http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/301.pdf
Media
Part of Dwa modele etnograficznej monografii wsi / LUD 1969 t.53
- extracted text
-
II. S T U D I A,
A R T Y KUŁ
Y,M
AT ER IA ŁY
Lud, t. 53, 1969 r.
JOZEF BURSZTA
DWA MODELE ETNOGRAFICZNEJ
MONOGRAFII WSI *
W swoim znakomitym, syntetycznym artykule European ethnology
in our time prof. Sigurd Erixon wypowiedział bardzo charaiMerystyczne
a trafne spostrzeżenie: "Every ,country and every independent territory
has its own hi'story and therefore also to a certain degree its own
ethnology" 1.
Stwierdzenie, że .każdy prawie :kmj ma swoją własną etnografię,
sprawdza się na przykładzie 'etnografii polskiej. Etnografia ta (używam
tu terminu "etnografia" przyjętego w :krajach socjalistycznych, m. in.
w Polsce, ,na oznaczenie zarówno etnografii i etnologii, j,ak też na
określenie dzisiejszej sytuacji w etnografii polskiej, zbliżającej się do
antropologii Sipołecznej czy kulturowej) - 'otóż etnografia polska wyrosła
z jednej str·ony w nawiązaniu do ogólnej myślietnogr.aficznej
XIX
i XX w., z drugiej - w specyfkznych .społeczno-politycznych i kulturalnych warunkach - i nabrał<a stąd pewnych, typowo krajowych i polskich cech. Cechy te może najl,atwiej dadzą się zilustrować na przylkładzie
tradycyjnych, etnograficznych monografii wsi, a także monografii regionów. Dla uproszczenia zatrzymajmy się glówni2 n.a m~:iJ}i'.a:k:ch w.c:i.
I
Naukowe opracowywanie monografii miejscowości ma w P'olsce długą
tradycję. Opracowywali je przedstawiciele różnych nauk: etnografii, hi-
* Artykuł zawiera uporządkowany materiał do wykładu wygłoszonego na uniwersytecie w Sztokholmie w dniu 17 kwietnia 1969 1'. Podaję go tutaj bez zmian
zdając sobie sprawę zarówno z jego szkicowości jak i z tego, że zawiera on tylko
omówienie części zagadnień wchodzących tu pod uwagę. Nie zaopatruję też artykułu
w odpowiednią ilość odesłań do literatury. Aby nie było nieporozumień podkreślam,
że chodzi tu tylko o typ monografii dotyczącej całokształtu kultury danego środowiska, a nie pewnych tylko jego stron, ani tym bardziej monografii problemowych.
1 S. Erixon, European
Ethnology in ow' Time. "Ethnologia Europaea" 1967, 1, s. 3,
148
JOZEF
BURSZTA
storii, historii g,ospodarczej, socjologii, językoznawstwa itd. Najwięcej
tego typu .opracowań poj1awiło się na przełomie XIX i XX w., ale są
one illadal 'opracowywane do ostatnich czasów 2. Najbardziej rozpowszechnione były monografie historyczno-gospodarcze oraz właśnie etnograficzne.
Typ monografii wsi o charakterze historyczno-gospodarczym stworzył
na początku XX w. twórca polskiej szkoły historyczno-gospodarczej,
prof. Franciszelk Bujak, autor m. in. dwóch takich monografii 3. Ten typ
monografii został przejęty niemal powszechnie przez historyków gospodarczych i kontynuowany jest bez istotnych zmian do dzisiaj.
Jeśli chodzi o monogr'afie etnograficzne, to pojawiły ,się wpierw monografie regionów. Najbardziej typową była tu działalność sławnego
polskiego etnografa XIX w., Osikam Kołberga (1814-1890). On to stworzył wzór monografii regionu i dał opis wszystkich regionów etnograficznych Polski; 34 takie mnognafie wydał za swego życia, dalsze wydawane są właśni,e obecnie w postaci Dziel wszystkich, mających objąć
łą,cznie 80 t,omów.
Monografie etnograficzne wsi, zbliżone zresztą swoim uikładem treściowym do monografij regionów, zaczęły pojawiać się w większe'j liczbie
w latach 90-tych XIX w. DrukowIano je w ówczesnych czasopismach
etnograficz.nych Wisła (od 1887) i Lud (od 1895) oraz jako pozycje samodzielne. Nie miały one wówczas je,szcze ani jasno skrystalizowanego
układu treści, ani wyra:lmiejszych metodologicznych przesł'anek. Chodziło
po prostu ,o swoisty obraz etnograficzny miejscowości, o zadokumentowanie jej osobliwości ikultury, jej specyficznych cech różniących ją od
innych, w uikładzie treściowym zbliżonym do Kolbergowskiego. Z·aikł'adano
jedynie, że więiksza liczba takich monografii miejscowości czy określonych regionów, z,awiez,ających możliwie drobiazgowe opisy możliwie największej .liczby ,elementów kulturowych, złoży się na obraz etnograficzny dzielnicy ikraju, a te potem na etnografię ca'łego kraju. Ale było to
już stanowisko poznawcze fachowych etnografów 4. Trzeba bowiem ,pamiętać, że etnograficzne monografie miejscowości opracowywali w większ'ości amatorzy.
2 Zob.: K. Adamus,
Monografie
wsi w Polsce. Przegląd problematyki
badawczej.
"Etnografia Polska", t. II, 1959, s. 157-204. Ostatnie tego typu prace, np.: J. Pawłowska, Dolnośląska wieś Pracze w powiecie milickim
w latach 1945-1960, część I,
Wrocław 1966, część II, Wrocław 1968.
I F. Bujak,
Mieszkienice,
wieś powiatu
brzeskiego, stosunki gospodarcze i spoleczne. Kraków 1901; tenże, Zmiąca, wieś pow. limanowskiego,
stosunki gospodarcze i spoleczne. Kraków 1903.
ł Zob.: S. Ciszewf>ki, Krakowiacy.
Monografia
etnograficzna.
Kraków 1894, t. 1,
s. 1.
Dwa modele
etnograficznej
monografii
wsi
149
W okresie między obu wojnami światowymi etnograficzne monografie
miejscowości i regionów, już mniej niż poprzednio liczne, wynika'ły
również z dwóch źródeł: z kręgu naukowcóW oraz z popularnych zainteresowań ludoznawczych i krajoznawczych z tym, że te ostatnie og:mniczały się raczej do miejscowości. Wszystkie jednak miały prawie tożsamy profil, gdyż amatorzy naśladowali naukowców. Należy jednak
podkreślić, że naukowcy dopiero w tym okresie wypracowali zdecydowany typ analizy kultury, a stąd i t'lwoistą sekwencję kolejnych opisów
poszczególnych elementów kultury środowiska, tj. wsi (miast i miasteczek etnogflaficznie w ten sposób nie badano). Tak powstał jasny model
etnograficznej monografii miejscowości, także i regionu, który tu nazywam tradycyjnym, choć jest on jeszcze powszechnie nadal stosowany.
Teoretyczne podstawy takiemu modelowi analizy kultury dał w 1924 r.
sławny polski etnolog, prof. K. MOlSzyński,późniejszy autor 3-tomowego
ogromnego dzieła Kultura ludowa Słowian oraz dużego podręcznika etnografii i etnologii, pt. Człowiek (1958). Ukazał to w artykule O wewnętrznym układzie prac obejmujących
całokształt
kultury
materialnej 5.
Właśnie przygotowywał on wówczas materiał do I tomu Kultury ludowej
Słowian (kultufIa mater,ialna) i zastanawiał się nad jego uporządkowaniem, gdyż nie było dotąd żadnego ustalonego w~oru. Chciał więc dać
jasny i uporządkowany plan, który jednak - jak sam przyznaje "powstał nie tyle dzięki teoretycznym rozważaniom, ile jest prostym
ujęciem w słowa tego porządku, który niej,akosam przez się wyniknął" po prostu w czasie logicznego porządkowania materiału. Warto więc ten
plan nieco bliżej przedstawić. Oto on (z pominięciem szczegółowych elementów a z podaniem tylko tytułów działów, ustępów):
KULTURA MATERIALNA
I. ZDOBYWANIE
ŻYWNOŚCI
ALBO TECHNICZNA
I SUROWCOW
1. Zbiór dzikich płodów roślinnych i zwierzęcych
2. Łowiectwo
3. Rybactwo
4. Hodowla zwierząt
5. Uprawa roślin
6. Dobywanie płodów mineralnych
II.
PRZECHOWYWANIE
1. Konserwacja
2. Konserwacja
G
ŻYWNOŚCI
I SUROWCOW
i przechowywanie
i przechowywanie
produktów
surowców
spożywczych
"Lud", t. 23, 1924, s. 38-49. Także: K. Moszyński,
,.Przegląd Współczesny" XIII, 1939.
kultury.
Z zagadnień
systematyki
150
III.
JOZEF
PRZYGOTOWANIE
BURSZTA
STRAWY
1. Zaopatrywanie się w wodę
2. Ognisko (niecenie, piec, naczynia)
3. Sporządzanie potl'aw i napojów
4. Sporządzanie używek
5. Pokarmy anormalne
IV.
OBROBKA
SUROWCOw
1. Narzędzia
2. Obróbka surowców roślinnych
3. Obróbka surowców zwierzęcych
4. Obróbka surowców mineralnych
5. Barwniki, smary
V.
ZABIEGI
O BEZPIECZEŃSTWO
ZEWNĘTHZNE
I WYGODĘ
1. Broń (sporządzanie i użytkowanie)
2. Odzież (z dalszym szczególowym rozprowadzeniem)
3. Budowle (konstrukcja, części składowe, poszczególne budowle itd.)
4. Sprzęty domowe
5. Higiena
VI.
TRANSPORT
I KOMUNIKACJA
1. Ruch lądowy (drogi, rodzaje lokomocji, środki)
2. Ruch wodny (podobnie)
3. Wznoszenie się na drzewa.
Taki był uikład w ZJakresie kultury materialnej. Zastosował go sam
Moszyński hez większych zmian w, t. I Kultury ludowej Słowian (1929).
Inni naukowcy a także amatorzy przyjęli bezzmirun ten układ, 00 najwyżej go uipralsz,czając.W z,akrelsiezaśkJuiltury sipo~eC'znej
li umysłowej (nota
bene - w tym włlaśnie dkresie ustalił się na dobre ten właśnie podział
ikultury na owe trzy główne działy) - sytuacja była lepsza, gdyż z dawna przyjął się uklad mniej więcej jed'Uaikowy.Już O. Kolberg w swoim
Ikilkudziesięciotomowym Ludzie stosował dość konsekwentnie podział
ikultury społecznej i umysłowej ,na ko[ejne jej aspekty. W okresie międzywojennym mamy już jednolity układ zarÓWnow monografiach regionalnych, jak w podręcznikach etnograficznych. Dajmy przytkład z podręoznika etnografii Adama Fischera pt. Lud polski (1926):
KULTURA
1. Obrzędy narodzinowe
2. Obrzędy weselne
3. Obrzędy pogrzebowe
4. Zwyczaje domowe
5. Zwyczaje doroczne
6. Prawo ludowe.
SPOŁECZNA
Dwa
modele etnograficznej
KULTURA
monografii
wsi
151
DUCHOWA
1. Wierzenia demonologiczne
2. Wyobrażenia o przyrodzie
3. Lecznictwo
4. Czary
5. Opowieści ludowe
6. Pieśni ludowe
7. Zagadki i przysłowia
8. Widowiska dramatyczne
9. Gry i zabawy
10. Tańce
11. Muzyka ludowa.
Podobny, bardziej jednak rozbudowany układ kultury duchowej zastosował też sam Moszyński w drugim i trzecim tomie Kultury ludowej
Słowian (kultury społecznej nie zdołał opracować, choć to zapowiadał).
Istotne jest to, że w każdej monografii miejscowości i regionu spotykamy -aż
do dzisiaj - stosowanie takiego układu bez większych
zmian i przestawień, a także bez więlk,szych opo.rów czy nefleksji.
Wróćmy do modelu monografii miejscowości. U nas, w Polsce, mamy
więc ustalony pierwszy naczelny podział na: kulturę materialną, społeczną i duchową (umysłową), a wmmach tych kolejne opisy poszczególnych wytworów kułturowych ustawj,onych w pewne grupy, przy
czym zawsze na początku spotykamy zbieractwo, a następnie 1nne formy
życia techniczno-gospodarczego; omówienie życia społecznego zaczyna się
zawsze ,od narodzin dziedlm a kończy się na obrzędach pogrzebowych itd. Taki a nie inny model monografii regionalnej zastosowaliśmy także
przy opracowaniu naszego 3-tomo'Wego dzieła Kultura ludowa Wielkopolski (1961-1967).
Można by teraz postawić trzyzasacinicz·e pytania: 1) jakie są zalety,
jaka przydatność 'tego modelu analizy kultury społeczności lokalnej
i jakie w ogóle względy powodują powszechne stosowanie tego modelu;
2) jaka może być geneza talkiego modelu analizy kultury i jakie teoretyczne zlałożenia mogą leżeć u jego podstawy; 3) jakie są metodologiczne
konsekwencje stosowania talkiego modelu i czy istnieje możliwość stosowania modelu innego.
W odpowiedzi na pierwsze pytanie należy postawić na cz:ele wzgląd
praktycystyczny. A więc omówiony wyżej kolejny układ treści takiej
monografii jest bandzo klarowny, wygodny i łatwy do zastosowania przez
ikażdego amatora. Pozwala on bez trudu zakwalifikować każdy element
kulturowy do odpowiedniej kategorii i wstawić w odpowiednie miejsce
opisu. Co więcej, dobrze rozbudowany taki logiczno-formalny schemat
układu nie pozwala na pominięcie w badaniach terenowych żadnego
z elementów kultury opisywanego środowiska i wręcz nakazuje po-
152
JOZEF
BURSZT A
szukiwanie go (w pamięci ludzi, n.a strychu, w szopie) wtedy, kiedy on
się bezpośrednio w życiu nie ujawnia. Ponieważ schemat ten pozwala na
wydzielenie każdego elementu (niejako na "położ.enie go na stole badawczym"), istnieje stąd możliwość jak najbardziej szczegółowego jego opisu
formalnego. T'akie 2'!aśdokładne opisy formalne mogą być wielostronnie
użyte w dalszej naukowej analizie. Z jednej więc strony pozwalają na
porównywanie aktualnej formy danego elementu kulturowego z formami
wcześniejszymi z obrębu badanej społeczności, a więc na uchwycenie
lokalnej zmienności w czasie danego elementu. Z drugiej znów strony
można porównywać formę danego elementu kulturowego z innymi analogicznymi z obrębu innych spoleczności, regionów, czy nawet na terenie
wię.kszych obszarów (pod warunkiem o'czywiśde, że rozporządza się odpowiednimianalogicznymi danymi z tej szers.zej przestrzeni). Innymi słowy,
umożliwia to dociekania nad przestrzennymi zasięgami badanych wytworów kulturowych. Oczywiście, dociekani-a te wychodzą już poza teoretyczne możliwości takiej pojedynczej monografii miejscowości. Stopień
uogólnienia bowiem, jaki można osiągnąć w obrębie takiej jednej monografii, jest bardzo niski; pozwala to właściwie tylko na stwierdzenie
występowania w danym miejscu i czasie określonej formy wytworu
kulturowego. Od strony logicznej teorii nauki można więc tu stosować
tylko twierdzenia typu historycznego 6. Dopiero operowanie wieloma
'au'alogicznymi faJktami 'z większej przestrzeni daje możliwość uogólnień
wyższego stopnia. Od strony zatem naukowej przydatności, monografia
miejscowości zawierać może tyl:ko materiał opisowy, faktograficzny,
przydatny dla dalszych badań już o charakterze systematycznym. Właśnie ustalone w wielu takich monografiach fakty kulturowe stanowią
nie2'!będny materiał dla opracowania np. -atlasów etnograficznych. Te
z kolei, rzucając światło na zasięgi przestrzenne danych zjawisk, dają
możliwość dalszych dociekań nad g.enezą i dyfuzją danych zjawisk poprzez swoistą procedurę metodologiczną, mianowicie przez z<lmienianie
ciągów przestrzennych zjawisk na ciągi genetyczno-historyczne.
Amatorzy - a stanowią oni większość wśródoiPracowujących monografie wsi - nie zdają sobieoczywiści.e sprawy z takiego naukowego
sensu ci przydatności ich .opracowań. Przejmują oni gotowy schemat
i ten starają się możliwie dokładnie zastosować. Jest jednak charakterystyczne, że nawet u części dyplomowanych ,etnografów nie spotylka się
w tym zakresie większej refleksji metodologicznej. Monografie zaś tego
typu (szczególnie regionalne) narosły dość obficie w okresie uroczystości
Tysiącleda Państwa Polskiego; pewna liczba powiatów i miast dopraco6 Logiczna
teoria nauki. Wybór artykułów
1966, s. 672 i nast. (artykuł A. Malewskiego).
pod red. T. Pawłowskiego,
Warszawa
Dwa
modele
etnograficznej
monografii
wsi
153
wała się monografii historycznej, której część stanowi zazwyczaj tak
właśnie sporządzona partia etnografic:Mla.
W poszukiwaniu odpowiedzi na drugie pytanie - o genezie takiego
modelu analizy kultury - należy, wydaje mi się, nawiązać do dziejów
naulki, a etnografii (etnologii) 'w ,szczególności. Wydaje mi się więc, że
źródeł tego modelu należy szukać już w założeniach teoretycznych
XIX-wiecmego ewolucjonizmu schematycznego. Tam przecież znajdujemy f.ormalny podział kultury na jej działy, a te z kolei na poszczególne
kategorie elementów. Te właśnie pojedyncze elementy kulturowe i ich
dobrane zespoły, tralktowane porównawczo od strony formalnej, ustawiane były na zasadzie tylko logiczno-formalnej Iklasyfikacji w odpowiednie "szufladki" i "półki", których układ, .na zasadzie rosnącej
złożoności, dyferencjacji i "postępu", miał ilustrować ewolucyjny ciąg
rozwojowy tych właśnie badanych elementów kulturowych, a w dalszej
konselkwencji całej Ikultury.
Taki model analizy kultury odpowiada też założenłom metodologicznym neoewolucjonistów, w warunkach polskich np. teoretycznemu stanowis!ku tzw. "ewolucjonizmu krytycznego" w ujęciu właśnie prof.
K. MoszyńSlkiego7. Chodzi przecież przy tym stanowisku nie o badanie
kultury czy kultur jako zwartych w sobie całości, ale wlaśnie pojedynczych wytworów w ich szerokich zasięgach, nawet światowych, co najwyżej tzw. "organicznych zespołów", a więc takich, które są z sobą
w ja1kiś sposób związane ze względu na służe.nie określonemu celowi
lub teź są wzajemnie wyznac:z,aoO'e
(np. praktyki kultowe i magiczne
a akty prawne; kopieniactwo a ustrój matrylinearny) 8. Zawsze chodzi
tu o porównywanie pojedynczych wytworów od strony formalnej
i o stosowanie - jako najważniejszej - metody porównawczej i filologicznej. Należy jednak podkreślić, że ewolucjonistów krytycznych nie
interesuje monografia społeczności lokalnej j'ako taka, ale same ustalenia
pojedynczych faktów, wykorzystywane .później w dociekaniach systematycznych.
W monografiach miejscowości i regionalnych dała się zauważyć tendencja do coraz bardziej drobiazgowego i dokładnego opisu poszczególnych wytworów (co, nawiasem mówiąc, doprowadziło do ścisłej współpracy z szeregiem naulk pomocniczych - takich, w obręb ja!kich wchodził dany wytwór kulturowy, co znów w konsekwencji doprowadziło
do dalelko idącej dezintegmcji ·samej nauiki etnografii a nawet do oder7 K. Moszyński,
Ewolucjonizm
krytyczny
na tle innych kierunków
w etnologii.
,.Lud", t. 38, 1948, s. 3-27; tenże, Człowiek. Wstęp do etnografii powszechnej i etnologii (1958), cz. 1.
R K. Moszyński,
Ewolucjonizm
krytyczny ..., op. cit.,s.
22 i n.
154
JOZEF
BURSZTA
wania się od niej kilku specjalizacji, np. folklorystyki). Otóż w tej
tendencji do dokładności i drobiazgowości opisów coraz większej liczby
faktów, a więc do swoistego pisarstwa idiograficznego - można zasadnie
doszukiwać się tY'Powegodla 2 połowy XIX w. wpływu na nauki humanistyczne filozoficznego prądu pozytywizmu. Żądał on przecież ś'cisłego
trzymania się faktów, nie wychodzenia poza wiadomości źródłowe, kładł
nacisk na erudycjonizm i idiografizm 9. Tendencjom tym towarzyszyło
przekonanie, że nasza wiedza o rzeczywistości zwiększ,a się w ślad za
zwięks:oeniem monograficznych faktów, w ślad za pomnożoną faktografią·
Można teraz zaistanowić ,się nad metodOl1Qgiczmymi
konsekwencjami
taJkiego 'tradycyjnego modelu analizy kultury społeczności lokalnej. Model ten budził z dawna pewne sprzeciwy. Np. J. Falkowski już w 1937 r.
uważał ten klasyczny wkład treści monogra!fii ,regionalnej za "bezbarwny
szablon", w którym "całość wychOldzi blado, bez wyrazu" ... bez "siły
żydowej i plastyczności", gdy tymczasem przy badaniach "wyłania się
wiele nO'wych,zag1adnień,które nie wchodzą w ustalony schemat". Tymczasem monografia taka ma dać - mówi Falkowski - "pełny, wyraźny
OIbT1a~
żyjącej i działającej grupy ludzi". Natomiast, według kllasycznego
układu, ,opisywana grupa pr:zJedSltawiasię nieżyciowo,a te same sfery
Sipraw zostają !1ozerwane i przedst'awione w różnych zupełnie miejscach 10. Autor tego artykułu miał ni'ewątpliwie rację, usiłował też
wprowadzić w tym schemacie pewne przestawienia li poprawki, które
zaci,erały nieco ostry pod'ział tematyki na ikulturę materialną, społeczną
i duchową. Nie dał jednalk innego jakościowo wzoru tabej monografii.
Wzór talki nie został zresztą .w polskiej literaturze dotąd opracowany.
Tutaj usiłuję dać tylko pewne teoretyczne podstawy takiego nowego
modelu.
Istotne cechy i konsekwencje -owego tr.adycyjnego, klasycznego niejako układu monografii regionalnej (miejscowości) można by ze współczesnego punktu widzenia ująć w sposób najbardz.i.ej skrótOowynastępująco:
1) Kultura ludowa (kultura społeczności ldkalnej) traktowana jest
w nim (I'Iaczejimplicite) jako kompleks wytworów kulturowych, z dawna
ukszta'łtowanych, istniejących obie1ktywnioejako rzeczy, formy życia
zbiorowego i jalko treści myślowe. Jako takie dają się one ujmować najlepiej metodą fil'Ologiczną.
2) Kompleks ten pojmowany jest jako suma luźnych wytworów (eleZob.: J. Topolski, Metodologia historii. Warszawa 1968, s. 80-87.
J. Falkowski, O wewnętrznym
uk.ladzie prac etnograficznych.
"Lud", t. 35,
1937, s. 162-168.
9
10
Dwa modele
etnograficznej
monografii
wsi
133
mentów) kulturowych, która to suma da się bez reszty rozłożyć na pojedyncze elementy. Te dadzą .się porządkować według zasady logicznej
dedukcji w określone grupy, ustalone również taką ~ogiiką.Można więc
powiedzieć, że dekompozycja całości kultury środowiska doprowadziła
do wydzielenia i ustalenia na'jmniejszych jej elementów składowych,
drugi zaś etap postępowania naukowego - lmncepcyjna ,rekompozycja mająca stanowić naukowy obraz Itej iku:Itury - została w tym schemacie
doprowadzona tyl,ko do ustawienia tych elementów w pewne grupy,
ustalone właśnie według zasad logiki. Jest to więc bez wątpienia atomi.styczny i schema'tyczny sposób traktowania kultury.
3) W takim ujmowaJniu kultury wszystkie elementy czy ich grupy,
traktowane w sposób od siebie wydz,ielony, ujmowane są na równi, tzn.
bez uwzględnieni·a ich większej czy mniejszej wagi (z,naczenia) w życiu
grupy społecznej, która jest ich .nosicielem. Np. typologia cepów czy
kopaczek jest równie ważna 00 wzory zachowania SJię,zasady moralne,
czy wierzenia religijne.
4) Bonieważ każdy element j'est tu ,równie ważny, a im jest ich więcej, tym lepiej (w myśl wspomnianej ~asady erudycjonizmu) do
opisu bierze się więc, na rówrui z elementami furukcjonującymi i żywymi
'W danym środow,isku także i talkie, któDe wyszły z "użycia", należą
już .do minionego etapu w rozwoju omawi'anej kultury i można je odszukać jako relikty pr:zJechowane w różnych schowlkachczy też w pamięci ludzi. Właśnie te "nie żywe" już reLikty stanowią często więlkszy
przedmiot zainteresowania niż aktualnie funkcjonujące (badanie reliktów). Jest to zgodne wlaśnie z filologieznym ich tmktowaniem. W efekcie
takiego postępowania, przy :którym na jednym poziomie !Znajdą się obok
siebie wytwory kulturowe z Tóżnych etapów, z różnych OIkresówczasu,
dochodzi w sumie do .stworzenia bogatego i pstreg,o ,obrazu kulrtury
danej spolecznośei, ale - nolens volens - obrazu nierzeczywistego, bo
anachronicznego.
5) W praktyce badawczo-'terenowej (polskiej) jest z reguły tak, że
w monografiach regionalnych (miejscowości) przedmiotem zainteresowania jest nie bieżąca, pelna kultum współczesna, lecz tylko elementy
tzw. Ikultury tradycyjnej 11, a więc tej, która ukształtowana została
w epoce feudalnej. Także i z trego względu monografie takie nazwaliśmy
trradycyjnymi. Ze względu .na wymienione wyżej cechy, w monografii
takiej nie ma w gruncie rzeczy miej'sca na sensowne przejście do badań
zjawisik kultury WlSpółczesnej.
11 Nie biorę tu pod uwagę licznych
w Polsce badań tematycznych nad współczesnymi przeobrażeniami
kulturowymi, takimi np., jak kultura masowa, procesy
industrializacji i urbanizacji, etc. dania o charakterze tematycznym, a nie typu peŁnej monografii kultury środowiska.
156
JOZEF
BURSZTA
II
Znany już nam model tradycyjny monografii regionalnej wsi został
ustalony w okresie, kiedy w etnologii dominowały zainteresowania kulturą w sensie uniwersalnym, a więc kultury ludzkości. Stąd też i badania regionalne o ile towarzyszyła im myśl teoretyczna (jak np.
u K. Moszyńskiego, przy atlasach etnograficznych itp.) - traktowane
były również w tym aspekcie. Miały one bowiem dać materiał do teorii
tej właśnie kultury uniwersalnej.
Sytuacja (teoretyc~na) zmieniła się zupełnie od czasu, gdy (lata dwudzieste i trzydzieste bieżącego wieku) powstały w etnologii nowe ukierunkowania metodologiczne. W ślad głównie za metodologicznym stanowiskiem E. Durkheima, F. Boasa a zwłaszcza B. Malinowskiego - nastąpiło - przede wszystkim w etnologii anglosaskiej - przestawienie
zainteresowań w pierwszym rzędzie na kultury partykularne, szczegółowe, a więc na kultury konkretnych ludów czy lokalnych grup kulturo·wych. Powstał wówczas - jak wiadomo - zupełnie inny pogląd na
kulturę, pogląd holis,tyczny, zwany też integralnym czy strukturalnym,
traktujący więc takie kultury jako pewne całości.
Istotą i najbardziej nas tu interesującą cechą tego poglądu jest:
1) stanowisko, że ikultura jest czymś więcej, niż sumą składających się
na nią części - i to niezależnie od tego, czy istnienie konkretnej kultury
pojmuje się supraorganicznie, ikonceptualistycznie czy też realisItycznie 12;
2) jako całość, kultura jest w odpowiedni sposób zorganizowana, usrtrukturyzowana w pewną funkcjonalną całość. Zatem, by ją zrozumieć, nie
wystarczy badać tylko jej części, na jakie da się rozłożyć, ale także
całość tej struktury, a więc także jakby jej "kościec", Iktóry nadaje jej
odpowiednią konfigurację. Właśnie poznanie owej konfiguracji
jest
istotnym celem badawczym; 3) ze względu na ową konfigurację, poszczególne dementy kultury nabierają różnej ważności dla całego systemu; jedne cechy kultury są tak istotne, że stają się ośrodkami konfiguracji (np. wzory zachowań, idee, mity itp.), inne zaś są tym podporządkowane, są zgoła uboczne, czy nawet konfliktowe: 4) kultura pojmo·12 Supraorganiczny
pogląd traktuje kulturę jako realność sui generis istniejącą
poza i ponad jednostkami i mającą swoje własne prawa. Twórcą tego poglądu byl
E. Durkheim. Pogląd konceptualistyczny
nie uważa kultury za realność, lecz sprowadza ,ją raczej do konstrukcji pojęciowej jako formy zachowania i rezultaty tych
zachowań, dające się wyjaśnić od strony socjopsychicznej, jak to jest np. 1.1 Ralpha
Lintona. Zaś realistyczne pojmowanie kultury uważa ją zarówno za podstawową
konstrukcję pojęciową antropologii i zarazem jako empiryczną realność, choć nie
dają'Cą się jako całość obserwować (stąd konieczność jej konstrukcji pojęciowej). Por.: A L. Kroeber and C. Kluckhohn, Culture. A Critical Reviev of Concept and
Definitions.
Harvard University Press (Papers ... XLVII, Nr 1) 1952.
Dwa modele
etnograficznej
monografii
wsi
lG7
wana jest tu od strony zachowań ludzJkich, a więc jako ukształtowany
społecznie system zachowań, a następnie dopiero jako nagromadzone
rezultaty tych zachowań. Kul1:ura jest ,tu więc zj,awiskiem sensu largo
społecznym, stąd też taki pogląd określa się socjologicznym spojrzeniem
na kulturę. Przyznać nawiasem należy, że taki pogląd na kulturę dzisiaj
w świecie przeważa i leży na linii najbardziej współczesnych tendencji
metodologicznych w nauce, aż do cybernetyki włącznie.
Z tak określonej kultury i poglądów ,na nią wynikają określone dyrektywy badawcze. W pierwszym rzędzie dotyczą onezaikresu postępowania dekompozycyjnego całości tej kultury na jej składowe części oraz
sposobu tTiaktowania tych części. Taka dek'ompozycja na części składowe
może być dokonywana różnie. Najmniejszymi elementami są oczywiś'Cie
pojedyneze fakty kulturowe, elementy czy zjawiska kulturowe. Te jednak porządkuje się w ,pewne grupy, zwane stronami czy aspektami
!kultury, jak np. zachowania, idee, ongianizacja społeczna, technologia
itp. Każdy taki aspekt kultury, ustallony na pewnym już poziomie abstrakcji, stoi w o!kreślonym zna<:zeniowym i funkcjonalnym stosunku do
całości kuUury. Może te,ż być badany i studiO-WIanyoddzielnie. Ta samodzielność jego badania nie może jednak iść zbyt daleko, istnieje bowiem
niehezpieozeństwooderwania
jego od całego kontekstu kultury. Ten
związek z całością trzeba mieć właśnie stale na uwadze.
System aspektów kultury 'został z dawna szczegółowo opracowany
w antropologii (etnologii)anglosaslkiej, zwłaszcza w brytyjskiej antropologii społecznej, wywodzącej się z badań terenowych i teoretycznych
rozważań B. MalinowSkiego, a rozwiniętej przez jego uczniów. System
ten, choć :oostał on wyprarcowany na podstawie badań kultur ludów
tzw. prymitywnych czy pierwotnych,z'Ostał ,także dostosowany i,zastosowany do badań wiejskich społeczności Lokalnych w społeczeństwach
tzw. cy,wilizowanych czy złożonych 13. Można tu przypomnieć, że w klasycznej formie, dosvosowanej do badań kultur tzw. prymitywnych czy
pierwotnych, kolejność .omawianiaposZlczególnych
aspektów kultury
przedstawia się następująco 14:
1. Omówienie i charaJkterystyka środowiska geogr1aficznego, stwarzająca podstawę do typu gospodarki danego ludu;
2. system ekonomiczny mający z,aspokajać materialne potrzeby (orga13 Zob. np.: R. Redfield, The Little
Community.
Chicago. University of Chicago
Press, 1955; The Social Anthropology
of Complex Societies. Edit. by M. Banton,
Edinburg 1966.
u Tak jest w wielu pracach B. Malinowskiego i innych badaczy ze szkoły brytyjskiej antropologii społecznej, tak też we współczesnych podręcznikach tej antropo1ogii. Zob. np.: Ralph Piddingtan, An Introduction
to Social Anthropology.
T. I-II,
London 1963.
158
JOZEF
BURSZTA
nizacjH produkcji, dystrybucja, prawa i obowiąL?kiekonomiczne członków społeczności itd.);
3. system organizacji poHtycznejściśle
,powiązany z ekonomicznym
(sposób zarządzania, system miejscOiWejwładzy itd.);
4. prawny aspekt kultury wynikający znów ściśle z poprzednich;
5. system wychowawczy w naj szerszym znaczeniu, a więc zarówno
wdrażanie do umiejętności i wiedzy, jak też do całej lokalnej tradycji;
6. magiczno-religijny aspekt kultury, stanowiący w społecznościach
pierwotnych szeroką dziedzinę kultury;
7. aspekt rozrywlkowy, wypoczynkowy, obrzędowy i estetycZJny (sztuka) życia społeczności lokalnej.
Te aspeikty Ikultury można widzieć w k!ażdym społeczeństwie. Łączy
się je za,zwyczaj w większe grupy, mające ilustrować cztery generalne
strony żyda ludzkiego: kulturę ma<terialną lub techiniczną, język, organizację społe,czną oraz system normatywny, regulujący ludzkie zachowanie. W układzie tym materialna str,ona kulitury (nar,zędzia, mieszkanie,
odzież itd.) Jest ściśle związana z ca'lośdążyda i występuje w łączności
z wszystkimi rodzajami ludL?kkh zachowań i czynności, podobnie jak
język (mowa). Podobnie też całość życia społeczności lokalnej jest zorganizowana w postaci instytucji społeczny;ch (rodzina i naj różniejsze ugrupowania według różnych zasad), a ustalone normy obyczajowe i prawne
utrzymują całość takiego porządku za pomocą odpowiedniego systemu
sankcji pozytywnych i negatywnych. Oałość kultury jest więc istotnie
spójną, ZJorganizowaną, wewnętrznie uS'trukturyzowaną całością i w badaniach każdego jej pojedynczego aspektu trzeba tę całość mieć na oku.
III
Uwzględniając te strukturalne
cechy kultury
można stosunkowo
łatwo dojść do ustalenia układu treściowego modelu monografii regionalnej, dostosowanego do współczesnych potrzeb. Nie będę jednak tego
czynił, zresztą można poszukać wzorów w literaturze już istniejącej 15,
15 Np.
ciekawa monografia dotycząca współczesnej wsi jordańskiej:
Abdulla
M. Lutfiyya, Baytin. A Jordanian Village. A Study of Social Institutions
and Social Change in a Folk Community,
Beirut 1966. Zbliżone przykłady można wskazać
w wielu współczesnych monografiach miejscowości, wychodzących zwłaszcza z ukierunkowania teoretyczno"metodologicznego
prof. K. Dobrowolskiego. (Zob. np. ostatnio: A. Kutrzeba-Pojnarowa,
Tradycyjna
społeczność wiejska
w procesie przemian
współczesnych,
Wroclaw-Warszawa-Kraków
1963). Toteż gdy prof. J. Gajek we
wstępie do wspomnianej książki J. Pawłowskiej (Dolnośląska wieś Pracze ..., część I),
napisanej ściśle według tradycyjnego modelu, mówiąc o spotykanej krytyce tego
.,szufladkowego" układu materiału podkreślał, że inny, nowoczesny wzór monografii
miejscowości w literaturze polskiej jeszcze się nie pojawił - miał rację tylko o tyle,
DWlL
modele
etnograficznej
monografii
wsi
li:i9
Podam natomiast pewną próbę badań w myśl współczesnych założeń,
jaką zespół 5 współpracowników Katedry Etnografii Uniwersytetu
w Poznaniu stosuje w badaniach spO'łe,cznościlokalnych na polskich Ziemiach Zachod:nich.
Pewną, nieśmiałą i jeszcze nie2'Jbytzdecydow,aną próbę zastosowaliśmy
w badaniach 'z lait 1960-1963 zak'ończonych puhlikacjią '2'Jbioll'ową
Stare
i nowe w kulturze wsi koszalińskiej 16.
W obecnie prowadzonych badaniach ze~połowych w woj.zi,elonogórskim ogmniczamy się do kilku społeczności wioskowych. Przedmiotem
badań nie jest kultura tradycyjna według znanego schematu - lecz tzw.
"bieżące życie" według zasad nowego modelu, o jalkich była mowa wyżej.
Nie wychodzimy więc od pojedynczych elementów poszczególnych
działów Ikultury (materiJalnej, spolecznej i umysłowej) a-by }e sz:czególowo
opisać i nie wskrzeszamy zjawisk już nie żyjących. Mając na uwadze
c·ałość życia społecznego badanej społec?Jnośd, wybieramy pod obserwację niektóre jego ważniejsze sfery (aspekty) i te poddajemy dokładniejszej analizie, wychodząc z założenia, że o charaikterze tej całości można
orzekać już na podstawie poznaniia kilku jej stron czy przekrojów.
Takimi sfer,ami czy przekrojami są więc w naszy,ch badaniach: gromada
jako ,społeczna grupa lok,alna; struktura i życie rodziny wiejskiej; gospodarika i technologia; wspólczesny folJklor. Analizując każdy z tych zakresów życia i kultury mamy nadzieję uzysk'aniaz tych Ikilku uzupełniających się str,on właściwego poglądu na istotne, typowe cechy dzisiejszej społeczności lokalnej.
Tak więc w temacie "gromada" będzie ujęta analiza kategorii społeczno~kulturowych mies2'Jkańcówbadanej wsi, urwarstwieni,a i w ogóle
strul1<:turyorganizacji społecznej społeczności lokalnej, z uwzględnieniem
grup regionalnych, tak typowych dla Ziem Zachodnich. Wystąpią tam
swoiste procesy integracji i dezintegracji społecznej, zmieniające się
wartościowania społeczne, tendencje i dążności i w związku z tym konkretne normy współżycia społecznego oraz wzory społeczno-lkulturowe.
Znajdą też tam swoje miejsce 'talkie zagadnienia, jalk: instytucje życia
zbiorowego, własność społeczna i zbiorowe akcje na rzecz gromady,
wpływ polity,ki 'administracyjnej na życie i współżycie zbiorowe. ustosunkowanie się gromady jako grupy społecznej do innych gromad i grup
wyższego rzędu itd. W ramach zaś współżycia gromadzkiego wystąpi
jasno społeczna funkcja wartości tradycyjnych.
że ten nowy model ani nie został expressis verbis wyraźnie sformułowany i omówiony, ani też ściśle stosowany. Dyskusja zatem powinna się nad tym zagadnieniem
rozwinąć.
16 Stare i nowe
w kulturze wsi koszalińskiej,
pod red. J. Burszty, Poznań 1964.
160
JÓZEF
BURSZT
A
W sferze zatY'tułowanej "rodzina" spotykamy również obszerny kompleks zjawisk tradycyjnych
i współczesnych o charakterze zarówno
czysto społecznym jak i kulturowym. Wystąpią tu: zagadnienia struktury rodziny, za;sady doboru małżonków, strulktura pokrewieństwa i powinowactwa, sprawy podziaŁu dochodu, prawo oficjalne a zwyczajowe,
zagadnienia etyki i religii, w-wry życiowe rodziców a dążności i ideały
młodego pdkolenia; w rytmie czasu żyda rodzinnego ujaw:ni się właściwa fu!1k'cja zwyczajów i obrzędów oraz magia pmktykowana w odpowiednich sytuacjach, a także zasady współżycia sąsiedzkiego. W życiu
domowym wystąpią 'też tradycyjne umiejętności techniczne oraz upodobania estetyczne - itd.
Wydzielamy też odpow,iedni dział gospodaTIki i 'technologii nie tylko
ze względu na zagadnienia ergologii i typologii, ale także z r.acji szerokiej sfery społecznej z tym działem związanej. Przecież w łączności
z techniką pracy domowej, r,olnej, hodowlanej, rzemieślniczej i innej
wystąpią np. zasady dzierżenia własności, organizacja pracy indywidualnej, rodzinnej, Wlspółpracy sąsied;cl{iej i zespołowej; malejący ale
jeszcze szeroki margilnes tradycyjnej wiedzy i wierzeń z jednej, a powiększający się zakres wiedzy Iksiążkowej i postępu z drugiej strony itd.
A zmów dział nazywany roboczo "folklorem" jest tu w istocie czymś
znacznie S'zerszymniż to 'Się w £'olklorystyce po'jmuje. Są to w ogóle te
wszystkie słowne formy wspÓ'łży;cia międ'zyludzkiego służące nie tyle
porozumiewaniu się, co uprzyjemniWliu tego współżycia w jego spontanicznych, tradY'cyjnych i zorganizowanych postaciach, 'a także wyrażające stosunek do świata zewnętrznego. Występują tu formy: od tradycyjnych pieśni śpiewanych w pewnych okazjach czy mowy wiąZJanej, poprzez róime aktualne, a mające pewną formę 'artystyczną zwroty itd.
Sytuacjami, w iMórych te formy £'olklm-ystycZJl1ewystępują, są np.:
spotkania się osób, swobodne rozmowy, spotkania towarzyskie, zebrani'a,
uroczystości obrzędowe itp. W z;wią;cl{uz tymi sytuacjami wystąpi zag'adnienie czasu wolnego i form jego wykorzystania. Życie społeczne
w gromadzie, obserwowane ,od strony tego aktu1al:negoi funkcjonalnego
folkloru, nabiera zgoła nowych 'zabarwień.
Podany wyżej podział tematyczny nie jest pomyślany jako wzór do
upowszechnienia i naśladoWlania. Wynikł on po części ze względów
roboczych, gdy:ż w stałym zespole badawczym jest naJs tylko pięć osób.
W samym opracolWaniu zebranych ma'1;eria'łów tych podziałów tematycznych może być więcej. Nie o to też w tej chwili chodzi. Nam ZJależy
tylko na tym, aby w badaniach terenowych mających uchwycić aktualne
życie społeczności lokalnej i jego stronę kulturową, mieć ogólne dyrektY'wyobserwacji, idące po linii wSipółczesnyC'htendencj1imetooołogicmlych.
Dwa
m.odele etnogTajicznej
TI"'Lonogra/ii
wsi
161
Jesteśmy też przekonani, że tą drogą zdołamy lepiej uchwycić zjawiska
współczesności, niż to jest możliwe w tradycyjnym wwrze badań etnograficznych.
Ta próba naszych badań uwzględnia więc postulaty strukturalnego
poglądu na kulturę (w znaczeniu strukturalizmu
empirycznego, a nie
modelu abstrakcyjnego ClauJcleLevi-Straussa) i usiłuje spełniać te metodologiczne wymagania.
IV
Można by teraz, na z.akończenie, poczynić :kilka przeciwstawień obu
tych modeli celem uwydatnienia ich istotnych właściwości.
Pierwszy z nich można by słusznie nazwać modelem t r a d y c Y jn y m, drugi współczesnym. Tradycyjnym nie tylko dlatego, że stosowany jest on tradycyjnie i niemal bez zmian od szeregu dziesięcioleci,
ale też - i to głównie - z tego względu, że dostosowany jest on do
opisów właśnie kultury tradycyjnej, tej, która na większości terenów
polskich jest ZJawarta raczej już tylko w tradycji pamięciowej ludzi,
dawnych "nosicieli" tej kultury. Za pomocą więc schematu tego modelu
dochodzi się do historycznej rekonstruJkcji kultury badanej społeczno.ści
lokalnej (wsi, regionu) nie tyle w jej zwartym i jednolitym obrazie,
ile w jej ,pojedynczych elementaeh czy grupach elementów. Model ten
pozwala właśnie na wręcz swobodne zajmowanie się wszelkimi szczegółami Ikażdego z elementów kulturowych zwłaszcza od strony formy
i Wiszelkich ·odmian tej formy, umożliwia grupowanie obok siebie tych
odmian zarówno w u1kładzie typologicznym jak przestrzennym, jak też
wreszcie ułatwia dowolne, ogranicz.one tylko możliwościami źródłowymi, cofanie się wstecz w śledzeniu zmian danego elementu kulturowego
w przeszłych etapach rozwoju. Wszelkie jednak stwierdzenia odnośnie
tych elementów i ich grup mogą mieć ,charakter raczej tylko twierdzeń
typu historycznego że w danym miejscu i czasie istniał taki to
a taki elemen't kulturowy czy grupy tych elementów. I właśnie nic
ponadto. Bo chociaż łączy się pojedyncz,e elementy w grupy, to łączenie to ma charakter logiczny anie empiryczno-funkcjonalny
czy strukturalny. W treściowym obrębie takiej monografii nie ma większej
możliwości na stosowanie twierdzeń a wyższym stopniu ogólno'ści, a tym
bardziej twierdzeń typu teore1tycz.n€,g0.A jeśli tak się czasem dzieje, to
już na zasadzie innego postępowania myślowego, wykraczającego poza
treściowe możliwości tego modelu monografii.
Tradycyjny
model monografii regionalnej
reprezentuje
więc typ
elementarnych
opisów poszczególnych dziedzin kul tury na pewnym
terenie. typ określany niekiedy - właśnie w Szwecji - jako a n t yn -- T,lld.
t.
:l3. 191)9
JOZEF
BUHSZTA
k war y c z n y. I talka też jest ist01na jego wartość jako właśnie uporządkowanego materiału źródłowego do dalszych badań typu już systematycznego czy syntetycznego. Można by dodać, że jest to-- zwłaszcza
w warunkach europejskich - model anachroniczny; powstał i był stosowany gdy istniała pełna jeszcze kultura tradycyj na. podczas gdy
dzisiaj obserwujemy zasadniczy rozpad tej ikultury.
Drugi, w s pół c z e s n y model należało by odnieść nie tyle do wsi.
co do społeczności lokalnej. Określenie bowiem "społeczność" implikuje
bardziej określoną treść niż enigmatyczne: wieś. Zawiera się w nim
pojęcie grupy społecznej na określonej przestrzeni, a więc ludzi z sobą
taik powiązanych, że tworzą społeczność lokalną o pewnych systemach
i wzorach zachowań itd. Pojęcie to implikuje też badanie przede wszystkim zachowal'1 ludzkich, a "obieiktywnych" elementów kulturo\vych
(ikultury materialnej) dopiero w związku z tymi zachowaniami. I tu
właśnie leży istotna w stosunku do poprzedniego modelu różnica. Otóż
wszelkie "rekwizyty"
tych zachowań, a więc elementy techniczno-materialne, tylko wtedy wchodzą bezpośrednio w zakres opisu i analizy,
jeśli się ona z tymi zachowaniami i postawami ludzi bezpośrednio
wiążą. Nie ma tu więc bezpośrednio miejsca na opisy tych rekwizytów
jako faktów "samych w sobie"; a więc metoda typu filologicznego tak typowa dla modelu pierwszego - nie jest tu istotna. Zajmować się
"filologicznie" t,aikimi pojedynczymi elementami oczywiście można, ale
niejako na marginesie systemu opisowo-analitycznego, który jest tu
inny. Właśnie sam typ analizy wyznaczony jest strukturalistycznym
pojmowaniem przedmiotu badań, w którym części trzeba zawsze odnosić do całości.
Z rHcji strukturalistycznego
pojmowania przedmiotu badań i dostosowanej do tego analizy, poszczególne elementy życia społecznego i l<ultury społecznośd lo;kalnej uzyskują różne znaczenie, różną wagę znnczeniową. Niejako zatem automatycznie .znikają z pola widzenia relikty
·kulturowe nie odgrywające już w życiu żadn€j roli, gdy znów -- z drugiej strony - elementy nowe, przyjmujące się dopiero w społeczności
mogą stać się ogniskiem zainteresowania społeczności i czynnikiem
organizującym jej strukturę. Z istoty samej zatem model ten jest jak
nnjbardziej adekwatny do chwytania zjawisk współczesnych i aktualnych· przeobrażeń społeczno-!kulturowych. Ponieważ zaś głównym przedmiotem obserwacji i badań są tu procesy i to charakteru szerszego,
wykraczające poza obszar badanej społeczności, więc procesy typu ogólnego, ozy - na okreś[.onym etapie rozwoju - nawet powszechnego
i ogólnoludzkiego, a analiza zmierza do uchwycenia ich "mechanizmu"
przejmvia się-to w konseikwencji, w swoistej gradacji twierdzeń tu
stosowanych czy uzyskiwanych, są też i tabe o szerokim zakresie ogól-
Dwa modele
etnograficznej
monografii
wsi
1(;3
ności. Innymi słowy: model ten pozwala na uzyskiwanie w badaniu
nawet małej społeczności twierdzeń typu teoretycznego, a więc określających pewne prawidłowości.
JOZEF BURSZT A
TWO MODELS OF MONOGRAPHS
OF VILLAGES
Sunlmary
In Polish ethnography
fl'Om old time established a specific pattern (model) of
monographs of localities (villages) or monographs of ethnographic regions. It originates fnJm ethrwgraphic
practice from the second half of the XIXth cen tury and
established in between-war
period. It bases on dealing the whole sphere of culture first into: material. social and mental (spiritual), and these again into smaller
divisions and into single elements. Always in such a monograph the description
begins with gathering (collecting, harvesting), social culture begins with the lJl'ith or
the child and finishes on funeral customs - ect.
The genesis of this type of a monograph - easier to be made even by amateur's
- is to look for in rules of schematical evolutionism and positivistic tendences in
science. This type is in consistent with the critical evolutionism in ethnology. The
usefulness of this model depends at the bottom on documenting of cultural facts,
and the degree of genel'alization is highly limited. So such monographs are rather
materials to be used in further, but more systematic investigations. Presuppositions
and methodological
consequences of this model are the following: 1) culture is
understand as a sum of loosely products. which may be framed in principals of 10,gical order; 2) all elements are equally treated and valued; 3) tendency to place
beside each otiler old cultural elements, soon not functioning
and relictic, with
contemporary elemenh. and so exists danger of creating an unreal (anachronistic)
cultural view; 4) the model does not be competend to .investigate contemporary
culture and its changes. It may be called a traditional model.
In tendency to work out another, contemporary
modelof monographs of village~
the author presents its methodological
base deriving from the holistic-structural
vie\\' on culture: 1) culture is something more than a sum of its elements; 2) it is
a struct urec] and runcLional whole with clefinide centers of configuration;
3) it is not
set of from the point of produCib, but. fmm the point of peqple's behavior. The
decomposition of culture understand
in th1s manner may not be m·bitrary. but it
has to be done appropriate
to its ·'anatomy". Individual cultural elements are connected into cel'lain greatel' wholenesses, which may be called aspects oE culture. But
each element and each aspect l1O.sto be always set about in connection \vith the:
,,-!Joleness.
This other model of investigating local communities is actually used by a research collective of the Etl1l10graphic Chair from the University of Puznail in investigating some selected communities in the province of Zielona Góra. The model
spoken about gives the possibility to present the actual state and changes in contemporary local communities.
