-
extracted text
-
„Etnografia Polska", i. X X X V : 1991, z. 2
P I . I S S N 01)71-1861
CZĘŚĆ II
ANDRZEJ W O Ź N I A K
( I H K M P A N , Warszawa)
ZE STUDIÓW NADM A Z O W I E C K I M BUDOWNICTWEM WIEJSKIM
2 P O L O W Y X V I I I W. I O Ś W I E C E N I O W Ą W I Z J Ę
KULTURY LUDOWEJ
1. W czerwcu 1784 r. Jan L a c h m a ń s k i , luslralor księcia M i c h a ł a Jerzego
Poniatowskiego, brata króla S t a n i s ł a w a Augusta, a p o d ó w c z a s biskupa krako
wskiego, z ł o ż y ł podpis pod s p o r z ą d z o n y m w ł a ś n i e inwentarzem jego „ d ó b r
dziedzicznych" Czosnowa i M a ł o c i c . Dobra le, jak czytamy we w s t ę p i e do
inwentarza, p o ł o ż o n e były „w w o j e w ó d z t w i e mazowieckim, ziemi warsza
wskiej, parafii ł o m i ń s k i e j a diecezji poznańskiej | . . . | nad Wisłą s a m ą , trzy mile
od Warszawy z mila od Zakroczymia na trakcie walnym z G d a ń s k a , Prus
i w o j e w ó d z t w a prawie całego p ł o c k i e g o do Warszawy i d ą c y m . . . "
W ostatnich dziesięcioleciach X V I I I w. były one p r y w a t n ą ("dziedziczną")
w ł a s n o ś c i ą księcia biskupa, który w polowie lal 70-tych kupił je, wraz z innymi
jeszcze wsiami, aby w y m i e n i ć na n a l e ż ą c e do biskupstwa p ł o c k i e g o dobra
Jabłonna.
Projekt zmiany dóbr uległ jednak prawdopodobnie j a k i m ś korektom, g d y ż
w świetle inwentarza Czosnowa i Małocic z. 1784 r. obie wsie p o z o s t a w a ł y
w ó w c z a s nadal jeszcze, przynajmniej formalnie, „ d z i e d z i c z n ą " czyli p r y w a t n ą
w ł a s n o ś c i ą biskupa M . J. Poniatowskiego. R ó w n i e ż sprawa niektórych innych
d ó b r prywatnych p r z y s z ł e g o prymasa, w świetle późniejszych materiałów ź r ó d
ł o w y c h , p r z e d s t a w i a ł a się nieco inaczej niż to podaje Zofia Zielińska, autorka
jego biogramu w Polskim Słowniku Biograficznym
(Zielińska 1983, s. 462).
B y ć m o ż e zresztą, w ł a ś n i e le nie do końca z a ł a t w i o n e sprawy w ł a s n o ś c i o w e
miały j a k i ś z w i ą z e k z wydanym przez księcia biskupa, jak pisze J. L a c h m a ń s k i ,
„ w y r a ź n y m zleceniem", s p o r z ą d z e n i a inwentarza obu wsi.
R ę k o p i s tego inwentarza przechowywany jest w A r c h i w u m G ł ó w n y m A k t
D a w n y c h w Warszawie w zespole akt A r c h i w u m Potockich z J a b ł o n n y nr 113.
Jest to p o s z y ł 12 nie numerowanych karl d u ż e g o formatu w o k ł a d c e z następu
j ą c y m t y t u ł e m : Inwentarz dóbr dziedzicznych
Czosnowa i Małocic in Anno
1784
sporządzony.
Po w s t ę p i e o k r e ś l a j ą c y m położenie dóbr, ich p r z y n a l e ż n o ś ć a d m i n i s t r a c y j n ą
i kościelną, o d l e g ł o ś ć od najbliższych o ś r o d k ó w miejskich, itp. następuje opis
drewnianego budynku mieszkalnego, sadu i gospodarczych z a b u d o w a ń lolwar-
146
A N D K Z I J WOŹNIAK
cznych w Czosnowie, spis s p r z ę t ó w gospodarczych na folwarku oraz inwenta
rza ż y w e g o i z a s i e w k ó w dworskich, a dalej opis zabudowy wsi z a t y t u ł o w a n y
wprawdzie Chalupy chłopskie wsi Czosnowa, ale zawierający r ó w n i e ż wiado
mości o znajdujących się przy tych c h a ł u p a c h budynkach gospodarczych. Po
zabudowaniach c h ł o p s k i c h lustrator opisał wiejską kuźnię i znajdujące się
w niej „statki kowalskie". Dalej następuje obszerny opis austerii oraz znajdu
j ą c e j s i ę przed nią studni i inwentarz s p r z ę t ó w i naczyń karczemnych. C z ę ś ć
dokumentu p o ś w i ę c o n a M a ł o c i c o m zawiera lustrację tamtejszej karczmy i za
b u d o w a ń c h ł o p s k i c h . Dalsza jego c z ę ś ć to opis pól i o g r o d ó w folwarcznych
oraz c h ł o p s k i c h w Czosnowie i Malocicach, następna z a ś - tabelaryczny spis
osiadłości obu wsi „z w y r a ż e n i e m d o m ó w , imion i nazwisk chłopów, ról cią
głych, dzieci, majątku, tłoki, p a ń s z c z y z n y tygodniowej | . . . | , z a k ł a d u (tj. załogi
- A . W . ) , z b o ż a , sprzętu gospodarskiego, podymnego, danin i c z y n s z ó w . "
Ostatnie karty inwentarza - Powinności
poddanych Czosnowa i Małocic
- oprócz, w ł a ś c i w y c h p o w i n n o ś c i chłopskich, b ę d ą c y c h c z ę ś c i o w o p o w t ó r z e
niem lego, co wykazano w labeli, zawierają również kilka p u n k t ó w o charakte
rze i n s t r u k t a ż o w y m (jeden z nich dotyczy np. wyrębu drewna budowlanego
z lasów).
W i a d o m o ś c i o budownictwie wiejskim i folwarcznym zajmują w inwenta
rzu Czosnowa i M a ł o c i c więcej miejsca niż wszystkie pozostałe informacje. Po
budynkach folwarcznych, którymi nie b ę d z i e m y się tu szerzej z a j m o w a ć , naj
d o k ł a d n i e j opisana została nowowybudowana austeria czosnowska, d o ś ć szcze
g ó ł o w y jest też opis kuźni w tej samej wsi.
W sumie inwentarz zawiera opisy czternastu c h a ł u p i dziesięciu c h ł o p s k i c h
b u d y n k ó w gospodarczych (stodół, obór, k o m ó r k i ) o różnym rozplanowaniu
i konstrukcji. Najobszerniejsze z łych opisów podają po kilkanaście rozmaitych
informacji o u ż y t y c h do budowy materiałach, konstrukcji, rozplanowaniu, po
kryciu d a c h ó w b u d y n k ó w , itp. w wielu przypadkach uzupełniających się na
wzajem.
O p r ó c z dużej ilości informacji p o z w a l a j ą c y c h wyjaśnić wicie istotnych
kwestii z w i ą z a n y c h z budownictwem, inwentarz zawiera również cenne wia
d o m o ś c i d o t y c z ą c e niektórych innych dziedzin życia obu wsi. D o ś ć obszernie
opisuje pola folwarczne i c h ł o p s k i e , których znaczna część zarosła lasem lub
krzakami i w y m a g a ł a trzebieży, łąki, las z którego p o c h o d z i ł o drewno na bu
d o w ę i na o p a ł . Dostarcza, niepełnych wprawdzie, danych o zaludnieniu w s i ,
wiełkości i strukturze rodzin c h ł o p s k i c h , rozmiarach gospodarstw, ich o b c i ą ż e
niach, strukturze upraw, inwentarzu martwym (przede wszystkim tzw. „zało
dze") i ż y w y m , organizacji gromadzkiego wypasu bydła, zajęciach pozarolni
czych m i e s z k a ń c ó w wsi.
Ten obszerny, miejscami zawierający drobiazgowe wręcz opisy b u d y n k ó w
( z w ł a s z c z a karczemnych i folwarcznych) inwentarz nie jest jednak na tle in
nych tego rodzaju d o k u m e n t ó w gospodarczych z 2 polowy X V I I I w., niczym
w y j ą l k o w y m . Tabelaryczne inwentarze dóbr nieborowskich z lal 8()-tych X V I I I
w. z a w i e r a j ą np. po kilkadziesiąt informacji o k a ż d y m gospodarstwie chło
pskim, nic licząc w i a d o m o ś c i d o t y c z ą c y c h całej w s i , często o charakterze
Z E STUDIÓW NAD MAZOWIECKIM BUDOWNICTWEM
147
i n s t r u k t a ż o w y m . Wprawdzie stosunkowo niewiele w nich w i a d o m o ś c i o bu
downictwie, ale d u ż o danych o gospodarstwie c h ł o p s k i m - strukturze upraw,
dobytku, i t p . D o ś ć s z c z e g ó ł o w e opisy z a b u d o w a ń c h ł o p s k i c h i d u ż o wiado
mości o ich u ż y t k o w n i k a c h z n a l e ź ć można w inwentarzach d ó b r ś r e d n i o z a m o ż
nej szlachty z powiatu nurskiego we wschodniej części w o j . mazowieckiego,
z lat 70-90-tych X V I I I w. ( W o ź n i a k I988a, s. 4). Na początku X I X w. w inwe
ntarzach d ó b r ziemskich, m.in. mazowieckich, o p r ó c z obszernych o p i s ó w c h ł o
pskich c h a ł u p i b u d y n k ó w gospodarczych, pojawiają się niekiedy r ó w n i e ż ich
wymiary i plany (Baranowski, Bartyś I960).
Inwentarz Czosnowa i M a ł o c i c , inwentarze nieborowskic, a w pewnej mie
rze nawet i te z powiatu nurskiego, z ich s z c z e g ó ł o w y m i opisami b u d y n k ó w
folwarcznych, austerii i osiadłości c h ł o p s k i c h , instruktarze w s p o s ó b drobiaz
gowy regulujące funkcjonowania dóbr, notatki gospodarcze i obszerna kore
spondencja z oficjalistami, to znajdujące odbicie w różnych dokumentach prze
j a w y tej samej tendencji - d ą ż e n i a do usprawnienia gospodarstwa wiejskiego;
wprowadzania nowych, efektywniejszych s p o s o b ó w gospodarowania i spraw
niejszej administracji dóbr, charakterystyczne dla ostatnich d z i e s i ę c i o l e c i
X V I I I w i e k u . Ten specyficzny, utylitarny kierunek zainteresowania wsią, a ści
ślej gospodarstwem wiejskim, miał swe źródła, c h o ć inspiracje nic zawsze
działały tu w s p o s ó b b e z p o ś r e d n i , w ideologii Oświecenia. O ś w i e c e n i o w e has
ło: „ w i e d z a rządzi ś w i a t e m " , w Polsce 2 połowy X V I I I w. p r z y b i e r a ł o w pra
ktyce p o s t a ć r ó ż n o r o d n y c h w s k a z ó w e k racjonalnego p o s t ę p o w a n i a , p o c z ą w s z y
od recept technicznych, zasad gospodarowania, administrowania, a na prawid
łach moralnych k o ń c z ą c . Wiedza, nauka, pojmowana była w s p o s ó b utylitarny,
dydaktyczny, jako ś r o d e k zaspokajania potrzeb ludzkich. O ś w i e c e n i o w e hasła,
g ł o s z o n e przez n i e l i c z n ą jeszcze elitę intelektualną w s p i e r a n ą przez m o ż n y c h
m e c e n a s ó w , c h o ć w zamierzeniach obliczone na p o w s z e c h n o ś ć , trafiały do
ograniczonej liczby a d r e s a t ó w (Opałek 1971, s. 243-244). Znacznie szerszy był
prawdopodobnie krąg tych, co w odpowiednio przetworzonej formie stosowali
te recepty racjonalnego gospodarowania nie interesując s i ę z u p e ł n i e ich ideo
logicznym uzasadnieniem. Te czysto praktyczne motywy zainteresowania wsią
w Polsce 2 p o ł o w y X V I I I w. w ś r ó d o ś w i e c o n y c h często podbudowane elemen
tami myśli ekonomicznej fizjokralów, nie były jednak j e d y n y m i . Kwestia
c h ł o p s k a np. b ę d ą c a g ł ó w n y m problemem s p o ł e c z n y m tamtych c z a s ó w , zajmo
w a ł a wiele miejsca w publicystyce chylącej się do upadku Rzeczypospolitej,
c h o ć najczęściej p o d p o r z ą d k o w y w a n o j ą sprawie utrzymania n i e p o d l e g ł o ś c i
p a ń s t w a ( W o ź n i a k 1987, s. 20).
D o ś ć ż y w e było zainteresowanie ludnością wiejską - ludem, w literaturze
pięknej okresu Oświecenia i c h o ć jego źródła były bardzo r ó ż n o r o d n e , lo
w i ę k s z o ś ć ich w y p ł y w a ł a z przesłanek ideologicznych epoki.
Tradycja ludowa stała s i ę przedmiotem zainteresowania historyków, którzy
skłonni b y l i t r a k t o w a ć j ą jako ź r ó d ł o historyczne r ó w n o r z ę d n e dokumentom
pisanym ( W o ź n i a k 1987, s. 26-31).
Klimat epoki sprzyjał też odkrywaniu wsi jako pasjonującego tematu twór
czości artystycznej. Krajobraz wiejski, l u d n o ś ć wiejska, pojawiają s i e w malar1
148
ANDR/,1 i i W O Ź N I A K
siwie, w rysunkach i szkicach Canaletta, Norblina, O r ł o w s k i e g o , P ł o ń s k i e g o
i innych.
Inspirowane ideologia. Oświecenia zainlcresowanie ludnością w i e j s k ą i nie
k t ó r y m i dziedzinami jej kultury przejawiało się w 2 polowie X V I I I w. w s p o s ó b
r ó ż n o r o d n y i bardzo wielokierunkowy. W y m i e n i ł e m tu kilka zaledwie przykła
d ó w , ale ich wachlarz jest n i e p o r ó w n a n i e szerszy. P r z e j a w ó w takich zainter
e s o w a ń , j a k j u ż w s p o m n i a ł e m , m o ż n a s z u k a ć z a r ó w n o w dokumentach o cha
rakterze gospodarczym j a k i w p r o t o k ó ł a c h wizytacji diecezjalnych, w podrę
cznikach gospodarstwa wiejskiego i w historiografii, we wszystkich rodzajach
ó w c z e s n e j literatury i w sztuce.
Obfitość ź r ó d e ł z ostatnich dziesięcioleci X V I I I w. m ó w i ą c y c h o wsi i jej
m i e s z k a ń c a c h , z w ł a s z c z a w p o r ó w n a n i u z okresami poprzednimi, jest ogrom
na. N i e wszystkie jednak dziedziny życia wsi budziły w ó w c z a s zainteresowa
nie. Nie wszystkie z tych, którymi się interesowano umiano czy z d ą ż o n o o p i s a ć .
Nie wszystko co napisano, z a c h o w a ł o się do naszych c z a s ó w . N i e k t ó r e z w ł a s z
cza regiony Polski (a do takich należy m.in. Mazowsze) ostatnia wojna pozba
wiła znacznej, a nawet przeważającej części z a s o b ó w ź r ó d ł o w y c h .
J e d n ą z tych dziedzin kultury wsi polskiej 2 połowy X V I I I w. r ó w n i e ż
i mazowieckiej, które m a j ą stosunkowo b o g a t ą d o k u m e n t a c j ę ź r ó d ł o w ą , jest
budownictwo. Wśród ź r ó d e ł pisanych największe znaczenie dla badań nad
budownictwem c h ł o p s k i m we wsi pańszczyźnianej lego okresu mają inwenta
rze d ó b r ziemskich.
W mazowieckich z e s p o ł a c h archiwalnych dokumenty o charakterze gospo
darczym - inwentarze oraz z a w i e r a j ą c e r ó w n i e ż wiele w i a d o m o ś c i o budownic
twie, rachunki i korespondencja gospodarcza, instrukcje dla administracji d ó b r
i oficjalistów, należą do najlepiej zaclunvanych kategorii ź r ó d e ł . Cenne wiado
m o ś c i o mazowieckim budownictwie wiejskim z n a l e ź ć m o ż n a r ó w n i e ż w nie
k t ó r y c h wizytacjach diecezjalnych z końca X V I I I w. Sporo niejasnych kwestii
z w i ą z a n y c h z finansowaniem budowy u ż y t k o w a n y c h przez c h ł o p ó w zabudo
w a ń mieszkalnych i gospodarczych, c h ł o p s k i m i prawami do ziemi i zagrody
pozwala wyjaśnić literatura publicystyczna z tego okresu, c h o ć j u ż w o g ó l n o
polskim, a nie tylko regionalnym, mazowieckim wymiarze. W r o z w i ą z y w a n i u
n i e k t ó r y c h p r o b l e m ó w z w i ą z a n y c h z rozplanowaniem b u d y n k ó w mieszkal
nych pomocna b y ć m o ż e X V I I J-wicczna historiografia, a w ł a ś c i w i e jedno
wybitne dzieło z tego okresu - ks. J. Kilowicza, Opis obyczajów za panowania
Augusta ¡II oraz relacje podróżujących w ó w c z a s po Polsce c u d z o z i e m c ó w .
P o d o b n ą rolę spełniają źródła ikonograficzne i wykorzystane w l y m opracowa
niu źródła kartograficzne - „ o b r a z k o w e " mapy s p o r z ą d z o n e w czasie procesu
0 granice dóbr. Z a r ó w n o uwagi ks. Kilowicza o c h a ł u p a c h c h ł o p s k i c h , jak
1 wspomniane źródła ikonograficzne o d n o s z ą się do Mazowsza.
S p r ó b u j m y zatem, w y k o r z y s t u j ą c przede wszystkim d o ś ć bogate zasoby
ź r ó d e ł z epoki a w m i a r ę potrzeby r ó w n i e ż X l X - w i e c z n e opisy b u d y n k ó w „sta
rych" (przede wszystkim mieszkalnych), t j . p o c h o d z ą c y c h z XVI1-XVI11 w.
o d t w o r z y ć obraz mazowieckiego budownictwa wiejskiego z 2 połowy X V I I I
w. Badania nad X V I I I - w i e c z n y m budownictwem wiejskim prowadzono j u ż od
Z E STUDIÓW NAD MAZOWIECKIM BUDOWNICTWEM
149
dawna w Wielkopolsce właściwej i w Izw. Wielkopolsce Wschodniej, w M a ł o
polsce na Kujawach i na Śląsku, brak natomiast prac na ten temat d o t y c z ą c y c h
Mazowsza.
T r o c h ę miejsca poświęciłem tej kwestii, p r z e w a ż n i e jednak na marginesie
innych z a g a d n i e ń , w paru swoich w c z e ś n i e j s z y c h opracowaniach ( W o ź n i a k
1983; 1987; 1988b). Dwa osobne artykuły: jeden poświęcony budownictwu
Czosnowa i M a ł o c i c w świetle inwentarza z 1784 г., drugi z a ś d o t y c z ą c y tej
samej problematyki, na pograniczu mazowiccko-podlaskim, jeszcze się nie
u k a z a ł y ( W o ź n i a k 1985, 1988a). Ten jest próbą podsumowania w i a d o m o ś c i
0 mazowieckim budownictwie wiejskim X V I I I w. z w c z e ś n i e j s z y c h opraco
w a ń , u z u p e ł n i o n y c h o materiały z innych terenów Mazowsza.
Wykorzystane w nim źródła archiwalne przechowywane są w A r c h i w u m
G ł ó w n y m A k t Dawnych ( A G A D ) i A r c h i w u m Diecezjalnym w Płocku ( A D P )
1 o d n o s z ą się, podobnie j a k i inne materiały, na które się tu powołuję, do terenu
trzech przedrozbiorowych w o j e w ó d z t w mazowieckich: p ł o c k i e g o , mazowiec
kiego i rawskiego.
2. W problematyce trwania i zmiany w kulturze ludowej zagadnienie stało
ści osadnictwa wiejskiego należy do podstawowych. Z w r a c a ł na nie u w a g ę K.
Dobrowolski, w y m i e n i a j ą c je jako jeden z dwu najważniejszych c z y n n i k ó w
sprzyjających k s z t a ł t o w a n i u się chłopskiej kultury tradycyjnej (Dobrowolski
1966, s. 80).
Znaczna t r w a ł o ś ć osadnictwa w y s t ę p o w a ł a we wsi p o u w ł a s z c z e n i o w e j ,
a w okresie w c z e ś n i e j s z y m przede wszystkim w tych rejonach Polski, gdzie
powszechne były tzw. „ l e p s z e " prawa chłopa do ziemi i zagrody. Przed uwła
szczeniem były one stosunkowo m a ł o rozpowszechnione na ziemiach ś r o d k o
wej Polski, a chłopi mazowieccy w większości ich nie posiadali. W X V I I I w.
d o m i n u j ą c ą na Mazowszu formą posiadania ziemi był rodzaj bezterminowej
d z i e r ż a w y , w warunkach której c h ł o p nie posiadał ż a d n y c h praw do uprawianej
przez siebie ziemi. B y ł on jedynie jej u ż y t k o w n i k i e m i m ó g ł być z niej w każdej
c h w i l i przez właściciela d ó b r usunięty. Z „ l e p s z y m prawem", tzw. prawem
zakupnym, stosunkowo powszechnym np. w M a ł o p o l s c e , na Mazowszu spoty
kamy s i e w n i e k t ó r y c h wsiach dóbr duchownych i królcwsz.czyzn. Prawo zakupne' p o z w a l a ł o c h ł o p u na z a m i a n ę ziemi, puszczenie jej w d z i e r ż a w ę , zastaw,
s p r z e d a ż , przekazanie potomstwu w całości lub w c z ę ś c i a c h . Wszystkie te
działania m o g ł y być jednak dokonywane tylko za z g o d ą dworu. To niewielkie
upowszechnienie praw zakupnych, o p r ó c z wielu innych konsekwencji, b y ł o
j e d n ą z g ł ó w n y c h przyczyn charakterystycznej dla mazowieckiej wsi pańsz
c z y ź n i a n e j 2 p o ł o w y X V I I I w., braku stałości osadnictwa ( W o ź n i a k 1987, s.
53-58; 63-70).
Z c h ł o p s k i m prawem do ziemi w i ą z a ł o się r ó w n i e ż prawo do zagrody.
W X V I I I - w i e c z n e j mazowieckiej wsi p a ń s z c z y ź n i a n e j zagroda nie była prze
w a ż n i e w ł a s n o ś c i ą c h ł o p a . W dobrach prywatnych chalupa a często r ó w n i e ż
budynki gospodarcze budowane były z dworskiego materiału, na koszt d w o r u
i s t a n o w i ł y jego w ł a s n o ś ć . Niekiedy d w ó r b u d o w a ł chłopu tylko c h a ł u p ę , z a ś
150
ANDRZEJ W O Ź N I A K
na budynki gospodarcze d a w a ł jedy nic materiał. W niektórych dobrach r ó w n i e ż
i p o w a ż n i e j s z e remonty z a b u d o w a ń c h ł o p s k i c h przeprowadzane były na koszt
d w o r u . " Nieco częściej budowali chłopi na w ł a s n y koszt chałupy, a z w ł a s z c z a
zabudowania gospodarcze w k r ó l c w s z c z y z n a c h i dobrach duchownych (Woź
niak 1983, s. 135).
„ P o d d a n y , co tylko ożeni się, nie mający więcej majątku swego, tylko na
sobie to odzienie, które w y s ł u ż y ł parobkiem będąc, zaraz z w y k ł b y w a ć do
osiadania gruntu przymuszany [...] Takiemu gdy postawi pan ziemianin c h a ł u p ę
i da woły, rozumie, ż e z a p o m o ż e n i u tego poddanego swego j u ż uczynił z a d o ś ć ,
w i ę c pociąga go do tych wszystkich p o w i n n o ś c i , które zaledwie o d b y ć m o ż e
zestarzały i j u ż dobrze z a p o m o ż o n y gospodarz". Tak p r z e d s t a w i a ł w 1767 r.
sytuację nowo osadzonego na gospodarstwie m a ł ż e ń s t w a c h ł o p s k i e g o redago
wany przez F. Bohomolca „ M o n i t o r " . Chałupa jest tu wymieniana razem
z w o ł a m i , jako jedna z zasadniczych części s k ł a d o w y c h pomocy dworskiej dla
o b e j m u j ą c e g o gospodarstwo p a ń s z c z y ź n i a n e c h ł o p a . Jest w ł a ś c i w i e jeszcze
j e d n y m elementem tzw. załogi, c h o ć formalnie nie była do niej zaliczana. Tak
też w p o c z ą t k a c h X I X w. przedstawiali to w swej skardze posiadający prawa
zakupne chłopi ze wsi fnwald na dawnym pograniczu ś l ą s k o - p o l s k i m . Udowad
niali mianowicie, że „nigdy całej p a ń s z c z y z n y nie r o b i l i " i nie są do tego
z o b o w i ą z a n i , bo mają „grunta zakupne", a tylko w „takich dobrach poddani
m u s z ą o d r a b i a ć c a ł k o w i t ą p a ń s z c z y z n ę , gdzie s ą grunty niczakupne, dominikalne, gdzie dom i sprzęty rolnicze są d o m i n i k a l n ą w ł a s n o ś c i ą " , tu z a ś domi
nium nic i m nie daje, wszystko jest ich w ł a s n o ś c i ą . Podobnie przcdslawiono
s p r a w ę w ł a s n o ś c i domostw c h ł o p s k i c h w kontekście praw do ziemi w ź r ó d ł a c h
z 2 p o ł o w y X V I I I w., z w ł a s z c z a w publicystyce (Woźniak 1985, s. 17-18; 1987,
s. 58).
C z ę s t o d w ó r , chcąc ś c i ą g n ą ć do d ó b r nowego chłopa, b u d o w a ł mu swoim
kosztem c h a ł u p ę . S z c z e g ó l n i e powszechne było lo we wsi mazowieckiej dru
giej połowy X V I I I w., bardziej niż v/iessv innych rejonach Polski wyniszczonej
i wyludnionej d z i a ł a n i a m i wojennymi z p o c z ą t k ó w stulecia licznymi p ó ź n i e j
szymi epidemiami i wieloletnimi nieurodzajami. Panujące w ó w c z a s na Mazo
wszu stosunki, w dziedzinie chłopskich praw do zagrody, d a d z ą się zresztą
o d n i e ś ć wstecz co najmniej do s c h y ł k u ś r e d n i o w i e c z a i bardzo tu rozpowszech
nionej, a regulowanej przez prawo ziemskie (ius terrestre) instytucji pomocy
feudalnej - załogi ( W o ź n i a k 1985, s. 18-19).
N i e k t ó r e budynki gospodarcze, z w ł a s z c z a niniejsze, o nieskomplikowanym
rozplanowaniu i konstrukcji - chlewy, chlewiki, k o m ó r k i (rzadziej s t o d o ł y ) ,
chłopi wznosili na w ł a s n y koszt, a niekiedy w r ę c z budowali je sami. Drewno
na b u d o w ę , ściśle reglamentowane, dostawali z dworskiego lasu. W M a ł o c i cach drewno budowlane w o ż o n o z tamtejszego p o d m o k ł e g o lasu, z i m ą prawdo
podobnie na saniach ( W o ź n i a k 1985, s. 20).
O przestrzennym rozplanowaniu zagrody chłopskiej X V I l l - w i e c z n e źródła
- z a r ó w n o dokumenty gospodarcze jak i materiały kartograficzne i ikonografi
czne - zawierają niewiele w i a d o m o ś c i . Było ono zresztą na Mazowszu, podo
bnie j a k w wieku X I X d o s y ć z r ó ż n i c o w a n e w zależności od terenu, miejsco-
ZE STUDIÓW NAD MAZOWIECKIM BUDOWNICTWEM
151
wych w a r u n k ó w , tradycji czy z a r z ą d z e ń właścicieli ziemskich. Na podstawie
inwentarza dóbr O j r z e n i e - W i e ś Wojtkowa i Grabowiec w powiecie ciechano
w s k i m z a w i e r a j ą c e g o s z c z e g ó l n i e d o k ł a d n e opisy osiadłości c h ł o p s k i c h , m o ż n a
w n i o s k o w a ć iż w tamtych okolicach w y s t ę p o w a ! typ zagrody p a ń s z c z y ź n i a n e
go chłopa z a ł o ż n e g o , prawdopodobnie p ó l w ł ó k o w e g o , w kształcie otwartego,
lub odgrodzonego płotem od gościńca prostokąta. Jedno jego d ł u ż s z e r a m i ę
tworzyła c h a ł u p a , stojąca przypuszczalnie szczytem do gościńca oraz chlew
albo szopa. K r ó t s z e r a m i ę stanowiła prostopadła do tych b u d y n k ó w stodoła,
niekiedy z p r z y b u d o w a n ą do niej s z o p ą lub k o m ó r k ą , naprzeciw z a ś c h a ł u p y
stały p o z o s t a ł e zabudowania gospodarskie, np. drugi chlew, wozownia, spi
chlerz. Opisana zagroda reprezentuje typ w y j ą t k o w o jak na tamte czasy rozbu
dowany wielobudynkowy, ( W o ź n i a k 1983, s. 136). Podobnie wiclobudynkowe
zagrody o z b l i ż o n y m , j a k się wydaje rozplanowaniu, w y s t ę p o w a ł y we wsi
M a ł o c i n , s t a n o w i ą c e j poświętne kościoła s z r e ń s k i e g o w pobliskiej ziemi mła
wskiej i opisanej w wizytacji diecezji płockiej z 1775 r. Zagroda w Malocinie
składała się p r z e w a ż n i e z 4-5 b u d y n k ó w : chałupy, stodoly, szopy dla bydła,
stajni dla koni, owczarni a niekiedy także spichlerza, „ w o z a r k i " czy komory
przy stajni, raz z a ś wspomniano r ó w n i e ż o ocembrowanej studni. Malocin b y ł
jednak j a k na tamte czasy w s i ą d o ś ć z a m o ż n ą , gospodarstwa były lam w ł ó k o w e ,
a gospodarze c h o ć mieli z a ł o g ę , kilkanaście lat wcześniej zostali „na czynsz
o b r ó c e n i " (Materiały
1984, s. 286-291).
W innych wsiach okolic Ciechanowa - Romanowie, Zakrzewie czy też.
w Rymbieszach w s ą s i e d n i m przasnyskim, w opisach z a g r ó d c h ł o p s k i c h inwe
ntarze w y m i e n i a j ą jedynie chałupy i stodoły. Brak również, z a b u d o w a ń inwe
ntarskich - stajni, c h l e w ó w w w i ę k s z o ś c i z a g r ó d , nawet p ó l w ł ó k o w y c h
w Czosnowie i M a ł o c i c a c h w ziemi warszawskiej (Woźniak 1983, s. 136-137).
W n i e k t ó r y c h opisach z a g r ó d w Czosnowie m o ż n a znaleźć nieco wiadomo
ści o sposobie rozmieszczenia składających się na nic b u d y n k ó w . Jedna z. za
gród np. to tylko c h a ł u p a i m i e s z c z ą c a się pod jednym z nią dachem s t o d ó ł k a ,
inna składała s i ę z chałupy, przy której znajdowała się „ k o m ó r k a osobliwie
postawiona" oraz stodoły „przy której o b ó r k a " . Przy założeniu w z g l ę d n i e
s t a ł e g o miesjca stodoły w zagrodzie (jeśli nic w y s t ę p u j e pod jednym dachem
z c h a ł u p ą ) , stojącej zazwyczaj w głębi siedliska, prostopadle do chałupy, mo
ż e m y p r ó b o w a ć n a k r e ś l i ć hipotetyczny obraz zagrody nawet na podstawie tak
bardzo lakonicznej informacji z Czosnowa, j a k wzmianka o c h a ł u p i e z dwoma
s t o d ó ł k a m i ( W o ź n i a k 1985, s. 21-22).
Typem zagrody najczęściej w y s t ę p u j ą c y m w mazowieckiej wsi p a ń s z c z y ź
nianej 2 p o ł o w y X V I I I w. wydaje się jednak być typ p o ś r e d n i : ani tak rozbudo
wany j a k w Ojrzeniach czy Malocinie, ani do tego stopnia zredukowany j a k np.
w Romanowie i Zakrzewie. We wsiach p o w i a t ó w nowomiejskiego, wyszogro
dzkiego, zakroczymskiego, g r ó j e c k i e g o czy nurskiego, zagroda składała się
zazwyczaj z chałupy, stodoły, czasem d w u , chlewu (lub dwu) a niekiedy r ó w
nież spichlerza, szopy lub k o m ó r k i .
Tam, gdzie zagroda składała się tylko z chałupy i stodoly bydlo trzymano
w budynku mieszkalnym. Z d a r z a ł o się lo nawet w folwarkach, o czym świad-
152
ANDRZEJ WOŹNIAK
czy wzmianka z inwentarza starostwa p i a s e c z y ń s k i e g o z 1722 r. W opisie bu
dynku, w k t ó r y m m i e s z k a ł tzw. „ g o s p o d a r z " , tj. oficjalista zarządzający folwar
kiem, czytamy: „izba z piecem prostym [...] ex opposilo lej izby przez sień
komora, w klórej w o ł y s l a w a j ą " ( W o ź n i a k 1983, s. 137).
Zwyczaj trzymania bydla i innych zwierząt gospodarskich w c h a ł u p i e , prze
de wszystkim w sieni, ale też i w izbie poświadcza podróżujący po Polsce
w latach 70-tych X V I I w. Fryzyjczyk U l r y k Werdum (1971, s. 299), o „ o b ó r c e "
w sieni pisał r ó w n i e ż p r z e b y w a j ą c y w Polsce sto lal później Hubert Vautrin
(1963, s. 721). W dobrze zagospodarowanych i sprawnie administrowanych
dobrach nieborowskich M . H . Radziwiłła, gdzie wprowadzono w ż y c i e wiele
z a l e c e ń tzw. „ n o w e g o rolnictwa" i gdzie wszyscy chłopi mieli budynki inwe
ntarskie, instrukcja dla „ g u b e r n a t o r a " dóbr z. 1783 r. z a k a z y w a ł a trzymania
bydła w domach:
„ 1 2 . Poddani wszyscy aby się nie opuszczali, grunta swoje dobrze uprawiali,
zasiewali, c z y s t o ś ć , o s t r o ż n o ś ć w domach zachowali, bydla w domu nie cho
wali i nie k a r m i l i , budynki dobrze reparowali
(Instrukcje
1963, s. 304).
C h o ć , j a k s i ę wydaje, takie i podobne zakazy czy zalecenia nie należały
w ó w c z a s , przynajmniej w w i ę k s z y c h dobrach, do rzadkości, zwyczaj o k a z a ł s i ę
bardziej ż y w o t n y i np. w niektórych okolicach Mazowsza (Czerskie), bydlo
i świnie powszechnie trzymano w sieni w lalach 60-tych X I X w. ( K o z ł o w s k i
1867-1869, s. 369), a M . Trawi ńska pisze, że na niektórych terenach było lo
d o ś ć c z ę s t e jeszcze po I I wojnie światowej (Trawińska 1968, s. 62-65).
W przypadku braku stodoły w zagrodzie c h ł o p s k i e j , lub braku w niej miej
sca, plony przechowywano w brogach, o których jednak łatwiej z n a l e ź ć
w z m i a n k i w staropolskiej literaturze pięknej niż w mazowieckich źródłach
pisanych (Gloger 1974, s. 208). Zarys c h a ł u p c h ł o p s k i c h i brogu z daszkiem na
czterech s ł u p a c h w i d a ć w tle jednego z r y s u n k ó w J. P. Norblina przedstawiają
cego sejmik szlachecki na Mazowszu lub L u b e l s z c z y ź n i c , gdzie malarz najczę
ściej p r z e b y w a ł .
W dobrach, w których w y s t ę p o w a ł w y r a ź n y podział c h ł o p ó w na kategorie,
z n a j d o w a ł on w pewnym stopniu odbicie w z r ó ż n i c o w a n y m pod w z g l ę d e m
ilości b u d y n k ó w s k ł a d z i e zagrody. W Czosnowie i Malocicach zagrody jednobudynkowe, tj. bez j a k i c h k o l w i e k z a b u d o w a ń gospodarczych zamieszkiwali
r z e m i e ś l n i c y wiejscy, czasem komornice (po 2 w c h a ł u p i e ) . Zagrody gospoda
rzy z a ł o ż n y c h (na p ó ł w l o c z k a c h ) , składały s i ę o p r ó c z chalup ze s t o d ó ł (niekiedy
d w ó c h ) i w pojedynczych przypadkach stajenek. Wyraźniej rysuje s i ę to z r ó ż
nicowanie w dobrach strzembowskich w Zakroczymskiem, gdzie najbardziej
rozbudowane były zagrody „ g m u r s k i e " ( p ó ł w ł ó c z n i c z e ) . Składały s i ę one za
zwyczaj, o p r ó c z chalupy, z 1-2 stodół, p r z e w a ż n i e , c h o ć nie zawsze, miały
1 a niekiedy 2 chlewy, rzadko k o m ó r k i lub szopki. Te ostalnie budowane były
zazwyczaj przez samych c h ł o p ó w . W zagrodach o g r o d n i k ó w , s i e d z ą c y c h na
gospodarstwach ć w i e r ć w ł ó k o w y c h , w y s t ę p o w a ł j u ż w niektórych wypadkach
z u p e ł n y brak b u d y n k ó w gospodarczych. Stodoła jeśli była, to tylko jedna,
chlew jeden, rzadziej dwa, czasem dodatkowo szopka lub k o m ó r k a , niemal
r e g u ł ą b y ł brak b u d y n k ó w gospodarczych przy chałupach r z e m i e ś l n i k ó w . K o -
153
Z E STUDIÓW NAD MAZOWIECKIM BUDOWNICTWEM
mornice, j e ś l i m i e s z k a ł y w osobnych c h a ł u p a c h , p r z e w a ż n i e po dwie, również,
z a b u d o w a ń gospodarskich nie miały.
W dobrze zagospodarowanych dobrach nieborowskich, skład zagrody, za
r ó w n o kmiecej j a k i zagrodniczej b y ł laki sam. Jedni i drudzy mieli c h a ł u p ę , po
jednej stodole i po chlewie. Prawdopodobnie zabudowania kmiece różniły się
od zagrodniczych wielkością, ale inwentarz nic o tym nic wspomina ( W o ź n i a k
1983, s. 137).
Bardzo rzadko znajdujemy w źródłach wzmianki o płotach otaczających
z a g r o d ę . Inwentarz Czosnowa i M a ł o c i c wspomina o g ó l n i e o o b o w i ą z k u budo
wy o g r o d z e ń „tak od w s i , jako i od gościńca, dla z a p o b i e ż e n i a szkodzie w po
lach" ( W o ź n i a k 1985, s. 22), a z opisu osiadłości c h ł o p s k i c h wsi Romanowo
w pow. przasnyskim dowiadujemy się, ż e „ o k o ł o c h a ł u p niemasz p l o t a " . Tłem
rysunku J. P. Norblina p r z e d s t a w i a j ą c e g o chłopa o s t r z ą c e g o kosę jest zagroda
otoczona p ł o t e m . Jedna c z ę ś ć lego plotu zbudowana jest z wbitych w z i e m i ę
s ł u p ó w p o ł ą c z o n y c h ż e r d z i a m i , druga z a ś pleciona z chrustu (Turska I 9 6 0 , po
s. 64). Fragment płotu z przylegających do siebie zaostrzonych dranic w i d a ć na
rysunku Aleksandra O r ł o w s k i e g o p r z e d s t a w i a j ą c y m przybudowany prawdopo
dobnie do c h a ł u p y chlewik ( C ę k a l s k a - Z b o r o w s k a 1974).
„ U c h a ł u p y chłopskiej sień jest z. czoła, za nią izba, a w tyle komora" lak
pisał w k o ń c u X V I I I w. ks. Jędrzej Kitowicz, porównując c h a ł u p ę c h ł o p s k ą na
Mazowszu ("w Mazurach") z dworami tutejszej drobnej szlachty (195 I , s. 522).
Sumienny i d o k ł a d n y w opisach obyczajów, a w oddawaniu materialnych re
a l i ó w życia, niekiedy w r ę c z drobiazgowy proboszcz z Rzeczycy, tu również
jest nie do p o d w a ż e n i a . W świetle ź r ó d e ł pisanych, chałupa o takim w ł a ś n i e
u k ł a d z i e p o m i e s z c z e ń , była w 2 polowie X V I I I w. powszechnie w y s t ę p u j ą c y m
typem domostwa mazowieckiego c h ł o p a . Użyte przez ks. Kitowicza o k r e ś l e n i e ,
ż e w c h a ł u p i e „sień jest z c z o ł a " zdaje się leż s u g e r o w a ć rzecz d o ś ć istotną,
a mianowicie umiejscowienie drzwi w e j ś c i o w y c h do chaty w ścianie szczyto
wej sieni. Mazowieckie źródła pisane niewiele zawierają na len lemal wiado
mości, c h o ć b y p o ś r e d n i c h , takich jak te w inwentarzu Ojrzeni-Wojtkowej Wsi
i Grabowca w pow. ciechanowskim, gdzie w opisach c h a ł u p c h ł o p s k i c h znaj
dują s i ę informacje o ich orientacji wobec stron świata „ B u d y n e k idąc od dwora
po l i w e j , aleas od p ó ł n o c k a . Sień, kumora w slupy, siary, bardzo lichy, frontem
na p o ł u d n i e , tyłem na z a c h ó d " . ( W o ź n i a k 1983, s. 136). Zawarte w tym opisie
(oraz podobne w k i l k u innych) informacje pozwalają p r z y p u s z c z a ć , żc wejście
w tych budynkach z n a j d o w a ł o się w szczytowej ścianie ("front") s i e n i . Zna
mienne jest, ż e jeszcze stosunkowo niedawno starzy ludzie w badanej przez J.
Czajkowskiego p o d c z ę s t o c h o w s k i e j wsi Brzeziny, w której w polowie X V I I I
w. w y s t ę p o w a ł o b u d o w n i c l w o w ą s k o f r o n t o w e , określali j a k o „front" c h a ł u p y
jej ś c i a n ę s z c z y t o w ą , z w r ó c o n ą do drogi i p o z b a w i o n ą drzwi, podczas gdy
wejście z n a j d o w a ł o się w dłuższej ścianie (Czajkowski 1971, s. 106).
3
4
Źródła ikonograficzne z X V I I I i początku X I X w. (np. rysunki J. P. Norblina,
A . O r ł o w s k i e g o , M . P ł o ń s k i e g o i innych) oraz opisy budownictwa wiejskiego
z X I X i p o c z ą t k u X X w. w s k a z y w a ł y na rozpowszechnienie w X V I I I w. bu
downictwa w ą s k o f r o n t o w e g o w w o j e w ó d z t w i e rawskim i przylegającym d o ń
154
A N D R Z E J WOŹNIAK
szerokim pasie w o j e w ó d z t w a mazowieckiego obejmującym mniej więcej środ
k o w ą jego c z ę ś ć i b i e g n ą c y m w kierunku Lubelszczyzny. J e d n a k ż e , w n i o s k u j ą c
z c z ę s t o t l i w o ś c i jego w y s t ę p o w a n i a w X I X w. p r z y p u s z c z a ć m o ż n a , że w po
przednim stuleciu b y l to na Mazowszu typ budownictwa o d c h o d z ą c e g o j u ż
w p r z e s z ł o ś ć i ustępujący miejsca nowszemu, szerokofrontowemu. Rysunki
c h a ł u p na wspomnianych j u ż mapkach procesowych wsi Jeziory z. Osieczkiem,
w ziemi czerskiej z lat 30-tych X V I I I w. poświadczają istnienie budownictwa
w ą s k o f r o n t o w e g o obok, j a k się wydaje szerokoPronlowego r ó w n i e ż w tej części
Mazowsza. P o n i e w a ż jednak w y s t ę p o w a ł y lam również chałupy w ą s k o f r o n t o wc z drugim w e j ś c i e m w ścianie d ł u ż s z e j , trudno jednoznacznie s t w i e r d z i ć czy
wszystkie rysunki c h a ł u p , na których widać tylko wejście w ścianie szerszej,
p r z e d s t a w i a j ą r z e c z y w i ś c i e budynki szerokolronlowe (Woźniak 1985, s. 43).
W r ó ć m y jednak do kwestii rozplanowania chalup c h ł o p s k i c h . Chalupa t rój w n ę t r z n a , jednotraktowa (sień, izba, komora) występuje powszechnie w ź r ó d
łach mazowieckich ostatniego 30-lecia X V I I I w. Chaty lego typu s t a n o w i ł y
ponad p o ł o w ę b u d y n k ó w mieszkalnych w dobrach c z o s n o w s k o - m a ł o c i c k i c h ,
60% w Malocinie, poświętnym parafii szreńskiej i ponad 30% (tyle, co c h a ł u p y
d w u w n ę l r z n e ) we wsiach powiatu nurskiego. W znanych nam już dobrach
O j r z e n i e - W i e ś Wojtkowa i Grabowiec w pow. ciechanowskim, których niedatowany inwentarz pochodzi, jak wynika z p o r ó w n a n i a sygnatur i dat ksiąg
grodzkich, z drugiej p o ł o w y X V I I I w. wszystkie chałupy, z jednym tylko w y
j ą t k i e m , były trójwnętrzne." Z u p e ł n i e inaczej przedstawiała się sytuacja w k i l
ku wsiach pow. wyszogrodzkiego (dobra kobylnickie i wieś Kadlubowo), za
kroczymskiego ( dobra Strzembowo) i nowomiejskiego (Winnica, Pniewo),
których inwentarze s p o r z ą d z o n e były między rokiem 1729 (Kadlubowo), a po
ł o w ą X V I I I w. We wsiach tych p r z e w a ż a ł y zdecydowanie chałupy składające
się tylko z sieni i izby, które w dobrach K o b y l n i k i i dobrach Strzembowo sta
n o w i ł y o k o ł o 70% domostw. S p o t y k a ł o się tu również, chałupy I - w n ę t r z n e ; izby
bez sieni (2 zagrody w Pniewie, 1740 г.), sporo było t r ó j w n ę l r z n y c h . Stosun
kowo nieznaczny procent b u d y n k ó w mieszkalnych s t a n o w i ł y tzw. dwojaki.
M o ż n a zatem, j a k się wydaje, w y s u n ą ć hipotezę, ż e chalupy t r ó j w n ę t r z n e (sień,
izba, komora), szerzej u p o w s z e c h n i ł y się na Mazowszu w 2 polowie X V I I I w .
A b y z a k o ń c z y ć r o z w a ż a n i a z w i ą z a n e z rozplanowaniem c h a ł u p c h ł o p s k i c h ,
dodajmy iż o p r ó c z o m ó w i o n y c h typów chalup, w źródłach spotyka się przynaj
mniej kilka jeszcze rodzajów b u d y n k ó w mieszkalnych, b ę d ą c y c h p r z e w a ż n i e
wariantami j u ż opisanych. Wariantem chałupy d w u w n ę l r z n e j (sień i izba) w y
s t ę p u j ą c y m na c a ł y m Mazowszu była chata z k o m o r ą w sieni. O d m i a n ą typu
pierwszego ( t r ó j w n ę t r z n e g o ) d o ś ć częstą we wsiach pow. nurskiego (ok. 20%
c h a ł u p ) , ale rzadziej p o ś w i a d c z a n ą przez źródła gdzie indziej, była chałupa
składająca s i ę z sieni, izby i komory oraz dodatkowej k o m ó r k i , a niekiedy dwu
(lub k o m ó r k i i chlewu), w sieni ( W o ź n i a k 1988a).
6
Innym wariantem typu pierwszego czy też raczej osobnym, bardzo rzadkim
typem chałupy, był dom „ u c z c i w e g o " Kazimierza Kosowicza, jedynego w tych
dobrach przedstawiciela uprzywilejowanej warstwy ludności wiejskiej. Dom
ten s k ł a d a ł się z sieni, izby, alkierza i komory.
Z E STUDIÓW NAD MAZOWIECKIM BUDOWNICTWEM
155
Tzw. „ d w o j a k i " , budynki mieszkalne dla dwu rodzin pod jednym dachem,
w y s l ę p o w a ł y na całym Mazowszu. Mieszkali w nich często rzemieślnicy, cza
sem komornice lub chłopi niższej kategorii, ale niekiedy budowano je r ó w n i e ż
dla c h ł o p ó w „ d n i o w y c h " , z a l o ż n y c h , odrabiających pełną p a ń s z c z y z n ę . Naj
prostsze, stosunkowo c z ę s t o s p o l y k a n é dwojaki składały s i ę z dwu izb (bez
k o m ó r ) , p o ł ą c z o n y c h w s p ó l n ą sienią. Rzadziej spotykanym r o z w i ą z a n i e m było
p o ł ą c z e n i e pod j e d n y m dachem d w u b u d y n k ó w trójwnęlrznych, a więc „ d w o
j a k " składający s i ę z d w u izb z komorami (dobra K o b y l n i k i , pow. wyszogrodzki).
Podstawowym m a t e r i a ł e m , z k t ó r e g o wznoszono ściany b u d y n k ó w miesz
kalnych było drewno, sporadycznie stosowano jednak i inne materiały. Jeden
z m i e s z k a ń c ó w Rusi C z y ż e w a w pow. nurskim mieszkał, jak czytamy w inwe
ntarzu z 1779 r. „w gliniance" a s i o n k ę miał „z pletniaka", lub używając
terminologii ź r ó d e ł z innych rejonów Mazowsza, „z chrustu" (Woźniak 1988,
s. 9). W K a d ł u b o w i c w pow. wyszogrodzkim, jeden z chłopów, jak dowiaduje
my s i ę z c znanego nam j u ż inwentarza z roku 1729, miał c h a ł u p ę „w węgieł [...]
sień w p ó ł w dylic, w p ó ł z chrustu". W tejże samej wsi kuźnia wybudowana byla
„ w p ó ł w dylie, w p ó ł w I e p i o n k ę " , a więc z gliny. Z inwentarza dóbr L ę c z e s z y ce w pow. g r ó j e c k i m z 1785 r. dowiadujemy się, że jedne z tamtejszych w „ d w o j a k ó w " były „w g l i n ę murowane". Termin „ m u r o w a n e " pozwala d o m y ś l a ć się,
ż e glina była tylko spoiwem zastępującym z a p r a w ę w a p i e n n ą , budynek z a ś
wzniesiono prawdopodobnie z surowej lub wypalanej cegły, klórą miejscowy
„ s t r y c h a r z " p r o d u k o w a ł na potrzeby dóbr łęczeszyckich w znacznej ilości
( W o ź n i a k 1988b, s. 33)
Przy budowie ścian c h a ł u p stosowano dwie podstawowe konstrukcje: „w
słupy i d y l e " tj. s u m i k o w o - ł ą t k o w ą oraz, „w w ę g i e l " , „w zamek", czyli z r ę b o w ą .
O budynkach z gliny i pomocniczo stosowanej plecionce, w s p o m i n a ł e m
w c z e ś n i e j . D o d a ć jednak trzeba, że rola tej ostatniej konstrukcji w budownic
twie mieszkalnym była w poprzednich stuleciach znacznie w i ę k s z a . Ś w i a d c z y
łyby o t y m np. opis b u d y n k ó w dworskich w dobrach Ś l e d z i a n o w o , oblatowanego w 1705 r. w nurskich księgach grodzkich:
„ N a p r z ó d budynki dworskie, to jest izba stara z drzewa, gliną oblepiona,
mała, okna w niej niewielkie, w drzewo robione, komora przy niej z plecionki
(...] gliną obita [...] lakże przeciwko tejże izbie, druga piekarniowa z drzewa
starego oblepiona gliną, piec carny przy niej, komora z chrustu gliną oblepiona,
m i ę d z y izbami sień z plecionki glino oblepiona. Przy tym budy nku chlcwki dwa
z chroslu, na p o d w ó r z u spichlerz stary z drzewa (... - dalej opis resztek spalo
nego d w o r u - A . W.) gumno i stodoła | . . . | cala z. chrustu | . . . | item stodoła
z chrostu na p o d w ó r z u [...] spichlerz do sypania zboża, iłem obora z chroslu".
( W o ź n i a k 1988a, s. 9). Budynki mieszkalne, w których zastosowano konstru
kcję s u m i k o w o - ł ą t k o w ą , bo najczęściej stosowano j ą w połączeniu ze z r ę b o w ą ,
s t a n o w i ł y w i ę k s z o ś ć na całym niemal badanym obszarze Mazowsza. Kiedy
k o n s t r u k c j ę „w s ł u p y " ł ą c z o n o ze z r ę b o w ą , „w w ę g i e ł " budowano izbę, „w
s ł u p y " sień, a c z ę s t o i k o m o r ę . Niekiedy k o m o r ę wraz z izbą budowano w w ę
gieł, „w slupy" z a ś tylko sień. P r z e w a g ę b u d y n k ó w o konstrukcji w ę g ł o w e j ,
7
156
ANDRZEJ WOŹNIAK
u w a ż a n e j za trwalszą i solidniejszą da s i ę z a u w a ż y ć jedynie w niektórych
wsiach pow. nurskiego.
Brak w ź r ó d ł a c h z u p e ł n i e w i a d o m o ś c i na temat konstrukcji d a c h ó w c h ł o
pskich domostw. P o w t a r z a j ą s i ę tylko podobne do siebie informacje o ich
pokryciu: „dach s ł o m ą kryty", „dach snopkiem poszywany", „dach s ł o m i a n y
zły". Rzadko do krycia c h a ł u p chłopskich u ż y w a n o na Mazowszu g o n t ó w .
Z inwentarza w s i Jeziora w pow. g r ó j e c k i m dowiadujemy się, ż e „ g o n t a m i
o
pokryta" była tam „chałupa dla kowala". Z u p e ł n y wyjątek s t a n o w i ą dwojaki
w K o b y l n í k á c h , których dach b y ł „ d a c h ó w k ą pokryty".
Nieco więcej w i a d o m o ś c i , p r z e w a ż n i e jednak d o t y c z ą c y c h Czosnowa i M a
łocic oraz w s i pow. nurskiego mamy o takich elementach w n ę t r z a chałupy j a k
pułapy i p o d ł o g i . P u ł a p z „ d y l i " , „ o p a ł k ó w " , lub żerdzi, a najczęściej ( z w ł a s z
cza w nowszych c h a ł u p a c h ) z tarcic, u k ł a d a n o nad izbą i k o m o r ą . Pozbawione
p u ł a p u były sienie i b y ć m o ż e , na co w y d a j ą s i ę w s k a z y w a ć materiały z Czos
nowa i M a ł o c i c , komory w niektórych chatach. W opisie izby młynarskiej przy
m ł y n i e w Ł ę c z e s z y c a c h , w kontrakcie z m ł y n a r z e m z 1791 г., wspomniany jest
„ p u ł a p z tarcic i z p o d l e p ą d o b r ą " . 0 p o d ł o g a c h znajdujemy wzmianki w opi
sach trzech starych c h a ł u p w Czosnowie; w jednej z nich podłoga była z d y l i ,
w d w u p o z o s t a ł y c h , z gliny. Także cytowany j u ż inwentarz wsi Jeziora z 1778
r. wspomina o p o d ł o d z e w izbie młynarskiej oraz jej braku w całej c h a ł u p i e
kowalskiej. C h o ć drzwi c h a ł u p są w inwentarzach mazowieckich 2 p o ł o w y
X V I I I w. j e d n y m z detali najskrupulalniej odnotowywanych, to z a u w a ż y ć trze
ba, że interesowano się przede wszystkim skoblami, haczykami, zawiasami itp.
elementami ż e l a z n y m i , nie z a ś m a t e r i a ł e m , z k t ó r e g o d r z w i były zrobione
i s z c z e g ó ł a m i konstrukcyjnymi. Nieco więcej w i a d o m o ś c i na ten temat zawiera
inwentarz d ó b r Ł u n i c w o w pow. nurskim. D r z w i w tamtejszych c h a ł u p a c h
zrobione były z tarcic (podobnie j a k i w Czosnowie i M a ł o c i c a c h ) lub z dranic
(do sieni), osadzane na zawiasach lub tzw. „ b i e g u n a c h " . Na „ b i e g u n a c h "
osadzane były p r z e w a ż n i e drzwi do sieni i komory, ale z a r ó w n o „ b i e g u n y " j a k
i zawiasy s p o t k a ć m o ż n a b y ł o we wszystkich pomieszczeniach. Wiele miejsca,
j a k j u ż w c z e ś n i e j w s p o m n i a ł e m , p o ś w i ę c a n o w inwentarzach r ó ż n e g o rodzaju
„ z a w a r c i o m " : haczykom, skoblom, „ w r z e c i ą d z o m " , uchwytom (t.zw. „anlab o m " k l a m k o m i zapadkom, drewnianym zaporom itp. u r z ą d z e n i o m , w k t ó r e
zaopatrzone b y ł y drzwi do sieni, izby i komory. Sporo s z c z e g ó ł ó w tego rodzaju
zawiera inwentarz Czosnowa i M a ł o c i c ( W o ź n i a k 1985, s. 26).
Wszystkie niemal inwentarze w y m i e n i a j ą liczbę okien w izbach c h ł o p s k i c h ,
n i e k t ó r e dodają nieco s z c z e g ó ł ó w . W dobrach c z o s n o w s k o - m a ł o c i c k i c h izby
miały zazwyczaj po 2 okna, starsze z a ś chaty w Czosnowie po j e d n y m . W in
nych rejonach Mazowsza (pow. nurski, grójecki, ciechanowski, wyszogrodzki),
n i e k t ó r e c h a ł u p y miały po trzy okna. W opisach c h a ł u p p o d k r e ś l a n o niekiedy
że okna s ą m a ł e a d o t y c z y ł o to z w ł a s z c z a j a k się wydaje, c h a ł u p starszych. D o
tych w i a d o m o ś c i dodawano często informację, że okna s ą „ w drewno oprawne"
oraz wyliczano w y b i t e szyby, wspominano o oknach zabitych deskami. Infor
macje w y k r a c z a j ą c e poza ten schemat, np. o ilości kwater w oknach ("okno
9
Z E STUDIÓW NAD MAZOWIECKIM
BUDOWNICTWEM
157
0 d w ó c h kwaterach nowe") czy rodzaju szyb (okrągłe i kwadratowe), n a l e ż ą do
rzadkości.
W inwentarzach wsi mazowieckich, z w ł a s z c z a z a ś w inwentarzu Czosnowa
1 M a ł o c i c , obszernie opisywano urządzenia ogniowe w chatach. Urządzenia te
na c a ł y m Mazowszu w y g l ą d a ł y podobnie. System ogniowy w c h a ł u p i e c h ł o
pskiej s k ł a d a ł s i c z m i e s z c z ą c e g o się najczęściej w sieni, p r z e w a ż n i e glinianego
komina oraz ze znajdujących siew izbie, pieca i s ł u ż ą c e g o do gotowania potraw
„ k o m i n k a " z otwartym paleniskiem i „ k a p ą " (okapem) o d p r o w a d z a j ą c ą dym
do komina. O p r ó c z tego często w y s t ę p o w a ł jeszcze tzw. „ s z a b a ś n i k " , służący
do przechowania ciepłej strawy i s t a n o w i ą c y zazwyczaj część kominka. We
wsiach pow. nurskiego komin umieszczony był w izbie, a „ k o m i n e k " (tu
- „ k u c h n i a " ) , w sieni.
W w i ę k s z o ś c i wsi mazowieckich komin budowany był na tzw. „ b r o ż y n a c h "
lub „ s t a l u g a c h " - czterech d r ą g a c h o grubości k r o k w i , p o ł ą c z o n y c h szponami
i ł a t a m i o p l e c i o n y m i . s ł o m ą . Cała ta konstrukcja o z b l i ż o n y m do kwadratu
przekroju była oblepiona grubo gliną i , co p r z y p o m i n a j ą niekiedy źródła,
wyprowadzona ("wywiedziona") ponad dach. Piec budowano z cegły, kafli
("kapli"), kamieni lub gliny. Z kamieni, gliny lub cegły budowano leż kominek.
U r z ą d z e n i a ogniowe, z w ł a s z c z a zaś oblepione gliną „ s ł o m i a n e " kominy,
były newralgicznym miejscem chalupy chłopskiej i p r z y c z y n ą częstych poża
rów. W Instrukcji
dla gubernatora dóbr Nieborów...
sprawie b e z p i e c z e ń s t w a
u r z ą d z e ń ogniowych - wylepianiu k o m i n ó w gliną, wymiataniu sadzy, i l p . po
ś w i ę c o n o w y j ą t k o w o d u ż o miejsca (Instrukcje
1963, s. 304). W dobrach łęczeszyckich Bazylego Walickiego, w których uruchomiono własną produkcję ce
gły, w k o ń c u X V I I I w. budowano z. niej w c h a ł u p a c h c h ł o p s k i c h urządzenia
ogniowe, z w ł a s z c z a z a ś k o m i n y .
10
Warto tu przy okazji z w r ó c i ć u w a g ę , że w mazowieckich źródłach z 2 poło
w y X V I I I w. nie spolyká się wzmianek o chatach tzw. „ k u r n y c h " , które np.
w M a ł o p o l s c e jeszcze w X I X w. nie były rzadkością.
Inwentarze d o ś ć rzadko w y m i e n i a j ą znajdujące się w c h a ł u p a c h c h ł o p s k i c h
sprzęty. Wśród setek o p i s ó w osiadłości udało się z n a l e ź ć zaledwie kilkanaście
lakich, w których s ą j a k i e ś wzmianki na ten temat. Najwięcej z n a l e ź ć m o ż n a
w inwentarzu d ó b r Ł u n i e w o w pow. nurskim z 1792 r. inne p o c h o d z ą z pow.
g r ó j e c k i e g o i przasnyskiego. Sprzętem najczęściej wymienianym są ławy,
umiejscowione zazwyczaj przed oknami i w o k ó ł pieca: „ławy sosnowe w o k o ł o
pieca 2, przed oknem jedna" (izba młynarska w Ł ę c z e s z y c a c h pow. grójecki).
Zrobione s ą „z d y l i k ó w " , „z tarcic", „z o p a ł k ó w " . W kilku przypadkach w y
mieniany jest stół lub stolik ("stół z tarcic prostej roboty", „stolik prostej
roboty" - Ł u n i e w o , pow. nurski), niekiedy żarna, w ł a s n e c h ł o p s k i e - lub zálož
ně, raz stołek. T r o c h ę uzupełniają ten obraz źródła ikonograficzne. Na akwareli
J. P. Norblina Wieśniaczka przy żarnach ( C ę k a l s k a - Z b o r o w s k a 1974) w i d a ć kąt
izby c h ł o p s k i e j . Przy drzwiach stoją tam żarna, na ścianie, nad nimi dwie półki
z prostych desek z naczyniami i przetakami. Na drągu pod sufitem wisi j a k a ś
o d z i e ż , nad drzwiami, lekko od góry odchylony, obraz religijny (Matka Boska
z D z i e c i ą t k i e m ? ) . Pod stopami obracającej żarna kobiety, obok której w kącie
158
ANDRZEJ WOŹNIAK
stoi dwoje dzieci, zarysy desek, a więc w izbie była podłoga. Na rysunku A .
O r ł o w s k i e g o , Zabudowania
wiejskie (Turska 1960, po s. 16) w ś r ó d r ó ż n y c h
l e ż ą c y c h przed c h a t ą n a r z ę d z i i s p r z ę t ó w gospodarskich, dostrzegamy stół zbity
z trzech szerokich desek. To z a d z i w i a j ą c e u b ó s t w o s p r z ę t ó w zdają się potwier
d z a ć obserwacje H . Vautrina z lat 70-tych X V I I I w. który pisał: „ W domu
polskiego chłopa m o ż n a p r z e k o n a ć się, j a k n i e w i e l k i m i potrzebami o b d a r z y ł a
natura c z ł o w i e k a i j a k m a ł o potrzeba do ich zaspokojenia. Jedna izba, gliniany
piec, dzban, miska, parę drewnianych łyżek, siekiera, n ó ż , deska do umieszcze
nia s t a t k ó w zawieszona na ścianie lub do niej przytwierdzona, w y d r ą ż o n y
s t o ż k o w a t y p i e ń sosnowy do mielenia ziarna na p o ż y w i e n i e , w y ż ł o b i o n a
w kształcie koryta kłoda do wyrabiania ciasta, pług, para w o ł ó w , krowa, kilka
świń, kur, gęsi lub kaczek, mały bardzo lekki w ó z bez okucia - oto cały sprzęt
dostatniego chłopa i rolnika" (Vautrin 1963, s. 723). Z tymi obserwacjami
cudzoziemca s p r ó b u j m y s k o n f r o n t o w a ć to co w i d z i a ł w chacie chłopskiej we
wsi Jeziora spisujący inwentarz oficjalista: „chałupa gdzie zdun mieszka gon
tami pobita z w y s t a w k ą małą, do sieni d r z w i na biegunie, w sieni komin na
stoku lepiony i u g ó r y nadmurowany do izby drzwi na biegunie z haczykiem
i 4-ma skoblami, okien dwa w drewno, piec z kafli i cegły, kominek kapiasty.
Wedle pieca ł a w dwie. Do komory drzwi na biegunie z w r z e c i ą d z e m i 2 skob
lami. W c a ł y m budynku podłogi nie ma, nad w y s t a w ą , izbą i k o m o r ą jest p o ł a p ,
na sieni nie m a . "
1 1
Wydaje się jednak, ż e nasze źródła nie m ó w i ą wszystkiego. Odnotowywano
w nich prawdopodobnie tylko to, co b y ł o lub m o g ł o b y ć (tak j a k owe ż a r n a )
w ł a s n o ś c i ą dworu, co s t a n o w i ł o rodzaj w y p o s a ż e n i a c h a ł u p y - np. ławy. Źródła
0 charakterze gospodarczym nie w s p o m i n a j ą np. o łóżkach, c h o ć wiadomo, ż e
sprzęty tego rodzaju lub c h o ć b y prymitywne, u ż y w a n e jeszcze w X I X w.
„ t a p c z a n y " z paru desek, w izbie chłopskiej były. O ł ó ż k a c h wspomina np.
dokument Rcferendarii Koronnej z 2 poł. X V I I I w. d o t y c z ą c y sporu m i e s z k a ń
c ó w w s i Rembowa w starostwie wyszogrodzkim ze starostą. Zbuntowani c h ł o
pi zebrali s i e w domu radzkiego „zasiadłszy miejsce na ł a w a c h , s t o ł k a c h i łóż
kach" ( W o ź n i a k 1987, s. 52).
W i ę k s z o ś ć w i a d o m o ś c i o c h ł o p s k i c h zabudowaniach gospodarczych o m ó
wiona została j u ż w c z e ś n i e j , w części poświęconej zagrodzie. Wypadnie w i ę c
z r e a s u m o w a ć to, co z o s t a ł o j u ż powiedziane, dodając nieco informacji doty
c z ą c y c h konstrukcji i b u d y n k ó w gospodarczych i u ż y t y c h do ich budowy ma
teriałów.
W 2 p o ł o w i c X V I I I w. konstrukcją najczęściej s p o t y k a n ą w c h ł o p s k i c h za
budowaniach gospodarczych była konstrukcja s u m i k o w o - ł ą t k o w ą - „w słupy
1 dyle", „ w s ł u p y " . Budowano w ten s p o s ó b stodoły, chlewy, k o m ó r k i , wozow
nie. Z d y l i robiono też c z ę s t o wrota stodół, tak j a k np.w Czosnowie gdzie przy
budowie b u d y n k ó w gospodarczych stosowano w y ł ą c z n i e k o n s t r u k c j ę sumiko
w o - ł ą t k o w ą : „stodółka w słupy i dyle, wrota na biegunach z d y l i , przy której
o b ó r k a i przy c h a ł u p i e k o m ó r k a osobliwie postawiona takoż. Dachy snopkiem
poszywane" ( W o ź n i a k 1985, s. 28). W i a d o m o ś c i o powszechnym w y s t ę p o w a
niu tej konstrukcji z a w i e r a j ą inwentarze ze wszystkich niemal z a k ą t k ó w M a -
Z E STUDIÓW NAD MAZOWIECKIM BUDOWNICTWEM
159
zowsza, ale p r z e w a ż n i e niewiele w nich s z c z e g ó ł ó w konstrukcyjnych, poza
wyliczeniem „ p r z ę s e ł " w b u d y n k a c h . W znacznej części Mazowsza konstru
kcją niemal tak samo r o z p o w s z e c h n i o n ą , a w niektórych okolicach nawet c z ę
ściej, s t o s o w a n ą niż s u m i k o w o - ł ą t k o w ą , była budowa ścian z plecionki. W ten
s p o s ó b wzniesiono wszystkie bodajże (nieliczne zresztą) budynki gospodarcze
w znanych nam j u ż M a ł o c i c a c h , budowano lak we wsiach p ó ł n o c n e g o
i wschodniego Mazowsza. Brak natomiast w i a d o m o ś c i o lak powszechnym
w y s t ę p o w a n i u plecionki na Mazowszu zachodnim i p o ł u d n i o w y m . K o n s t r u k c j ę
taką stosowano s z c z e g ó l n i e często we wspomnianych j u ż wcześniej wsiach
pow. nurskiego, gdzie niewiele było zagród, w których opisach nie wspomniano
by o budynkach „z chrustu". Najczęściej budowano w ten s p o s ó b chlewy.
Inwentarze o d n o t o w u j ą ł ą c z n i c 33 chlewy z plecionki w 23 zagrodach c h ł o
pskich, s t o d ó ł „ p l e c i a n y c h " bylo 21 w 20 zagrodach, a ponadto parę szop,
przystawka przy stodole. Niekiedy p l e c i o n k ę stosowano w połączeniu z inną
konstrukcją, najczęściej s u m i k o w o - ł ą t k o w ą . Inwentarze zawierają o c z y w i ś c i e
także nieco innych w i a d o m o ś c i o budynkach gospodarczych z plecionki: o ich
poszyciu, w przypadku stodół o ilości zasieków, klepisku, wierzejach. Niekie
dy określają czy budynek jest stary czy też nowy. Jako stare o k r e ś l o n o 9 chle
w ó w , 5 s t o d ó ł i s z o p ę z plecionki, za nowe zaś uznano tylko 3 chlewy „ p l e c i o
ne". Nasuwa to przypuszczenie, że w końcu X V I I I w. w opisywanych wsiach
budynki o ś c i a n a c h z plecionki wznoszono j u ż coraz rzadziej, zastępując j e
trwalszymi, p r z e w a ż n i e o konstrukcji s u m i k o w o - ł ą t k o w e j , ale w stodołach sto
sowano r ó w n i e ż d o ś ć c z ę s t o konstrukcję z r ę b o w ą - „w w ę g i e ł " ( W o ź n i a k
1988a, s. 9-10). W ten s p o s ó b budowano spichrze, również, na innych terenach,
gdzie konstrukcji lej w budownictwie gospodarczym poza tym nie stosowano.
W naszych r o z w a ż a n i a c h nad mazowieckim budownictwem wiejskim 2 poł.
X V I I I w., inwentarze dóbr ziemskich i inne dokumenty gospodarcze o k a z a ł y
się ź r ó d ł e m najbardziej przydatnym. C h o ć nie zawsze obfite w szczegóły,
dzięki swojej m a s o w o ś c i , pozwalają przynajmniej w pewnej mierze określić
p o w s z e c h n o ś ć w y s t ę p o w a n i a badanych zjawisk i ich z a s i ę g terytorialny. Doty
czy lo z w ł a s z c z a stopnia rozpowszechniania na Mazowszu budownictwa z ple
cionki i o b s z a r ó w jego w y s t ę p o w a n i a . Dzięki innym r ó w n i e ż rodzajom ź r ó d e ł ,
z w ł a s z c z a ikonograficznym m o ż n a było d o k o n a ć podobnych ustaleń d o t y c z ą
cych w y s t ę p o w a n i a na Mazowszu c h a ł u p w ą s k o f r o n t o w y c h . Nie wszystkie
m o ż l i w o ś c i ź r ó d e ł o charakterze gospodarczym zostały (u, przede wszystkim
z braku miejsca, zaprezentowane i o m ó w i o n e . Nie z a j m o w a ł e m się np. opisem
stanu b u d y n k ó w , c h o ć w inwentarzach poświęca się lemu sporo miejsca. Nieco
marginesowo potraktowane leż zostały sprawy lechniczno-konslrukcyjnc, ale
też i źródła z a w i e r a j ą niewiele w i a d o m o ś c i na len temat.
12
3. P o d e j m u j ą c k w e s t i ę budownictwa we wsi mazowieckiej 2 połowy X V I I I
w., t r a k t o w a ł e m j ą także jako rodzaj obszernej egzemplilikacji jednego z wielu
k i e r u n k ó w charakterystycznego dla tamtej epoki zainteresowania w s i ą i jej
m i e s z k a ń c a m i . Kierunku najbardziej chyba utylitarnego i o d l e g ł e g o od g ł ó w
nego nurtu o ś w i e c e n i o w e j myśli. Te bardzo w ą s k o p r z e w a ż n i e pojmowane
160
A N D R Z E J WOŹNIAK
zasady racjonalnego p o s t ę p o w a n i a , jeśli przynosiły pozytywne rezultaty, to
p r z y g o t o w y w a ł y grunt, s t w a r z a ł y klimat, torowały d r o g ę nowemu sposobowi
m y ś l e n i a , który autorytetowi nauki miał przyznać p i e r w s z e ń s t w o przed pra
wdami o b j a w i o n y m i . A przecież nie b y ł to w ó w c z a s jedyny s p o s ó b oswajania
coraz szerszych rzesz szlachty i m i e s z c z a ń s t w a z tym nowym sposobem my
ślenia n i o s ą c y m ze s o b ą nieuchronnie n o w ą wizję świata. O k a z a ł o się, że
wystarczy parę dziesięcioleci, aby na prowincji, w parafii imielnickiej niedale
ko Płocka, miejscowy proboszcz o d p o w i a d a j ą c na pytania kwestionariusza
wizytacji diecezjalnej o osoby o p u s z c z a j ą c e n a b o ż e ń s t w o parafialne jako po
w ó d tego, napisał:
„Znajdują się w y ż s z e g o stanu osoby, które jedne nigdy, drugie bardzo rzadko
b y w a j ą na n a b o ż e ń s t w i e parafialnym. Jakie tego przyczyny nie wiadomo, ale
najpewniej, że oświata teraźniejsza w y p e r s w a d o w a ł a i m , żeby kościoły mniej
p o w a ż a ć j a k o siedliska ( w e d ł u g ich zdania) fanatyzmu". (Z archiwaliów
1987,
s. 22). Ta spokojna i na s w ó j s p o s ó b rzeczowa o d p o w i e d ź , świadczy, ż e w roku
1817, roku przeprowadzania wizytacji, „takie osoby" nawet w lmielnicy nie
były j u ż niczym w y j ą t k o w y m i pewno nie budziły swym p o s t ę p o w a n i e m w i ę
kszego zgorszenia. P r z e c i e ż nawet i niektórzy księża, luminarze epoki, uważani
b y l i za n i e d o w i a r k ó w .
Rozszerzał się krąg ludzi, którzy świat widzieli inaczej niż imielnicki proboszcz
i jego wiejscy parafianie. Kim byly „osoby" nie pojawiające się na niedzielnym
nabożeństwie. Może synami tutejszej szlachty, którzy zachłysnęli się, gdzieś lam,
poza rodzinną wsią „wielkim światem"? Może był wśród nich jakiś mason lub
dymisjonowany oficer, który spędził kilka lal we Francji? Nie wiadomo. Wiadomo
jednak, że ludzie ci patrzyli na miejscowych chłopów inaczej niż ich dziadowie,
a nawet ojcowie. Chyba trochę tak, jak Mikołaj Doświadczyński na Nipuanów. Było
to j u ż pokolenie dla którego miejscowy chłop i jego sposób myślenia slawał się po
trosze egzotyką. Temu nowemu sposobowi widzenia rodzimej kultury ludowej dali
w jakiejś mierze początek A . Naruszewicz i F. S. Jezierski, F. Karpiński i F. Kniaznin,
Nieborowska Arkadia i podwarszawskie Powązki. Jezierski przypisując tradycji
ludowej traktowanej jako źródło historyczne znaczenie równorzędne dokumentom
pisanym, kreuje lud na skarbnika narodowej pamięci. Kieruje w jego stronę wzrok
uczonych szukających podań o przedchrześcijańskiej przeszłości narodu. Wokół
ludu i kultury ludowej tworzy się nimb dawności i inności (Woźniak 1987, s. 27-30).
Epoka O ś w i e c e n i a dała p o c z ą t e k rozdwojeniu jednego dotychczas nurtu
kultury s p o ł e c z e ń s t w a . Od lego dopiero okresu m o ż e m y m ó w i ć o kulturze
l u d o w e j , a raczej tradycyjnej, opartej na ś w i a t o p o g l ą d z i e r c l i g i j n o - m a g i c z n y m i w ą t ł y m p o c z ą t k o w o nurcie kultury elitarnej o d w o ł u j ą c y m się do
nauki. Na tę ogromnie w a ż n ą dla dalszego rozwoju kultury k w e s l i ę , której
k o n s e k w e n c j ę do d z i ś odczuwamy, z w r ó c i ł w lalach 70-tych u w a g ę J ó z e f
Burszta, ale w ż a d n e j ze swych p ó ź n i e j s z y c h prac myśli tej j u ż nic r o z w i n ą ł
(Burszta 1974, s. 57).
Na to rozdwojenie kultury m o ż n a spojrzeć dwojako.. Jako na zjawisko
w w y n i k u k t ó r e g o ukształtowała się w ś r ó d warstw o ś w i e c o n y c h odmienna od
dotychczasowej wizja kultury ludowej, jako kultury „ i n n e j " , zawierającej pier-
ZE STUDIÓW NAD MAZOWIECKIM BUDOWNICTWEM
161
wiastki, k t ó r y c h brak w kulturze w ł a s n e j warstwy i mogącej b y ć z r ó ż n y c h
w z g l ę d ó w przedmiotem zainteresowania. Ten w ł a ś n i e nurt z a i n t e r e s o w a ń legł
u podstaw ludoznawstwa. M o ż n a też na to spojrzeć, tak, jak to robi C z e s ł a w
M i ł o s z w Ziemi Ulro, jako „na rozdwojenie na świat praw naukowych (zimny,
z u p e ł n i e o b o j ę t n y na nasze w a r t o ś c i ) i świat w e w n ę t r z n y c z ł o w i e k a . Rozdwo
jenie to zarysowuje się j u ż w y r a ź n i e w końcu osiemnastego wieku i s t a n o w i ć
odtąd b ę d z i e z a s a d n i c z ą c e c h ę romantycznego kryzysu" ( M i ł o s z 1980, s. 84).
W n a s t ę p s t w i e tego d o s z ł o do z a b u r z e ń ludzkiego ś r o d o w i s k a , do rozejścia się
d r ó g w s p ó l n e g o dziedzictwa kultury: „ p r a w d y d o ś w i a d c z e n i a egzystencjalnego
i obiektywnej, abstrakcyjnej prawdy nauk ś c i s ł y c h " (Zaleski 1985, s. 56).
Z a r ó w n o jeden, j a k i drugi s p o s ó b widzenia tej kwestii powiruen z n a l e ź ć się
w sferze z a i n t e r e s o w a ń etnologii.
Przypisy
' Рог. np. A r c h i w u m G ł ó w n e A k t D a w n y c h (dalej A G A D ) . A r c h i w u m R a d z i w i ł ł ó w z N i e b o r o w a ( A k t a Gospodarcze Starsze),
p. 30 ( I n w e n t a r z e ) .
- W y d a t k i na remonty chałup chłopskich b y ł y np. dość częsta, pozycja, w raehunkaeh gospodarczych w Belsku, B o d z e w i e i M a l e j
W s i (pow. g r ó j e c k i ) , A G A D , i Aivhiwum
3
A G A D , Caslr.Ciechan.
z Malej Wsi (lata 1774-1800).
r c l . l l , 52, b . d . X V I I I w. k. 86.
^ W i n w e n t a r z u w s i Jeziory (pow. g r ó j e c k i ) z 1778 r. w opisie chałupy zduna, a przedtem tkacza c z y t a m y : „ C h a ł u p a gdzie zdun
mieszka gontami pobita z w y s t a w k ą m a ł ą " . N i e ulega w ą t p l i w o ś c i , że b y l a lo chalupa w ą s k o f r o n t o w a .
5
A G A D , Caslr.Ciechan.
rel.11.54, b . d . X V I I I w., k. 8-9v.
6
A G A D . Castr. Ciechan.
r e l . l l . 5 2 , b . d . X V l l l , w . k . 3 8 - 4 9 ( d o b r a K o b y l n i k i ) Caslr. Zacrocz.
w e ) , Casir. Zacrocz.
7
9
rel.61,r.l 759,k.637-638v ( W i n n i c a ) , Caslr. Zacmcz.
rei.16, r,1729.k.627-629v ( K a d ł u b o
r e l . 3 4 . r . l 7 4 0 , k . 2 5 2 - 2 5 2v.
A G A D , Arch. z Malej
Wsi. I A ' l 15.
A G A D , Arch. z Malej
Wsi, I A / 5 7 . Pod gontem ("gontami p o b i t e " ) b y ł y r ó w n i e ż chalupy tkacza i zduna.
A G A D , Arch. z Malej Wsi, 1Л/115.
^
A G A D , Arch. z Malej
Wsi, I A / 1 1 5 .
^
A G A D , Arch. z Malej
Wsi, I A / 5 7 , 1778 r.(Nb., t y l k o w źródłach z pow. grójeckiego spotyka się w z m i a n k i o „ w y s t a w a c h " , t j .
podcieniach).
^ - Do wyja.tków należy opis stodoly chłopskiej w budowie, pochodzący z notat gospodarczych dotyczących wsi Jeziory z 1798 г..
w którym wymieniane są elementy konstrukcyjne tego budynku: sochy, „szlemie", laty oraz ocapy. A G A D . Aivh. z Malej Wsi, I.V57.
LITERATURA
B a r a n o w s k i В., B a r t y ś J.
1960 Źródła do historii budownictwa wiejskiego z początków XIX w., „ Ł ó
dzkie Studia Etnograficzne" Т. I I , s. 113-147.
B u r s z t a J.
1974 Kultura ludowa - kultura narodowa. Szkice i rozprawy, Warszawa.
C ę k a l s k a - Z b o r o w s k a H.
1974 Wieś w malarstwie i rysunku naszych artystów, Warszawa.
C z a j k o w s k i J.
1971 Budownictwo
wiejskie z okolic Częstochowy
w polowie XVIII
wieku,
„Polska Sztuka L u d o w a " R. 25, nr 2, s. 103-108.
D o b r o w o l s k i K.
1966 Studia nad życiem społecznym
i kulturą, Wrocław.
162
ANDRZEJ W O Ź N I A K
G l o g e r Z.
1974 Encyklopediu
Staropolska
Ilustrowana,
t. 1, Warszawa.
Instrukcje
1963 Instrukcje
gospodarcze dla dóbr magnackich i szlacheckich
z XVIIXIX w., Т. I . w y d . i opr. В. Baranowski, J. Bartyś, T. Sobczak, Wrocław.
K o z ł o w s k i K.
1867-1869 Lud. Pieśni, podania, baśnie, zwyczaje i przesądy ludu z Mazo
wsza Czerskiego,
Warszawa.
Materiały
1984 Materiały
do dziejów Ziemi Płockiej. Z archiwaliów
diecezjalnych
płockicli XVIII wieku. Opr. M . M . Grzybowski, t. 3.
M i ł o s z Cz.
1980 Ziemia Ulro, Paryż.
O p a ł e k K.
1971 Nauka w Polsce okresu Odrodzenia [w:J Polska w epoce
Oświecenia.
Państwo,
społeczeństwo,
kultura, pod red. B. L e ś n o d o r s k i e g o , Warszawa, s.
244-273.
T r a w i ń s k a M.
1968 Zagroda chłopska w Polsce na przełomie XIX i XX w. Cz. I . Budow
nictwo tradycyjne, W r o c ł a w .
T u r s к a Z.
1960 Oskarżeni oskarżają.
Wieś osiemnastowiczna
w mrokach kronik sądo
wych, Warszawa.
V a u t r i n H.
1963 Obserwator w Polsce [ w : | Polska stanisławowska
w oczach cudzo
ziemców, Т. 1., Warszawa.
[Verdum U . ]
1971 Pamiętnik
Ulryka Werdum, [ w : | Cudzoziemcy o Polsce. Relacje i opi
nie. W y b r a ł i o p r a c o w a ł J. Ginlel. Т. 1., Kraków.
W o ź n i а к A.
1983 Gruntowi i przychodnie.
Z badań nad osadnictwem w
mazowieckiej
wsi pańszczyźnianej,
„Etnografia Polska", T. X X V I I , z. 2, s. 133-149.
1985 Materiały do badań nad mazowieckim budownictwem wiejskim końca
XVIII
w. (Budownictwo
Czosnowa i Małocic
w inwentarzu z 1784 г., | w : |
Osadnictwo Puszczy Kampinoskiej,
pod red. M . Pokropka [w przyg. do druku).
1987 Kultura mazowieckiej wsi pańszczyźnianej
XVUl i pocz. XIX wieku
(Wybrane zagadnienia),
Wroclaw.
1988a Dom i zagroda we wsiach pogranicza
mazowiecko-podlaskiego
w końcu XVIII w w świetle źródeł archiwalnych,
\ w: | Materiały z konferencji:
Polsko-białoruskie
związki kulturowe od XVIII do XX w., Mińsk (w druku).
1988b O rzemiośle w mazowieckiej wsi pańszczyźnianej,
„ C e p e l i a " , R. V I ,
nr 4, s. 32-37.
Z a l e s k i M.
1983 Principia poética Czesława Miłosza, czyli o „Ziemi Ulro", „Twór
c z o ś ć " , R. X X X I X , nr 12, s. 56-72.
163
ZE STUDIÓW NAD MAZOWIECKIM BUDOWNICTWEM
Z
archiwaliów
1987 Z archiwaliów
Grzybowski, P ł o c k .
Z i e l i ń s k a Z.
1983 Poniatowski
X X V I I , Wrocław.
diecezjalnych
płockich
Michal
[ w : ] Polski
Jerzy
XIX wieku, z e b r a ł i o p r . M . M .
Słownik
Biograficzny,
T.
Andrzej Woźniak
STUDIES ON R U R A L A R C H I T E C T U R E I N M A Z O V I A
IN T H E SECOND I I A L F T I I OF T H E E I G H T E E N T H CENTURY A N D
ON T H E E N L I G H T E N M E N T V I E W OF F O L K C U L T U R E
Summary
The main idea of Enlightenment embodied in the slogan ..knowledge rurles the world" in
Poland assumed a practical form of various instructions and directions of rational ways of acting,
including technical instructions and prescripts, principles of rational farming and managing
landed estates and even moral principles. Knowledge was conceived in an utilitarian and didactic
way as means of fulfilling people's needs. The main ideas of Enlightenment promulgated by
a narrow intellectual elite had a very limited number of recipients Much greater was the number
of those who followwcd the instructions of rational economy and farming without knowing
anything about their ideological background. Their endeavours after rendering the production
of their properties more efficient, after raising their incomes found the reflection in numerous,
sometimes very detailed documents connected with rural economy: inventories (stock-ac
counts), bodies of instructions, correspondence etc. Those records contain lots of detailed
descriptions of rural life. But the purely practical motives of interest in country life were not the
only ones. Another aspect of them was the concern with the social situation of peasantry, usually
connected with the problem of national independence, imperilled in that period of our history.
The concern with peasantry - rural folk was very keen in literature of the Enlightenment period.
It had many determinants but most of them came from ideological premises of the epoch. Polk
tradition became, focus of interest for the historians who were apt to consider it as a source equal
to archival documents. Rural landscape and figures of peasants begun to appear in art, in the
paintings and drawings of the most outstanding Polish artists of that time: Bernardo Canaletto.
Jean-Pierre Norblin, Alexander O r ł o w s k i , Michal Płoński.
There were also other manifestations o f the interest in peasantry and peasant
culture. We can find them in archival documents o f various kind: records o f
diocesan visitations, handbooks o f agriculture, historiography, belles-lettres
and art. The sources bearing informations about the country life and peasant
culture arc abundant compared w i t h those coming from earlier periods. But not
all spheres o f peasant life became an object of interest, and even those which
were the focus o f concern had not been fully described. Even i f described not
all the records have been preserved till now. Archival sources concerning some
parts o f Poland (Mazovia among them) arc scarce since most o f them have been
deslroyd in the last war.
Relatively rich is the documentation concerning rural architecture. The most
valuable, rich in data arc the inventories o f landed estates, a good source for
164
ANDRZEJ WOZNIAK
material coming from the discussed period and some later, 19th century texts describing „old"
(17th-18th century) buildings we are able to reconstruct forms of peasant houses and other
buildings as it w a s in the second halfth of the eighteenth century. A l l the above mentioned
documents are kept in the Central National Archives in Warsaw and the Diocesal A r c h i v e s in
P ł o c k . T h e data refer to three voivodeships (districts) of the province of Mazovia, the adminis
trative units from before 1795.
2. In the system of serfdom in Mazovia in the 18th century peasants were not the owners of
the farmsteads they lived in nov the land they cultivated. In the states belonging to gentry
families peasants'dwelling houses, sometimes ulso farm buildings were built of limber and stone
owned by the manor, and the construction was paid by the manor as well. In the crown lands
and those owned by C h u r c h peasants more often could build on their own cost.
Data informing about the layout of the buildings in the farmyard are scarce, if there are any
they refer to the northern part of Mazovia. T h e farmstead consisted of a dwelling house, a barn
or two, one or more pigsties, some farms had granaries and sheds. There were many farms
without separate buildings for livestock and animals were kept in the hallway of the dwelling
house.
The most widespread type of the dwelling house consisted of a hallway, a big room (room
and kitchen together) and a small chamber. There were also iwo-chamber houses (hallway and
room-kitchen) or even those consisting of only one room. In the western and central parts of the
region the houses the entrace in the gable en prewailed, those with the front entrance represented
an older type. Houses were constructed mostly of limber, other materials, i.e. clay and bricks
were used less often. T h e walls of the part of the house containing hall I way were sometimes
constructed of watte. T h e construction of the walls of the peasant houses appeared in two types:
log construction and the uprightbalten one (s u m i к o w o-l a i к o w a - a wall constructed
from verlical poles standing in equal distances joined by i thinner beams put horizontally on each
other). T h e latter one was more popular, sometimes both constructions were used in one house.
Most of the roofs were thatched some of them covered with wood liles and only rarely with
ceramic tiles.
The descripiions of ihe interiors of peasant houses are not so detailed in documents. Mostly
doors and windows were mentioned with special regard to all their iron elements. A l s o chimneys,
cooking ovens and fire fittings were recorded. T h e author has not found any informations saying
about houses without chimneys which were to be found in the southern pari of Poland as lale as
in the 19th century. The furnishings of peasant collages were not recorded in most of the
inventories. Those mentioned most often were benches, tables and handmills. Other sources
(iconography first of all) give the data about other pieces of furniture used ihen: shelves, stools,
beds etc. T h e documents contain less particulars about farm buildings. They were constructed
of timber, the upright-baiien construction of ihe walls prevailed, sometimes also waitlc construc
tion. L o g construction appeared rarely, usually in granaries and barns.
3. Studies on rural architecture of the period of serfdom and its image in the 18th century
archivalsources have led the author to a further reflexion. T h e documents containing such
detailed descriptions of material conditions of peasant life can be considered as an evidence of
special interest in that life in the period of Lnlighienment. Thai practical and utilitarian trend in
the thought of the epoch could have brought about deeper consequences. The rules of rational
procedures in everyday activities, if they turned out lo be effective could have cleared ihe way
for a new way of thinking:'respect for reason and knowledge over the truth revealed by G o d .
Several decades were enough lo spread those ideas beyond narrow circles of intellectual elites.
E v e n far away from the centres of intellectual life in the provincial parish in Mazovia there were
people who had accepted a worldview quite different from traditional, religious one. In conse
quence peasants among whom their lived, peasant culture and way of thinking begun ю seem
a bit exotic. A theory was created ascribing ancienmess anddisiinciness lo everything folk.
Folklore was conceived as the most ancient deposit of genuine national cultujre abandoned and
forgotten by upper classes, a kind of treasury of national, pre-Christian past.
Il was in the period of Enlightenment when national culture begun lo split into two dislincl
currents: folk or traditional culture based on religious and magical worldview and the „upper
culture" referring lo rational, scientific values.
Translated by A n n a K u c z y ń s k a - S k r z y p e k