (nie-Cygana). Ta sama
bariera jest g r a n i c ą nie do przekroczenia — m i m o cech c z ł o w i e c z y c h —
dla osobnika uznanego za nieczystego ( „ ł a b a n c a " ) . W y r a ź n i e w i d a ć t u
n i e p o k r y w a n i e się granic ochrony substancji biologicznej i k u l t u r o w e j .
M o ż e jeszcze w y r a ź n i e j jest to widoczne na p r z y k ł a d z i e w s p ó l n o t y
jedzenia — z k i m m o ż n a jeść i p i ć . T y l k o z t y m i , k t ó r z y nie są skala
n i . Jedzenie ze s k a l a n y m z w ł a s n e j g r u p y ( „ m a g e r d o " ) , podobnie j a k
z „ ł a b a n c e m " , jest niedopuszczalne — p o d g r o ź b ą stania się samemu n i e
c z y s t y m (skalanym); t a k ż e z „ g a d z i e m " , poza o w y m w y j ą t k i e m , j a k i
s t a n o w i ą ci s p o ś r ó d nich, k t ó r y c h o k r e ś l a się m i a n e m manuš.
Różnica
m i ę d z y s k a l a n y m z g r u p y w ł a s n e j ( „ m a g e r d o " ) a „ ł a b a n c e m " polega na
t y m , że t e m u p i e r w s z e m u t y l k o czasowo o d m a w i a się p r a w a do w s p ó l
n o t y jedzenia, p r a w a do p r z e b y w a n i a w g r u p i e ( p r z y p a d k i t r w a ł e g o o d
rzucenia są s k r a j n i e rzadkie), podczas g d y d r u g i z samej swojej i s t o t y
jest t r w a l e nieczysty. F o r m u ł a „ m o ż e s z j e ś ć i p i ć z C y g a n a m i " w y p o
wiedziana przez B a r o - Š e r o l u b K r i s a k o - R o m a k o ń c z y okres w y ł ą c z e n i a
poza s p o ł e c z n o ś ć , jest k o ń c e m k a r y , s t w i e r d z e n i e m p o w t ó r n e g o p r z y j ę
cia ( m o ż n a b y p o k u s i ć się o powiedzenie p o w t ó r n e g o narodzenia — t o 27
2 S
2 7
Odmienną
sytuację
- C y g a n nie jest w o g ó l e
omawianego
nów
przedstawia Sutherland u C y g a n ó w a m e r y k a ń s k i c h :
przyczyną
przeze m n i e p r z y k ł a d u ) w y n i k a ze z m i a n , j a k i e d o k o n a ł y s i ę u
zamieszkujących
Amerykę
już
po
przybyciu
Hidden
Americans,
przez
nich
z
Europy.
A.
Sutherland,
G y p s i e s . The
don
1975; t e j ż e ,
trie R o m , [w:] T h e
A c a d e m i c P r e s s , L o n d o n 1977, s. 375-389.
pology
2 8
of the
Body,
Trie Body
nie-
s k a l a n i a . B y ć m o ż e r ó ż n i c a ta (w s t o s u n k u
as a Social
Symbol
Tavistock Publications,
Amono
do
Cyga
Patrz:
Lon
Anthro
Z a o b s e r w o w a ł e m takie p r z y p a d k i neofickiej g o r l i w o ś c i p r z y ż e n i o n y c h n i e - C y
g a n ó w (kobiet i m ę ż c z y z n ) u P o l s k a R o m a .
WYRÓŻNIANIE G R U P Y WŁASNEJ P R Z E Z CYGANÓW
161
w a r z y s z y t e m u b o w i e m n a s t ę p n i e w y s t a w n a uczta, podobnie j a k w p r z y
p a d k u ś w i ę t o w a n i a narodzin, chrzcin, zawarcia m a ł ż e ń s t w a ) . Nic t a k i e
go nie jest m o ż l i w e w stosunku do Cygana karpackiego. M i a ł e m z r e s z t ą
m o ż l i w o ś ć zaobserwowania sytuacji, k i e d y w obozowisku Polska Roma
z j a w i ł a się — p r z e b y w a j ą c a w t y m m i e ś c i e — osoba n a l e ż ą c a do C y g a
n ó w k a r p a c k i c h . Z o s t a ł a p o d j ę t a jedzeniem (zasada g o ś c i n n o ś c i wobec l u
dzi, nie t y l k o wobec swoich), ale n i k t nie t o w a r z y s z y ł j e j , nie j a d ł r a
zem, a zaraz po j e j o d e j ś c i u naczynia, z k t ó r y c h k o r z y s t a ł a , w y r z u c o n o —
by n i k t , nawet przez p o m y ł k ę l u b z n i e w i e d z y (co jest o k o l i c z n o ś c i ą
ł a g o d z ą c ą ) , j u ż z n i c h nie j a d ł .
O k r e ś l a n i e swoich wobec i n n y c h i s w o i c h / i n n y c h wobec obcych do
k o n u j e się w b e z p o ś r e d n i e j , s t a ł e j k o n f r o n t a c j i . Odrzuceni ( „ ł a b a n c a " )
i manuša
nie m i e s z c z ą się t u t a j , nie u c z e s t n i c z ą w t y m procesie •— są
z j a w i s k a m i m a r g i n a l n y m i , t y l k o pewnego rodzaju d z i u r a m i w d z i e l ą c y m
murze lub może furtkami.
M o ż l i w o ś ć w e j ś c i a obcego do g r u p y swoich (choć rzadka) i b a r i e r y
u n i e m o ż l i w i a j ą c e s y t u a c j ę a n a l o g i c z n ą n i e k t ó r y m g r u p o m C y g a n ó w (nie-swoich) z d a j ą się ś w i a d c z y ć o a m b i w a l e n t n y m w p e w n y m stopniu sto
s u n k u do obcego. Jest coś j a k ze stosunkiem do ś w i ę t o ś c i — obcy o d
pycha, ale i p r z y c i ą g a (zwracano z r e s z t ą na to u w a g ę ) . P o t w i e r d z e
n i e m są — j a k przypuszczam — d o w c i p y i t z w . pieprzne h i s t o r y j k i opo
wiadane przez m ę ż c z y z n c y g a ń s k i c h na temat n i e - c y g a ń s k i c h kobiet.
O p o w i e ś c i tego rodzaju są nie do p o m y ś l e n i a w odniesieniu do kobiet
w ł a s n y c h l u b i n n y c h Cyganek i z u p e ł n i e n i e m o ż l i w e w odniesieniu do
k a l a j ą c y c h kobiet „ ł a b a n c ó w " . Istnienie i c h w p r z y p a d k u kobiet n i e - c y
g a ń s k i c h m o ż e p o t w i e r d z a ć , że „ g a d z i o w i e " nie k a l a j ą , ale t a k ż e ś w i a d
c z y ć o p e w n e j , j a k b y zakazanej a t r a k c y j n o ś c i .
Przedstawiona zasada w y r a ź n a jest w ś w i a d o m o ś c i Polska Roma, K e ł
derasza i L o w a r a . Bardziej natomiast nieostre granice, nieostry r y s u n e k
ma w p r z y p a d k u C y g a n ó w karpackich. Z r ó ż n i c o w a n i e tej z b i o r o w o ś c i
na s p o ł e c z n o ś c i wioskowe i j e d n o c z e ś n i e w y m i a n a p a r t n e r ó w m a ł ż e ń
skich p o m i ę d z y n i m i , ale i zakaz brania w s p ó ł m a ł ż o n k ó w z p e w n y c h osad
(bo są to „ ł a b a n c a " — sic!), a m b i w a l e n t n y stosunek do Polska Roma,
Lowara i Kełderasza — określanych w s p ó l n y m mianem Austryjaki lub
„ ł a b a n c a " [!], k o n i e c z n o ś ć r o z w i ą z a n i a s y t u a c j i pewnego k o n f l i k t u w e
w n ę t r z n e g o — pogardzenia nie-Cyganami (jako „ g a d z i a m i " ) i zarazem
s t a ł e g o p r z e b y w a n i a w ś r ó d nich, s t a ł e g o w s p ó ł ż y c i a z n i m i k o m p l i k u j e
zagadnienie. Ta ostatnia k w e s t i a d o p r o w a d z i ł a m . i n . do w y t w o r z e n i a
bardziej złożonego obrazu n i e - C y g a n ó w , do w y o d r ę b n i e n i a w ś r ó d n i c h
d w ó c h k a t e g o r i i : „ g a d z i o - g a r o " i „ g a d z i o - r a j a " . P i e r w s i to c i , k t ó r y m i
n a j c z ę ś c i e j się pogardza i w ś r ó d k t ó r y c h się żyje — sąsiedzi i m i e s z k a ń
cy w i o s k i czy osady. D r u d z y to „ p a n o w i e " (raj znaczy pan) — to miesz2 9
2 9
В e n с d у к t o w i с z,
11 — E t n o g r a f i a P o l . 33/1
Markowska,
op. cit.,
s. 213-214.
162
LECH
MROZ
k a ń c y miasta, k t ó r y c h status, standard, k u l t u r a , m o g ą b y ć p r z e d m i o
t e m szacunku i n a w e t z a z d r o ś c i . Raja s ą często s y m p a t y c z n i i ż y c z l i w i ,
bardziej n i ż ludzie z w i o s k i . Zapewne ma na to w p ł y w b r a k c z ę s t y c h
b e z p o ś r e d n i c h k o n t a k t ó w i r o m a n t y c z n y stereotyp Cygana p r z y c i ą g a j ą c y
ż y c z l i w ą u w a g ę „ p a n ó w " z miasta. O g ó l n i e jednak — j a k się w y d a j e —
t a k ż e w p r z y p a d k u C y g a n ó w k a r p a c k i c h daje się z a u w a ż y ć f u n k c j o n o
wanie omawianej w t y m t e k ś c i e zasady i d e n t y f i k a c j i . T y l e , że sytuacja
C y g a n ó w karpackich, brak w y r a ź n i e organizujących ich r a m i sposób
życia p o w o d u j ą zaciemnienie obrazu; przypadek ten w y m a g a specjalne
go, osobnego o m ó w i e n i a .
Lech
Mróz
HOW
DO T H E POLISH GYPSIES DISTINGUISH THEIR OWN GROUP?
IDENTITY, DISTINCTNESS, STRANGENESS
S u m m a r y
I n c o n s i d e r i n g the p r o b l e m of the people's attitudes
belonging
to t h e i r group w e
people-strange
people".
usually conceive
V a r i o u s contexts
t o w a r d s other people
this r e l a t i o n as a n opposition
a n d factors
not
"our
determine in each particular
case w h i c h people a r e "our o w n " a n d w h o a r e s t r a n g e r s . I do not m e a n a g e n e r a l
p o l e m i c w i t h this p r i n c i p l e I a m
groups, w h e r e
this
only studying
one
d i s t i n c t i o n a p p e a r s i n a different
of
the
groups l i v i n g i n P o l a n d — P o l s k a R o m a , L o v a r a , K a l d e r a s h a
define
their
own
group
a n d thereby
they
define
cases, n a m e l y
Gypsy
f o r m . G y p s i e s of p a r t i c u l a r
their
and Karpatian Gypsies
r e l a t i o n to
other
Gypsy
groups a n d to n o n - G y p s i e s ( m y studies c o n c e r n P o l i s h G y p s i e s b u t I suspect,
my
conclusions
c a n be of w i d e r c h a r a c t e r b e c a u s e
that
of the specific G y p s y w a y
of
life a n d t h e i r i n t e r - g r o u p connections).
Thus,
by
G y p s i e s there
p r i n c i p l e is m o r e
complex:
( n o n - G y p s i e s ) " a n d a l l the
is not
an
opposition
"our people-other
elements
"our p e o p l e - s t r a n g e r s "
but
the
people (i.e. other G y p s i e s ) - s t r a n g e r s
are necessary
i n defining
one's i d e n t i t y
and
his p l a c e i n the h u m a n w o r l d .
M y c o n c l u s i o n s c o n c e r n the G y p s i e s but a guestion
a r i s e s h e r e ( w i t h no a c t u a l
a n s w e r ) w h e t h e r t h i s p r i n c i p l e is not m u c h m o r e g e n e r a l . M a y b e it c o n c e r n s
other
social
ethnic
and
ethnic
groups
too-for
example
m i n o r i t i e s p r e s e r v i n g s o c i a l ties brought
living
in
dispersion
over f r o m t h e i r h o m e
teresting, that the g r a m m a r of a l l l a n g u a g e s
where we
people
or
c o u n t r y . I t is i n
c a n be the e v i d e n c e h e r e s i n c e e v e r y
meet the three f o r m s of p e r s o n a l p r o n o u n s : I - y o u - h e <we-you-they).
s e e m s to r e v e a l (not o n l y b y G y p s i e s ) a v e r y g e n e r a l p r i n c i p l e of
the people not b e l o n g i n g
It
distinguishing
to "us" into the r e l a t i v e l y closer ones ("you") a n d quite
s t r a n g e ("they").
Translated
by Anna
Kuczyńska-Skrzypek