http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/4582.pdf
Media
Part of Problem plastyki amatorskiej/ Polska Sztuka Ludowa - Konteksty 1967 t.21 z.1
- extracted text
-
П. 1. Jan Pilarski,
Aleksander
Złocisty
61. pł., 44,5 X 60 cm. Stargard
karp,
P L A S T Y K I
„ A m a t o r : lubiący r z e c z l u b p r z e d m i o t
Linde. I wszystko
wydawało
jakowy"
Pisarz,
pisał
się j a s n e , zrozumiałe. Dziś
A M A T O R S K I E J
poeta
uczy
odczuć i m o t y w ó w
pojęciem, spostrzegamy,
łości
ani jednoznaczne.
że wcale
n i e jest już o n o jasne
I n n a jest b o w i e m
treść i b a r w a
tego
czy
jest
tradycjonalny,
nieudolny,
literaturę.
O
świetny,
głąby,
zawodowym
kacji,
w
konsekwencji
a
dalszej
się —
fakt
rowi
sankcję l i t e r a t a .
Sankcją
dyplom
Im
publi
sztat,
do
taką
t y m mniejszy
Wiemy
mi
te cechy,
prawidłowo
torską, chociaż w y r ó ż n i a
zazwyczaj
z twórczością
j e wyraźna
przynależność d o
ś r o d o w i s k a w s i , k r ą g p o d j ę t e j t e m a t y k i ( w dużej
autobiograficzny)
pisarze
ludowi
i
i
realistyczna
metoda
i c h apostołowie
określenia a m a t o r . Z a p e w n e
ama
mierze
twórcza.
nigdy
Ale
i
nawet
i c h dzieł.
Wśród
wiedzy
amatorów,
war
uprawiających
oczywiste.
się n a j t r u d n i e j s z y
dziedzinami.
Jeśli
są n i e p r z e c i ę t n i e
ustawiają
sobie
dziedzinę
Naprawiają
święcenie
i
odsetek
jest
przyjęcie do
większej
s t u d i a n a d nią — b y w a , ż e dochodzą
rezultatów.
n i e używają
ta kwalifikacja nie wydaje
realizacja
— są hobbyści, z a j m u j ą c y
stwa jest pisarstwo zwane l u d o w y m . Nosi ono b o w i e m
l
twórczego,
czy k o m p o z y t o r a
konsekwencji
t r u d n i e j s z y i wymagający
tę dziedzinę. T o
amator-
dla architekta
uczelni, a w dalszej
stowarzyszenia
takim
przynależność
Z w i ą z k u L i t e r a t ó w P o l s k i c h . N a j b l i ż s z e pojęciu
które wiążemy
złożony
oceniony r ę
Lite
między
wytycza
zespół f a c h o w c ó w
auto
przyjem
a pisarzem
przez
K w a l i f i k a c y j n a Związku
się p i s a n i e m , n i e d o d r u k u , a d l a t z w . w ł a s n e j
amatorem
i pozytywnie
się w y d r u k o w a ć
w poczet członków, daje
Mówi
Granicę
zdecydowała
ratów, która przyjmując
parającego
niezawodowe
dojrza
k o p i s , a później K o m i s j a
padnie, t o n a oznaczenie człowieka z r z a d k a
więc
która
publikacja. O
mówi
g r a f o m a n . N i g d y — a m a t o r . A jeśli j u ż o k r e ś l e n i e t a k i e
a
d l a niego
nowatorski,
pisarzu
początkujący.
własnych
postępowania. Ś w i a d e c t w e m
najpierw
jej
wtórny,
obcowanie
się j e s t , c z y n i e j e s t l i t e r a t e m d e c y d u j ą :
ce.
przykład
jest
analizy
granicy
redakcja,
jako
życia, zdolność
magicznej
pojęcia w l i t e r a t u r z e , i n n a w m u z y c e , t e a t r z e c z y p l a s t y
się — o r y g i n a l n y ,
się s a m . Szkołą
z książką, o b s e r w a c j a
j e d n a k , g d y s p o t y k a m y się w r ó ż n y c h k o n t e k s t a c h z t y m
ności,
1965.
Jackowski
P R O B L E M Y
Weźmy
Szczeciński,
błąd
się o d początku
kompozytorów
życia,
do z n a k o m i t y c h
jakim
umiłowanej
„amatorami"
zdolni,
zainteresowań
było
niepo-
dziedzinie.
byli
np. Borodin
O r f f . A l e , r z e c z p r o s t a , śmieszne b y ł o b y
nazywać i c h
się w d z i e d z i n i e twórczości l i t e r a c k i e j pożądana. Z a k r e ś l a
amatorami.
krąg, z k t ó r e g o
i c h p r y w a t n e u m i ł o w a n i e stało się treścią i c h życia.
Pojęcia
nach,
każdy
„amator"
chciałby
wyjść.
n i e stosuje
się w
j a k a r c h i t e k t u r a czy twórczość
takich
( p o m i j a m t u o c z y w i ś c i e układanie p i o s e n e k
utworów
czy łatwych
rozrywkowych). T a k architektura, j a k i twór
czość m u z y c z n a ,
lonego,
dziedzi
kompozytorska
wymagają
skodyfikowanego
l e t n i c h studiów,
bowiem
Byli
Rzemiosło
to właściwie
kompozytora
kretne, sprawdzalne
powiedzieć:
ja
autodydakci, przy
czy
i widoczne.
też b y m t o
architekta
Mało
zrobił.
jest
kon
k t o może
chyba
Już s a m w i d o k
partytury
czy p r e c y z y j n i e
b u d z i szacunek i poczucie własnej
opanowania
okreś
tywicznego
warsztatu zawodowego,
wielo
Ale
napisanie wiersza
wykreślonego
rzutu
czy n o w e l i , podobnie
lowanie obrazu, wydaje
czym
perspek
niewiedzy.
j a k nama
się już znacznie p r o s t s z e . D o -
II.
2. Jan Jakubowski,
strzegą się b o w i e m
matykę
aktu
Straszna
kara
często n i e istotną
twórczego,
trudności. W y d a j e
ale
się w t e d y ,
Boża,
akwarela,
i złożoną
proble
zewnętrzną
warstewkę
49 X 71 cm.
papier,
znać
zasady
kich
ortografii
i składni, a b y móc pisać w i e r s z e
czy
nowele,
poprzez
wystarczy
umieć mieszać f a r b y , g r u n t o w a ć
czy w e r n i k
I
jeszcze
jedno.
Amatorstwo,
letanctwo
w
i
natomiast
groźne,
architekturze
w
a
malować.
ściśle
miałoby
mówiąc
skutki
l i t e r a t u r z e czy
dy
ny
szkoda
więc
zespołach
Jarosław,
1926.
że r e a l i z u j e
„wychowania
przez
w
ta
sztukę",
się
że
w s p ó l n e zajęcia p o d w y ż s z a się p o z i o m
uczestników.
Nic
amatorów
działaczy
kultury.
Twórczość
nie
powiedzieć,
idea
działań
oczywiste
plastyce
pow.
ze świadomością s p r a w d z e n i a się w k o n t a k c i e z p u b l i c z
nością. M o ż n a
że w y s t a r c z y
sować płótno, a b y sądzić, że się u m i e
Chłopiec,
—
jest
dziwnego,
budzą
że
te
kultural
właśnie
największe
formy
zainteresowanie
zaś t a k a , j a k m a l o w a n i e , r z e ź b i e n i e , p i s a
w
zasadzie
indywidualna,
nosi
charakter
j e s t n a ogół n i e z a u w a ż a l n a . G d y w a l i się d o m , p o w o ł u j e
osobisty, czasem w r ę c z i n t y m n y . A u t o r , śpiewak, m u z y k
się k o m i s j ę , w i n n e g o
wy
przekazuje
roz
umiejętności. P i s a r z
stawiane
woju
stawia przed
p u b l i c z n i e n i e są
kultury
sąd. Z ł e o b r a z y
zapewne
społeczeństwa,
ale
obojętne
dla
nic pewnego
na t e n
niejszym
czyjś
świat
wyobraźni
przy
pomocy
czy m a l a r z w y r a ż a w
s t o p n i u siebie
swojej
znacznie
samego. Toteż możliwość
t e m a t n i e u m i e m y powiedzieć, szkoda jest niemalże n i e
wu
wymierna,
niż w p r z y p a d k u zespołów o d t w ó r c z y c h . C h o c i a ż b y
trudna
do
stwierdzenia.
M ó w i ą c o twórczości a m a t o r s k i e j m a m y
równo
zespoły
teatralne,
muzyczne,
n a myśli z a
i n d y w i d u a l n y c h jest
t e g o , że n i e z a w s z e n a w e t
najmniej
wiająca w z a j e m n y
polowa
rzeźbiących,
twórcze i u p r a w i a n e zespołowo, z d r u g i e j —
twórczość
ujawnia
się, n i e u c z e s t n i c z y
indywidualną.
siebie.
ich
Są
kolektywny
tralne
to s p r a w y
charakterystyczną
pracują
różne
c h a r a k t e r . Zespoły
wspólnie,
n i e d o t e j czynności. W
zdobywają
od
czy
kierowane
nie
żadnych w y s t a w a c h
czy
ośmieszenia, k r y t y k i .
Twór
gestem
świa
tea
tem
przez
fikcją,
t o k u p r a c y zespoły
dojrzewają,
kwalifikacje,
malujących
czość
profesjonal
wyższe
w
czy
k o n k u r s a c h . M o ż e się boją
przygotowane
coraz
rysujących
jest
odtwórczych
muzyczne
zazwyczaj
j e d n o s t k i m n i e j czy b a r d z i e j
uczestnicy
dość
dziedzin
praca
jest
przecież
często
i n t y m n y m i odizolowanym
nie
zawsze
zdolną
samoobrony,
o d życia,
znieść
pielęgnowaną
zetknięcie
z
rzeczy
jest więc możliwość oddziaływania
świado
wistością.
Mniejsza
mego i zorganizowanego
na amatorów-plastyków.
nad u t w o r e m sprzyja rozszerzeniu h o r y z o n t u k u l t u r y i t d .
tycznie ogranicza
się d o k r ę g u uczestników o g n i s k
Zdecydowana
tury
czy
nych,
muzycznych,
big-bitowych
4
większość
—
amatorów
tanecznych,
pracuje
a
w
zespołach t e a t r a l
czasem
wspólnie, z myślą
nawet
dla
k o n t a k t i porozumienie. Co
też
od
Cechą
mniejsza
umożli
jak
strony dziedziny
o wiele
i s t n i e j e płaszczyzna,
raczej
plastyków. A więc z jednej
taneczne,
na twórców
sil
wpły
i
w
o widowni,
plastycznej
Nie
znaczy
społecznie
kul
klubów.
t o j e d n a k , że t e n r o d z a j
mniej
Prak
potrzebny.
Przeciwnie,
twórczości
jest
on
jest
może
n a w e t b a r d z i e j w a ż n y , g d y spojrzeć n a p r o b l e m
z punktu
widzenia
twórczość
„intymna"
na
i
znalezienie
okrutnym
czuciu,
że
pozwala
w
jest
niejako
przez
sam
fakt
dzieje
się
wypowiadania
programem
to
się
oddzia
się
w
innym
wy
pożyteczna, a n i e r a z i k o n i e c z n a d l a
estetycznych
w
dwoistość
trzeba koniecznie
w i d z i e ć i rozumieć.
Społeczna
wartość
aktu
jest
dla
niezaprzeczalna
nostki, dla jej prawidłowego f u n k c j o n o w a n i a w
ności,
ale
taka
jest
nie
znaczy
pożyteczna
t o , że
dla
automatycznie
rozwoju
jed
społecz
twórczość
kulturowego
środo
wiska.
Dobrze,
czynnego
gdy
człowiek
stary,
życia, m a l u j e .
Obojętnie
publicznie,
w
ramach
wystaw.
twórczością plastyczną p o l e g a
się
Trudność
opieki
nad
m . i n . w ł a ś n i e n a t y m , że
sprzeczne
rozwiązywać
nieraz
t a k , a b y n i e szkodzić
a n i jednostce,
a n i społeczeństwu.
ziom
samowiedzy,
uprawianie
chać),
uprzytomnić
o
sztuki
tyle
sobie,
słowa
czy
że o i l e w
muzycznych
autokrytycyzm
wykonawcy
uczy
niej,
uprawianie
twórczości
ll.
Lenczewska.,
3. Maria
na walory
nieraz
do
odrzucenia
dobrej
wręcz
innych
wymagające
prze
samemu
konwencji
bardziej
szcze
gółowego omówienia, w t y m m i e j s c u chodzi m i j e d y n i e
0
pokazanie
różnic,
jakie
istnieją
w
ramach
ruchu
a m a t o r s k i e g o m i ę d z y n p . twórczością plastyczną a z e s p o
t e a t r a l n y m i l u b pieśni
specyfiki
amatorskiej
n y c h z nią
czy
twórczości
tańca,
o
zarysowanie
plastycznej
i
związa
Linde
podaje:
problemów.
POJĘCIE: AMATOR
W 1854 r . w Słowniku
„Amator,
lubiący
rzecz
języka
jakowy...".
w i e k u później K a r ł o w i c z o b o k t e g o z n a c z e n i a
zwolennik,
miłośnik)
odnotuje
dzące
—
„Zajmujący
się
występujący
z dziwną
tach nie dla
nagrody".
Pojęcia
i
żyją
1 treść. A m a t o r ,
i
umierają,
dyletant",
pretensją
nie
dostatecznego
a
zmienia
się
zakres
po
ich
w
końcu u b .
się sztuką n i e d l a
dyletancku
czyli
bez
przygotowania.
Dziś, g d y p a d a w s z t u c e określenie a m a t o r ,
m y p r z e z to człowieka, zajmującego
się jakąś
twórczości
przygotowania.
Jest
malarskiej
szerokie
i n i e o s t r e , że
dopuszcza
różne
Bielsko-Biała,
1961.
wiejski,
także
czegoś",
rega-
tecznego
i
do
udział w
t a k j a k to dostrzegano
dla nagrody,
obcho
a
„biorący
s t u l e c i a , był c z ł o w i e k i e m z a j m u j ą c y m
zarobku,
Pół
(lubownik,
d r u g i e , nas t u
sztuką,
słu
Pogrzeb
(a
po
polskiego
l u b przedmiot
więc
widzieć
np.
je
zespołach
rośnie
zbliża
do
skłaniając
r o z w i ą z a ń . Są t o s p r a w y
oraz n a przykładzie wioślarza:
pokazuje
i
żywego
i
bywa
obrazy
społeczeństwa
też
uprawia,
co i j a k . A l e
i
Warto
oczu
c i w n i e — z a w ę ż a go t y l k o d o r a m t e g o , co się
„człowiek
interesy
teatralnych,
horyzontu, a
burtę
o p i e k a t a m u s i mieć z a w s z e n a u w a d z e
jednostki
otwierać
rozszerza
Nie
poza
wyrzucony
źle, g d y słabe c z y w r ę c z n i e d o b r e
nie musi
sztuki.
kształtowa
społeczeństwa. T ę
funkcji
tworzenia
bynajmniej
łami
dzieje
s a m e g o t w ó r c y m o ż e pełnić r o l ę ujemną
n i u poglądów
twardym
i ich postawy.
„indywidualna"
miarze. Niezwykle
regenerację,
frustracjom, po
Ale
zorganizowanym
ływania na twórców
na
życiu, często
niepotrzebnym.
szerzej,
społeczeństwa;
bowiem
j e d n o s t k i , zapobiega
plastyce, a poza
Twórczość
psychicznej
swego miejsca
dla
się
wszystko
w
higieny
bezinteresownie,
61. p i . , 49 X 70 cm.
niezawodowo
to przy
i
rozumie
dziedziną
bez
dosta
t y m pojęcie
zjawiska
tak
i po
5
*
П. 4. Seweryn
Odrzywolski,
Pejzaż
z bukietem
kwiatów,
ol. płyta pilśń., 60,5 X 60,5 c m .
Krasnystaw,
1964. II. 5. Euge
niusz
Bąk, Huta
cynku
Szo
pienice,
tempera,
papier,
37 X 53 cm. Szopienice,
1962.
stawy.
Wspólnym
nalność".
Tak
i c h m i a n o w n i k i e m jest
więc
pojęcie
poprzez przeciwstawienie
Opozycja
wana
od
twórczości
„nieprofesjo-
konstytuuje
artystów-plastyków
wyższe
uczelnie
ność do Z w i ą z k u
w
kraju
a
niezależnie
sankcjonuje
przynależ
Polskich Artystów
Plastyków.
A l e n i e należy utożsamiać ze sobą p o j ę ć :
nieprofesjo
n a l n y i a m a t o r s k i . P i e r w s z e j e s t b o w i e m szersze i m o ż n a
w
i
n i m wyróżnić
amatorską,
jak
Twórczość dzieci jest oczywiście „amatorska" w
sen
ludową
zarówno
czy t w ó r c z o ś ć
twórczość
dzieci.
sie
nieprofesjonalizmu,
braku
czy
właściwej
ale
zupełnie
wiedzy,
odrębny,
ciągać
termin,
wtedy,
gdy
spoistej
kategorii
amatorską,
nie
w
który
kiedy
trwałych
sztukę
ludową,
ma
go
stanowi
zespół
znaczyć,
określenie
to
uznać
ona indywidualną
fachowego
— Brak
ambicji
Otrzymujemy
W
model
amatora.
ów
idealny
obejmie
również
model
obszar
Rodzą
swoją
sztukę
i
malo
wanie
staje
zarazem
brak
na marginesie
się
dlań
treścią
pracy
zawodowej
życia
—
n i m ambicje,
tylko
amatorem?
względnie
W
w
czy
jest
jeszcze
to
praktyce, jak wiemy,
po
amatorem?
czy
już
decyduje
c a c h , można b y b o w i e m n i e j e d n e g o
właśnie
w
t y m sensie,
że
Granica
twórczości
rzemiosło,
się o n o o ściśle s p r e c y z o w a n ą
wiedzę,
z pokolenia w pokolenie, z rodzi
c ó w n a d z i e c i , n o i z t e j też r a c j i , że w y k o n y w a n e
lub dla praktycznej
Kogo więc n a z w i e m y
jest
potrzeby.
amatorem?
Przeglądając
w
„stempel".
pra
patentowanego
pla
między
jedną
twórcy,
to
którymi
ale
i
od
zmienia
się
artystyczną
a
drugą
różne
do
wielu
kategorią
i zależy
nie t y l k o od w o l i
naszego
na
się,
jak
tak
nią
spojrzenia.
zmieniają
się
posługujemy.
amatorów
k t ó r y m mieszczą
się
jest
więc
rozległym
się r ó ż n e p o s t a w y
obszarem,
twórcze
a m b i c j e . A trudność d e f i n i c j i w y n i k a n i e z b r a k u
w y p o w i e d z i n a t e n t e m a t , w y n o t o w u j ę najczęściej i p o
3
bowiem
j e s t dość p ł y n n a
Twórczość
w
być
za a m a t o r a , a z k o l e i z d u m i e w a ć
spojrzenie
kryteria,
jeśli
samych
amatorów.
tradycyjną
uznać
A
przestaje
często
kwalifikacjach widocznych
Tak
bezimienną
a
m u f a c h o w e g o i pełnego p r z y g o t o w a n i a i n i e m a a m b i c j i
—
2
pośredni.
uprawiać
i upodobaniach środowiska .
o amatorstwie
za
duży
skonałością w a r s z t a t u i świadomością
z rozważań
przyjmiemy
pojęcie
ani
w
mamy
przeciwieństwo,
tradycji,
ani
Niestety,
jego
styka
oparcia
pracy.
zakłóconym.
powstaną
za
od
Dyletantyzm.
się zresztą p y t a n i a . C z y jeśli t w ó r c a p r z e s t a j e
A
6
idealny
b i e g u n , a za d r u g i
amatora
to:
właściwych
zawodowych.
więc
p r a k t y c e jeśli
jeden
samego
zarobkowo,
czasie w o l n y m
manifestacją,
ścisłego
t y l e że p r z e k a z y w a n ą
W
zawodowych
można
p l a s t y k a - a m a t o r a . Są
przygotowania.
do c z y n i e n i a z m o d e l e m
niczającą p o l e działania j e d n o s t k i . W y ł ą c z y m y
opiera
cechy
życie n i e zawsze jest t a k łaskawe i przeważnie
realizującą mądrość pokoleń, mądrość ś r o d o w i s k a i o g r a
ponieważ
zawodowych.
— Brak
Sądząc
tylko
podkreślane
— Uprawianie sztuki na marginesie innych,
roz
a b y i n a nią
coś
na
wówczas
jest
zasadach
wyłączymy
ponieważ
komercyjnych
twórców.
ludową
znajdującą
więc
jeśli
pozostawimy
Twórczość
ambicji
nie ma powodu,
wszechnie
zajęć
zdecydo
naszym
artystyczne,
dyplomu ich profesjonalizm
się
zawodowej.
t a k a i s t n i e j e n a s k u t e k t e g o , że
większość
ukończyła
„amator"
i
różne
dosta
tecznego rozeznania, a z c h a r a k t e r u samej m a t e r i i , która
jest mało k o n k r e t n a i n a d e r
różnorodna.
Patrząc z p e r s p e k t y w y dzisiejszej
-profesjonalista,
nej
granicy
dostrzec
można
podziału. J a s n e
na relację:
zacieranie
są s y t u a c j e
się
amator-
ograniczoną.
wyraź
drodze
własnych
częściej
słyszy
krańcowe,
ale
w t y m w ł a ś n i e rzecz, że są o n e dziś r z a d s z e niż d a w n i e j .
są
Dzieje
twierdza
się t a k z a r ó w n o
na skutek przemian, j a k i e
chodzą w e w s p ó ł c z e s n e j
zachodzących
rozwój
we
w
Co się z m i e n i ł o
cone
ludzi
uczelni
w
Przede w s z y s t k i m
reguły.
odrzu
Rozszerzyła
właściwie
znaczy
zuje,
n i m staną
Sztuka
dziś c o r a z m n i e j . Stracił s w ó j w a l o r r y s u n e k , s t a n o w i ą c y
przez
wiele
lizmu.
diów.
Akademie
l a t podstawę
malarskich
i -zachęcają
nowe spojrzenie.
Siłą a r t y s t y s t a j e
tradycja, ale inwencja
będzie
i
tu
nych
że
Autodydaktą
był
Granica
wybitnych
odwaga
malarzy
spoza
uczelnia
Cezanne,
Van
się
na k o n s e k w e n t n y m
tylko
wycinka,
t w ó r c z a zasadza
b a d a n i u i pogłębianiu
jednego
Akade
niezbędna, dziś n i e z a w s z e
j e s t k o n i e c z n a . C o r a z częściej k o n c e p c j a
problemu.
Można,
o
kolei
sztuce,
do
obfitość
zdobyciu pewnej
względną
dziś
mniej
masowych
środków
literatury,
dobrej
wystaw
wiedzy,
nurcie
itd. —
niż
dawniej
łat
stronę.
informacji,
reprodukcji,
sprzyja
Dodaj
kontaktu
z
roku
wszystko
łat
filmu
to
Ogniskach, Domach
Obserwujemy
ma
profesjona
opatrzeniu, rozeznaniu.
Ośrodkach,
ze
środowiskiem
na
rok, konsultacje
pla
w
Twórczości.
więc nieraz zadziwiające k a r i e r y l u d z i ,
k t ó r z y startując z p o z y c j i
amatorów, szybko
twórcami, o wyraźnie
i c h do Z P A P
s t a w a l i się
zarysowanym
profilu.
było n a t u r a l n y m i j a k b y
urzę
d o w y m tego p o t w i e r d z e n i e m . M a m t u n a m y ś l i chociażby
inż.
Beksińskiego
jakiegoś
wych,
który
realizując
razu
został
cząstkową,
n a drugą
liczniejszym
Z
z
Sanockich
od m o m e n t u
uznany
twórcę.
wiedzą
więc
stycznym,
profesjonalisty
dysponować
swym
granice
z jednej
łatwość
ani
Można
jest
rozwój
dostępu
p e w i e n t y p twórczości, n i e być a n i d o b r y m r y s o w n i k i e m ,
kolorystą.
ta
znacznym
podważa
Z
Przyjęcie
dawniej
w
wość
d e r . D o s z t u k i d o c h o d z i się dziś n i e t y l k o p r z e z
wiedzy,
wie
którym
się
dojrzałymi
Suma
współczesna
„inności" i sama
G o g h c z y M i c h a ł o w s k i . A r c h i t e k t a m i są M a x B i l l i C a l mię.
powietrzem,
propozycje,
twórcza,
Renoir,
lat kilka
kładzie
my
wielu
za
wiejsze przechodzenie
się n i e bezpośrednio
startowało
się
ich
t r a c i s w ó j d a w n y sens. N i e o d r z e c z y
współczesnych
pozycji.
stu
wizji.
przypomnieć,
rzeźbiarzy
nowej
do
wręcz
nacisk
m u przekazana
Profesjonalizm
wymagające
w y r a ź n a , szerszy stał się n a t o m i a s t pas g r a n i c z n y ,
w
dziś n a t e c h n i k ę w y p o w i e d z i , i s t o t n e są n o w e
własnej
dziedziny
koncepcjami
ramach
nie wychowują
Mniejszy
techniką, p r z e m y s ł e m ,
oddychamy.
ambicje
ale
z życiem,
Po
Żywe
dzy. Ż y w e są p r o b l e m y , k t ó r e się j e s z c z e b a d a i a n a l i
akademickie
kształtowania
dorocznych.
urbanistycznymi i t d . Dziedziny
r e a l i z m u , która
przezwyciężania.
Akademie
tradycyjnego
sztywne,
łamania,
pokazów
że
na
Coraz
tradycyjne.
pozbawionych
formuła
konwencji,
obserwacja
wydziały
związane
zostały
panujących
zwłaszcza
i t w ó r c z e są w A k a d e m i a c h p r z e d e w s z y s t k i m
sztuce?
tylko
a
nawet
eksperymentów.
ułatwiających
się z n a c z n i e
nie
do zdobycia,
i
się, i t o z u s t p l a s t y k ó w ,
przestarzałe,
to
łatwiejszą
studiów
j a k i na skutek zmian
plastycznej.
dziesiątków
więc
kulturze,
sztuce,
współczesnej
artystyczny
wykształcenia
za
A
pozycji
za
swej
Zakładów
Samochodo
pierwszej
wystawy
poważnego
autodydakty,
startowali znani
a
i
wręcz
więc
dziś
amatora,
graficy
od
wybitnego
—
nie
Leszek
7
6
1
II. 6. Bernard
Ratajski,
Z albumu
dziadka,
ol. płyta pilśń., 60 X 51 cm.
Szczecin,
1965. II. 7. Jan Nowak,
Kobieta,
linoryt,
34 X 27,5 cm. Katowice,
1963. II. 8. Józeja
Nowak,
Wspólna
lektura,
lakier
na reliejie
z masy
papierowej,
24 X 33,5 cm.
Ząbkowice
SI., 1965.
Rózga
i H e n r y k Płóciennik. W s z y s c y
o n i mają
w i e d z ę , pełną
zdolność s a m o k o n t r o l i . O c z y w i ś c i e
tu
jeszcze
wymienić
co
najmniej
kilka
rozległą
ność
bezinteresownego
można
wręcz
t w i e r d z i , że
nazwisk.
zawodowe
Są też i a m a t o r z y , k t ó r z y d o s z l i i dochodzą d o s z e r e
gów
zawodowców
poprzez k u l t y w o w a n i e własnej,
niczonej,
acz p i ę k n e j
umiejący
wytworzyć
konsekwentny
rzały
w
pewne
(il.
ten
—
dojrzałości
doj
( i l . 32). N i e d ł u g o
( i l . 19),
za
Michałowska
Mickiewiczowa,
Zegadło.
amatorów-plastyków
dwa
nazwiska
ludzi,
do
których
dojrzałość m a l a r s k a czy g r a f i c z n a k a ż e zapomnieć o t y m ,
że są t o t y l k o a m a t o r z y
( n p . P e r z — i l . 50, M y ś l i c k i
Ale
to
sprawa
jedna
fascynacji
profesjonalnych.
strona
zagadnienia.
formułą
sztuki
„naiwnej"
artystów
t u już
programowo
„naiw
Pomijam
Druga
—
to
n e " m a l a r s t w o M a r i i A n t o , wspomnę t y l k o o w y b i t n y c h
twórcach, t a k i c h j a k L e n i c a , H . T o m a s z e w s k i ,
ski,
Krawczyk,
czy
z rzeźbiarzy —
Istniejąca w
Szajdzińska-Krawczykowa,
Hasior.
sztuce s y t u a c j a ułatwia więc
penetrację
sztuki
tłumaczy,
profesjonalnej
dlaczego
właśnie
w
i
ze
źródeł
artystycznych
nawet
klimacie
podniet,
interesujące
bicje
artystyczne
daleko
się
zgłaszając
jednym
własne,
propozycje.
których
pozostawiają
II. 11. Koman
Bazyli
Albiczuk,
też
za
sobą
am
skrom
pojęcia
amatora,
Hodys
budzą
swe
się
wykształ
trzeba
będzie
powołać
-zawodowców",
taką w ą s k ą
staniemy
t r u d n e g o do rozwiązania. T w o r z ą c
do
„malarzy
życia
wobec
że
taki
model
nowe
amatora
Pytać
amatora,
kategorie
z pretensjami"
czy też n i e - a m a t o r a ?
kon
problemu
„pół-
itd. Nie
dzo też w i d z ę , j a k w p r a k t y c e k w a l i f i k o w a ć
bar
kogoś
o skryte
jako
ambicje?
Sądzę, że l e p i e j już pozostać p r z y s z e r o k i m pojęciu, t y m
b a r d z i e j ze j a k d a l e j będę usiłował w y k a z a ć , w
ramach
t a k i e j ^szerokiej
bardzo
definicji
mieszczą
się
zjawiska
różnorodne.
Trudno
i
też
dyskwalifikować
chęć
a m b i c j e , k t ó r e rodzą się p r z e w a ż n i e
czy
bardziej
celowość
itd.
—
to
n a jakiejś
podstawie.
Jeśli
oczywiste
jest,
że
pobudzamy
się
mniej
uznajemy
wystaw
tym
samym
amatora.
Model,
raczej
uzasadnionej
doskonalenia
opieki nad amatorami, organizowania
ambicje
jaki
zaprezentowałem
sytuacji
1947 r . Dziś
nastąpiły
jaka
wydaje
bowiem
— uległa
istniała
się
n a wstępie,
odpowiada
u n a s gdzieś
przestarzały.
W
od
1945 —
międzyczasie
takie fakty, jak:
zmianie
świadomość
estetyczna
b a n i a r ó ż n y c h g r u p społecznych ( m . i n . w
i
upodo
świadomości
ogółu k o n w e n c j a r e a l i s t y c z n a przestała być j e d y n ą i d o
minującą),
— twórczość
o ludziach
rozbudzone
uzupełnić
pragnie
O b a w i a m się j e d n a k , że p r z y j m u j ą c
wytworzonym
staje
Spotkać m n i e t u m o ż e z a r z u t , że m ó w i ę
szczególnie u t a l e n t o w a n y c h , w
wzajemną
amatorskiej. To
p r z e z sztukę współczesną, a m a t o r s t w o
niekiedy
Mianow
Panasowie
i
ambicje
u amatora
4
cepcję
—
i l . 3 1 , S c i b i o r — i l . 52).
Włodzimierz
gdy
c e n i e — s t a j e się czymś w r o d z a j u z a w o d o w c a , t y l e
złego.
—
Piprekowa
( i l . 51), H e n r y k
z wystaw
jedno-
inni
sposób
przekroczą
( i l . 35), S u r o w i a k
niemal
w
i
malowania,
Płonkowa,
( i l . 16), D a s z e w s k a
można
naiwni
swego
realizowany
( i l . 53, 54), S t y k o w a
każdej
strzec
Tzw.
klimat
Przykłady
próg
14), R z ą b
Śliwiński
Na
poetyce,
malarsko.
( i l . 15), R a d k e
formuły.
odrębny
ogra
miłośnika.
z chwilą
dzielają
ki
amatorów
została
otoczona
opieką,
j e j p o p a r c i a r ó ż n e i n s t y t u c j e , zwłaszcza
u-
Związ
Zawodowe,
Buczyński,
Chopin,
ol. karton,
44,5 X 58 cm. Opole,
1965. II. 12.
Ogród, ol. pł., 59,5 X 48 cm. Dąbrowica
Mała, pow. Biała Podl., 1965.
12
10
— stworzono
lepiej
czy
sieć
gorzej
— istnieje
ognisk
masowy
•— t w ó r c z o ś ć
ruch
amatorska
pokazywana
w
telewizji,
•— m o d a
w
pewnych
czeństwa
na
Ociepka,
malunki
— klimat
chwytne
z
wystaw
omawiana
jest
i
naiwnych
stanowi
n a świadomość
strony
i
przez
strony
podważył
przypływ
plastyków
społe
(świątki,
który
opartej
amatorów,
świadomości
rów,
wywierających
chowywania
wrażliwość
malarstwo,
ale
i
telewizja,
plakat,
fotografia,
znacznie
więcej.
warunki
Już
uprawiania
warunki
i
dawniej
amatorstwo
konwencji
bodźce,
z
gdzie
sztukę
społeczeństwa
p r y m i t y w u jest
wy
(!!)
rzad
większym
zrozu
zaś
autorytet
że
korzystania
są
poprawni,
ważnym, a nawet
równanie siebie
ale
częściej b y w a
własnej
pracy,
zawodowcom.
budzą
ambicje,
I nie o to chodzi
nie
tylko
w a n e g o n a wstępie?
ilustrowane,
film,
że a m a t o r t o miłośnik. T y l e że z c o r a z w i ę k s z y m i
można
j a k inne
są
pozostaje
a niekiedy
Amatorzy,
wyliczyć
z idealnego
Chyba
modelu
niewiele,
chęć
czy
zaprezento
choć p r a w d ą
jest,
ambic
pretensjami.
to ludzie
z różnych
pod w p ł y w e m różnych p o t r z e b
środowisk,
tworzący
i bodźców. Z d o l n i i n i e
amatorsko,
jak
inne
z d o l n i , m a ł o i dużo w i e d z ą c y , w y k s z t a ł c e n i i
twórcę.
Jeśli
więc
Z
egzystowało
w
cieniu
Cóż
sprawdzalny
był
war
Myślę,
sztat, względnie jasne k r y t e r i a oceny, zauważalny i bez
po
z i n n y m i — często w i o d ą c k u z b y t p o
nawet
więc
—
zajęciem
sukcesy,
t o źle, czy d o b r z e . T a k j e s t .
Cóż
po
nie
być s y n o n i m e m a m a -
treścią życia. W y s t a w y ,
ocenom
dorównania,
konwencjonalni,
spot
pokazują,
na
spo
dziś c o r a z
s t a j e się w c o r a z
t o r s t w a . Twórczość z k o l e i coraz
kształtuje
sztuki
plastyczne
realistycznych,
ambicje
dla
drugiej
jami,
działające
ma
na
faktorów
te jednak
częściej
dyletanccy. D y l e t a n t y z m przestaje
scenografia.
Oczywiście t a k i c h n o w y c h
pozycja
spowodował
uczęszczania
pisma
wzo
i
wiedzieć,
amatorów
estetyczną
czystość
zakłóce
różnorodnych
Zmieniła
trudno u -
o
szerokiego
wystaw,
coraz
swoją
uległy z m i a n i e ,
bodźców,
wpływ.
który
przez
Dziewicza
te relacje
się s u m a
sza. F a c h o w e p r z y g o t o w a n i e
z p l a s t y k a m i , na odczyty i t d . ,
— nową
amatora,
chlebnym
a m a t o r m a możność
z r e p r o d u k c j i , oglądania
12
zwiększyła
s t o p n i u udziałem a m a t o r ó w . O w i e l u z n i c h można
amatorów,
uczonych,
— twórca
niu,
Nikifor,
fakt,
zainteresowania
sztuki
w
prasę,
naszego
również
nowoczesnej,
tradycyjnej
s p o r n y d y s t a n s dzielący d o b r e rzemiosło o d d y l e t a n c t w a ,
to obecnie w s z y s t k i e
amatorów,
k r y t e r i a , a często p u s t e j i n u d n e j
jednej
dziś
plastycznych,
amatorów,
środowiskach
dzieci)
sztuki
miałej
kania
zespołów
łeczna
prymitywy
musiał w p ł y n ą ć
i
dokształcających
analfabeci.
a m b i c j a m i i bez.
więc
że
świadomości
stanowi
przede
cechę
wszystkim
artystycznej,
wspólną
brak
zdolności
im
wszystkim?
samowiedzy,
samokontroli.
brak
Po
drugie
—
nieprzekroczenie
progu
tej
człowiek m ó w i sobie — j e s t e m przede
decyzji,
kiedy
wszystkim
mala
rzem i t y l k o to jest dla m n i e ważne.
Przekroczenie
i
dodajmy
—
tego
progu,
uzdolnień, j e s t
przy
braku
sprawą
świadomości
smutną,
k i e m s z c z e g ó l n y m i n a szczęście r z a d k i m .
progu
przy
pewnej
świadomości
przypad
Przekroczenie
artystycznej
posiadanie jakiegoś zasobu w i e d z y ,
zakłada
obojętnie j a k
zdoby
t e j — w o g n i s k u , p r z e z świadomą p r a c ę n a d sobą,
lizę
wybitnych
taki
n i e będzie miał o f i c j a l n e g o
leżenia
wym
dzieł
i t d . Wówczas,
do Związku
artystą.
Moment
Bez
nawet
gdy
patentu w
postaci n a
—
będzie
on
stwierdzenia,
że
Plastyków
prawdzi
przymiotników.
własnej
decyzji,
się
t y l k o chce, a l e że się j e s t artystą, j e s t o c z y w i ś c i e
trudnym
do
analizy
z
bardzo
istotny. Świadczy
sztuce
we
z
własnym
przeświadczeniem
Ale
mi
się
o funkcji,
jaką p r z e z n a c z a
się
cechą
Wiąże
celowości
wydaje
się
też
działania
zasób w i e d z y .
szeroką, p r z y g o t o w u j e
amatora
jest
zazwyczaj
społecznego,
czegoś i n n y m l u d z i o m .
wyróżniającą
amatora-autodydakU;
od a b s o l w e n t a w y ż s z e j u c z e l n i p l a s t y c z n e j
niczony
nie
czymś
zewnątrz.
życiu.
o
z chęcią p r z e k a z a n i a
Oczywiście
ana
twórca
Uczelnia
w
j e s t też
zasadzie daje
d o działań r ó ż n o r o d n y c h ,
wycinkowa,
ograniczona.
Czasem
ogra
wiedzę
wiedza
wystar
czająca d l a r e a l i z a c j i j e g o zamierzeń, a l e p r z e w a ż n i e r a
żąco mała,
gdy
podejmuje
nowe,
dotąd
n i e znane
mu
zadanie.
16
15'
ŚRODOWISKA
Zacznijmy
o d środowisk. P u n k t e m o d n i e s i e n i a
będzie
t u istniejący m o d e l k u l t u r y , w c i ą ż ż y w a jeszcze t r a d y c j a
l u b j e j r e l i k t y . A więc wieś — środowiska z a w o d o w e —
peryferie miejskie — miasto.
Wieś.
Twórczość
pewnego
rodzaju
amatorska
na w s i rozwija
kontynuacja sztuki
się t a m , g d z i e d a w n e ,
tradycyjne
nieprzydatne,
wyrazić
niezdolne
niezdolne
zaspokoić
a przynajmniej
W
młodego
przeszłości, w
formy
nowe
zmienionych
upodobań
jako
Pojawia
stają
treści
i średniego
okresie
się
ludowej.
się j u t
i
tematy,
środowiska,
pokolenia.
wszechwładnego
panowania
k a n o n u sztuki l u d o w e j , t r u d n o mówić o nurcie a m a t o r
s k i m . W y k r a c z a n i e poza g r a n i c e i zasady
nosiło
charakter
niem
rozwoju
W
i n d y w i d u a l n y , choć
sztuki ludowej,
ograniczony
kulturalnego i znanymi
sobie
okresie
przejściowym,
do którego
zaliczyć
ćwierćwiecze
międzywojenne
(a w
niektórych
i l a t a po I I w o j n i e ) , można obserwować
je
tematyki, powtarza
zgodnie
z
tradycją
istniejące
charakterystycz
ludowego
schematy,
stylu.
przed n o w y m zadaniem, d a w n e sposoby
przydatne,
schemat
Zalipianki,
tak „ludowe"
zastępuje
w
należy
rejonach
n e z j a w i s k o . D o p ó k i t w ó r c a o b r a c a się w k r ę g u
sobie
stop
wzorcami.
Ale
znanej
realizuje
gdy
staje
okazują się n i e
obserwacja,
wyobraźnia.
dekoracyjnym
malowaniu
s w y c h chałup, l u d o w e n a w e t w ó w c z a s g d y p o d w p ł y w e m
II.
13. Maria
Blumenfeld,
Portret
chorej,
ol.,
dykta,
23,5 X 15 cm. Tarnów,
1960. II. 14. Marta
Michałowska,
Portret
Matki.
II, olej płyta pilśń., 69 X 50,5 c m .
Lublin,
1965. II. 15. Bronisława
Piprekowa,
Głowa, pastel,
papier,
15 X 10,5 cm. Warszawa,
1955. II. 16. Zenon
Radke,
Dama
z pieskiem,
ol. pl., 60 X 50 cm. Gdańsk, 1965.
13
i n s p i r a c j i z zewnątrz projektowały
c h u s t k i , spódnice czy
problemów
o b r u s y — z c h w i l ą g d y zaczynały m a l o w a ć n a k o n k u r s
drewnie:
sceny
zacji
z życia
swej
w s i , musiały
wyjść
poza
schemat
roślinnej o r n a m e n t y k i , r y s o w a ć i k o m p o n o w a ć bez o p a r
cia o znane sobie w z o r y
i szablony. I w t y c h
r a z i e s t o j ą c y m n a p o g r a n i c z u s z t u k i l u d o w e j i twórczości
amatorskiej
myślenia
do
(zachowały
właściwego
dekoracyjnego
one p e w n e
sztuce
cechy
artystycznego
ludowej, jak:
szczegółu, t e n d e n c j a
zamiłowanie
do
zabudowania
całej p o w i e r z c h n i o b r a z k a i u m o w n e t r a k t o w a n i e p r z e d
miotów).
To oparcie, w
pewnym
przynajmniej stopniu, o
tra
d y c j ę l u d o w e g o m y ś l e n i a a r t y s t y c z n e g o s p r a w i a , że p r a
ce z k r ę g u w i e j s k i e g o
są często zbliżone d o s i e b i e
stycznie. Jest i c h j e d n a k
zamiera,
młode
coraz
pokolenie
mniej,
nie
tradycja
odczuwa
już
przedstawia
jej
się s y t u a c j a r z e ź b i a r z y .
świątkarzy
rzeźbi w
klimacie bliskim
ich
odczuwamy
tradycją
w
a
żyje
jako
już
tylko
ludowej
paru,
jako
ale
tradycji.
pograniczną
—
nurcie kontynuacji
ludowej
których
między
tradycji
wszyscy,
ludową
Wyraźnie
widzę
pomimo
wielu
Twórczość
indywidualnymi poszukiwaniami.
rzeźbiarskie, w
Auten
5
ośrodki
różnic
i
dużej w i e d z y
też
nie tyle
woli,
co
i
i wprawy
naturalne
prymi
z mentalności
świątkarza
konieczności.
Realizacja
z
sięgnięcie
do
wzorów
—
do
ze
sztuką
ludową,
wiejskiej
rzeźbie
Miasto.
W
zasad
a n a t o m i i , bez
jest niemalże niemożliwa.
ograniczenie
atrakcyjność
jedna
możliwości
wciąż
ludowej
które
zachowujących
rzeźby.
dostrzegamy
Stąd
wykonawczych
swoją
Stąd
powiązania
we
współczesnej
amatorskiej.
indy
wiążą
sierpeckie.
Bliski
respektujący
—
postaw,
się
ludności
się
odróżnieniu
kultura
od
tradycji
i
napływowy,
Znaczny
a awans
panowała
konglomerat
kulturowych.
z określonymi
Wzory
procent
społeczny
wyprzedza
której
stanowi
wzorów
t y m ściśle
a n i środowiskami.
wykształcenia
wsi, w
ludowa, miasto
one p r z y
kształtują.
kulturowe
ludności
czy
rozwój
Nie
grupami
dopiero
to
element
zdobycie
wyższego
świadomości
estetycz
nej.
T w ó r c z o ś c i ą plastyczną amatorską
zawody,
i
pomocy
przy
rzeźby r e a l i s t y c z n e j b e z znajomości
rzeźbiarskie
łęczyckie
wynikał
świadomej
nie:
„zagłębia"
reali
narzędzi.
rzeźby
jego
w i d u a l n y c h , z a c h o w u j ą p e w i e n w s p ó l n y s t y l . T a k i e są —•
l u d o w e j t r a d y c j i jest n p . A d a m Zegadło —
w
możliwość
Uproszczenia f o r m y , pewien nawet schematyzm l u d o
wej
różnych
Inaczej
z rzeźbieniem
ograniczona
styli
ludowa
swoją.
tycznych
materiału,
s w o i c h zamierzeń, zwłaszcza
tywnych
obrazkach
można j u ż m ó w i ć o m a l a r s t w i e a m a t o r s k i m , a w k a ż d y m
t e c h n i c z n y c h , związanych
opór
młodzież,
ciągu
technicy,
emeryci.
zajmują
nauczyciele,
Obserwując
się
głów
urzędnicy,
wolne
wystawy
o s t a t n i c h d w u d z i e s t u l a t dostrzec
amatorów
można
w
przesu
w s w y c h rzeźbach s y m e t r i ę , u m o w n o ś ć , h i e r a t y z a c j ę p o
nięcia w g u s t a c h uczestników. Z m n i e j s z a się l i c z b a p r a c
s t a c i — j a k b y zastygłych w
złych, b l i s k i c h
syn
jego
być
nazwany
swej
świadomej
możliwą
Henryk, mimo
decyzji.
alternatywą
przypadkowe.
Wciąż
z
racji
niektórych
jedną
1/3 d o 1/2 w s z y s t k i c h p r a c .
wiejskiego
świątkarza,
konwencji, bliskiej m u
emo
estetycznie.
ludowej
bowiem
i
obrazów
u niego
jedynie
jak u
—
ilość
w y w o d z ą c y c h się z i n s p i r a c j i p o s t i m p r e s j o n i s t y c z n e j . N a
nie jest
wyborem
rzeźby
ludowym
k i c z o w i , n a t o m i a s t rośnie
może
do świątków,
Forma
i odpowiadającej
Podobieństwa
И
nawiązań
rzeźbiarzem
a przemyślanym
cjonalnie
d o k o n a n y m geście, a l e już
amatorskiej
n i e są
istnieje t u podobny
krąg
wystawach
Powolne,
(Łódź,
ale przecież
Warszawa)
widoczne
podnoszenie
ziomu
artystycznego
amatorów
wiąże
wystaw
(oczywiście
opóźnioną),
z
reprodukcjom
jest
się
z
opatrzeniem
ich
oó
się p o
recepcją
dzięki
artystycznym itd. Ulubionymi malarzami
a m a t o r ó w są V a n Gogh, impresjoniści, Matisse, Chagall.
Pomijam
pierowych
t u zorganizowaną produkcję m a k a t e k
i pa
„ d y w a n ó w " z j e l e n i a m i czy łabędziami,
gdyż
n a l e ż y t o już d o szczególnego p r o c e d e r u ,
sztukę l u d o w ą , a częściej
sztukę
kontynuującego
„dla l u d u " ,
zazwyczaj
wyzutą z w s z e l k i c h a m b i c j i . Prace tego r o d z a j u
ją się n a w y s t a w a c h
rodziny Majów
na
z Nowego Targu, pokazane
problemowej
Dehmela
nak
wystawie
wystawione
tego r o d z a j u
goriach
Z
amatorów, przykładem
w
kolei kilka
produckję
uwag
Czy
miały
Wiemy
właściwie
obrazy
Krakowie
amatorskiej
seryjną
to po
czy
omawiać
prostu
o górnikach,
R.
jed
w
kate
rzemiosło.
o środowiskach
one k i e d y k o l w i e k
tylko
w
B y t o m i u (1959 г.). T r u d n o
a m a t o r s k i c h . Jest
wych.
sztuki
pojawia
—
swoją
zawodo
specyfikę?
a i t o n i e w i e l e °.
Ale z d r o b n y c h w z m i a n e k w d a w n y c h czasopismach
oraz
z
grup
literatury
zawodowych:
obcej
znamy
przykłady
twórczości
m a r y n a r z y , rybaków, górników,
leśniczych
i t d . A w i ę c środowisk w z g l ę d n i e z a m k n i ę t y c h ,
trwałych.
Dziś n a t o m i a s t o b s e r w u j e m y
ciągłe f l u k t u a c j e ,
przecho
dzenie z zawodu
I
nie
w
stanie
swoją
tradycję
do zawodu.
górniczym,
nie przypadkiem
który
i odrębność, w i d a ć
właś
najmocniej
podkreśla
najsilniej
zarysowu
j ą c e się c e c h y
w s p ó l n e . Sądzę j e d n a k , że n i e t y l k o
dycja wchodzi
t u w grę, a l e p r z e d e w s z y s t k i m
charakter
pracy
i
a także s t w o r z o n y
związana
z
n i m potrzeba
tra
odrębny
rekreacji,
przez nasze państwo system
organi
zacji odpoczynku i o p i e k i n a d a m a t o r a m i , istnienie pręż18
Dotyczy
i
to
oczywiście
głównie
pokolenia
średniego
młodszego.
W ś r ó d s t a r s z y c h , a zwłaszcza w ś r ó d
stwa,
bywalców
robotniczego
dawnej
„Zachęty",
wciąż
żywe
—
ckliwo-sentymentalnego,
wicza
czy
Styki.
w
są
drobnomieszczeńczęści
środowiska
tradycje
malarstwa
manierze
Dominują
w
Żmurki,
tematyce
Stacho
kwiaty,
są też p e j z a ż e i n s p i r o w a n e n i e t y l e naturą co
częste
obrazami
Fałata.
Nie
mówię
t u oczywiście
o
seryjnych
produkcjach
k i c z ó w w r o d z a j u obnażonych A r a b e k
z wielbłądem, p o
lowań
pocztówek
na w i l k i ,
malowanych
kopii
i
oleo
d r u k ó w . T o j e s t już p r z e m y s ł . G o r s z y — n a b a z a r z e , n i e
w i e l e lepszy w sklepach k o m i s o w y c h i t p .
Malarstwo
bliczności,
takie
znajduje
zwłaszcza
gdy
uznanie
wśród
(np.
s m u t e k , z a d u m a ) . P o d o b a się sąsiadom, z n a j o m y m ,
budzi
W
otoczenia
pokoleniu
spotyka
się
dla
malującego.
średnim,
obrazy
potrafi
części p u
wzruszyć
szacunek
temat
zwłaszcza
inspirowane
w m a l a r s t w i e , czasem r o z u m i a n e g o
chwyt
fakturowy,
o sporej
coraz
wśród
inteligencji,
nurtem
koloryzmu
powierzchownie
częściej
jednak
jako
świadczące
już k u l t u r z e m a l a r s k i e j i o p a t r z e n i u ( n p . p r a c e
ks. M . M a l a r z a z Puław, St. Jakockiego
M. Kurdziela
Abstrakcja,
zwłaszcza
ze S z c z e c i n a czy
z Koźla).
nowe poszukiwania
inteligencję
uwagę
na fakt
prac,
nieraz
coraz
częstszego
świadomie
duże „ o b y c i e "
—
techniczną.
frapują
Tu
młodzież,
warto
pojawiania
malowanych,
zwrócić
się
takich
zdradzających
18
artystyczne.
R z a d z i e j s p o t y k a się stylizację opartą o sztukę l u d o
wą: m a k a t k i , w y c i n a n k i , malowane
są t o p r a c e
w
ludzi
starszych,
i c h pamięci t r a d y c j ą
talerze.
inspirowane
Przeważnie
żywą
sztuki dekoracyjnej.
jeszcze
Wycinanki
w y k o n u j ą z a z w y c z a j d a w n e n a u c z y c i e l k i a l b o też l u d z i e ,
k t ó r z y t e g o r o d z a j u p r a c e n a u c z y l i się robić n a l e k c j a c h
r y s u n k ó w i robót r ę c z n y c h w szkołach ( o c z y w i ś c i e
w o j n ą ) , a t e r a z j e n a starość kontynuują.
przed
II. 17. A. Wiśniewski,
Ofiary
alkoholu,
olej, 99 X 200 c m .
Toruń,
1963. II. 18. Paweł
Michiejewski,
Próżność,
ol.,
42 X 31 cm. Szczecin.
II. 19. Bronisław
Surowiak^
Zycie,
tusz, karton,
79 X 50 cm. Warszawa,
1965,
15
11. 20. Edward
Kołacz, Dziadek,
drewno,
wys.
64 cm. Szczecin.
11. 21. Zbigniew
Jóźwiak,
Dziewięciu
przysięgłych,
płaskorzeźba,
18,5 X
X 13 cm. Lublin.
II. 22. Tadeusz
Niewia
domski,
Rzeźba z cyklu
„Męczeństwo
Polski",
drewno.
Bielsk
Podlaski,
1963/4. II. 23. Wa
cław Maj, Głód, ol. płótno,
wiórki,
trawa,
50 X 100 cm.
Kocmyrzów,
pow.
Kraków,
ok. 1962.
nych
klubów
plastycznych,
zespołów,
częste
wystawy
(w
Dominuje
t u m a l a r s t w o . Pejzaż,
czasem
pewnym
okresie
inspiracji
tyka
pracy). K o l o r
pod wpływem
żywy, i n t e n s y w n y .
ta
potrzeba
koloru,
zamiłowanie
z
naturalnej
reakcji
na
przebywania
w
świecie
Charakterystyczna
stosowana
wiązania
dla
się
w
itd.'
tej
t u jako
d l a Śląska
rodzaj
jest
jest
też i i s t n i e n i e w R y d u ł t o w y c h
kilka
i c h miało
odeszła
się
raczej
16
śladu
po
barwy.
fantastyczną
rzeźba
w
węglu
Śląsk
z
racji
na
s y m b o l u . Zachętą
ma
szkoły. Ś r o d o
jako
zwłaszcza
ama
technikami
praca
mości, zbliżenia k u osiągnięciom
specjalnej
instruk
poważne,
modę
z
na
tematykę
ona
szybko.
amatorami
w i ę c w k i e r u n k u d a n i a i m m o ż l i w i e dużej s u m y
W
a r t y s t y c z n y c h , są
ambicje
przejściową
innych
cechę
środowiskach
znamienną,
twórczością
k w i a t jest w
profesjonalnym.
zawodach
obserwuje
pewną
zależność
między
pracą
np.
ogrodnik
Bazyli
piękne
ogrody,
każdy
artystyczną.
maluje
Taft
skrupulatnie
nich widoczny
z
samotną
modzie.
umiejętnościami
postacią
powstają
i i z o l o w a n ą . Zarzucają
w
metalu.
I
nie
zawsze
m u , że
zajmuje
a r t y s t y c z n e j , a l e p o p r o s t u a b y dać
że
malarz.
zawodowymi
jest
Ociepko
się,
i można mieć zaufanie,
j e s t o n w ł a ś n i e t a k i , j a k go p r z e d s t a w i a
Zgodnie
idzie
wiado
i
kształtuje
się twórczość ślusarzy, b l a c h a r z y , t o k a r z y , k t ó r y c h
t u nie w
ale
tych
coprawda
i
graficznymi.
Prymityw
Sosnowcu,
i
(Bąk, Z i ó ł k o w s k i ) , a l e m i n ę ł a
światła
(E. B ą k ) , j a k
sztuką,
w
Żywirska
(i i n n y c h ) o b r a z a c h n i e zostało. F a m a sukcesów O c i e p k i
j e s t w i ę c n a Śląsku duże s k u p i s k o
zajmujących
Górnicze
dr
spowodowała
a
torów
Kiedyś
godziny
Albiczuk
torzy, sale —
obraz
(!!!)
wynika
p o d o b n i e zresztą j a k i h u t n i c y .
zajęć
Muzeum
stamtąd
Górnośląskie
długie
w i s k o g ó r n i c z e o t o c z o n e j e s t szczególną opieką ze s t r o n y
możliwość
uczestniczy
pleneru
Związków Zawodowych,
Stworzono
nie m a Muzeum
odkąd
—
i muzea
Cepelia
nawet
tema
pamiątkarstwa,
surowca —
ków
Prawodopodobnie
na
pozbawionym
do m i e j s c o w e g o
produkcji
do
kopalnię,
fantastyka,
dziwactwami, bajkami, fantazjami. Nie
pracach k l u b u przy k o p a l n i „Wieczorek", jego
tylko
z
prace
potrzeby
świadectwo swoich
umiejętności, pokazać — n a w e t s a m e m u s o b i e —
ność o k a i dłoni. I n i e w a ż n e j e s t w t e d y
ponują
scenę
Matejki —
swego
nie
figuralną,
czy
kopiują
w
mistrzostwa,
Oczywiście
znalezienia
w
stolarze
ujścia
dla
problemami
sztuki
wistycznym
oraz
możliwości,
normalnej
i
którzy
wszyscy,
sposób
surowca i techniki sprzyja
podjęciu
pracy
twórczej
w
pracy.
mają
c z y n i e n i a z d r e w n e m , chętniej rzeźbią w ł a ś n i e w
n i e . Znajomość
do
drew
w naturalny
obranej
dziedzinie.
I n t e r e s u j ą c y m z a g a d n i e n i e m j e s t twórczość p l a s t y c z n a
w
środowiskach i n t e l i g e n c j i , wśród reprezentantów t z w .
wolnych
zawodów.
Obserwuje
a więc
i u n a s , duży
się
na
techników.
i s t n i e j e największa
obraz
pełni p o d c z a s
ci
inżynierów,
ujawnienia
blasze
twórczość w y n i k a t u z p o t r z e b y
wykorzystanych
spraw
czy s a m i k o m
całym
świecie,
W
tym
środowisku
c h y b a świadomość i
abstrakcyjnej,
właśnie
zainteresowanie
nurtem
konstrukty-
Wśród w o l n y c h zawodów zainteresowanie
twórczością
informelem.
artystyczną n a j s i l n i e j p r z e j a w i a
się w ś r ó d l e k a r z y .
Nie
k i e d y p r o w a d z i n a w e t do z e r w a n i a z medycyną i całko
witego
czy
przestawienia
literaturę.
Choromański,
Lekarze
stawy
swoich
zainteresowań
Przykładem
Pomianowski,
rzeźbią, malują,
chociażby
na
sztukę
Boy-Żeleński,
Lutowski.
mają
też s w o j e
liczne
wy
z a r ó w n o u n a s , j a k i za granicą, co d o w o d z i ,
problem
jest
natury
ogólnej, n i e t y l k o związany
że
z sy
zainteresowań
artystycz
tuacją w n a s z y m k r a j u . N i g d y n a t o m i a s t n i e s p o t y k a się
n y c h , zwłaszcza w ś r ó d i n t e l i g e n c j i t e c h n i c z n e j
i lekarzy.
wystaw
wzrost
M a l u j e , rzeźbi, k o l e k c j o n u j e ze z n a w s t w e m
współczesn-j
i d a w n ą sztukę w i e l u a t o m i s t ó w , f i z y k ó w , c h e m i k ó w , i n
żynierów,
techników.
Odbywa
się
jakby
r e g u l a c j i społeczno-kulturowej. W z r o s t o w i
nia
humanistów
liczniejsze
naukami
ścisłymi
przykłady z a j m o w a n i a
proces
samo-
zainteresowa
towarzyszą
się p l a s t y k ą
coraz
uczonych.
plastycznych
torów. C z y m
to
sędziów,
adwokatów
Medycynę zawsze t r a k t o w a n o j a k o zawód
wymagający
Medycyna
nie
i
prokura
wytłumaczyć?
tylko
graniczyła
wiedzy,
z
ale
astrologią,
d a w n a wśród p l e m i o n A f r y k i ,
i
a
szczególny,
wtajemniczenia.
jeszcze
do
nie
A u s t r a l i i czy N . Z e l a n d i i
f u n k c j e l e k a r z a pełnił c z a r o w n i k , n a S y b e r i i szaman i t d .
17
24
II. 24. St. Popek,
Komora
gazowa,
z cyklu:
„Majdanek",
21,5 X 15 cm. Łańcut, pow. Rzeszów, 1964. II. 26. A. Bigajski,
Chirurg,
lechn.
mieszana,
47 X 33 cm. Łódź, 1965.
25
18
linoryt.
Głowa,
26
Lublin.
II. 25. Andrzej
Bigajski,
tusz, 41 X 29,5 ст., 1964. II. 27. Ignacy
Drzewa,
tusz.
Romanowski,
0
powołaniu mówiło
się t y l k o w
kapłańskiego
i
świadczył
szczególnym
o
właśnie
1 j e g o dolą. N i c w i ę c
społecznikami,
wodzie
do
pionierami
lekarza
Wybór
zainteresowaniu
dziwnego,
I
zawodu
częściej s p r o w a d z a
wąsko-specjalistycznej,
Warsztat
lekarza
w
się
za
dyspro
się d o działalności
jawianych
pola
dla zain
od
zabaw
i
wość
w
zaspokojenia
tego
rodzaju
ogromnej
nieraz
nego, z a h a m o w a n i a
estetycznych.
tu
rolę
nie tyle
Dla
świetnego
specjalisty
figurek
kiem,
nawet
od operacji
0 artystycznej
napięcia,
w
czasie
myśleć,
że
od
których
więc
rekompensaty.
po
ludzki,
hamować
z
której
zajęciach w
karierze.
Część
zrażona
tacy,
ze
swych
zamiłowań,
którzy
niepowodzeniem
nawet
jednak
wówczas
uczelnię.
bezwzględnie
—
korzystają,
uczestnicząc
w
wystawach,
o g n i s k a c h czy s p o t k a n i a c h k l u b o w y c h .
W s z k o l e , w o j s k u , m i e j s c u p r a c y są p r z e w a ż n i e z n a n i
1 c e n i e n i , i m też p o w i e r z a się troskę o plastyczną
oprawę
akademii,
gazetki
zabaw,
Czy
dziecka. Rzeźba jest t u j a k b y p o w r o t e m w świat
uczuć, k t ó r e t r z e b a
bazą,
ścienne. Są
m u nawet
palców
rezygnują
pełnych
życie
świat
o studiach plastycznych,
z dalszego u p r a w i a n i a p l a s t y k i , i n n i
odpoczyn
po godzinach
jego
korze
zależy
w
Bywają
t a l e n t , myślą
p a d k u p o m o s t e m m i ę d z y n i m i a publicznością, naturalną
uczuciowych,
Kossakowskiego,
nie wolno
sprawności
rówieśników.
od
dzieci, rzeźbienie w
odprężenia
stanowi
otoczenia,
psychicz
a r t y s t y c z n a pełni
co
od
też
prze
fotografii
D l a w s z y s t k i c h r u c h a m a t o r s k i s t a j e się w t a k i m w y
wymaga
i polichromowanie i c h jest nie t y l k o
ale i potrzebą
ucieczki
g d y n i e u d a j e i m się dostać n a w y ż s z ą
dr Jana
serca
swój
azylu,
Dodać
odpoczynku,
chirurga prof,
rodzaj
zainteresowań.
lekarza
uczestnictwa
teatru,
nie
k o n c e n t r a c j i , napięcia
Twórczość
d l a poezji,
możli
pracy
n a t u r a l n y c h odruchów
reakcji
formę
pełną
swojej
m o ż n a jeszcze, że c h a r a k t e r p r a c y
niego
lat
uciech
teresowań h u m a n i s t y c z n y c h , podczas g d y p r a w n i k , socjo
mają
stanowi
zainteresowań
młodych
log
psycholog
rzeźbienie
jako
U innych
czy f i l m u . Są też l u d z i e , d l a k t ó r y c h t w ó r c z o ś ć
rezygnuje
czy
czy
wierząc w
nie daje
hobby
w życiu k u l t u r a l n y m , n i e r z a d k o o b o k j e d n o c z e ś n i e
technicystycznej.
zawodowy
plastyczne
malowanie
często
p o r c j a p o m i ę d z y humanistyczną aureolą z a w o d u a p r a k
tyką, która c o r a z
swoje
byli
właśnie
uwidacznia
traktują
s p r a w d z i a n umiejętności, celności o b s e r w a c j i .
człowiekiem
że l e k a r z e
postępu.
najwyraźniej
Niektórzy
o d n i e s i e n i u do s t a n u
lekarzy.
Trudno
uroczystości.
użyteczni,
wszystkich
do
studiów
zaliczyć
osoby
stricto
amatorami,
do
amatorów?
przygotowujące
plastycznych,
c a ł k o w i t e p o ś w i ę c e n i e się z a w o d o w i
sensu
sale,
szanowani.
i c h można
u w a ż a ć za a m a t o r ó w
świadomie
Dekorują
nastawione
się
na
p l a s t y k a . N i e będąc
uczestniczą
oni
w
pracach
a m a t o r ó w , starając się w r a m a c h p r a c o g n i s k czy z e s p o
aby być d o b r y m c h i r u r g i e m .
ł ó w z d o b y ć m a k s i m u m w i a d o m o ś c i i umiejętności, k t ó r e
dałyby
MOTYWY TWÓRCZOŚCI
Trudność
nymi
na
mówienia
t y m , że
treści. A m a t o r
w
amatorowi
wyuczeni, szkoleni w
pewną
o a m a t o r a c h polega
pojęciu
między i n
t y m mieszczą
n i e jest
się
bowiem
różne
równy.
Są
o g n i s k a c h , n a k u r s a c h , operujący
daną
i m wiedzą
i są p r y m i t y w n i ,
samodzielnie
odkrywający
d l a siebie
rzeczy
—
najprostsze
m a l u j e , czy a k w a r e l ę r o z p u s z c z a
jak
się
wie
dzy,
dla
sztuki
których
p u s t y m dźwiękiem
Tycjana,
Rubensa
czy
—
jest
nawet
w y m i e n i e n i t u młodzi l u d z i e
to p o t e n c j a l n i
niż i n n i zrozumieć p r o b l e m a t y k ę dzieła. A l e
rozbudzone
27
miesza,
a b y t r z y m a ł y się k a r t o n u . . . L u d z i e o d u ż y m bagażu
znajomości
Wszyscy
świadomi o d b i o r c y s z t u k i , miłośnicy c z y n n i , z d o l n i l e p i e j
się w w o d z i e czy ślinie,
j a k się r o z r a b i a f a r b y w p r o s z k u , z c z y m się j e
świetnej
i m w i ę k s z e szanse d o s t a n i a się n a s t u d i a a r t y
styczne.
i
prymitywi
nazwisko
Matejki
Rembrandta,
(bo
znam
i ta
m a za sobą
parę
kich).
Cóż może
łączyć
człowieka, który
l a t s t u d i ó w n a a r c h i t e k t u r z e czy n a w e t u k o ń c z y ł historię
s z t u k i i r y s u j e l u b m a l u j e — z szewcem żyjącym w m a
łym m i a s t e c z k u , d l a którego
świat w i e d z y
kończy
się n a s z k o l n y c h p o d r ę c z n i k a c h . A m a t o r e m j e s t
zarówno
prof.
jak
Szuman,
psycholog
cały
i
znawca
sztuki,
i w i e j s k i p a s t u c h . J a k w i d a ć , rozpiętość o g r o m n a .
dycje
nieporównywalne,
Występują
ten
fakt
że
i c h ogromną
czynią
to
własnych niepokojów
się
uwolnić,
spędzić
swego
to
radością,
dobrze.
Inni
tworzą
czy o b s e s j i , m a l u j ą
uspokoić.
Jedni
i rzeźbią, a b y
chcą
po
prostu
dopiero
w
twórczości
godziwie
często
t a k czy
inaczej
przegranego.
ogromne,
sprawy
ważne,
z
w
postępowaniu
ludzie
różne
są
wobec
rzeźbią
bowiem
i
którymi
życiu
uprawianie
sztuki
różne
Tak
np. malowanie,
występuje
jako
zjawisko
młodzieży.
Przy
warunkach
sprzyjających
chęcie
strony
otoczenia,
zainteresowania
i w
które
rysowanie,
n a t u r a l n e wśród
latach
jest
w
zaspokaja.
kontynuowane
są
należy
Powodów
twórczości
człowieka,
ze
sens
I
amatorów.
malują?
funkcje
potrzeby,
się
wizerunki
życia,
Dlaczego
i sam
im
inni
się l i c z y ć
widzą
gdyż
czas,
różnice
wiele,
tworzą.
też i i n n e różnice. J e d n i naśladują
napawa
wydaje,
t a k j a k i pracę, k t ó r e
też
Kon
rzeźbienie
dużej
i
części
przy
te
za
bywają
dojrzałych.
19
ambicje, skoro nie znajdą potwierdzenia, stają się nieraz
t i e farbą, k t ó r ą syn u s t a w i a j e j w słoiczkach, w
źródłem
l o n y m porządku).
od
goryczy,
środowiska,
ambicje
niezadowolenia,
do
do
Dodajmy,
że
megalomanii.
t a k i e n i e są d o s t a t e c z n i e
wychowawczy
prowadzą
izolacji
uzasadnione.
p o l e g a w i ę c n a t y m , a b y umieć
Wyjątkową
często
Problem
odpowied
ludzi
w p r o s t rolę o d g r y w a
twórczość w
emerytów.
ona
starych,
pustkę, s t a j e
się
nową
Wypełnia
treścią,
nieraz
n i o r o z ł a d o w y w a ć p r z e r o s t y a m b i c j i i n i e czynić z r a d o s
istnienia. Zdarza
n y c h adeptów s z t u k i l u d z i zgorzkniałych i zdziwaczałych.
nia
Podsycanie w
do p r o
zajęć
itd. —
dochodzą d o głosu w
ujemnie
Enri
zaczęła
malować
cesów
nich
ambicji i nadziei
destruktywnych w
na p r a c y , k o n t a k t a c h z
Są l u d z i e
amatorskie
życia,
psychice,
prowadzi
odbija
się
d o j r z a l i , a k t y w n i e pracujący,
uprawianie
przydaniem
sztuki
mu
jest
nowych
dla
których
Jak
to
Mickiewicz,
nych
l e k a r z y , inżynierów,
chemik
Maluje
ptaków
potrzeby,
swych
prac
l i t e r a c k i c h rzeźbi f i g u r k i
( i l . 45, 46). C z y n i ą
z konieczności
stów, t o z a g a d n i e n i e
w i e l u i n n y c h . Twórczość
I
Bywają
w
nawet
których
ostatnią
własnej
wania
w
światem. I nie myślę t u n a w e t o p r z y p a d k a c h
najważ
ludzi
konfliktu
życie
ułożyło
się w
ze
patologicz
n y c h j a k M o n s i e l , a l e o l u d z i a c h zupełnie z d r o w y c h
chicznie, których
równowagi
rzeźbie,
nie
jest
wiążącą
sposób
psy
tak nie
Początkiem
takiej
zakłócenie
wania
(relikt wojny
środowiskiem,
gdy
odczuwa
swe
w
konflikt
niedopasowanie
c z y n n i k i zewnętrzne wyrzucają
do
ze
życia,
go p o z a b u r t ę
nor
m a l n e j egzystencji.
Przykładem jest t u twórczość b l i s k o
80-letniego
Borowczyka.
Eliasza
we,
dziecięco u r o c z e
na
wpół
o b r a z k i lewą
sparaliżowany,
porozumienia
się
Józefa
Nowak,
maluje
niewielkie
Maluje on swe
głosem
która
ręką, leżąc w
pozbawiony
nawet
z otoczeniem.
mimo
obrazki
wrażli
utraty
Inny
wzroku
( i l . 9), posługując
łóżku
możliwości
przykład:
z
na
śmierci
k i e m sprawdzając k o n t u r , z a m a l o w u j e
11. 28. Kazimierz
20
poszczególne p a r
Łański,
Deszcz,
przeważ
tle
obawy
i okupacji). Wypowiedź
szoku,
areszto
plastyczna
dręczących
wizji,
wizuje
je, pozwala
sprawować
nad nimi
władzę,
wentyl
bezpieczeństwa,
Bywa,
że
jest
to j e d y n y
na zachowanie
Sumuję.
Pobudki
niejako
psychicznej
twórcze
bywają
obiekty
pano
równowagi.
różne.
Zabawa,
chęć p o p i s u , s a t y s f a k c j a j a k ą d a j e s a m a czynność k s z t a ł
towania, lepienia, modelowania, rysowania. Potrzeba
powiedzenia
sensu
treści, k t ó r e nurtują
znalezienia
własną
twórczość.
Jak
się d o t w ó r c z o ś c i
amatorów?
istnienia
ustosunkować
wy
człowieka,
poprzez
więc
KRYTERIA OCENY
przy
doty
dziecka,
rzadziej
lękowym,
od
Wiem
następnie,
stanom
nie
zacho
malarstwie,
bywa
J a k i m i k r y t e r i a m i mierzyć
scenę,
manią, o b
dla nich
twórczości
rozmiękłego
reliefową
jest
psychicznej
t y m dość szczególną techniką ( n a j p i e r w f o r m u j e z p a p k i
papieru
niezrozumia
umysł
uporem
się
renci
uwalnia
pozwalający
wchodzi
W
swoim
równowagi
rodzinnego,
Dzieje
człowiek
ludzi
ogarniętych
psychicznej.
ujście
wać.
tak, gdy
dają
Łucja
Pluskowska
społecznie.
Twórczość
oni
szczęśliwy, że d o p i e r o w t w ó r c z o ś c i odnajdują j e g o sens.
się
Felicja
t y l k o ucieczką, b y w a i czymś w i ę c e j — ś r o d k i e m
wzboga
twórczość
nicią,
Kamiński
ludzi
z
pracy,
Długosz,
sesją,
obsesjom.
sytuacje,
może
na skutek
Alfred
twórczość
lękowymi.
sensem
upodoba
amatorów-emerytów,
ważne
patologii —
stanami
i
poeta,
c e n i a s w e g o świata.
niejszą,
granica
nawet
84 l a t a , J u l i a n
n y c h , skłóconych z o t o c z e n i e m ,
doznań,
to d l a siebie,
rozszerzenia
mając
życiu
powstałą
późnych l a t a c h . H e l
Michałowska,
i
wybitny
i fizyk, liryczne obrazki rysuje subtelny
pisarz obok
i
naukowców.
Marta
ich
u p r z e d n i o w s p o m i n a l i ś m y , m a l u j e i rzeźbi w i e l u w y b i t
później
70 l a t , p o d o b n i e
więc
wzbogaceniem
barw.
ponad
im
się, że istniejące w młodości
i uzdolnienia, zarzucone
mając
otoczeniem.
okreś
jedno
—
być i s t o t n e , ale t y l k o w t e d y ,
drzeworyt,
twórczość
nie estetycznymi.
13 X 37,5 c m . Zamość,
amatorów?
Te
bowiem
mogą
gdy chodzi
o cele
upow-
1965.
II.
szechnieniowe.
torskiej
leży
A l e znaczenie
29. Julian
społeczne twórczości
przede
wszystkim w
twórcy.
Twórczość
roli,
12 X 28
Kamiński,
Pejzaż,
ama
M i a r ą w a r t o ś c i b ę d z i e w i ę c n i e dzieło, a p r z y n a j m n i e j
jaką
ona
pełni
amatorska
nie
jest
tusz,
cm.
n i e t y l k o dzieło, a l e r o l a j a k ą
pełni twórczość w
człowieka.
Na
ile pomaga
m u żyć.
Co
założeniu a n i p o m o s t e m
zbliża
czy
oddala
wielkich
osiągnięć
do
sztuki,
a n i też
nie
Amatora
wzbogacać s k a r b c a n a r o d o w e j
kultury
o nowe
wartości.
od
czy
winna
dla
samego
bowiem w swym podstawowym
zbliżającym
społeczeństwo
Twórczość
większy
amatorska,
czy
użyteczna
mniejszy
dla
samego
niezależnie
walor
tego
artystyczny,
a u t o r a , dawać
mu
ma
tury. I
t y l k o to jest naprawdę
rewelacyjne
ważne. C i e k a w y
należy
wojowych,
oceniać
kultury,
talent,
i
Oczywiście, można
i trzeba widzieć
też t o co
amatorów.
nieraz
w
sztuce
stawała
rozwiązań.
—
pamiętam
—
mała
zasłaniała
ileż
się
Właśnie
zbyt
K i e d y ś n a j e d n e j z t a k i c h w y s t a w przeszedłem obojęt
życia.
ciekawe
nieuczona
i
szkołę
wiedzą.
którym
roz
w i ę c w i d z i e ć r u c h a m a t o r s k i j a k o w i e l k ą szkołę
przykłady
na
możliwości
czasem j a k o
regułami,
obrazka,
jego
ma
n o robić w y s t a w y , w s p i e r a ć r u c h a m a t o r s k i .
koło
skali
być
m a l a r s t w o — t o r o d z y n k i , t o w a r t o ś ć , żeby
d z i e w c z y n k a w krótkiej, płóciennej sukieneczce
w
go j e g o m i a r ą ,
czy
kultury.
Trzeba
kul
mierzyć
t a k r z e c — d o d a t k o w a . A l e n i e p o t o się p r z e c i e ż p o w i n
nie
od
życiu
daje,
a n i e obcą.
satysfakcję,
u ł a t w i a ć p r z y s t o s o w a n i e d o życia, zbliżać d o s z t u k i ,
go
mu
cennego
zaczynem
dlatego
Cezanne,
znane,
dały
Już
że
cenne
twórczość
nowych
kierunków
n i e była
skrępowana
Gauguin, V a n Gogh
żeby
je
omawiać.
A
teatrowi powojennemu
u
—
to
nas
zespoły
—
stu
denckie. B I M - B O M , STS, С О - T O , T e a t r na Tarczyńskiej,
Gdańska
Galeria itd.
Zdarzają
w s t r a c h u oczy dłońmi. P r a c a n i e b y ł a c i e k a w a . „ C z y w i e
się w p l a s t y c e a m a t o r s k i e j dzieła i n t e r e s u
P a n , k i m j e s t a u t o r ? " — zapytała m n i e m i e j s c o w a
opie
jące, a n a w e t w r ę c z
k u n k a amatorów. N i e wiedziałem i n i e bardzo sobie
zda
wać a n a w e t wzruszyć. I rzecz w
doskonałe. Z d o l n e
nas
zafascyno
t y m , że s z t u k a
ama
w a ł e m sprawę dlaczego m a m o t y m wiedzieć. N a w y s t a
t o r s k a czy „ n a i w n a " — z d o l n e są dać n a m t e p r z e ż y c i a ,
w i e interesował m n i e obraz, a n i e p e r y p e t i e a u t o r a . A l e
których
pojechałem
współczesnego m a l a r s t w a .
do w s i , gdzie mieszkał. M i a ł
wtedy
jakieś
co t a k i e coś żyje... M i a ł t y l e siły w rękach, co
dziecko.
zaspokoi
obejrzenie
kolejnej
wystawy
S z t u k a współczesna, p r z y w s z y s t k i c h s w y c h
d w a d z i e ś c i a k i l k a l a t , a l e cierpiał n a z a n i k mięśni, c z o ł
gał się z t r u d e m p o z i e m i , o b r z u c a n y w y z w i s k a m i — p o
nie
ciach
i pięknościach,
odbiega
od wyrażania
dzących emocjonalną r e a k c j ę w i d z a . Z r e z y g n o w a ł a z z a
G d y mógł, g d y m u p o z w a l a n o — rysował, czasem m a l o
spokajania
potrzeb,
które
w a ł . W i e l k i e p s y , szczerzące zęby, o g r o m n y c h l u d z i , b e z
człowieka.
A
amatorów
bronne,
sztuka
są
naturalnymi
czy
potrzebami
„naiwnych"
i
nie
wraca
l u d z i o m t e wartości, z których
sztuka
nalna
n a długo
sięgają
C z y m a sens k r y t y k o w a n i e m a l a r s t w a n p . Józefy
No
zarówno
przerażone
dzieci. Były
to raczej
słabe
u d o l n e r y s u n k i , ale było m i wstyd...
mądroś
treści b u
się
wycofała.
ci, d l a których
Dlatego
sztuka
nowoczesna
przy
profesjo
do
niej
jest
nie
w a k i czy w o l n o t o robić? Co j e j p o w i e d z i e ć ? Ż e p l a m k a
zrozumiała, j a k też i c i , d l a k t ó r y c h j e s t o n a zrozumiała
w
ale
lewym
r o g u zanadto
się w y r y w a
z
całości?
P r a c a z a m a t o r a m i t o p r a c a z ż y w y m i ludźmi, r ó ż n y
mi
ludźmi. I
jeśli n i e k t ó r y m
warto
nawet
dawać
rady
niewystarczająca.
Na
wystawach
amatorów
znajdujemy
prace,
z
któ
r y c h p r z e m a w i a d o n a s osobowość t w ó r c y , j e g o
indywi
i w s k a z ó w k i , t o u i n n y c h t r z e b a umieć t y l k o uszanować
dualny
obraz
jest,
i c h t r u d . R o z u m i e ć , że s z t u k a j e s t n i e t y l k o grą
porusza
o n naszą
ale
że
za
płótnem
obrazu
stoi
człowiek,
któremu
s z t u k a p o m a g a żyć, i już t y l k o z t e g o p o w o d u
na
szacunek.
form.
ta
zasługuje
czy
świata.
I
znacznie
wyobraźnię,
ważniejsze
inne malarskie niedostatki. Na wystawy
chodzimy
nie po
to, aby
że
niż t o , że m a o n t a k i e
zobaczyć
amatorów
nieskazitelną
kon
strukcję czy e l e g a n c j ę k o l o r y s t y c z n y c h r o z w i ą z a ń . Z g ó r y
21
П. 30. Paweł
Michiejewski,
Sam na bezdrożu,
ol. płyta
pilSn.,
40 X 49 cm.
Szczecin.
II. 31. Florian
Myślicki,
Paryż 1960, tempera,
24,5 X 18,5 cm.
Puławy.
II. 32. Lena
Daszewska,
Kumoszki,
ol. pł., Kielce.
II. 33. Janusz
Maksymiuk,
Portret
mężczyzny,
akwarela,
26,5 X 18,5 ст. II. 34. Barbara
Białas,
Parasolki,
tempera,
66 X 44,5 cm. Szczecin.
II. 35. Władysław
Rząb, Łaźnia w Zgierzu,
olej,
68 X 57 cm.
Zgierz.
22
П. 29. Julian
szechnieniowe.
A l e znaczenie
społeczne t w ó r c z o ś c i
12 X 28
Kamiński,
Pejzaż,
tusz,
cm.
ama
M i a r ą w a r t o ś c i b ę d z i e w i ę c n i e dzieło, a p r z y n a j m n i e j
o n a pełni
n i e t y l k o dzieło, a l e r o l a j a k ą pełni twórczość
nie
człowieka.
Na
ile pomaga
m u żyć.
Co
założeniu a n i p o m o s t e m
zbliża
czy
oddala
wielkich
osiągnięć
do
sztuki,
a n i też
nie
Amatora
wzbogacać s k a r b c a n a r o d o w e j
kultury
o nowe
wartości.
wojowych,
a n i e obcą.
Trzeba
od
kultury,
torskiej
dla
leży
przede
wszystkim w
twórcy.
Twórczość
samego
bowiem w swym podstawowym
zbliżającym
społeczeństwo
Twórczość
większy
użyteczna
dla
jaką
amatorska
jest
ma
tury. I
należy
oceniać
mierzyć
w
skali
jego
jego miarą,
czy
kultury.
możliwości
czy
ma
w i ę c w i d z i e ć r u c h a m a t o r s k i j a k o w i e l k ą szkołę
winna
być
czasem
samego
autora,
dawać
satysfakcję,
t y l k o to jest
tego
mu
naprawdę ważne. C i e k a w y
kul
talent,
m a l a r s t w o — to r o d z y n k i , t o wartość, żeby
i
jako
Oczywiście, można
i trzeba widzieć
też t o co
amatorów.
nieraz
w
sztuce
stawała
rozwiązań.
wiedzą.
przykłady
zbyt
K i e d y ś n a j e d n e j z t a k i c h w y s t a w przeszedłem obojęt
obrazka,
na
którym
—
pamiętam
d z i e w c z y n k a w krótkiej, płóciennej sukieneczce
—
mała
zasłaniała
ileż
się
Właśnie
regułami,
cennego
Już
zaczynem
dlatego
Cezanne,
znane,
dały
roz
życia.
ciekawe
nieuczona
i
szkołę
n o robić w y s t a w y , w s p i e r a ć r u c h a m a t o r s k i .
koło
go
życiu
artystyczny,
niezależnie
t a k rzec — d o d a t k o w a . A l e n i e p o t o się p r z e c i e ż p o w i n
nie
od
w
daje,
walor
u ł a t w i a ć p r z y s t o s o w a n i e d o życia, zbliżać d o s z t u k i ,
rewelacyjne
go
mu
mniejszy
amatorska,
czy
roli,
że
cenne
twórczość
nowych
kierunków
n i e była
skrępowana
Gauguin, V a n Gogh
żeby
je
omawiać.
A
teatrowi powojennemu
—
to
u nas
zespoły
—
stu
denckie. B I M - B O M , STS, С О - T O , T e a t r na Tarczyńskiej,
Gdańska
Galeria itd.
Zdarzają
w s t r a c h u o c z y dłońmi. P r a c a n i e b y ł a c i e k a w a . „ C z y w i e
się w p l a s t y c e a m a t o r s k i e j dzieła i n t e r e s u
P a n , k i m j e s t a u t o r ? " — zapytała m n i e m i e j s c o w a
opie
jące, a n a w e t
k u n k a amatorów. N i e wiedziałem i n i e bardzo sobie
zda
w a ć a n a w e t w z r u s z y ć . I r z e c z w t y m , że s z t u k a
wręcz
doskonałe. Z d o l n e
nas
zafascyno
ama
w a ł e m sprawę dlaczego m a m o t y m wiedzieć. N a w y s t a
t o r s k a c z y „ n a i w n a " — z d o l n e są dać n a m t e p r z e ż y c i a ,
w i e interesował m n i e obraz, a n i e p e r y p e t i e a u t o r a . A l e
których
pojechałem
współczesnego m a l a r s t w a .
do w s i , gdzie mieszkał. Miał
wtedy
jakieś
nie
zaspokoi
obejrzenie
kolejnej
wystawy
S z t u k a współczesna, p r z y w s z y s t k i c h s w y c h
d w a d z i e ś c i a k i l k a l a t , a l e cierpiał n a z a n i k mięśni, c z o ł
ciach
co t a k i e coś żyje... M i a ł t y l e siły w
dzących emocjonalną r e a k c j ę w i d z a . Z r e z y g n o w a ł a z z a
rękach, co
dziecko.
i pięknościach,
odbiega
od wyrażania
mądroś
gał się z t r u d e m p o z i e m i , o b r z u c a n y w y z w i s k a m i — p o
malo
spokajania
potrzeb,
które
w a ł . W i e l k i e p s y , szczerzące zęby, o g r o m n y c h l u d z i , b e z
człowieka.
A
amatorów
bronne,
G d y mógł, g d y m u p o z w a l a n o — rysował, czasem
sztuka
są
i
nie
wraca
l u d z i o m t e wartości,
nalna
n a długo
C z y m a sens k r y t y k o w a n i e m a l a r s t w a n p . Józefy
No
zarówno
przerażone
dzieci.
Były
to raczej
słabe
u d o l n e r y s u n k i , a l e było m i w s t y d . . .
się
naturalnymi
Dlatego
sztuka
potrzebami
„naiwnych"
z których
wycofała.
c i , d l a których
czy
treści b u
sztuka
sięgają
nowoczesna
przy
profesjo
do
niej
jest
nie
w a k i czy w o l n o t o robić? Co j e j p o w i e d z i e ć ? Ż e p l a m k a
zrozumiała, j a k też i c i , d l a k t ó r y c h j e s t o n a zrozumiała
w
ale
lewym
rogu zanadto
się w y r y w a
z
całości?
P r a c a z a m a t o r a m i t o p r a c a z ż y w y m i ludźmi, r ó ż n y
mi
ludźmi. I jeśli n i e k t ó r y m
warto nawet
dawać
rady
niewystarczająca.
Na
wystawach
amatorów
znajdujemy
prace,
z
któ
r y c h p r z e m a w i a d o n a s osobowość t w ó r c y , j e g o
indywi
i w s k a z ó w k i , t o u i n n y c h t r z e b a umieć t y l k o uszanować
dualny
obraz
jest,
i c h t r u d . R o z u m i e ć , że s z t u k a j e s t
porusza
o n naszą
ale
że
za
płótnem
sztuka pomaga
na
szacunek.
obrazu
stoi
n i e t y l k o grą
człowiek,
form,
któremu
żyć, i już t y l k o z t e g o p o w o d u
ta
zasługuje
czy
świata.
I
znacznie
wyobraźnię,
niż
ważniejsze
t o , że m a o n
inne malarskie niedostatki. Na wystawy
chodzimy
nie po
to, aby
zobaczyć
że
takie
amatorów
nieskazitelną
kon
strukcję czy e l e g a n c j ę k o l o r y s t y c z n y c h r o z w i ą z a ń . Z g ó r y
21
38
Władysław
Sułowski,
Nowa
Huta:
II. 36. Starość,
lakier,
płyta pilśń., 60,3 X 40,5 cm. 1965. II. 37. Stwór,
lakier,
płyta pilśniowa,
59 X 39,5 cm. 11. 38. Władysław
Kuczrado, Pożegnanie,
ol. pł., 53 X 73 cm. Kluczbork.
II. 39.
Franciszek
Kocielski,
Jezioro
w górach, tempera,
41 X 30
c m . Кгакоги, 1961. П. 40. Alfred
Długosz,
cykl
„Chopin"
— Nokturn,
gwasz,
karton,
30 X 21 cm. Gorlice,
1965.
Rzeźby
i
godzin
pracy,
obrazy
pisania,
koszt
wymagają
farb,
p a p i e r u jest nieraz
Bronię
zresztą
ale i pieniędzy,
więc
pędzli,
nie
gdyż
płótna,
w
tylko
tysięcy
odróżnieniu
gipsu,
drzewa
Mają
one
od
czy
znaczny.
wystaw
amatorów.
bowiem
znaczenie nie t y l k o d l a n i c h samych, ale i d l a widzów,
dla
publiczności,
pokazy
która
przeważnie
tłumnie
uczęszcza. Są w i ę c c z y n n i k i e m
upowszechniają
sztukę, zbliżają
Bronię j e d n a k
tych wystaw
w i e m , że t y l k o n a j l e p s z e
do
na
takie
kulturotwórczym,
niej.
z ciężkim
sercem,
dzieła p o w i n n y być
gdyż
pomostem
między w i d z e m
a sztuką. Ż e w r a ż l i w o ś ć kształci się n a
autentycznym,
dobrym
i
być m o ż e i n a c z e j
była i n n a
malarstwie. To
pisałbym
i odpowiednio
wszystko
t e słowa, g d y b y
zestawione
ekspozycje
wiem,
sytuacja
wędro
w a ł y p o c a ł y m k r a j u , g d y b y istniał rozsądny, p r z e m y ś l a
ny i realizowany plan upowszechniania najlepszych
tości s z t u k i . A l e t a k przecież
war
n i e jest.
N i e każda j e d n a k w y s t a w a a m a t o r ó w m o ż e być z p o
ż y t k i e m o g l ą d a n a . T o co p i s a ł e m w y ż e j
dotyczy
wystaw
39
40
w i e m y , że l e p i e j
szukać i c h n a i n n y c h w y s t a w a c h .
tu,
dostrzec
u amatorów,
ważniejszego,
luje
czy
rzeźbi.
znajdujemy.
takich
możemy
coś
znacznie
i s t o t n y powód, dla którego
W
Szukamy
przeżyć
t y m właśnie
chyba
człowiek
emocjonalnych
siła
i
społeczna
Ale
ma
i
je
wartość
wystaw.
WYSTAWY
że
Zarzuca
się n i e k i e d y
zależy
im
Amatorzy
i
na
zrozumiałe
marzenia,
nadzieje.
siebie,
opory
widzów.
Zarzut
jest,
To
że
mają
prawda,
dla swojej
wewnętrzne,
o n i jakieś
satysfakcji
obawa
—
Co n a j m n i e j p o ł o w a b i e r z e
nawołujące
do
ale
ośmieszenia
i już t o ś w i a d c z y , że p r z y w i ą z u j ą
są głosy
tego,
ambicje,
że w i e l u m a l u j e
s w o i c h i n t y m n y c h p r z e ż y ć sprawiają,
wystaw.
wystawiać,
niepoważny.
to przecież l u d z i e , t a c y s a m i j a k każdy z nas
chyba
dla
a m a t o r o m , że chcą
opinii
często
czy
tylko
zdradzenia
że stronią o n i o d
udział w
pokazach
do t e g o w a g ę .
aby
tylko
amatorzy
Naiwne
nie mieli
żadnych a m b i c j i p u b l i c z n y c h i m a l o w a l i t y l k o d l a siebie.
To
dopiero
jednym
ze
byłoby
patologiczne!
sposobów
Sztuka
porozumienia
i
jest
przecież
zakłada
istnienie
z a r ó w n o nadającego, j a k i o d b i e r a j ą c e g o . N o r m a l n y c z ł o
w i e k n i e ż y j e w próżni i t w o r z ą c z a w s z e m a choć i s k i e r
kę
nadziei,
wywoła
że
choć
t o co r o b i
u jednej
okaże
osoby
się
komuś
wzruszenie,
przydatne,
uznanie.
a m b i c j e są g r o ź n e , a i c h p r z e r o s t . W y s t a w y
są
Nie
jedynym
t e r e n e m k o n f r o n t a c j i prac własnych z c u d z y m i , j e d y n y m
poważnym sprawdzeniem
s i e b i e w zetknięciu z p u b l i c z
nością. Często —
pracy,
sensem
bo n i e jest
n i m prze
cież z a g r a c e n i e d o g r a n i c m o ż l i w o ś c i s w e g o
mieszkania.
25
Obawiam
się
jednak,
że
pytania takie
n i e zawsze
s t a w i a n e , g d y p o d e j m u j e się decyzję z o r g a n i z o w a n i a
stawy.
musi
A
sprawa
być
treść
cenniejszy
treść
jest
wystaw
zasadnicza.
Bo
prezentujących
inna
przecież
publicznie
dorobek plastyki amatorskiej, a inna
i charakter wystaw
problemowych
są
wy
czy
naj
z kolei
środowis
kowych.
Wystawy
„selektywne"
przeznaczone
są
przede
w s z y s t k i m dla szerokiej
publiczności. O z n a c z a
takich wystawach winni
się znaleźć t y l k o n i e l i c z n i w y
brani.
Czasem jest
wództwa
to możliwe
w
skali
jednego
(np. lubelskiego, krakowskiego,
warszawskiego
stosowanej
t o , że n a
woje
szczecińskiego,
— c z a s e m l e p i e j sięgnąć d o f o r m u ł y
np. w Opolu — wystawa
c h o d n i c h i północnych), l u b zorganizować w y s t a w y
jalne,
jak
amatorów
fora
np. krakowska
plastyków
czy
wystawa
w
pracy
Wybór
prac
i
spec
„Inni.
prac
Od
Niki
pokonkursowa w y
stawa centralna C R Z Z w Warszawie
wiek
za
problemowa
warszawska
d o G ł o w a c k i e j " czy t e g o r o c z n a
za
6 województw
p o d hasłem
„Czło
nie powoduje
więk
wypoczynku".
na takie wystawy
s z y c h zakłóceń w ś r ó d a m a t o r ó w , k t ó r y c h p r a c e p o m i n i ę
to,
oczywiste
jest
bowiem,
w y b r a ć można z a l e d w i e
odczuwane
Inaczej
złożonych z p r a c n a j l e p s z y c h , a n i e s t e t y w i e m y , że n a d
syłane n a n i e o b r a z y
i
złe, dojrzałe
i rzeźby
i frapujące,
są b a r d z o
ale także
różne.
Dobre
dyletanckie,
pre
Konieczna
świa
domość
—
jest więc ostra selekcja.
d l a kogo
Edward
Błaziak, Wola
wa w lesie fajslawickim
sowanie
w
zbyt
kilkudziesięciu
więc
dyskwalifikacja.
przedstawia
publicznych
spośród
skali
się
ta sprawa
województwa
ostrego
odsiewu
podczas
wystaw
czy m i a s t a . T u
prac
jest
wręcz
sto
nie
m o ż l i w e , n i e b y ł o b y w t e d y w y s t a w y . . . O d r z u c a się w i ę c
tensjonalne, wtórne.
Konieczna
jako
że
k i l k a . Pominięcie nie jest
i po
co
organizuje
się
wystawę.
rzeczy
na
najsłabsze,
nieudolne, kiczowate.
kilkudziesięciu
zakwalifikowanych. I
Idzikowska,
pow. Krasnystaw.
II. 41. Portret
1863 г., akwarela,
40 X 60 cm. 1965.
dziewczyny,
akwarela,
Kilku
autorów
wywołuje
się
31 X 23 ст. II. 42.
Bit
42
26
43
I I . 43. Stanisław
tym
poczucie
krzywdy,
rozgoryczenie
tych
kilku
g o r s z y c h " . A z k o l e i , p r z y łagodnej s e l e k c j i , w
znajduje
tych,
się
które
sporo
prac
na pewno
się p o w i n n o
w
salach
w
miejscach,
muzeum
czy
które
n i e należących
szeroko
pokazywać,
wystaw
artystycznych,
niejako
„naj
ekspozycji
gwarantują
a
więc
wysta
w i a n y c h t a m dzieł.
Spacer
wnoszone
są
bywają
do
zwłaszcza
poziom
sują,
Ziębicki,
wystawy
tyzmu
i
przy
robo
sztuką
(np. pokaz
prac
przy
(np.
Domu
Kultury).
Wtedy
klubu
amatorów
obrazom
należą
Wyżej
i
nie
zawsze
nieraz
wybitni
artyści,
cenią
obraz
niczym
naiwny
choć
n i e ustępuje
prze
zawodowych
plastyków.
odnoszą
do p r a c
nowoczesną,
Poznań
zewnątrz"
cm.
w s z y s t k i m p o d kątem i c h a u t e n
od takiego, który
t y m nieufnie
czym
„z
77 X 58
ol. pł.,
amatorów.
do k t ó r y c h
świeżości.
nieudolny
środowiskowe l u b o charakterze pół-zamkniętym,
członków
dla
oceniają p r a c e p r z e d e
ciętnym
P r o b l e m ó w t y c h n i e m a , g d y się o r g a n i z u j e
niejako
zrozumiałe
Komisje,
staromiejski,
się
odrzucając
1966). D z i w n e
je
Szczególnie
inspirowanych
nawet
to nieco,
z
wystaw
z jednej
bowiem
s t r o n y s t a r a m y się zbliżać l u d z i d o s z t u k i
nowoczesnej,
najlepsze prace w s z y s t k i c h amatorów. Chodzi t u b o w i e m
tłumaczymy
zaś
0 samych
amatorów,
o pozwolenie
się, g d y i s t o t n i e i n s p i r u j e o n a a m a t o r ó w , a b y w a , że t e
ich
z widzem,
najczęściej
prac
emocjonalnie
można,
z wystawiającym.
a
nawet
trzeba
i m na
konfrontację
życzliwym,
Sytuacja
dać
związanym
taka
istnieje
pokazach
w
w
urzędach
i
zakładach
pracy
noszą
p o ł y koleżeński, t o w a r z y s k i . I n a c z e j
swojej
koleżanki
niż
obrazy
w i s z ą c e n a ścianie l o k a l u
Wystawy
formę
kontakt
ten niemal
lub
urządzane
charakter
—
n i e znanego
mu
malarza,
wystawowego.
komisja
kontaktu
amatora
zawsze
którym
jest
kwalifikująca
dziwimy
(np. obrazy
dzieł p l a s t y k ó w z d y p l o
J . Śliwińskiego,
modelatora
Teatru
dana przez plastyków p r a c o m
prymi
N o w e j H u c i e — i l . 53, 54).
Wysoka
ocena
nie te prace
wnoszą
koniecznym
pod
zawodowej.
Ale
wprowadzona
już
coś n a p r a w d ę
dziś
świeżego
dopełnieniem
i
naszej
nowego,
plastyki
C h o d z i j e d n a k o t o , że h i e r a r c h i a w a r t o ś c i ,
z zewnętrz n i e znajduje
udziale
mienia
u
p l a s t y k , prowadzący
zespół,
przede
w s z y s t k i m w y s i ł e k , żmudną pracę, dzięki
czy
miejsce
jury
oceniające
też i t r z e b a
o nich
t u mówić.
składają
często
z
problematyki
ruchu
amatorskiego.
ludzi
prace
drażliwe i t r u d
nie
w
swoim
coraz
ogromnej
p r z e k o n a n i u malują
podobniej
Trudno
znających
K r y t e r i a , które
sto
większości
uznania i zrozu
przy
ma
Komisje
się
z drugiej
t y w n y c h i n a i w n y c h j e s t d l a m n i e zrozumiała. B o w ł a ś
są
z publicznością.
1 p r z y d z i e l a j ą c e n a g r o d y . Są t o s p r a w y
ne, dlatego
na
też o c e n i a się p r a c e
środowiskowe p o w i n n y więc stanowić
stawową
pośrednika
takie
itd. —
a m a t o r s k i e p r a c e n i e są n a p r a w d ę g o r s z e o d większości
mem
Wystawy
zasady
produkowanych na wystawach
zarówno w D o m a c h K u l t u r y , Ogniskach, j a k i w s z e l k i c h
środowiskowych.
jej
jest
amatorów.
czy rzeźbią
d o k o n w e n c j i , którą
wydać
werdykt,
z u z n a n i e m w s z y s t k i c h plastyków
to
zupełnie
niemożliwe
wśród
który
Cenią
oni
której
coraz
lepiej,
naśladują.
by
się
spotkał
profesjonalnych.
amatorów.
Choćby
Jest
dla-
27
t e g o , że r e p r e z e n t u j ą
więc
nagrody
chowawczej,
różne k o n w e n c j e
n i e pełnią
i zawsze wywołują
zdziwienie,
n i e , żal, p r e t e n s j e . R o d z i
Tak
Lenczewska
wy
lic
i postawy.
czy wyróżnienia
funkcji
rozgorycze
się w i ę c p y t a n i e , czy
Dodajmy
też, źe o r i e n t a c j a n a „ p r y m i t y w "
b o w i e m w amatorów o
n e j k u l t u r z e p l a s t y c z n e j , sprowadzając
do
kultywowania
naiwności
i
nie może
Wystawy
amatorstwa
artysta-plastyk,
prymi
i d z i e , n i e z a w s z e z korzyścią
malowania,
od
prymitywu
do
zaś „ n a i w n a " j e s t o d r ę b n y m
matykę i inne f o r m y
Nagrody
charakter
za
co
mają,
dostaje
nagród
jego
Twórczość
n u r t e m , m a swoją
wiedzieć
czy
obrazy,
które
rolnik.
tego
Wskazują,
pieniądze.
uderza
w
Często
czy
co
nie
się
Wypaczanie
zasady
i formy
muszę
staruszka. A
to nie t y l k o w
taka
t y c h i n f o r m a c j i często
podpisach,
właśnie
ustosunkować
ale nawet
informacja
trzeba przemyśleć scenariusz, a b y prace
„podoba",
szyły
odpowiednio
w
którym
druga.
drugich, aby
powstała
Organizując
tworzyć
wystawę
pewne
amatorów
jedne
S i ę g n ę d o p r z y k ł a d u . P r z e d dziesięciu l a t y
opieki nad
no w L u b l i n i e w y s t a w ę amatorów. S z u m n i e , z reklamą.
Wystawa
m a l o w a n e dość n o w o c z e s n e o b r a z y m i e j s c o w y c h
lepiej
nie
właśnie
dawać
budzą
nagród
niezdrowe
na
sens
wystawach,
ambicje,
czynią
była
ludzi
to
historii
więcej
zła
s k i c h . I rzeczywiście, po w y s t a w i e
niż d o b r a . P i e n i ą d z e zaś p r z e z n a c z y ć n a p o m o c
materia
członkami Z P A P ,
łową
oraz
wystawie
d l a amatorów,
na farby,
płótno, p a p i e r
na
smakowanych
działają
jakiegoś
w
swym
środowisku,
budząc
zainteresowanie
II. 44. J . Błaszczyk,
Portret,
ol. pł.,
Szczecin,
1962. II. 45. Jerzy
Krasicki,
Macierzyństwo,
drewno,
wys. 63 cm. Kraków.
II. 46. J .
Kra
sicki,
„Komala",
drewno,
wys. 56,5 ст. II. 47.
Stanisław
Fuczek,
Zachód
słońca, 21 X 29 cm.
Kraków.
II. 48. Józef Baczek,
Brama
pod
Luw
rem,
akwarela,
14,5 X 16 cm.
28
płótnach
szewca,
wyraźnych
na
niej
niewidoczne
wrażliwie
aspiracjach
adeptów
malar
w i ę k s z o ś ć i c h została
założyli g r u p ę „ Z a m e k "
stłamszone,
s t y p e n d i a i n a g r o d y d l a t y c h amatorów, którzy a k t y w n i e
dla sztuki i k u l t u r y . Ludzie tacy j a k np. 79-letnia M a r i a
o
przeważały
one
bo
sztuki,
świetna,
zorganizowa
naj
dyskusję
enklawy.
prawidłowej
ich,
pod
nie głu
logiczne
rozwijania
stawia
kli
praca.
uczenia i t d . Z tego sobie t r z e b a zdawać sprawę. A
amatorami,
brak,
katalogach.
pozwala
chcemy,
emocjonalny,
sprawa
w
się d o o b r a z u c z y r z e ź b y , zrozumieć
mat
I
chcemy
ale
proble
opieki.
instruktażowy.
się
polityki
zaś
dla uroku
dojrzałości.
interesować
wystaw.
o g l ą d a m , r o b i h i s t o r y k s z t u k i , b i o l o g , ślusarz c z y
czy
nie
różnią się o d z w y k ł y c h
wystawiający
i
rozwoju
wy
jest
Student
się j e s t , a d r o g a
społecznikowską
kim
t y w e m t r u d n o zostać ( c h y b a , że się m a u z d o l n i e n i a M a r i i
człowieka
amatorów
mnie
Antoszkiewicz...).
Prymitywem
i
staw.
Może
sens
energią
K o ń c z ą c t e n rozdział, c h c i a ł b y m z w r ó c i ć u w a g ę j e s z
zaawansowa
prymitywu. Ale
swą
cze n a p a r ę s p r a w d o t y c z ą c y c h s p o s o b u urządzania
b y ć r ó w n i e ż p r z y j ę t a j a k o zasada w p o l i t y c e o p i e k i n a d
amatorami. Uderza
z B i e l s k a c z y 8 0 - l e t n i A l f r e d Długosz z G o r
imponować
postawą.
nagrody
t a k i e m a j ą sens. s k o r o i c h i n t e n c j e n i e są zrozumiałe?
mogą
przy
„Zamkowiczów"
robotnika, fryzjera.
itp. Na
tejże
ślicznych
wy
wisiały
obrazki
Zginęły
w
tym
układzie. A p ó ź n i e j s z e l a t a p o k a z a ł y , że L u b l i n m a j e d n ą
1 najciekawszych
w kraju
nałych w każdym
sensie p r a c
Myślickiego, k s . M a l a r z a
Michałowskiej,
Scibiora,
i i n . , aż p o p r y m i t y w
l a k a , A l b i c z u k a , Błaziaka czy O d r z y w o l s k i e g o
eskpresję r z e ź b
Karu-
i natrętną
Hessa.
ciągle
dyskutowany.
Rzeczywiście,
prace
a m a t o r ó w n i e uczęszczających d o ż a d n y c h o g n i s k a n i n a
zajęcia
plastyczne
są
prze
świeże, m n i e j
szablonowe.
Gdyby
więc
j a k o założenie r u c h u
amatorskiego
produkowa
ważnie bardziej
przyjąć
w k l u b a c h czy świetlicach
n i e o b r a z ó w i rzeźb o c e c h a c h s p o n t a n i c z n y c h , n a i w n y c h
i
świeżych, n a p e w n o
należałoby
zrezygnować
z
wszel
k i c h n a u k i korekt. Ponieważ jednak chodzi n i e o
artystyczny, a o rozwój
efekt
ludzi, rozszerzanie i c h wrażli
wości i b u d z e n i e ś w i a d o m o ś c i t w ó r c z e j — t r u d n o p r z y j ą ć
założenie c h r o n i e n i a d z i e w i c z e j
Nie
znaczy
to jednak,
niewiedzy
amatorów.
że wszystkich
należy
uczyć.
A i m e t o d y t e j n a u k i muszą b y ć z r ó ż n i c o w a n e . P r y m i t y w
w i n n o się p o z o s t a w i ć w s t a n i e n i e s k a ż o n y m , i n n y m d a
wać
tyle,
czuję
się zresztą
i l e może
się i m r z e c z y w i ś c i e
powołany
przydać. N i e
do udzielania
rad w t y m
zakresie. Chcę t y l k o wyrazić s w o j e s t a n o w i s k o
wach
generalnych.
ogniska
o regularnym
programie
tylko
Więc
fałszywe
świadectw
jednakowym
dla wszystkich
pseudo-akademie
i c h absolwenci
i dyplomów,
wiedzą
Najbardziej
pożyteczną
stwarzają
domagają
się
za dużo, a b y czuć się
a m a t o r a m i , a za m a ł o , a b y r o z u m i e ć
niedzielne
spra
m i się c e l o w e
i
pozory,
w
— n i e wydają
nauczania. Takie
formą
takie j a k warszawskie
L i t e r a t u r ę i historię r o z w o j u z a i n t e r e s o w a ń p i s a r
stwem l u d o w y m podaje ostatnio: Z b . Bednorz,
Ludowe
żniwo
literackie.
Pisarstwo
ludowe
współczesnej
Opol
szczyzny,
W r o c ł a w 1966.
1
P o r . : A . J a c k o w s k i , Z problematyki
współczesnej
amatorskiej
twórczości
plastycznej,
„Pol. Szt. L u d . " ,
R. I X , 1955, n r 5; K . P i w o c k i , A la limits
de 1'art populaire
et non-populaire,
„Zeszyty Etnograficzne M u z e u m
K u l t u r y i Sztuki Ludowej w Warszawie",
t . 1, W a r
s z a w a 1960; R. R e i n f u s s ,
Sztuka
ludowa,
amatorska
i uczona
[ w : ] Uwagi,
wypowiedzi
i materiały
o
amator
skim
uprawianiu
plastyki...,
W a r s z a w a 1963 (zbiór w y
powiedzi z okazji k r a k o w s k i e g o s y m p o z j u m poświęco
nego p r o b l e m o m plastycznej twórczości a m a t o r s k i e j , w y
d a n y ma p o w i e l a c z u p r z e z C P A R A ) .
2
UCZYĆ - NIE UCZYĆ
Dylemat
PRZYPISY
grupę a m a t o r ó w . O d d o s k o
j a k mało
wydaje
wiedzą.
się
P o r . : S t . Szczepański, R y s u n e k i malarstwo.
Wska
zówki
dla artystów
amatorów,
Warszawa
1957; S t .
S z u m a n , Pochwała
dyletantyzmu.
Rzecz
o
znaczeniu
samorodnej
twórczości
w wychowaniu
estetycznym
spo
łeczeństwa,
Warszawa
1947; M . Ż y w i r s k a ,
Twórczość
plastyczna
górników,
cz. I , „ P o l . S z t . L u d . " , R. V , 1951,
n r 1/2; A . J a c k o w s k i , Z problematyki...,
w y d . cyt.;
A . K o s s a k o w s k i , W sprawie
amatorów,
„Pol. Szt. L u d . ,
R. X , 1956, n r 6 ; ( b . interesująca w y p o w i e d ź t r a f n i e p o
l e m i z u j ą c a z definicją p o j ę c i a a m a t o r a z a w a r t ą w m o i m
ó w c z e s n y m a r t y k u l e ) ; M . Ż y w i r s k a , Amatorski
ruch
plastyczny
u>śród górników,
K a t o w i c e 1959 (szczególnie
w y p o w i e d ź W . H o d y s a , r o z w i n i ę t a następnie w r e f e r a c i e
n a s y m p o z j u m ) ; I . W i t z , Wielcy
malarze
amatorzy,
War
s z a w a 1964. P o n a d t o l i c z n e , r o z s i a n e w p r a s i e u w a g i
K . W i n k l e r a , M . W a l l i s a , W ł . Strzemińskiego, J . N o w o
sielskiego, J . Białostockiego i i n .
s
Wł. Hodys, wypowiedź n a c y t o w a n y m
pozjum.
4
wyżej
,
sym
[
ognisko
n a B i e l a n a c h . O zróż
n i c o w a n y m podejściu d o k a ż d e g o u c z e s t n i k a . I n n y m d o
młodego, i n t e l i g e n t n e g o
modystki
a i n n y m do pomocnicy
naiwne
obrazki.
Sprawa
realna.
i zdolnego
dokształcającej
amatora,
się
plastycznie
domowej
malującej
i n n y m do
w
ognisku,
w skupieniu
8
rozszerzenia
A l e można,
ilości
ognisk
j a k sądzę,
nie wydaje
t a m gdzie
są
się
wyższe
i średnie u c z e l n i e p l a s t y c z n e ,
utworzyć w o p a r c i u o n i e
punkty
winny
konsultacyjne. Muzea
zaś okazać
pomoc
w zajęciach ogólnych, w dokształcaniu z z a k r e s u
wiedzy
0 s z t u c e . W i d z ę też c e l o w o ś ć w i ę k s z e j p o m o c y
Domów
Kultury
dla Klubów
przy t y c h Domach. Chodzi
z zakresu wiedzy
i
zespołów,
ze s t r o n y
pracujących
t u o organizowanie
o sztuce, p o m o c
prelekcji
finansowo-organizacyj
ną p r z y z a p e w n i e n i u
zespołom stałych k o n s u l t a c j i i k o
rekt
przynajmniej
r a z n a tydzień
najsłuszniej
pomyślane
d l a chętnych,
nawet
Wszelkie,
nawet
będą m i a ł y
jednak
amatorom
konsultacje
1
czy
d w a tygodnie.
umiejętnościach,
nicować
zespół
formy
przed
sens w t e d y
plastyka
pomocy
wiedzy
elastycznego,
a b y róż
umiejącego
uchronić
i
naśladowaniem
się
o odpowiedniej
dostatecznie
swej
działania
tylko, gdy zapewni
jednego
wzoru,
jednego
„stylu". A to jest n a j t r u d n i e j . I właśnie w p r z y g o t o w a n i u
takiej
kadry
zarówno
konsultantów-opiekunów
CPARA,
jak i
same
powinny
Akademie,
na
pomóc
których
n a l e ż y p o ś w i ę c i ć w p r o g r a m i e w y k ł a d o w y m trochę
czasu
na
zajęcia
pracy
z
amatorami.
Jak
większa
i
się w y d a j e ,
ilość
ludzi
móc t y m l u d z i o m
ale
30
teoretyczne
celową.
i praktyczne
ruch
amatorski
uczestniczy
okazać
w
zakresie
rozwija
się, c o r a z
w
n i m . Trzeba
pomoc.
Nawet
umieć
niewielką,
46
50
51
II. 49. Jan Szostak,
Grupa
Laokoona,
korzeń, wys. 42 cm. Augustów.
60 X 42 cm. Pruszków.
II. 51. Janina
Stykowa,
Slota,
akwarela,
deusz Scibior,
Łodzie na Wiśle, akwarela,
23 X 27,5 cm. Chełm
Lub.
II. 50. Marian
Perz,
tusz,
21 X 29,5 cm.
Kwiaty,
akwarela,
Kraków,
1961. II.
karton,
52. Ta
31
A . J a c k o w s k i , Współczesna
Szt. L u d . " , R. X V I I I , 1964, n r 1.
5
rzeźba
ludowa,
„Pol-
M . Ż y w i r s k a , Twórczość
plastyczna
górników,
„Pol.
Szt. L u d . " , R. V , 1951, n r 1/2, n r 3, n r 4/5; t e j ż e :
Ama
torski
ruch
plastyczny
wśród górników...,
w y d . cyt. oraz
cały z e s z y t „ P o l . Szt. L u d . " , R. V I , 1952, n r 3, p o ś w i ę c o n y
t w ó r c z o ś c i g ó r n i k ó w , a zwłaszcza a r t . M . Gładysza,
Z twórczości
plastycznej
górników
śląskich.
6
P i s z e o t y m dużo M . Ż y w i r s k a w w y ż e j
książce.
7
O ognisku
z paletą. Ognisko
8
cytowanej
t y m pisze W . R o s z k o w s k a ,
Entuzjaści
malarzy
niedzielnych,
W a r s z a w a 1963.
Jan
Śliwiński:
II. 53. Ziemia,
folia
złota,
czerwona,
ornamenty
tłoczone
w metalu,
100 X 80 cm. 1966. II. 54.
Kompozycja,
folia
złota, 60 X 80 cm. 1964.
Fot.:
Stefan
Deptuszewski
— il. 3; Ewa
Kozłowska-Tomczyk
— il. 22; Henryk
Marciniak
— il. 44;
Stefan
Pleśniarowicz
— il. 20; Zenon
Radke
— i l . 16;
Stanisław
Stępniewski
— il. 10, 27, 35, 43; Jan Swiderski
— il. 1, 2,
4—8, 11—14, 17—19, 21, 23—26, 28—31, 33, 34, 36—39, 41,
42, 45—54;
Edmund
Zdanowski
— il. 9.
53
54
