http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/898.pdf

Media

Part of Trudności interpretacji łącznej wyników badań nad cechami morfologicznymi i funkcjonalnymi / ETNOGRAFIA POLSKA 1979 t.23 z.2

extracted text
„Etnografia Polska", t. X X I I I
I S S N 0071-1861

z. 2

ANNA CZEKANOWSKA-KUKLIÑSKA

TRUDNOŚCI INTERPRETACJI ŁĄCZNEJ WYNIKÓW B A D A N
N A D CECHAMI MORFOLOGICZNYMI I F U N K C J O N A L N Y M I
Fragmentaryczny stan dokumentacji źródłowych tak w odniesieniu
do zabytków pisanych, jak i przekazywanych tradycją ustną utrudnia
dziś wnioskowanie, a zwłaszcza zabiegi chronologizacyjne i interpre­
tację historyczną.
Zbierany na przestrzeni wieków materiał folklorystyczny, który sta­
nowił i stanowi wciąż podstawę naszych badań morfologiczno-porównawczych czy postępowań klasyfikacyjno-typologicznych, a pośrednio
i wnioskowania historycznego, ma od dawna charakter reliktowy. Doty­
czy to zarówno ograniczonego jego występowania pod względem prze­
strzennym, jak i też znacznej redukcji jego podstawowych ongiś funk­
cji; a w konsekwencji i dość istotnych przeobrażeń morfologiczno-stylistycznych, a więc właśnie tych właściwości, które stanowiły i stanowią
wciąż obiekt naszych studiów szczegółowych.
Ten szczątkowy stan materiału podstawowego pozostawał w związku
i z metodami jego opracowania; to znaczy i z charakteryzowaniem go
intuicyjnie, bez dokonywania podstawowych zabiegów identyfikacji
i weryfikacji analitycznej. Głównym zabiegiem było wyróżnienie k i l k u
cech intuicyjnie uważanych za ważkie bez egzaminacji ich charakteru
i oblicza funkcjonalnego; ani w sensie ich spójni wewnętrznych i kore­
lacji wzajemnych, ani też ze względu na s t r u k t u r ę u w a r u n k o w a ń w sto­
sunku do czynników zewnętrznych (kontekstu kulturowego). Popraw­
ność dokonywanych wyborów (odnośnie do wyróżnianych cech) ich po­
działów wewnętrznych i kwalifikacji kontrolowano natomiast często po­
przez różne zabiegi formalizujące. Tak na przykład poprzez wymogi
wynikające z przyjętych przez systemy klasyfikacyjne ilości klas czy
ustalone zasady i proporcje podziału lub ich kombinacji wzajemnych.
Stosowana w niektórych przypadkach matematyzacja umożliwiała ponadto
kontrolę, tak w odniesieniu do przyjętych zasad porządkowania, jak też
i odnośnie do dokonywanych wyborów określonych cech. Podstawę
kontroli stanowiła możliwość inwersji stosowanych zabiegów porząd­
kujących; tak np. wnioskowano o przyjętych zasadach na podstawie

112

ANNA

C Z E K ANO WSKA-KUKLIÑSKA

obrazu uporządkowania materiałów wg tychże określonych zasad. Za­
stosowanie formalizacji matematycznej umożliwiało ponadto nie tylko
wykrywanie zespołów ii ustalanie ich aspektu ilościowego w przypadku
porządkowania i typologii, ale również umożliwiało badanie oblicza ja­
kościowego tych zespołów, to znaczy stopnia ich zwartości i centralizacji,
co pośrednio stwarzało podstawy do wnioskowania o jakości czynników
wiążących wewnętrznie i oddziaływających z zewnątrz. Możliwość w n i ­
kania analitycznego w s t r u k t u r ę cech, rozważania ich u w a r u n k o w a ń
z perspektywy oddziaływań innych cech i ich struktur, zdały się stwa­
rzać ponadto realną podstawę, aby te dwa tradycyjnie rozłączne typy
postępowania analitycznego — komparatystycznego i instrumentalnego,
z których pierwszy pierwszoplanowo był ukierunkowany na badanie
cech morfologicznych, a drugi na uwzględnienie cech funkcjonalnych,
konfrontować wzajemnie i uzupełniać. Czy aby jednak stało się tak
w rzeczywistości? Zadaniem niniejszego przyczynka jest przedstawie­
nie możliwości i zasadności traktowania łącznego różnego typu konwen­
c j i metodycznych z perspektywy potrzeb interpretacji genetyczno-historycznej.
Jak już wielokrotnie mieliśmy o k a z j ę podkreślać, wnioskowanie
genetyczno-historyczne łączyło się z traktowaniem cech w oderwaniu
od ich oblicza funkcjonalnego, a pośrednio i z niedostatecznym uwzględ­
nieniem ich zakresu zmienności. W badaniach genetycznych koncentro­
wano się na wyróżnianiu zakrzepłych formuł uchwytnych dzięki zesta­
wieniom porównawczym; formuł wykazujących ponadto znaczną trwa­
łość historyczną. Przy charakterystykach typologicznych próbowano po­
nadto uwzględniać generalnie pojmowane zasady konstrukcji, które da­
wały się odczytać z zestawień wyróżnionych formuł. Uwarunkowania
wzajemne cech morfologicznych i funkcjonalnych nie były natomiast
brane pod uwagę, co t y m samym utrudniało analizę funkcjonalno-instrumentalną. Główną przyczyną negatywnego stosunku „historyków"
do analizy funkcjonalnej był i jest fakt słabego udokumentowania cech
funkcjonalnych w materiale dawnym, a zwłaszcza w ich przekazie źró­
dłowym, oraz trudności interpretacyjne cech funkcjonalnych, które
wydają się być zdeterminowane wielowarstwowo, a ich' stosunek do
struktury społeczno-historycznej jest złożony i niejednoznaczny.
Analiza instrumentalna była natomiast i jest podstawą studiów w y ­
krywających prawidłowości zmiany i dynamiki przeobrażeń ukierunko­
wanych na badanie oblicza funkcjonalnego cech i ich determinantów.
Przy czym te ostatnie mogą być wyprowadzone zarówno z pierwotnych
właściwości dźwięku, wykonawczych i normowanych głównie przez pod­
stawowe prawa percepcji, jak też i z wtórnych właściwości dźwięku,
modyfikowanych jedynie przez cechy wykonawcze. Jak wynika z his1

1

Zob. A. C z e k a n o w s k a ,
wiańskiej,
„Muzyka", 1972, nr 3.

Podstawowe

zagadnienia

etnomuzykologu

sło­

TRUDNOŚCI

INTERPRETACJI

ŁĄCZNEJ

113

torii metod, przez lata zarysowywał się znaczny rozziew i rozbieżność
celów odnośnie do wskazanych powyżej dwu zasadniczo różnych kon­
wencji analitycznych. Pierwsza z nich — morfologiczno-porównawcza —
pozwalała chwytać dość bezpośrednio oddziaływanie arelacji zewnę­
trznych (społeczno-historycznych) na materiał muzyczny badany z per­
spektywy cech morfologicznych, a druga — instrumentalna — pozwa­
lała w y k r y w a ć prawidłowości normowane percepcją człowieka i bez­
pośrednie uwarunkowania funkcjonalne; a tylko poprzez te ostatnie
umożliwiała wnioskowanie pośrednie o oddziaływaniach struktury społeczno-historyczne j .
Lata ostatnie przynoszą wyraźne próby zasypywania przepaści po­
między rozbieżnościami celów i zasad przedstawionych konwencji. Z jed­
nej strony podejmuje się bowiem wnioskowanie o cechach funkcjonal­
nych na podstawie lepiej udokumentowanych cech morfologicznych,
z drugiej natomiast na podstawie stwierdzonej zmienności cech funkcjo­
nalnych i zarysowujących się w tej dziedzinie prawidłowości wnioskuje
się o determinującym oddziaływaniu cech morfologicznych. W obydwu
jednak przypadkach wnioskowanie ma charakter hipotetyczny i odnoś­
nie do stwierdzenia zmienności istotnej historycznie wnosi niewiele. Po
pierwsze dlatego, że o prawidłowościach percepcji wnioskujemy na pod­
stawie norm właściwych dla współczesnego człowieka, które uznajemy
zá stałe lub bardzo wolno zmienne, a po drugie dlatego, że dowolność
interpretacji odnośnie do stwierdzonych zależności jednego typu cech
od drugich jest bardzo znaczna . Z wskazanych względów bardziej ce­
lowe wydaje się badanie zależności jednych cech od drugich poprzez
wykrycie podstawowych praw organizujących, koniecznych i dostatecz­
nych dla wygenerowania określonego zjawiska czy jego zespołu. K o ­
nieczność i dostateczność wykrywanych praw kontrolować można po­
przez otrzymywane wyniki, to znaczy poprzez stopień doskonałości
obiektów wyg enero wy wanych i ich adekwatność w stosunku do zało­
żonych oczekiwań, przy czym w grę wchodzić może zarówno testowanie
indywidualne, jak i audytoryjne.
2

Na konkretnym etapie dzisiejszych badań celowe wydaje się ograni­
czenie perspektywy do rozważań praw koniecznych i dostatecznych
w odniesieniu do właściwości materiału, jego składni i zarysowujących
się prawidłowości konstrukcyjnych odnośnie do organizacji przestrzen­
nej formy muzycznej. Wydaje się również celowe ukierunkowanie ba­
dań na wydobycie praw stabilizujących, a nie modyfikujących. Jak wia2

Trudno wyjaśnić zależność właściwości wykonawczych od morfologicznych czy
funkcjonalnych, czy też od charakteru materiału i praw jego składni w sposób je­
dnoznaczny. Tak np. stwierdzone uwarunkowania stref zmienności okresowej tempa
(przy manierze tempo rubato) zależne od spectrum zróżnicowania wartości rytmicz­
nych, odnosić można zarówno do norm percepcji, u w a r u n k o w a ń funkcjonalnych,
jak i pośrednio do określonych tradycji społeczno-historycznych (kulturowych).
в — E t n o g r a f i a P o l s k a , t. X X I I I , z. 2

114

ANNA

C Z E K A N O W'SKA-KUKLIÑSKA

domo, generowanie określonych obiektów czy zjawisk lub ich zespołów
zakłada przy modelowaniu stosowania zabiegów syntetyzacji złożonej
informacji i jej uzupełniania. Zaprogramowanymi mogą być również
czynności kontrolne oraz- zabiegi modyfikacji; tak w w y n i k u dokonanych
weryfikacji, jak i też jako konsekwencji założonej programowo zmien­
ności ewolucyjnej. Chodzi jednak o to, aby ani zakres zautomatyzowa­
nia programu nie był za wielki z obawy przed u t r a t ą przez badacza
kontroli; ani też by nie zakładano odgórnie zbyt wielu wariantów roz­
wiązania, co utrudni w przyszłości interpretację. Chodzi wreszcie o to,
aby nie przeciążać programu zbyt wielką ilością zmiennych- i aby, jak
już podkreślono, uchwycić istotnie podstawowe prawa konstrukcji. Te
bowiem, zwłaszcza jeśli znamionuje je historyczna trwałość pozwalają
w wielu przypadkach odczytać działanie informacji organizującej za­
równo istotnej percepcyjnie, jak i determinowanej kulturowo. Należy
również oczekiwać, że bliższe poznanie praw materiału i jego składni
umożliwi również prawidłowe wykorzystanie matematyki, a zwłaszcza
niektórych jej działów, co wyjaśni w wielu przypadkach nadrzędne
oddziaływanie zasad informacji organizującej.
Warto ponadto zaznaczyć, że zadaniem pierwszoplanowym aktualne­
go etapu badawczego winna być konstrukcja takiego modelu, który był­
by sprawdzianem naszego warsztatu analitycznego; jeśli nawet stwier­
dzimy, iż realnie nie odtwarza on rzeczywistości okaże się przydatnym
instrumentem badawczym, pełniąc podstawowe funkcje kontrolne.
Z punktu widzenia konkretnych potrzeb badań genetycznych wyda­
wać by się mogło, iż konieczność uwzględnienia dynamiki procesu i probabilizowania zmienności ujawni się wówczas, gdy jako cel założymy
sobie odtworzenie procesu redukcyjnego, k t ó r e m u uległy w procesie
historycznym cechy uwzględniane dziś przy badaniu, czyli innymi sło­
wy, gdy zadaniem naszym stanie się ustalenie współczynnika ich zmien­
ności. Z perspektywy dotychczasowych doświadczeń przyznać muszę,
iż stawianie sobie takiego celu badawczego nie wydaje się zbyt realne,
zwłaszcza gdy uświadomimy sobie, że w rachubę wchodzą okresy cza­
sowo bardzo odległe, a obiekty naszego badania wywodzą się z teraź­
niejszości lub z niedalekiej przeszłości, a ponadto, że — jak już pod­
kreślano — prawa percepcji odnosimy do współczesnego człowieka.
Z tych względów wydaje się, że zabiegi dynamizacji modelu należy
stosować nie dla interpretacji prawidłowości procesu historycznego, lecz
dla analizy instrumentalnej; tak więc dla bliższego wyjaśnienia mecha­
nizmu oddziaływań wzajemnych i pełniejszej interpretacji zjawisk k u l ­
turowych. W konsekwencjach zaś bezpośrednich odnosi się to do
bliższego poznania obiektu i jego zasad organizacji.
Do zadań bardzo istotnych zdaje się jednak należeć ustalenie relacji
pomiędzy warstwą zewnętrzną interpretowaną w kategoriach społeczno-historycznych, a warstwą determinowaną przez bezpośrednie oddziały-

TRUDNOŚCI

INTERPRETACJI

ŁĄCZNEJ

115

wania funkcjonalne odnoszone do podstawowych prawidłowości percepcji
i przez nie normowanych danych percepcji. Innymi słowy chodzi t u
o uwzględnienie w badaniach perspektywy, którą by można nazwać
etno-psychiczną. Ten bowiem dział badań często zostawał pomijany
w klasycznych badaniach genetycznych, w których ograniczano się do
badania korelacji cech morfologicznych oraz cech materiału i praw jego
składni, które odnoszono bezpośrednio do właściwości struktury społeczno-historycznej czy geograficzno-historycznej. Z perspektywy doświadczeń
lat ostatnich wydaje się jednak, iż ten typ badania, jakkolwiek bardzo
odkrywczy w przeszłości, nie może nas już zadowolić obecnie. Bez wza­
jemnego ustosunkowania dwu perspektyw: społeczno-historycznej do
etnopsychicznej nie wyjaśnimy bowiem wielu istotnych zagadnień tra­
dycji, aktualnych również dla badań genetycznych.
W przypadku problematyki etnograficznej do zadań naczelnych zdaje
się należeć wyjaśnienie zakresu oddziaływania zjawisk etnopsychicznych
uzewnętrzniających się bezpośrednio poprzez cechy wykonawcze, takich
jak używanie określonych stref tempa czy rejestrów głosów i ich spe­
cyficznych barw. Innymi słowy chodzi o to, aby wyjaśnić w jakim stopniu
utrwalone geograficznie występowanie określonych cech wykonawczych
interpretować historycznie jako przejęcie określonych tradycji kulturo­
wych, czy też poprzez fakt odkrycia zasięgu osiedlania się populacji
o określonych normach percepcyjnyeh i nawykach, a w jakim tłumaczyć
je innymi względami, na przykład ekologicznymi. Warto również wyjaśnić,
w jakim stopniu uchwytne — najlepiej z perspektywy cech wykonaw­
czych — właściwości stylu narodowego są zjawiskiem kulturowym, a w ja­
k i m etnopsychicznym; to znaczy, jak dalece je tłumaczyć jako konsek­
wencję wytworzenia się na określonym obszarze i u określonej grupy ludzi
współżyjących ze sobą przez długi okres utrwalonych norm i nawyków
percepcyjnyeh, a w jakim stopniu genetycznie utrwaloną tradycją. Co
więcej warto również ustalić stopień trwałości i zmienności tych właśnie
zjawisk i stopień ich zależności od danych środowiskowych i społeczno-historycznych. Jak bowiem wiadomo z badań nad emigrantami, właści­
wości stylu narodowego, uchwytnego szczególnie poprzez cechy wyko­
nawcze, często u nich przeobrażają się w sposób zasadniczy ulegając
przystosowaniom do norm obowiązujących w nowym środowisku, pod­
czas gdy cechy morfologiczne nadal pozostają i często pełnią w tej zbio­
rowości podstawowe funkcje identyfikacyjne. Wydaje się, iż przypuszczać
wolno, że cechy wykonawcze są wskaźnikiem autentyzmu i żywotności
tradycji, podczas gdy cechy morfologiczne znajdujemy jeszcze wówczas,
gdy tradycja ulega redukcji i stąd ich już od dawna stwierdzona przy­
datność do badań genetycznych .
3

* Jakkolwiek trudno zaprzeczyć, iż w materiale bardzo archaicznym w ł a ś n i e
cechy wykonawcze zachowują się trwale; zob. В. B a r t o k , A. L o r d ,
Serbo-Croatibn Folk Songs, Nowy Jork 1951.

116

ANNA

CZEKANOWSKA-KUKLIŃSKA

Na konkretnym etapie badań wydaje się, że możemy być w znacz­
nym stopniu świadomi możliwości metodycznych naszego warsztatu. Nie
oczekujemy zbyt wiele, ani też nie zadowalamy się zbyt szybko. Chodzi
dziś głównie o bliższe poznanie badanych zjawisk i ich prawidłowości
z uwzględnieniem ich relacji do innych zjawisk, we wzajemnych od­
działywaniach mając na celu nie tylko uzupełnienie, ale przede wszystkim
uściślenie i skonkretyzowanie postępowań interpretacyjnych, które do
tej pory przy wnioskowaniu tak genetycznym, jak i funkcjonalnym miały
charakter wysoce hipotetyczny. Bezpośrednim przejawem tego typu nasta­
wienia metodologicznego jest konwencja rozkładania toku interpretacji
na etapy w zależności od uwzględnianych kolejno perspektyw badania.
Tak więc rozpatrywanie oddziaływań czynników najbardziej zewnętrz­
nych — struktury społeczno-historycznej należy rozważać poprzez efekty
bezpośrednich u w a r u n k o w a ń funkcjonalnych, determinowanych w znacz­
nym stopniu przez dane percepcyjne jako najściślej związane ze struk­
t u r ą wewnętrzną badanego zjawiska, ją determinujące i przez nią normo­
wane. Nie zmienia to rzecz prosta faktu, że w odniesieniu do zjawisk
przekazanych spuścizną z bardzo odległych okresów podstawowych po­
zostaje badanie korelacji właściwości struktury zewnętrznej i cech mor­
fologicznych. Badanie to jednak musi zostać uzupełnione wnioskami
umożliwiającymi pewny zakres dynamizacji, przy jednoczesnej świado­
mości przeobrażeń cech funkcjonalnych i percepcyjnych odnoszonych dziś
do prawidłowości psychologicznych człowieka współczesnego.

Anna Czekanowska-Kuklińska
DIFFICULTIES OF A UNIFIED INTERPRETATION OF T H E RESULTS
OF STUDIES O F M O R P H O L O G I C A L AND F U N C T I O N A L C H A R A C T E R I S T I C S
Summary
There are difficulties in mutual application of results obtained via different
methodological approaches (comparative — morphological and functional — struc­
tural). These difficulties are especially evident in the contradiction between induc­
tively motivated comprehensive approach to the empirical material (morphologi­
cal comparative) and deductively motivated selection of the preferences (functio­
nal — structural). Furthermore the autonomy in the treat ment of the material
and its syntax is characteristic for morphologico-comparative methods.
In the last years there is a tendency to supplement and confront the conclu­
sions obtained via the different methods. It can be observed an evident tendency
to analyse the better documented morphologic features in the functional context
and the attempts to grasp a coefficient of their changeability.
Translated

by Anna

Czekanowska-Kuklińska

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.