http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/954.pdf

Media

Part of Obrzęd budowy domu w Indiach starożytnych w świetle nakazów religijnych (ksiąg rytuału domowego) / ETNOGRAFIA POLSKA 1981 t.25 z.1

extracted text
„Etnografia Polska", t. X X V z. 1
P L I S S N 0071-1861

JAN WITOLD

SULIGA

OBRZĘD BUDOWY
w

DOMU

ŚWIETLE
(KSIĄG

W INDIACH

NAKAZÓW
RYTUAŁU

STAROŻYTNYCH

RELIGIJNYCH

DOMOWEGO)

W większości kultur tradycyjnych fakt osiedlania się poprzedzany
był szeregiem rytuałów. Rytuały te towarzyszyły następnie czynnościom
budowlanym, po których zakończeniu następowała zwykle uroczystość
pierwszego wkroczenia do nowego domu.
Czynności związane z budową nowego domu podzielić można na trzy
grupy: 1) techniczne czynności konstrukcyjne; 2) czynności konstruk­
cyjne oraz towarzyszące i m rytuały; 3) czynności rytualne nie związa­
ne bezpośrednio z budową, a stanowiące niejako jej wynik.
Pierwsza grupa czynności kształtowała przestrzeń ekonomicznie.
Pracom t y m nie towarzyszyły rytuały. Druga grupa czynności zabudo­
wywała przestrzeń zarówno ekonomicznie, jak i symbolicznie. Rytuał to­
warzyszył pracom konstrukcyjnym lub następował po ich zakończeniu.
Ostatnia grupa czynności kształtowała przestrzeń symbolicznie, a wszel­
kie związane z nią działania miały charakter sakralny.
Przedmiot niniejszego a r t y k u ł u stanowi obrzęd budowy domu (rozu­
miany jako dwie ostatnie grupy czynności), którego rekonstrukcja zosta­
ła oparta na przekazach źródłowych — księgach r y t u a ł u domowego. Ce­
lem artykułu jest wyjaśnienie ogólnych funkcji obrzędu, a poprzez zna­
czenia symboliczne poszczególnych jego elementów — wyjaśnienie funk­
cji i symboliki przestrzeni sakralnej, w której dom jest budowany.

1. ZAŁOŻENIA

METODOLOGICZNE

Jak już wspomniałem, analiza obrzędu budowy domu oparta będzie
na księgach rytuału domowego (gfhya sutra), przeznaczonych dla gryhasthy (gfhastha) — czyli gospodarza, wykonującego większość czynnoś­
ci rytualnych podczas aktu kreacyjnego. Księgi te powstały w przedzia­
le między V a I V wiekiem p.n.e., a V I wiekiem n.e.
Księgi rytuału domowego należy traktować jako sformalizowany na-

122

J A N W. S U L I G A

kaz religijny, podręcznik dla wykonującego rytuały, strukturalny opis
obrzędu, który wyczerpuje wszelkie (dozwolone lub poprawne w myśl
autorów tekstu) możliwości. Każdy akt religijny opisany został w k i l k u
wersjach, z których każda przeznaczona jest dla innej warstwy społecz­
nej (varna), sekty itp. Można więc traktować księgi rytuału domowego
z jednej strony jako wzorzec modelujący rytuał; z drugiej zaś jako wzo­
rzec modelowy działający w sferze etyki okresu, w którym one po­
wstały.
Ogólnie rzecz biorąc, funkcje gryhja sutr zbliżone są do niektórych
funkcji mitów. M i t i poeta, a więc ten, który sformalizował to, co do­
tychczas egzystowało w pamięci grupy, są nosicielami tradycji — będąc
jednocześnie depozytem i depozytariuszem.
Kodyfikacja tradycji wymaga od poety użycia formuł, które zapew­
niają oszczędność w organizacji treści. Tekst jest jednak zrozumiały dla
członków grupy, gdyż każda lapidarna formuła pełni rolę bodźca wydo­
bywającego treści zawarte w pamięci słuchaczy lub uczestników
obrzędu.
Podobnie jak księgi rytuału domowego, mit uwzględnia wszelkie
(dozwolone) możliwości. O ile jednak mit może stać się poetyckim zapi­
sem (przy czym zapis ten rządzi się specyficznymi prawami fabularny­
mi), sutry są suchym, sformalizowanym opisem obrzędu, odwołującego
się do zdarzeń mitycznych w sposób pośredni, tzn. poprzez teksty reli­
gijne i symbolikę czynności.
W tej sytuacji można więc traktować mit i sutry jako nakazy reli­
gijne, różne pod względem formalnym, zbliżone, jeśli chodzi o treści,
których są nosicielami. Wzajemny związek mitu i ksiąg rytuału domo­
wego jest wyraźnie widoczny przy rozpatrywaniu mitologii i obrzędo­
wości indyjskiej, gdzie hymny Rygwedy (Rgveda), Samawedy (Samaveda), Jadżurwedy (Yájurveda)
i Atharwawedy (Atharvaveda) są wiedzą
S ł o w a (śruti) — gryhja sutry zaś są wiedzą c z y n n o ś c i r y t u a l ­
n y c h , opracowanych na podstawie śruti.
Z tych założeń wynikają następujące wnioski: Obrzęd jest konstruk­
cją samosterowną — to znaczy taką, w której wszystkie elementy współ­
działają ze sobą zarówno funkcjonalnie, jak i symbolicznie. Tworząc mit
i będąc jego wynikiem, obrzęd staje się s t r u k t u r ą zamkniętą. Definicja
taka jest zasadna jedynie w takim wypadku, gdy dany obrzęd nie może
się przekształcić. Stać się tak może wówczas, gdy mamy do czynienia
z uprzednią kodyfikacją obrzędu, strukturalnym opisem, który ma for­
mę nakazu religijnego. Obrzęd jest wówczas odwzorowaniem opisu
i przez pewien, historycznie określony ciąg czasu zachowuje stabilność,
nie dopuszczając nowych treści.
Z powyższych przesłanek wynika następujące założenie: Interesują­
cy nas obrzęd składa się z takich elementów, których znaczenia symbo­
liczne, a przede wszystkim funkcje, winny być wyjaśniane w ramach

123

OBHZĘD BUDOWY DOMU W INDIACH

struktury. Istnieje również taka grupa czynności, które nazywam e l e ­
m e n t a m i n i e j a s n y m i . Oznacza to, że w strukturze opisu i ko­
mentarzach zapisanych w sutrach brak wystarczającej liczby danych,
które mogłyby wyjaśnić badaczowi znaczenie opisywanych rytuałów. Do
wyjaśniania tych elementów potrzebna jest znajomość kontekstu k u l t u ­
rowego, a co za t y m idzie, odrębna metoda badań.

2. M E T O D Y B A D A N

Dla wyjaśnienia funkcji i znaczeń symbolicznych obrzędu budowy
domu stosować będę metodę funkcjonalno-strukturalną, rozumiejąc przez
s t r u k t u r ę „takie współistnienie zjawisk, w którym każdy człon zdoby­
wa swoją całościowość tylko przez inne i wraz z innymi" . Tak więc
przez strukturę obrzędu będę rozumiał szereg rytuałów i ofiar, które są
powiązane wspólnym sensem i celem. Celowi temu są podporządkowane
cele cząstkowe poszczególnych elementów. Jednocześnie może istnieć
w obrzędzie taki zespół czynności rytualnych i ofiarnych, który ze
względu na swoją złożoność, jak również poprzez wyodrębnienie go z ca­
łości działań przez uczestników obrzędu, nabiera szczególnego znaczenia.
Należy go wówczas traktować jako pewien, autonomiczny w stesunku do
całości element. Dlatego też będę używał słowa obrzęd w dwóch zna­
czeniach —• węższym i szerszym.
W znaczeniu szerszym rozumiem obrzęd jako całość czynności sakral­
nych poświęconych danemu celowi. W znaczeniu węższym — wspom­
niany wyżej, autonomiczny do całości, zespół czynności rytualnych
i ofiarnych.
Dla wyjaśnienia elementów niejasnych obrzędu stosować będę meto­
d ę porównawczą, wychodząc poza ramy czasowe narzucone przez dato­
wanie gryhja sutr. Postępowanie takie jest zasadne wówczas, gdy przyj­
mie się, że zarówno funkcje, jak i znaczenia obrzędów o podobnym lub
zbliżonym przeznaczeniu są identyczne, niezależne od okresu, w którym
obrzędy są wykonywane. Podobieństwo to wynika przede wszystkim
z ciągłości kultury Indii. Mimo nakładania się licznych tradycji kultura
wsi indyjskiej zachowała do dziś pewną stabilność. Rytuał wedyjski,
chociaż w zmienionej formie, jest żywy dotąd wśród niektórych wyż­
szych kast , a proces sanskrytyzacji powoduje jego trwałość.
1

2

1

3

P. B o g a t y r i e w , Semiotyka'kultury
ludowej, Warszawa 1975, s. 15.
Por. K . S. M a t h u r , Caste and Ritual on an Malawa Village, Bombay 1964,
s. 184.
Zmiana statusu kasty (warny) w drabinie hierarchii społecznej może się od­
b y w a ć poprzez szczegółowe i dokładne przestrzeganie przepisów rytualnych (głów­
nie dotyczących pożywienia) charakterystycznych dla kasty wyższej. Oznacza to
zwykle, że dana kasta przejęła rytuał genetycznie nawiązujący do przepisów obrzę­
dowych z okresu starożytności, a nawet czasów wedyjskich. Proces taki nazywamy
2

s

124

J A N W. S U L I G A

Dlatego też przy wyjaśnianiu elementów niejasnych ograniczę się je­
dynie do obszaru Indii, a głównie Indii północnych i środkowych, gdzie
powstała większość wykorzystanych w artykule źródeł.

3. ŹRÓDŁA W Y K O R Z Y S T A N E W A R T Y K U L E

Literatura religijna Indii dzieli się na dwie grupy — literaturę w e dyjską (ok. X V - X V I w. p.n.e.) oraz sanskryeką (VI w. p.n.e.-XV w . n.e.).
Obok tego podziału istnieje jeszcze inny, dostosowany do charakteru po­
szczególnych rodzajów wymienionej literatury, Wedy, aranjaki, brahmany
i upaniszady należą do pism objawionych (śruti). Pisma późniejsze
(z okresu sanskryckiego) należą do działu smryti (smrti) i obejmują to,
co zostało opracowane przez wieszczów na podstawie pism objawionych.
Literatura tego okresu to ithasy, purany, śastry i sutry.
Sutry, jako komentarz do pism śruti, zajmowały się kilkoma działa­
mi nauki — fonetyką, gramatyką, etymologią, metryką, astronomią i r y ­
tuałem. O jego prawidłach mówiły kalpa-sutry.
W skład
kalpa-sutr
wchodzą między innymi gryhja sutry, czyli księgi r y t u a ł u domowego.
Gryhja sutry powstały między V w. p.n.e. a I I w. n.e. Jedynie Waikhanasa Smarta Sutra jest znacznie późniejsza.
Obrzędem budowy domu zajmują się następujące gryhja sutry: Gobhila Gryhja Sutra (Gobhila Gfhya Sutra) i Khadira Gryhja Sutra (Kha~
dirá Gfhya Sütra) komentujące Samawedę, Apastamba Gryhja
Sutra
(Apastamba Grhya Sutra) i Hirańjakeśin
Gryhja Sutra
(Hiranyakeśin
Gfhya Sutra) należące do redakcji Taittiriji Czarnej J a d ż u r w e d y (Tctittiriya Sarhhita), Paraskara Gryhja Sutra (Páraskara Gfhya Sütra) należą­
ca do Białej J a d ż u r w e d y oraz Sankhjajana Gryhja Sutra
(Sánkhyayána
Grhya Sütra) i Aśwalajana Gryhja Sutra (Asvalayana Grhya Sütra) przy­
pisane Rygwedzie. Sutry te powstały w południowo-wschodnich Indiach,
na terenie Gudżeratu i w centralnych Indiach . Tak więc w okresie ich
redakcji zasadniczo całe Indie były już znane.
Tekst sutr podzielony jest na szereg akapitów, z których każdy zaj­
muje się innym elementem obrzędu. Teksty recytowanych podczas obrzę­
du formuł zaczerpnięte są zazwyczaj z Wed lub pism związanych z redak­
cją danej sutry.
4

sanskrytyzacją. Por. J . S z a t k o w s k a , Zmiany społeczeństwa
kastowego w In­
diach współczesnych,
Warszawa 1977.
* Aśwalajana
G. S. powstała w południowo-wschodnich Indiach, na terenie
między rzeką Kryszną a Godawari; Síankhjajana
G. S. — w Zachodnich Indiach
(Gudżerat); Apastamba G. S. — na terenie obecnego stanu Andhra Pradesz; Hi­
rańjakeśin
G. S. — w dolinie Gangesu; Paraskara G. S. — w Bengálu; a Khadira
G. S. i Gobhila G. S. zredagowane zostały w Indiach centralnych. Por. L . R e n o u,
Vedic India, Delhi 1971.

125

OBRZĘD BUDOWY DOMU W INDIACH

Specyficznym źródłem jest Waikhanasa Smarta Sutra
(Vaikhánasa
Smárta Sütra). Powstała ona w V I w. n.e. na Wybrzeżu Koromandelskim. Początkowo był to rodzaj podręcznika dla ascetów i pustelników.
Później rozszerzona została o przepisy dla gospodarza. Sutra ta omawia
jeden z elementów obrzędu budowy domu — obrzęd wastuśamany (vdstuśamana) — czyli pierwszego wejścia do domu po jego wybudowaniu.
Zawiera jednak zastrzeżenie, że rytuały te należy wykonywać w ten
sposób wówczas, gdy w rodzinie gospodarza ktoś u m a r ł lub się narodził.
Zalecenia dotyczące obrzędu budowy domu znajdujemy również w Sa~
mawidhanie Brahmanie (Sámavidhana
Brahmand). Należy ona do tzw.
upabrahman
(tekstów brahmanicznych zredagowanych mniej więcej
w t y m samym czasie co sutry).

4. DOM I J E G O K O N S T R U K C J A

Analiza hymnów Atharwawedy,
jak również wzmianek w księgach
r y t u a ł u domowego wykazuje, że teksty te mówią o dwóch zasadniczych
typach domostw. Nie oznacza to rzecz prosta, że nieznane wówczas były
innego rodzaju konstrukcje mieszkalne. Na podstawie danych archeolo­
gicznych, jak również płaskorzeźb z okresu starożytności można wnio­
skować, że bogactwo architektury wiejskiej było znaczne. Typ konstruk­
cji budynku zależał przede wszystkim od zamożności gospodarza, położe­
nia geograficznego i warunków naturalnych.
Sutry mówią o dwóch rodzajach domostw. Pierwszy budowany był
na planie koła lub też owalu, z centralnym słupem po środku. Drugi —
na planie kwadratu lub prostokąta, którego dach wspierał się na ślemie­
niu leżącym na dwóch lub trzech sochach. Poszczególne części domu łą­
czone były za pomocą rzemieni. Do budowy ścian używano cienkich p r ę ­
tów bambusowych, trzciny, kamieni i gliny, a także cegły surówki. Dach
k r y t y był strzechą. Jego kształt zależał od konstrukcji domu. Chaty
budowane na planie koła miały dachy w kształcie stożka. Domy wznoszo­
ne na planie kwadratu miały dachy czterospadowe lub dwuspadowe. Po­
pularnym typem dachu był również tzw. „dach hangarowy" .
Drzwi osadzane były w ścianie szerokofrontowej. Framuga składała
się z dwóch słupów wbitych pionowo w ziemię. Jako próg kładziono płas­
k i kamień. Skrzydła drzwi przymocowywano za pomocą rzemieni, podob­
nie jak w domu homeryckim. Okno kratowano wąskimi deszczułkami .
Budowę chaty rozpoczynano od zwózki drewna. Wynajęci rzemieślnis

6

5

Dach „hangarowy" zwany jest inaczej „dachem bengalskim". Jest to dach
konstruowany z prętów bambusowych o kształcie półkolistym, łukowatej linii
szczytu i ł u k o w a t y c h krawędziach okapów.
* Widać to wyraźnie na płaskorzeźbach z Sańczi.

126

J A N W. S U L I G A

су segregowali materiał budowlany, numerując bale zależnie od kolej­
ności ich użycia. Następnie wytyczano teren budowy i po wstępnych r y ­
tuałach rozpoczynano budowę poprzez wkopanie słupów w ziemię i usta­
wienie szkieletu przyszłego domostwa . Dalej konstruowano ściany,
dach, a na końcu wybijano dziury na drzwi i okna. Ostatnią czynnością
było położenie progu .
7

8

5. S Y S T E M A T Y K A

OBRZĘDU

Relacje na temat przebiegu i sposobów wykonywania rytuałów różnią
się między sobą. Różnice te polegają na odmienności chronologii poszcze­
gólnych składowych części obrzędu i na odmienności koncepcji wykony­
wania czynności rytualnych. Opierając się na analizie źródeł, można jed­
nak wyszczególnić następujące grupy zagadnieniowe:
1) Techniki poszukiwania odpowiedniego terenu i zalecenia związane
z budową domu:
a) Kryteria wyboru gruntu
— wybór ze względu na wygląd terenu i jakość gleby,
— wybór ze względu na kierunek spadku wody,
— wybór ze względu na szatę roślinną pokrywającą dany teren,
— status społeczny gospodarza jako kryterium wyboru gruntu,
— zakazy dotyczące otoczenia roślinnego,
— sposoby sprawdzania wartości gleby.
b) Zalecenia związane z budową domu:
— zalecenia związane z usytuowaniem pomieszczeń,
— status społeczny gospodarza jako kryterium umieszczania drzwi
w stosunku do stron świata,
— inne zakazy związane z kierunkiem sytuowania drzwi.
2) Wyznaczenie czasu rozpoczęcia budowy domu.
3) Obrzęd budowy domu:
a) Rytuały wstępne poprzedzające prace budowlane.
b) Rytuały towarzyszące pracom konstrukcyjnym
— stawianie słupów narożnych,
— wykopanie dołów pod słupy narożne,
— stawianie słupa środkowego ,
— nakładanie ślemienia na sochy i poświęcanie dachu.
c) Obrzęd poświęcenia domu — wastuśamana.
9

1

Alinadżataka,
I, 1-3.
Siankhjajana G. S., I I I , 3, 10.
* Czynność tę wykonywano jedynie przy budowie
owalu.
8

domu na planie koła

lub

127

OBRZĘD BUDOWY DOMU W INDIACH

6. A N A L I Z A OBRZĘDU B U D O W Y D O M U

Przyjęte na początku założenie o samosterowności i swoistości obrzę­
du nie uwzględnia jego społecznego, a co za t y m idzie, ogólnoreligijnego
charakteru. Rekwizyty, czynności i formuły magiczne używane w trak­
cie trwania obrzędu są charakterystyczne dla wszystkich lub większości
zachowań rytualnych badanej społeczności, z drugiej zaś strony, przez
swą ideologię są swoiste dla danego obrzędu.
Rozpatrywany na płaszczyźnie psychologicznej obrzęd umożliwia od­
bycie przeżycia religijnego, rozumianego często jako bezpośredni kon­
takt z bóstwem. Odbywa się to na drodze emocjonalnej interpretacji
przeżywanego aktu, nawet wówczas, gdy akt ten jest formalnie prosty.
Podobnie jak teatr, obrzęd tworzy przestrzeń — scenę; jest więc ta­
kim rodzajem działania, które wytwarza różne postacie rzeczywistości
rozumiane jako antynomia sacrum—profanum. Będąc systemem semiotycznym, obrzęd może być również traktowany jako proces modelowania
świata, opis kolejnych momentów stwarzania, .zachowujący wewnętrzną
hierarchię ważności.
a) F u n k c j e
wiedniego

technik poszukiwania i wyboru
odpo­
terenu i zaleceń związanych z budową
domu

Budowa domu obwarowana była licznymi zakazami i nakazami, do
których budowniczy musiał się stosować. Nakazy te spełniały cztery
podstawowe funkcje — zabezpieczającą, ekonomiczną, magiczną i spo­
łeczną .
Nakazy zabezpieczające przed naturalnymi niebezpieczeństwami ogra­
niczają się do k i l k u zaleceń. Teren wybierany przez gospodarzy winien
być takiego kształtu, by powódź nie mogła zniszczyć budynku
Chatę
należy więc budować na terenie w kształcie „cegły" lub na wzgórzu.
Dotąd wiele domów w Indiach wznoszonych jest na sztucznie usypanych
wzgórzach. Ochronie przed powodzią służą również konstrukcje palowe.
10

1 2

Nakazy związane z ekonomią dotyczą głównie rolnictwa i hodowli.
Sutry są zgodne, że teren winien być odpowiednio nawodniony, równy
i nie otoczony przez pustynię lub bagna, o dobrej jakości gleby . Jakość
gleby sprawdzano dwoma sposobami — przez wykopanie dołu i zasypa­
1S

lo Przez, funkcję

zabezpieczenia

rozumiem kierowanie

się takimi kryteriami,

których stosowanie zabezpieczało dom np. przed powodzią. Przez funkcję

ekono­

miczną rozumiem zespół nakazów i zakazów, których celem było badanie w ł a ś c i ­
wości

użytkowych

gleby.

Zakazy

magiczne

chronią

dom

przez

złymi

mocami.

Funkcję społeczną spełniają te nakazy, które uzależniają wybór miejsca od statusu
społecznego gospodarza.
Gobhila G. S., I V , 7, 12; Khadira
Tamże.
Aśwalajana
G. S., I I , 7, 1-2.
11

1 2

13

G. S., I V , 2, 12-13. '

128

J A N W. S U L I G A

nie go ziemią zeń wydobytą oraz przez pozostawienie wody w dole przez
całą noc. Metoda pierwsza służyła sprawdzaniu sposobności gleby, dru­
ga — jej nawodnienia .
Gatunki roślin rosnących na danym terenie określały jego użytecz­
ność pod wzglądem hodowli. Dlatego też sutry nakazują usunięcie nie­
których rodzajów traw, a waiśja (vaisya) — rolnik lub pasterz, winien
wybrać taki teren, który pokryty jest „delikatną t r a w ą " .
Nakazy dotyczące magii płodności związane są przede wszystkim
z wodą. W pobliżu przyszłego miejsca zamieszkania winno być źródło lub
sadzawka, przy czym pożądane jest, by woda spływała w kierunku pół­
nocnym, północno-zachodnim lub wschodnim. Północ jest bowiem stroną
świata, która przynosi dostatek, płodność i bogactwo.
Zakazy i nakazy związane z magiczną ochroną przed złymi mocami
dotyczą przede wszystkim roślin i rozmieszczania drzwi i pomieszczeń
przyszłego domostwa. Aby uchronić chatę przed złem, należy więc usu­
nąć niektóre gatunki roślin uchodzących za złowróżbne — głównie z po­
wodu ich magicznego zastosowania (praktyki czarnoksięskie, medycyna,
budowa stosu pogrzebowego). Jednocześnie sutry zalecają wybór takiego
terenu, na którym rosną trawy kusa i virana — rośliny używane w r y ­
tuałach i ofiarach, a więc dobrowróżbne.
Podobny charakter mają nakazy dotyczące rozmieszczenia pomiesz­
czeń. Według Gobhili G.S. strona południowa „spełnia wszystkie życze­
nia" . Dlatego nie należy budować głównej izby z tej strony. Jeżeli po­
łudnie przynosi wszystko to, czego człowiek zapragnie, to naturalne jest,
że mieszkający tam ludzie będą uprawiać hazard . Ponieważ miejsce,
gdzie woda spływa „ze wszystkich stron", uważane jest za dobro­
wróżbne — tam należy umieszczać główny pokój, co uchroni mieszkań­
ców przed zgubnymi skutkami gier hazardowych.
Niejasny natomiast jest zakaz budowania drzwi wejściowych i w y j ­
ściowych naprzeciw siebie. Podobny zakaz dotyczy również umieszczania
okien. Według M . Mullera zakaz ten związany jest z ochroną domu przed
urokiem. Gospodarz nie powinien być widziany w chwili, gdy spożywa
obiad lub wykonuje codzienne rytuały .
Sutry nie wyjaśniają również zakazu budowania drzwi w stronę za­
chodu. Wspominając o t y m zakazie J. Auboyer stwierdza jedynie, że
„strona ta należała do zmarłych" . Według mitologii zmarli udawali się
na księżyc (w stronę północy), gdzie oczekiwali na odrodzenie się. Droga
11

15

16

11

18

19

1 4

Tamże.
Gobhila G. S., I V , 7, 9-11.
Tamże.
Aśwalajana
G. S., I I , 7, 11.
M. M u l l e r , H. O 1 d e n b e r g, The Sacred Book of the East, Grihya —
Sutras, t. X X X , cz. I / I I , Patna 1967, s. 121.
J . A u b o y e r , Zycie codzienne w dawnych Indiach, Warszawa 1969, s. 120.
16

1 6

18

M

OBRZĘD B U D O W Y DOMU W

INDIACH

129

ta nosiła nazwę „ścieżki cieni" — pitryjana (pitryana). Ci zaś, którzy
uwolnili się od więzów niewiedzy, wkraczali na „drogę bogów" —- dewajana (devayana), i udawali się na południe do królestwa boga Jamy
(Yama). Jama był również bogiem-strażnikiem strony południowej.
W kierunku południa składano także ofiary dla zmarłych.
Niewiele natomiast wiemy o wcześniejszych koncepcjach dotyczących
Świata Zmarłych (Pitrloka). W jednym z h y m n ó w Atharwawedy zmar­
łych porywają ze stosów pogrzebowych Maruty. Maruty były towarzy­
szami boga Waruny, będącego, również strażnikiem strony zachodniej.
"Według jednego z h y m n ó w Rygwedy zmarły spotykał na swej drodze
Warunę i J a m ę . O ile jednak Jama był jedynie królem Pitryloka, Waruna był najwyższym sędzią, władcą i strażnikiem kosmicznego prawa
ryta (rta). Był również tym, który dostrzega wszystkie uczynki ludzkie.
Zmarłym poświęcano również obrzędy, w których ruch okrężny odby­
w a ł się w kierunku niezgodnym z pozorną wędrówką słońca.
Zakaz umieszczania drzwi w kierunku jednej ze stron świata funkcjo­
nuje do dziś w wielu regionach Indii. W pracy na temat kast indyjskich
D. N . Majumdar pisze, że „drzwi nigdy nie są kierowane na południe,
gdyż w opinii mieszkańców tylko stopy zmarłego wskazują tę stronę
ś w i a t a " . Na mapie załączonej do pracy Majumdara na 111 domów ba­
danej wsi, jedynie 10 miało skierowane drzwi na południe.
Zakaz budowania drzwi w stronę zachodu spotykamy tylko w naj­
starszej — Gobhili G. S. Można wnioskować,, że sutra ta nawiązuje do
starszych koncepcji religijnych, które sytuowały Świat Zmarłych na za­
chodzie. Z czasem świat ten „przesunięty" został na południe i północ.
Być może, obie te koncepcje występowały równocześnie, co potwierdzał­
by fakt bliskiego związku Jamy i Waruny. W toku dalszej ewolucji za­
nikła wiara w północną siedzibę zmarłych. Przyczyna niebudowania drzwi
na zachód jest więc analogiczna do współcześnie funkcjonujących za­
kazów.
Zarówno wybór terenu, jak i sytuowanie drzwi wobec stron świata
uzależnione były od statusu społecznego (kasty) przyszłego właściciela
domu. Według Gobhili G. S. bramin (brahmana) winien mieszkać w cha­
cie wybudowanej na terenie, którego gleba jest biała. Ponieważ bramin,
jako ten, który wykonuje rytuały, jest tym, k t ó r y „pragnie świętego
b l a s k u " — powinien wybrać teren pokryty t r a w ą darbha i kusa.
Kszatrija — rycerz — (ksatriya) — wybiera teren o czerwonej glebie po­
rośnięty wieloma gatunkami traw, które zapewniają moc (ksatra). Waiśja — hodowca i rolnik — winien z kolei zamieszkać na terenie o żółtej
2 0

21

22

го Rygweda, X , 14, 7.
D. N. M a j u m d a r , Caste and Comunication
1958, s. 317.
22 Gobhila G. S., I V , 7, 9.
2 1

9 — Etnogiatia Polska X X V / 1

in an Indian Village, Bombay

130

J A N W. S U L I G A

lub czarnej glebie, porośniętej delikatną trawą. Sens tego nakazu jest
jasny.
Podany przez Gobhilę G. S. podział form terenu, jak również zalece­
nia związane z sytuowaniem drzwi odnoszą się także do statusu społecz­
nego gospodarza. Bramin winien postawić dom na ,terenie w kształcie
„cegły" (a więc ołtarza ofiarnego vedi) i wybudować drzwi na wschód.
Zapewni mu to świętość. Rycerz buduje dom na wzgórzu (a więc miejscu
obronnym) i umieszcza drzwi w stronę południa. Waiśja powinen za­
mieszkać na terenie płaskim, naturalnym, najlepszym do uprawy zbóż
i hodowli. Kierunek północny zapewni mu dostatek i powodzenie w pra­
cach gospodarczych.
b) C z a s r o z p o c z ę c i a

budowy

domu

Każde ważniejsze przedsięwzięcie wymaga w Indiach porady zawodo­
wego astrologa. R. E. Enthoven w pracy na temat folkloru wiejskiego
w okolicach Bombaju opisuje dość dokładnie system wiary w szczęśliwe
i nieszczęśliwe dni i godziny. Zasadniczo wszystkie dni, prócz parzystych,
w okresie pełni księżyca są uważane za dobrowróżbne . Podobnie jest
w grupie Nimar Balahi w centralnych Indiach, gdzie saait, czyli szczęśli­
w y dzień, wyznaczany jest przez wioskowego kapłana . Sutry niewiele
miejsca poświęcają kwestii czasu rozpoczęcia obrzędu. Paraskara G. S.
nakazuje rozpoczynać w dzień uważany za pomyślny , sutra zaś Hirańjakeśin wyznacza ten termin na czas „północnego kursu słońca, w czasie
rosnącego księżyca, pod konstelacjami Ronini i trzema gwiazdami Uttarą" . Rysuje się więc wyraźny związek między momentem rozpoczęcia
obrzędu (momentem dobrowróżbnym) a księżycem. Związki te rozpatrzę
w dalszej części pracy.
23

24

2S

2 e

c) O b r z ę d

budowy

domu

1. Funkcje rytuałów
wstępnych
Pod względem formalnym czynności te można podzielić na trzy grupy:
— czynności przygotowujące teren do prac budowlanych. Jest to w y ­
mierzanie terenu za pomocą sznura, wykreślanie przyszłych kształtów
domu, umiejscowienie izb, wyrównanie i zamiecenie powierzchni gruntu;
— okrążanie terenu budowy zgodnie z pozorną wędrówką słońca (w trak­
cie okrążania gospodarz wylewa wodę z dzbana, skrapia teren budowy,
zarysowuje gałęzią lub łyżką ofiarną juhu granice obszaru recytując przy
t y m odpowiednie formuły;
! S

R. E . E n t h o v e n , The Folklore of Bombay, Oxford 1924, s. 253-258.
S. F u c h s , The Children of Hari. A Study of the Nimar Balahis in the
Central Provinces of India, Vienna 1950, s. 323.
Paraskara G . S., I l l , 4, 2.
Hirańjakeśin
С. S., I , 8, 27, 1. Chodzi o gwiazdy gwiazdozbioru Byka. Rohinl
jest w mitologii indyjskiej córką Dakszy, kochanki boga Czandry — Księżyca.
2 4

! 5

26

OBRZĘD BUDOWY DOMU W INDIACH

131

— składanie ofiar w centrum dla ducha zamieszkującego teren, Bogini
Ziemi, przodków lub bogów. Formę ofiary ma również rozpalenie ognia,
któremu towarzyszą recytacje hymnów skierowanych do Waruny i boga
ognia — A g n i . Według sutry Apastamby, gospodarz winien jedynie do­
tknąć ziemi, co ma przygotować grunt (i duchy zamieszkujące teren) do
budowy domu.
Celem przygotowania terenu pod budowę było zapewnienie (poprzez
działania magiczne) dostatku i żyzności — zaoranie i skropienie ziemi.
W Wedach woda traktowana była jako czynnik powodujący oczyszcze­
nie . Podobną nieco funkcję spełniało zamiecenie obszaru w stronę po­
łudnia . Prawdopodobnie chodziło o usunięcie złych duchów zwanych
pręta 3°.
G e n e r a l n ą funkcją rytuałów okrążania i obry sowy wania było symbo­
liczne wytyczanie granicy. Granica ta mogła służyć ochronie przed zły­
m i mocami d r z e w , demonów lub bogów. Obrysowując teren łyżką
ofiarną juhü, utożsamiając ją z orężem, ofiarnik symbolicznie zabijał w ę ­
ża — demona zamieszkującego niższe regiony świata. Z kolei magii
płodności służy skrapianie wodą terenu, zaoranie go i wytyczenie grani­
cy. Mocą hymnu wygłaszanego podczas tej czynności gospodarz zmusza
bogów do pomocy i darzenia, sprowadzając ich na miejsce ofiary.
Czynności wykonywane w centrum terenu skierowane są głównie do
bogów chtonicznych, które zamieszkiwały dany obszar przed przybyciem
nań osadników. F o r m u ł y wygłaszane podczas ofiary podkreślają również
fakt wcześniejszego pobytu duchów przodków (pitar) gospodarza. Brami­
ni — utożsamiani w trakcie rytuału z duchami przodków — przyjmują
ofiarę, wyrażając t y m samym zgodę na kontynuowanie prac. Ofiary te
wyznaczają punkt czasowy i mogą być traktowane jako moment osiedle­
nia się — przejęcia terenu na własność. T y m samym służą również w y ­
tyczeniu środka w sensie geometrycznym i sakralnym.
2 1

2 S

29

31

32

2 7

Ogień (ogni) u w a ż a n y był za tego, który przenosi ofiarę do b o g ó w — w tym
wypadku do Waruny.
Rygweda, X , 9.
» Apastamba G. S., 7, 17, 1.
Pręta to upiory nie należące ani do świata żywych, ani do umarłych. Według
wierzeń pozostawały chętnie w pobliżu domostw, przynosząc nieszczęście i choroby.
Wierzono również, że demony te b y ł y duchami zmarłych, którzy nie dotarli do k r ó ­
lestwa Jamy. Zamiecenie terenu w kierunku p o ł u d n i o w y m wydaje się w tej kon­
wencji jasne.
Gobhila G. S., I V , 7, 22. Nad pewnymi gatunkami drzew przypisywano m a ­
giczną władzę określonym bogom. Gospodarz układał gałęzie w k o ł o terenu, a n a ­
stępnie przesuwał je w kierunku zgodnym z pozornym ruchem słońca. Przesunięcie
to odwracało urok — złą moc drzew.
Ofiarnik obrysowy w a ł teren mówiąc: „Obrysowane jest zło demona, obryso­
wane są moce wrogów, tak oto odcinam szyję demonów". Hirańiakeśin
G. S., I ,
8, 27, 1.
28

8 0

81

ra

132
2. Funkcje

J A N W. S U L I G A

rytuałów

towarzyszących

pracom

konstrukcyjnym

Chronologia czynności rytualnych wyznaczana jest przez sposób kon­
struowania domu. Po wymierzeniu kształtów następowały prace przy ko­
paniu dołów pod słupy. Do dołów tych wkładano ofiary dla „demona zie­
m i " , po czym osadzano słupy (sthuna, skambha). Czynności tej towarzy­
szyły ofiary i recytacje hymnów do Wastoszpatiego (Vástospati) — opie­
kuna domostwa. Następnie konstruowano ściany i nakładano ślemię na
sochy. Siemię uczczone było dotknięciem i wygłoszeniem formuły zbliżo­
nej formą do hymnów recytowanych uprzednio. Rytuałom towarzyszyła
magia ochronna, której stosowanie miało chronić dom przed pożarem.
Ofiary składane w dołach, a przeznaczone dla bóstw chtonicznych zapew­
nić miały trwałość domu i przychylny stosunek bóstw do mieszkańców.
Jednocześnie — słup wkładany w dół, gałąź lub kamień składane w ofie­
rze bogom świata podziemnego — porównywane były w formułach do
drzewa lub do filaru kosmicznego, rozumianego jako synonim darzenia
i trwałości. Przedmioty te stawały się symbolem osi kosmicznej, przyj­
mując jej funkcje w ramach modelu kosmosu, jakim był wznoszony dom.
Mówiąc ściślej stawały się znakiem osi kosmicznej, działanie zaś na znak
powodowało reakcję desygnatu. Podobne zjawisko występowało podczas
r y t u a ł u zakładania ślemienia, gdzie ślemię utożsamiane było ze sklepie­
niem niebieskim (svarga).
3. Funkcje

obrzędu

poświęcenia

domu —

wastuśamana

Obrzęd wastuśamany kończy cykl rytuałów towarzyszących budowie
domu wiejskiego. Związane z nim opisy sutr różnią się między sobą za­
równo pod względem form poszczególnych rytów, jak i chronologii ich
wykonywania. Wynika to z charakteru opisów, które przeznaczone były
dla różnych grup społecznych, rodów (jati) i sekt religijnych. Ponadto
sutry powstały w różnych okresach i na rozległym obszarze — od Kasz­
miru po Indie południowe. Ogólnie rzecz biorąc, obrzęd wastuśamany
składał się z kilku, zróżnicowanych wewnętrznie elementów:
3.1. Rytuały wykonywane w centrum domu: a) cykl rytuałów prze­
znaczonych dla boga Wastoszpatiego — recytacja hymnów, rozpalenie
ognia, recytacja wjahryti (vyáhrti)
, gotowanie na ogniu żywności skła­
danej w ofierze Indrze utożsamianym z Wastoszpatim; b) składanie k r w a ­
wych ofiar dla węża Wasukiego i ofiar dla boga stwórcy — Pradżapatiego (Prajdpati); c) ofiary dla boga Waruny, których głównym rekwizy­
tem jest dzban z wodą osadzany na czterech kamieniach; d) uczczenie
33

3 4

M

Wjahryti (vyahfti) to formuła, pierwszy człon najsłynniejszego fragmentu
z Rygwedy — Gajatri, składający się z trzech trudno przetłumaczalnych słów —
bhüh bhuvah svah— (Rygweda, I I I , 61, 10). T u pełni funkcję formuły magicznej
służącej odpędzaniu zła.
Wasuki — król w ę ż y , bóstwo świata podziemnego.
8 4

OBRZĘD B U D O W Y D O M U V/ I N D I A C H

133

głównego słupa przez dotknięcie go i wygłoszenie formuły magicznej;
e) wniesienie ognia do domu, czemu towarzyszą ofiary dla Wastoszpatiego, Agni i wszystkich bogów ( V i s u a d e u á ř i ) ; f) uroczyste ofiarowanie żyw­
ności braminom, utożsamianym z Wastoszpatim, którzy w trakcie obrzędu
przebywają w pobliżu ogniska.
3.2. Rytuały związane z okrążaniem domu, ogniska, dzbana z wodą:
a) okrążanie domu i dzbana z wodą^ w trakcie którego gospodarz wylewa
wodę; b) okrążanie domu lub ognia z żarem niesionym na patelni;
c) okrążanie domu lub ognia — występują oba rekwizyty; d) składanie
ofiar (bali) dla bogów-strażników stron świata. Ofiary te składa się w ro­
gach domu i jego centrum.
3.3. Pierwsze wejście do domu: a) gospodarz wkracza wraz z całą
rodziną i dobytkiem — rytuał ten kończy obrzęd budowy domu; b) go­
spodarz wkracza do domu z rodziną i dobytkiem, bramini kontynuują
wykonywanie rytuałów.
Powyższy zestaw nie oddaje chronologii wastuśamany. Obrzęd może
rozpoczynać się od rytuałów okrężnych (składanie bali dla strażników
stron świata) lub od ofiar dla Wastoszpatiego . Później następują dal­
sze ryty, głównie związane z symboliką centrum.
Podobnie jak w poprzednich rytuałach, najważniejszymi funkcjami
wastuśamany jest zapewnienie dobrobytu, płodności, gwarancja opieki ze
strony bóstw chtonicznych i niebiańskich. Towarzyszy temu magia słu­
żąca oddalaniu nieszczęść, zła, duchów śmierci, chorób. Wastuśamana
okazuje się spotęgowanym działaniem zbliżonym formalnie do rytuałów
wstępnych. Symbolika kosmiczna występująca w wastuśamanie budowa­
na jest jednak innymi środkami formalnymi. Poprzestanę tutaj na jed­
nym przykładzie. W trakcie umocowywania słupa gospodarz zwracał się
doń z następującą formułą:
33

Do tego miejsca woła się kozy i owce
i słodka esencja pożywienia jest przyzywana tutaj,
do naszego domu.
Stój (słupie) mocno w Rathantarze,
w y c i ą g n i ę t y na Wamadewja,
osiądź na Bryhat .
M

Rathantara, Wamadewja i Bryhat są nazwami h y m n ó w
Rygwedy,
lecz symbolika ich nazw jest znacznie szersza . W trakcie wastuśamany
gospodarz śpiewa wspomniane hymny, przy czym pierwszy o świcie, d r u 37

3 6

W przypadku pierwszym jest to chronologia w e d ł u g Śiankhjajany
G. S.,
w drugim — Aśwalajany
G. S. i pozostałych sutr, w e d ł u g których obrzęd winien
rozpocząć się od złożenia ofiary, a później dopiero następują rytuały okrążania.
Siankhjajana
G. S., I I I , 3, 1.
Hymny te przeznaczone są dla Indry. Ich nazwy oznaczają również typy to­
nów śpiewu rytualnego: Rathantara — ton niski, cichy; Vámadevya
— ton średni,
Brhat — ton jasny, wysoki. Są to inaczej stopy, biodra i ramiona Indry.
36

3 7

134

J A N W. S U L I G A

gi w południe, trzeci o zachodzie słońca. Rytuał ten trwa cały dzień, sym­
bolizując jednocześnie czas (analogia do rytuałów okrążania zgodnych
z pozorną wędrówką słońca) i wznoszenie się. Ruch okrężny, w k t ó r y m
czynności skierowane są zarówno na zewnątrz, jak i do wewnątrz, otwie­
ra uprzednio wytyczoną granicę, przesuwając ją na krańce świata strze­
żone przez bogów (w trakcie obrzędu słupy domu utożsamiane są z bó­
stwami — strażnikami stron świata). "Granica jest jednak otwierana po­
zornie — istnieje w dalszym stopniu (co potwierdzają r y t u a ł y wykony­
wane przed wyruszeniem w daleką podróż) — jednakże przestrzeń leżą­
ca poza nią ma już inny charakter niż poprzednio.

7. OBRZĘD B U D O W Y D O M U A K O S M O G O N I A
I K O S M O G R A F I A ŚWIATA

a)

Chaos

Pytając o stworzenie świata, wszystkie kosmogonie chociażby w spo­
sób pośredni musiały zająć się tym, co było, zanim świat się narodził. Coś
nie mogło narodzić się z niczego. Jeżeli nicość można rozumieć jako nie­
obecność (w danym miejscu i chwili), to ta nieobecność jest jedynie
kontrmożliwością obecności. Nieobecność świata implikowana jest przez
jego istnienie. Totalne zaprzeczenie nie wyjaśnia więc istnienia, co ozna­
cza, że wpierw było „coś", by mógł powstać uporządkowany świat. Ryg­
weda określa ten stan jako nieokreśloność . Manawadharmaśastra
na­
zywa chaos ciemnością wyzbytą cech — ani bytem, ani niebytem. Według
Siatapathabrahmany
na początku były wody. „Te (wody) rozmyślały:
Jak mogłybyśmy się r o z m n o ż y ć ? " . A n i byt, ani niebyt jest również
określany jako wody kosmiczne (apas) w Manawadharmaśastrze.
Wody
te są podstawą wszystkiego, która to podstawa umożliwia zrodzenie się
stwórcy świata. To jakby stopień pośredni między sat i asat (byt — nie­
byt), przy czym wzmianka w Siatapathabrahmanie wskazuje na pewnego
rodzaju samoświadomość — która może być określana jako prapotencja;
dynamis.
38

39

b) S t w o r z e n i e

świata

Zarodek świata pojawia się w mitologi indyjskiej jako wynik pramożliwości kosmicznych wód, lub też jako twór boga-twórcy. Wielokrotnie
obie te koncepcje łączone są razem. Przyczyną narodzin jest czas (lub żą­
dza = potencja). Ten zarodek, zwany też w Rygwedzie „złotym kieł­
kiem" , to kosmiczne jajo Brahmy, w k t ó r y m zamknięty przez rok bóg
40

M

Rygweda, X , 129.
*» Siatapathabrahmana, X I , 1, 6, 1. Cytat za: W. T o p o r ó w , Wokói rekon­
strukcji mitu o jaju kosmicznym, [w:] Semiotyka kultury, Warszawa 1977, s. 142.
Rygweda, X , 140; X , 72; X , 129; X , 190.
4 8

135

OBRZĘD BUDOWY DOMU W I N D I A C H

przebywał aż do otworzenia się granic. W Atharwawedzie za ten naj­
starszy element uważa się kosmiczny słup Skambha. Podobnie stwierdza
Rygweda — „on, wieczny, nigdy przez nikogo nie narodzony" , „ten,
który obejmuje wszystkie rzeczy, podnosi i oddziela złe duchy od świat­
ła" . Pierwotnie więc Skambha, a później żar, jajo kosmiczne, jest
pierwszym elementem bytu pojawiającym się w wodach kosmicznych.
Jest osią, centrum, utożsamianym z bogiem Agni, Surią lub Puruszą.
Stwórcą słupa może być również Indra, Waruna i Mitra, Wisznu . Bo­
gowie ci jednak powodują rozwarstwienie się pierwszej jedności, rzadko
natomiast uważani są za stwórców zarodka. Bogowie — stwórcy świata,
budując go, „ukośnie rozpostarli sznur swój mierniczy" . W hymnie do
nieznanego boga recytator tak mówi o stwórcy: „On niebo wielkie i zie­
mię utrwalił. Światło na niebie i te horyzonty. On wśród przestworów
wymierza przestrzenie!" . Rozsunięcie ziemi i nieba przypisywano rów­
nież Indrze: „Rozpiąłeś niebo olbrzymie, wyniosłe. Ziemi wierzchołek
umocniłeś wschodni. Stańcie się żyzne i w krowy bogate, w trawy obfite
dla ludzi mą łaską — tak rozsunąłeś te obydwa światy, kołkami wokół
ziemię umocniłeś" .
W Manawadharmaśastrze,
podobnie jak w Czandogji
Upaniszad ,
stworzenie przestrzennego continuum przypisywano Brahmie, gdy po ro­
ku przebywania w jaju kosmicznym skorupy jego zostały rozerwane,
stworzone niebo i ziemia, a także przestwór między nimi. Schemat ten
powtarza się w ikonografii, gdzie Brahma — Narajana leży na lotosie
(reminiscencja jaja kosmicznego), łodyga kwiatu zaś wyrasta z oceanu
lub narządów rodnych potwora morskiego . Nad Brahmą unosi się bógstwórca (Wisznu), którego działania spowodowały ustanowienie nowej
wartości, przeciwstawianej pierwotnej prapotencji.
41

42

43

44

i S

46

47

48

c) U s y s t e m a t y z o w a n i e

świata

Ostatnim etapem tworzenia było więc rozsunięcie przestrzeni i budo­
wa przestrzennego continuum. Przeszkodą w t y m mógł być wąż — de­
mon, który zatrzymywał zawinięte w jaju kosmicznym czas i przyszłe
41

Rygweda, V I I I , 41, 10. Cytat za: F . D. B o s c h , The Golden Germ. An
Introduction to Indian Symbolism, Mentón 1960, s. 94.
Tamże.
Rygweda, I V , 13, 5; V I I , 99; I I I , 12; V, 85; I V , 62.
Rygweda, X , 129, 1-5, w tłum. S. F . Michalskiego.
Rygweda, X , 121, 4-5, w tłum. S. F . Michalskiego.
Rygweda, V I I , 99, 2-3. We fragmencie tym w y s t ę p u j e interesująca analogia
do obrzędu. Indra po rozsunięciu ziemi i niebios zwraca się do nich z formułą
magiczną.
Manawadharmaśastra,
I, 1, 2-3; Czandogja Upaniszad, I I I , 19, 1-2.
W jednym zaś z h y m n ó w Rygwedy czytamy: „Świat narodził się z nóg roz­
wartych, ze świata przestrzeń się zrodziła, z Adi Daksza się narodził, z Dakszy
Aditi zaś powstała". Rygweda, X , 72, w tłum. S. F . Michalskiego.
42

4 3

44

45

4 4

47

4 8

136

J A N W. S U L I G A

elementy świata. Pochodną tego zdaje się być opowieść o walce Indry
z demonem W r y t r ą (Vrtra), zabitym przez boga za pomocą wadżry, czyli
pioruna (vajra). Z drugiej strony ostatni etap stwarzania pociągał za so­
bą konieczność złożenia w ofierze Puruszy , z którego ciała bogowie
budowali niebo, przestrzeń i ziemię.
Praca twórców nie była jednak zakończona. Świat wymagał dalszej
systematyzacji; stąd liczne interwencje bogów i ich ustawiczna walka
z demonami pragnącymi zawładnąć ziemią. Walka ta, mająca charakter
pracy nad utrzymaniem statyki świata, wciąga człowieka, który poprzez
powtarzanie boskich czynów utrzymuje ład kosmiczny. Realność świata
zależy od poziomu i miejsca obserwatora. Doskonała realność kosmosu bo­
gów nie jest nią dla człowieka, a raczej jest zbyt ogólna, odnosi się do i n ­
nego poziomu, by być doskonałą i skończoną dla ludzi. Realność nie
oznacza niezmienności. Jedynie uchwycony w atomie czasu
(kęana)
świat jest konstrukcją statyczną. Jego centrum to kosmiczna góra Meru,
której wierzchołkiem jest Gwiazda Polarna. Słońce i księżyc krążą nad
nią, wyznaczając porę dnia i nocy. Podłożem ziemi, wyobrażanej jako
dysk, jest żółw pływający na oceanie .
Opisom kosmograficznym towarzyszyły wyobrażenia ikonograficz­
ne -— mándale (mándala). Diagramy te powstały w Indiach już w okresie
starożytności, a ich idea, dzięki rozpowszechnieniu się buddyzmu, dotarła
przez Tybet do Chin i Mongolii.
Najstarsze mándale wyobrażały kosmiczne ciało Puruszy . Centrum
diagramu zajmowało pole poświęcone Brahmie. Obrzeża symbolizowały
krańce ziemi strzeżone przez bogów-opiekunów . W mandalach buddyj­
skich miejsce Brahmy zajął A d i Buddha symbolizowany często przez
wadżrę lub Garudę zabijającego węża .
49

50

51

S2

S3

54

d) C h r o n o l o g i a

obrzędu

Nawet pobieżna analiza mitów kosmogonicznych i struktury zapisu
ksiąg r y t u a ł u domowego dowodzi, że jest to opis kolejnych momentów
stwarzania. Przestrzeń (lub raczej nieokreślony obszar) przed przyby­
ciem nań ludzi przypomina chaos wód kosmicznych, przy czym obecność
na nim bóstw chtonicznych sugeruje, iż teren był już w jakimś stopniu
4 9

Purusza — kosmiczny praczłowiek.
so Według niektórych koncepcji atom czasu równa się 0,000014 sek.
A. N. К o č e t o v, Lamaísm, Moskva 1973, s. 132-134.
V . G e r a s i m o v, Kultura drevnej Indii, Moskwa 1975, s. 300.
Odpowiednio: wschód — Indra, południowy wschód — Agni, południe —
Jama, południowy zachód •— Zmarli, zachód — Waruna, północny zachód — Rudra
(Siwa), północ — Kubera (Soma), północny wschód •— Indra pod imieniem Iśa lub
Mahendra. Tamże, s. 302-304.
N. L . 2 u к o v s к a, Lamaism i rannie formy religii, Moskva 1976, s. 45-49;
H. Z i m m e r, Myths and Symbols in Indian Art and Civilisation, Princeton 1974,
s. 144-146; Kočetov, op. cit., s. 81-103.
5 1

5 8

5 3

5 4

137

OBRZĘD BUDOWY DOMU W INDIACH

usystematyzowany, lecz ład ten nie był ładem ludzkim i boskim. Poten­
cja — dynamis bóstw chtonicznych — implikuje epifanię. Wszystkie
przedmioty znajdujące się na danym terenie są przedmiotami danymi,
naturalnymi, lecz ich naturalność wynika bezpośrednio z nienaturalności
przedmiotów tworzonych. Potencjalna symboliczna otwartość rzeczy da­
nych stwarza możliwość określenia środka, centrum, rozumianego jako
pierwsza ofiara, wymierzenie lub zarysowanie granic. Granica symboli­
zuje jajo kosmiczne; ogień — pierwszy zarodek, żar; zabicie węża — za­
bicie W r y t r y . Łyżka ofiana juhü staje się wadżrą. Sacrum nie jest jed­
nak do końca usystematyzowane — jest zalążkiem, a opozycja między
przestrzenią tworzoną a obszarem danym jest jeszcze niepełna. Można ją
wyrazić jako relację między znakiem pozytywnym (dodatnim) a znakiem
nieokreśloności. Antynomia pojawia się dopiero w dalszej części obrzędu.
Obrzędowe konstruowanie domu to budowa wszechświata — jego mode­
lu, znaku — zamkniętego w granicach jaja kosmicznego. W tej części
obrzędu najważniejszym rekwizytem jest słowo — rozumiane jako for­
muła magiczna. Wpierw przedmioty zostały nazwane, a później stworzo­
ne. Symbol poprzedza desygnat, powoduje jego powstanie. Dopiero teraz
przestrzeń poza granicami określić można znakiem minus. Realną dosko­
nałość świat osiąga dopiero w ostatnim etapie. Symbole stają się pełny­
m i desygnatami, co oznacza, że prawdziwa oś świata rzeczywiście znaj­
duje się w centrum domu, nie w ramach modelu (okres konstrukcji), lecz
w ramach rzeczywistości. Granica jest otworzona, przesunięta na krańce
ziemi, lecz przestrzeń leżąca poza domem nie jest jeszcze w pełni sakral­
na i wymaga (z okazji innych rytuałów) dalszej systematyzacji. Innymi
słowy — realność wymaga dalszej jej realizacji. Potwierdza to zresztą
nakaz powtarzania obrzędu za rok lub co trzy miesiące .
5S

e) S t r u k t u r a

przestrzeni

Czynności wykonywane w trakcie trwania obrzędu nadawały obszaro­
w i pewien określony charakter, a fakt wykonywania ich w kierunku
wszystkich stron świata świadczy o tym, iż przestrzeń budowana była
trójwymiarowo. Rytuały okrążania rozpoczynano zawsze od strony
wschodniej, kończono zaś na północnym wschodzie. Znakiem wschodu jest
więc sacrum, prawda i ochrona ze strony Indry. Funkcję, a zarazem sym­
bolem południa jest dar i opieka zmarłych (ich siedzibą była strona południowo-zachodnia). Znaczenie południa jest jednak dwoiste. Z jednej
strony zmarli powodują, że strona ta jest dobrowróżbną — przynoszącą
bogactwo — z drugiej zaś, przerost tych bogactw może spowodować nie­
szczęście. Podobną dialektykę symboli posiada zachód. Będąc siedzibą
Waruny — strażnika prawa kosmicznego rta — stabilizuje on świat, na­
tomiast jako uosobienie życiodajnego deszczu (Matuty) obdarza pożywie56

Gobhila G. S., I V , 7, 43; Samawidhana

Brahmana, I I I , 3, 5.

138

J A N W. S U L I G A

niem i płodnością. Może jednak oznaczać zagubienie drogi zmarłych
i przemianę ich w demony. Również wszechobecność i wszechwiedza Wa­
runy wzbudzają strach i pokorę. Dwa aspekty zachodu — darzenie i wła­
dza — wyrażają się w symbolice dwóch strażników tej strony świata —
Waruny i M i t r y .
Podobnie jak zachód, północ również symbolizuje płodność (w znacze­
niu akwatycznym) i siłę (kszatra) utrzymującą świat w stabilności. Dialektyka północy zawarta jest w relacji między Somą (Kuberą) a Mahendrą lub Siwą .
Z powyższego zestawienia wynika również inny podział przestrzeni
sakralnej, widoczny przy analizie wzajemnych stosunków między stro­
nami świata. Podział ten przejawia się na dwóch poziomach — opozycji
między północą a południem i wschodem a zachodem.
Antynomia pierwsza przebiega między drogą odrodzenia — pitrajana — а drogą wyzwolenia (moksa) z koła wcieleń. Droga ta nosi nazwę
„ścieżki boskiej" —- dewajana. Co za t y m idzie, jest to antynomia księ­
życa (wody) i słońca (blasku), jak również relacja między stabilizującą
siłą kosmiczną góry Meru a opieką i ochroną duchów przodków.
Na poziomie drugim spotykamy relację między siłą sacrum i życiodajnością wadżry a mocą kosmicznego prawa rta (rozumianego również
jako ksatra — moc królewska) oraz złączeniem sił rozrodczych wody
(Waruna) i blasku ¡(Mitra). Należy również zauważyć, że wschód i północ
są kierunkami zawsze dobrowróżbnymi, podczas gdy południe i zachód
wymagają specjalnych starań, których zastosowanie dopiero może spo­
wodować przychylność bóstw-strażników.
Dom — czyli świat — utrzymywany jest w statyce dzięki nakłada­
niu się czterech sił: sakralnej, „genealogicznej", prawa kosmicznego (kró­
lewskiego) i kosmicznej osi. Te cztery czynniki kumulują się w centrum
obszaru. Centrum to, wsparte z jednej strony na dynamis świata pod­
ziemnego, z drugiej zaś na sile sprawczej demiurga-kreatora, symbolizo­
wane było wadżrą. Przy porównaniu z symboliką mandal znaczenie cen­
trum staje się jasne. Złączenie wszystkich sił powoduje, że uważane było
za jednię, pełną realność, całkowicie zobiektywizowaną rzeczywistość.
Etapy jej budowania są formami pośrednimi między niekształtnym dy­
namis a pełnią realizacji. Podobnie jak formy pośrednie, poszczególne
strony świata odnosić się mogą jedynie do jednego fragmentu kosmosu.
Dopiero dzięki ich integracji status świata może być utrzymany.
56

S7

5 8

Waruna i Mitra są również utożsamiani z niebem nocnym i dziennym.
Soma — pierwotnie napój rytualny — bóstwo dostatku, płodności i odrodze­
nia. Mahendra — tytuł boga Indry. Š i w a — jako bóg ascezy utrzymuje świat
w statyce siłą swej medytacji (tops). Jest również bogiem zagłady (jako Siwa Nataradża), który swym kosmicznym tańcem tanáava
powoduje zniszczenie wszech­
świata. Złączenie wszystkich tych znaczeń symbolizuje kosmiczną górę Meru.
5 7

OBRZĘD BUDOWY DOMU W I N D I A C H

f)

139

Czas

Opisywany wyżej statyczny schemat sił konsolidujący świat jest opi­
sem idealnym, nie obrazującym rzeczywistości rozumianej jako ustawicz­
ny ciąg przemian, cykliczność życia i śmierci. Statyczny obraz świata
jest prawdziwy jedynie w bardzo krótkim momencie — atomie czasu
ksana — natomiast ciąg atomów czasu traktowany był w niektórych
szkołach filozofii indyjskiej jako motor ewolucji fenomenów objawia­
nych przez Kreatora. Przemiany te wyjaśnia koncepcja czasu wyłożona
w jednej z puran . Można, rzecz prosta, traktować ją jako wysublimo­
waną teorię bramińską, pesymistyczną wizję rodzącego się i zanikające­
go świata, w którym nie ma nic stałego ani wiecznego, albo jako mitolo­
gię czterech okresów l u d z k o ś c i . Niewątpliwe natomiast jest, iż koncep­
cja ta wywodzi się z obserwacji astronomicznych związanych z opraco­
waniem kalendarza. Jest również zaprzeczeniem linearnej teorii czasu
w ujęciu judajskim czy chrześcijańskim. Nawet jeśli teoria ta powstała
w kręgach bramińskich i niewiele miała wspólnego z potocznym rozu­
mieniem czasu, należy pamiętać, że sutry redagowane były przez ten sam
krąg ludzi, wierzenia zaś ludowe (plemienne?) dostosowane były przez
nich do religijnych koncepcji sutr.
Można więc założyć, że cykliczna teoria czasu znajdzie pewne odbicie
w symbolice interesującego nas obrzędu. Symbolika czasu wyrażana by­
ła kilkoma sposobami — poprzez wyznaczenie dobrowróżbnej koniunkcji
gwiazd, r y t u a ł y okrążenia zgodnego lub niezgodnego z pozornym ruchem
słońca, formuły magiczne itp. Jeżeli obrzęd jest odtworzeniem kosmogonii, oznacza to również, że wraz z jego poszczególnymi etapami odtwa­
rza się kreację continuum czasowego. Prawa tej kreacji są równocześ­
nie prawami stwarzania przestrzeni — od zalążka (trwania) przez funk­
cjonowanie czasu w obrębie modelu wrzechświata do pełni realizacji.
Pierwsze ofiary, które poprzedza wyznaczenie pomyślnej koniunkcji
gwiazd, symbolizują poruszenie „koła czasu" (kálacakra). Jest to moment
złączenia się dwóch ciągów czasowych — obrzędowego (subiektywnego)
i gwiezdnego (obiektywnego) — przy czym pierwszy jest czasem etapu,
na którym znajduje się świat jako całość, drugi zaś zalążkiem czasu,
trwaniem przeciwstawnym bezczasowi chaosu, odnoszącym się do dane­
go fragmentu świata. Z drugiej strony, ich symbolika jest zbliżona —
58

59

58

Brahmawaiwarta
Purana, 47, 50-161. W m y ś l tej koncepcji 1 dzień życia
Brahmy (kalpa) to 1000 Mahajug (Mahayuga). Każda Mahajuga składa się z 4 eo­
nów. Cztery eony trwają 12 000 lat życia bogów i 4 320 000 lat życia śmiertelnych
(czyli 1 rok ludzi trwa 1 dzień bogów). Noc Brahmy trwa tyle samo i w ó w c z a s
następuje chwilowa zagłada świata, po czym cykl rozpoczyna się od początku. Życie
Brahmy trwa 108 lat. Por. Z i m m e r, op. cit, s. 3-11.
M. E l i a de, Sacrum, mit, historia, Warszawa 1969, s. 117.
M

140

JAN

W. S U L I G A

stwarza ciąg znaczeń: rodzi sią nowy dom — rodzi się nowy dzień — r o ­
dzi się nowy księżyc. Ruch okrężny towarzyszący tej symbolice jest zgod­
ny z pozornym ruchem słońca. Ruch przeciwny występuje jedynie
w Waikhanasie Smarta Sutrze, a jego funkcją jest zniszczenie zła (rozu­
mianego jako śmierć któregoś z członków rodziny gospodarza). Symboli­
zuje on cofnięcie się czasu do momentu przed zaistniałym wypadkiem.
Stąd nakaz wyrzucania starych przedmiotów, oczyszczenie domu, składa­
nie ofiar na nie używanej odzieży .
Jak się wydaje, okres między budową domu a wastuśamaną trwał od
jednego do siedmiu miesięcy . Wraz z przesunięciem na krańce świata
i umiejscowieniem osi kosmicznej w centrum domu czas obrzędowy ł ą ­
czył się po raz wtóry z czasem gwiezdnym, a następnie z cyklicznym cza­
sem pór roku, bogów i czasem Brahmy. O ile w poprzednich etapach bu­
dowania domu czas był jedynie symbolizowany, w wastuśamanie okrąże­
nie trwa cały dzień i noc i jest zgodne z pozornym ruchem słońca, a t a k ż e
z rytmem tego ruchu. Słup — oś świata — nazywany jest przy t y m
„dniem i nocą dwóch drzwi" (dnia i nocy — nieba i ziemi), „rokiem da­
chu" lub „rokiem nieba" . Budynek nazywany jest domem Indry i w ten
sposób staje się t y m samym domem, który wzniósł bóg Wiśwakarman po
zwycięstwie Indry nad W r y t r ą . Prace nad nim trwały według legend ca­
ły rok. W rytuale t y m występuje symbolika pełni i jest on pokrewny
swą funkcją rytuałom wstępnym.
Od tego momentu czas obrzędowy splata się z czasem kosmicznym,
a jego ludzki wymiar wyraża się w cykliczności obrzędów dorocznych,
rite de passage, okazjonalnych i innych. Charakter statyki tak zbudowa­
nego continuum czasoprzestrzennego powoduje konieczność ponownego
realizowania obrzędu po upływie roku lub na początku każdej pory ro­
ku . Nowy cykl (roczny czy miesięczny) wymaga nowej ofiary, nowego
usakralnienia rzeczywistości.
Czas przemian rocznych, gwiezdnych, czas bogów i Kreatora jest real­
ny dla całości wrzechświata, lecz nie dla wszystkich jego fragmentów.
Dopiero obrzęd umożliwia mu stanie się czasem ludzkim, egzystencjal­
nym. Czas ten odnosi się jedynie do niewielkiego fragmentu, jest m a ł y m
kółkiem w większym kole czasu demiurgów i Brahmy. Względność czasu
wynika z względnego pojmowania przestrzeni, a co za t y m idzie — sta­
t y k i świata wymagającej ciągłej interwencji bóstw i ludzi, będącej bar­
dziej koniecznością niż potrzebą.
60

61

62

6S

, 0

Waikhanasa Smarta Sutra, I I I , 9, 1.
Hirańjakeśin
G. S., I, 8, 27, 1.
Siankhjajana
G. S., I I I , 3, 8-9; Paraskara G. S., I I I , 4, 18.
Gobhila G. S., I V , 7, 42; Samawidhana Brahmana, I I I , 3, 5; Khadira
I V , 2, 23; Hirańjakeśin
G. S. I, 8, 28, 12-13.
e l

62

í s

G. S.

141

OBRZĘD BUDOWY DOMU W INDIACH

J a n Witold Suliga
HOUSE CONSTRUCTION R I T U A L IN ANCIENT INDIA
IN T H E L I G H T O F R E L I G I O U S ORDERS
( B O O K S ON H O M E R I T U A L )
Summary
The ritual of construction a house in ancient India, described in the books on
house rites (Gryhja Sutry), is the subject of this article. A n analysis of the sources
revealed that certain parts of the books are analogous to myths. Gryhja Sutry can
be treated as a model, showing real progress in the ritual.
The house construction ritual was preceded by the choice of the area, its
shape and value, the social status of the host who desired to settle there, and the
magic properties of the region. The ritual began with initial rites. Then they preceeded to erect schafolding for building the house. The cycle of rituals ended with
the blessing of the house (wastusarnana).
It results from an analysis that the ritual appeared to be the reconstruction
of the cosmological act. The chronology of both activities is identical •— from
shapeless chaos throug the nuclei of life (cosmic egg) — the model of the world
(the period the house is under construction) after the creation of the world
(wastusarnana). The final act is to set the axis of the real cosmos in the centre
of the house. It was necessary to ensure the lastingness of so constructed world.
A n analysis of the structure of space revealed an interestic dialectics of symbolism
of four sides of the world. East was the symbol of sacrum, South — the protection
from ancestors, West-cosmic rights and growth, North — lastingness of the cosmic
mountain of Meru and fertility. Those four factors taken together created the axis
of the universe — understood as an absolute reality. So constructed and systematized
world needed further intervention from gods (their fight against demons) and
people (ritual reconstruction of the act of creation). These interventions alleviated
the destructive influence of time, which was believed to be the main motor of
evolution in the cosmos in the mythology and in the Indian religion. On the other
hand those interventionist sides were a further detailed sacrum of the world. The
ritual and te myth recreated by it is a theory of relativity in terms of time and
space — a continuum treated as a phenomenon created by god — Creator Brahma.
This is revealed in the theory of four "eons" (Mahajuga) a symbolic ritual and in
the many-level conception of space where the observer and the participants (man,
demon, god-creator) are the centre of reference.
Translated by Katarzyna

Albrecht

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.