http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/1706.pdf
Media
Part of Francuskie muzea etnograficzne cz.II / LUD 1982 t.66
- extracted text
-
GRZEGORZ SKALSKI
Lud, t. 66, 1982
FRANCUSKIE MUZEA ETNOGRAFICZNE. CZ. II.
Rozpoczynamy prezentację wybranych mureów etnograf.icznych Francji prawitncjonalnej 1. WY'Pada tu przypomnieć to, co zoSJtałoJWpiel"lWszej części 'Powiedziane, iż wyboru tych !muzeów dokonał autor w ramach programu stYIPeru:iia'lnegowe Francji w r. 1979. ZoiSitałon skonsultowany z f!l'ancuskimi muzealn~kami, co pozwala sądzić, że dobór ich
jest w mialrę r~elZ.ffi1ltatY'wnydla €tnografic~ego ml&eaiLni:ctwafmncuskiego. GłÓWInąosią, wokół której oocylOlWaćbędą poll1iri:sz.e
u,wagi,
jest ekspozycja traktowana jako zaisadniczy, zeMTlIlętr:zmy
wyraz działalności muzealnej. Ekspozycja jest bo:wiem tą wizyt6wką, podług której
Slpołeczeństwo, w tym i fachowcy, osądzają in:sty'tucję mwzea1ną. Dlatego też, mając wciąż na wwa'dZ€eikisp'OzycjęJWpairyskiJm Musee national des Arts et TraditiOlIlSPopUilaires, w dailSz.ejkolejności omówione
zostaną muzea o zbłiżonej do niej ekspozycji w Renne'S i Mas du Pont
de Rousty. Następnie zaprezentowaJIle będą muzea o "tradycyjnej" ekspo~ycji w ArIes i Strasburgu. AT'ty,kuł zakończy się omówieniem nie
posiadającego jeszcze wystatWy stałej Działu Etnografiaznego w Musee
savoisien w Chambery.
MUSEE DEBRETĄ.GNE
20, QUAI EMILE ZOLA, RENNES
Rennes jest bliskJo ćwierómiliondwą stolicą Bretanii, regiolllu, w którym jeszcze do dziś kultywuje się tradycyjne ZlWyczajeludowe. Są ome
na ogół związane z obrzędowością rel,igijną iprZ€jawiają
się głównie
w masowych pll'ocesjach kościeJmyeh z dkazji. odpustów. Wyciągane są
wówczas na światło dzienlne dawne, nie'Zwyk'le bogalto z-doibionestroje,
'f których królują przede w.szytstkim kobiety. Uderzająca różnorodność
~dobnict!Waoraz na,kiryć głowy, w postaci czeipikówpr'Zylbierających najróŻiniejs:z'eksz.ta'lty, doskonale ilustruje bretońskie przysłoiwie: "Cent
pays cent guises - cent paroisses cent eglises" (Sto krajów, sto sposobów: - sto parafii, sito kościołów). Celntrum Rennes stanowi piękny zespół architek1Jonic:zmyuk:ształtoQWlany
gM',wnie w pol. XVIII w., po wielł Pienwsza część niniejsrz.ego opracowania,
która ukazała się w 65 tomie "Lunu", .prezemOlWała eks:porz.y,cjęstalą w paryskim Mwsee na'tional des Am's et Traditions Populadires.
296
GRZEGORZ
SKALSKI
kim pożarze w r. 1,/120, który strawił dUiżą część miasta. Uratowane
z ognia średniowieczne damiki dziś wielce -urozmaicają tę Idzielnicę, preZ€fUtując swoje maQowiIlicze, sza:chuJ.cawe obiliIC·za.Rzeka ViJlai<ne, ujęta
kamiennymi nadbirz~mi,
dodaje miastu blasku i ożywia j·e. Renm€'s to
także miasto uniiW,ersyteckie i przemysłowe (np. fabiry!ki Renauilta).
Musee de Breltagrne (MuzelUm Bretanii) leży ,tuż 'nad V~l'laiiIle,na jej
lewym birZJegu,za!jmując parter dalwiIlego gmalchu uiIlilwelI'sytecikiego(Palai'S UniversiltaiJre). Budynek ten, wzniesiony w 'latach 1849 - 18:55,mieścił w sobi,e w 2 pał. XIX w. uui!wersyiliet i m.Uizea.Z czasem poiSZiczególne wydziały uniweTsyi1:ec!kieopuszczały gmach do iepiej zaada'ptowa:nych
pomieszczeń. Po II 'Wojnie Śiwial1;'Owej,
powa'żnie zniszczony podczas działań lW'Ojen'llyJCih
buid'yln€lk,został odbudowaiIlY i IWcałości prze!kazany we
władanie iiIlstytulCjom muzeal'nyrril: Mu:see de Bretagne - na parterze
oraz Musee ides Beaux-ArJtis (Mu:z.e.u:mSztuk Pięknych), które zajmuje
piętro. Do wyłącznej dyspozycji Musee .de Bretagneposiada
1224 m2,
2
2
IWtym ma ,elrnpozyiCjęstałą 942 m , na malgazyny 203 m i na inne pomieszc'zenia (biura, tplra1cowinie)7:9 m2• Dochodzą do tego powie.rzchnie
wspólnie użyt!k.i()fWa:nezMusee des Beaux-Artts, tj. 412 m2 ekspozycji
czarowych, 25,1 m2 magazynów, 634 m2 innych ,pomieszczeń. Dia pOCównania mowa podać, że pO'Wi€{("zohnia
ekspozycji SZltuki wyn06i 11445m2,
a magazyiUY przyn.aile~ne tylm zb:ilomm- 19i1 m2 2. W Musee de BrclagiIle
pracuje 11 osób, z itego dwóch IPra(:QWiUików
mery1tarycmych, czyli 't:ziw.
ko~eTlWal!:tl:rów:kiero·wnik., Jean-Yves Vei!1laT'd,Ihistoryłk pracujący od
ponard 10 łal!: iW itym muzeum oraz ErwaiIl Le Bris du ReSlt, ['Ó'wnież historytk, za,tirudni1onydcl 1976 r. Muzeum od 8 gru'dnia 19164 ['o posiada
stattut muzeum miejskiego, jest więc p~zez miasto Ultrzymywane. W stT:u:ktu~ze muz.ealnk'tmafrancuskiego
,należy do grupy muz.eów kontrolowanych 1 kategorii. Oznacza to, że Rząd, poprzez Ministerstwo Kultury,
konr\:.ro1uje jego działalłność, mając wpływ na Wy!bÓTkiewWlrlika Muze'lim, a także ud:zilel1ićmoże lpomocy finansowej nazalku\pY ekspoiUattów
czy na zarg~podarowani'e :sal rwy'staW1owych.
Po tych uwagach wstępnych pora .przejść do zagadnień meTyit;o:ryaziIlych. Zajmować nalS będą !Zagaidnienia e'kspo'Zycyjne, aIe wjldziatne od.
strony warsZlbaItu muzeo\loga. M'liSee de Breltalgl1'ejest bowiem dobrym
! Z liczb
tych wynika, że na nadmiar przestrzeni
muzeal:nicy z Rennes nie
mogą narzekać, sZ'0zelgóJ.nie gdy odnieść ich do warunJkó,w poidoibne<goim w chara'kJterze MUlsee 'CialUlPhi.nolis
(MI\l,zeum De1fi'natu) w Grenohle, mieśC'ie a mniej więcej tej sanned l.iiczbie mieszkańicóiw co Rennes. Muzeum to bow.iem, u;sybuowane
w dawnY'm klasztorze Sainte Marie d'en Haut, z-resztą bardzo malowniczo położone na zielonym stoku opadającym do Izery, dysponuje powierzchnią wystawową
przewyżSlzającą poIWierlJchmię Ga,J,erie C'U1turelle w pa>ryskim Atp. S'taJllow[ to poł'owę po:wJer'Z1ch'nJcałego budy.nJru mu:rea~nego.
Francuskie
297
muzea etnograficzne
przykładem do prz€ldstawienia naukowych podstaw organizacji eKspozycji mU7Jeail.neji tolku ich ,realizacji w warunkach mU"ZelUmregionalnego.
DOTobeikMuzeiUlIllświadczy !I"ÓWIIl'OOŻ
o tym, co już wstało wClZeśniej zaznaczo'ne, że 'we Francj'i 'Zaciera 'się powoli różnica między mu'Z'eam'i centra1Jnyrrnia ffiUlZeamiprolWtIllCjOiIla1Jnymi
w 'zaJk:resie myśli muZ€·o}ogicznej. Ten proces lWyrr-ównywania 'poziomu dok'OlIluje się ZlWłas'zczadzięki
działalnoo'Ci grupy muzeailników, najczęściej młodego pokolenia, inicjującej i I'eali'zu.jące-jnOlWlerozwiąJZalJliaieoretyc:zmo-prolkityczne.
Musee de Br.eta'gne jest muzeum histOlI'ycz<nym.Idea pOIWstania tego
rodzaju muzeum pochodzi od G. H. Riviere'a, jedlnakże Teai]jzacja tego
zami'erze.nia, przeidistalWi'On€lgo
w r. 1947, nraJpoity:kałana wieile trudności,
z których najpowaŻJnilejszymi były piTaiCeremontowo-adaptacyjne
budynku jpTOtWaid'zo,ne
do 19'58 r. Obecna ekspozycja (ryc. 1) skła1da się z następujących części: L Ś'liOdOlwiskonaturatl'ne, 2. Prehi'Sltolria i proltohis<t,oria, 3. ArmOiryka galo~zymSka, 4. Bretania średniOlwieczna, 5. Ainna Bretońska, 6. Bretania za czasów Ancien Regime, -7. Bretania nOM'O'żytna
b
8
9
10
c
c
I +++t+i+/12
4
•
Ryc. 1. Musee de Bretagne. Plan ekspozycji: 1. Hall, 2. Hall weJsclOwy, 3. Srodowisko naturalne, 4. Prehistoria
i protohistoria, 5. Armoryka galo-rzymska,
6. Bretania średniowieczna,
7. Arma Bretońska, 8. Bretania za czasów Ancien Regime,
9. Bretania nowożytna, a. strój, b. elementy historii, c. rybactwo, d. rolnictwo,
e. rzemiosło, gospodarstwo domowe, f. sztuka i tradycje ludowe, g. meblarstwo,
h. aI1tyści, pisarze, uczeni, 10. Bretania
współczesna,
11. Wystawy czasowe, 12.
Wejście do Musee des Beaux-Arts.
Wg J.-Y. Veillard, Problemes
du musee
d'histoire ił partir de l'experience
du Musee de Bretagne, Rennes. "Museum",
Unesco, Paris, t. XXIV: 1972, z. 4, s. 194, 195. Rys. Klaudyna Jasiewicz.
298
GRZEGORZ
SKALSKI
i 8. Bretania współczesna. Swój ohecny kształt i zawartość merytoryczną ekspozy<:ja ta oltrzyrnała oW :toilrn dość długiego oIkresu CZJasuliczącego 20 lalt. Doko'1113.ntO
wówczas dwóch za'sadniczY1Chrodzajów <Jłp€racji
ekspozycyjnych: m!ointażu ekspozycji 'OTaz'WIpl'Owadzanie zmian iW istniejącej ekS/pozycji. Działa[ność 2'Jwiązana z mantażem wystawy zamy,~a się
w łatach 19160 - 1:975 i przebiegała (W innej kole'jności niż to scenariusz
przedstawia. NajwClzetŚiniejprzJ'1gobowaną C'zęśrcią ,ekspozycji stalej była
seikcja Biretanii 'll,()IWlożytnejobejmuj 'lJcej lata 1789 - 19114, a iktóra pr-ezentuje prohlematykę
:hretońskiej kultury
ludowej. UdostępniOIno ją
w U'A60 r. Cztery lata później otwarto trzy dalsze sektory ekspozycji history'cZlllej, a mianOlWicie: Bretanię średniowieiCZJną, Annę Bretońską oraz
fuetanięza
czasów Ancien Regime. Nieco ,więoej czasu wymagało przygot'Q;waJIliena15ttępnylClhfrargim€lI1ltówwY1St~wy, tj. Śiforlowisiko lIla.tura1ne,
Ptrehistoria i IPlI"otolhiJsrtoria
oraz Armoryka galo-rzymska, ik.:tóre ll'clostępniono puhlic:z:ności w lI"oku 1197i0. Wreszcie '01Sialtniąsekcję eikSlpOizycji,
Bretanię ws\półczeiSną, 2'Jrealizowano 'w 19:7:5 r. A lOltoistroDniejlS:ue
[lirzeróbki i :wz,upe1nienia istniejących jlUż częŚlCielkspo'zycji: w if. 197'5 wpr'o'wadz0lI10 do S ekc'ji Bretal!lia śr~clJniOlWiec-Z'n.a
.montaż audio-wi'waIny .,Polichromia" na t€lI11artrzdbialI'stwa bretońskiego; iW Jatach 1976 - Hl77 doko:nanoprzeTóbki stalIloOlWisika
z materiałami uzupelnia'jącyrrni dotyczącymi protohisJtolI"ii; <IN Ir. 1977 IW selkcji ŚroldOiwiiSkonatUir3 1ne :zamontowano
s-tanOlWiBkodoklUmem!taC'jiautomatycznej
w formie :wielikiej mapy Bretanii, Iktó~ej to!warzJ'lsząerfekty świetLne i s~QIWlny ik{)lIlleillitarzz taśmy
magnet'of'onowej, :przelkazujące rwiadomości - o warunka'ch nail;uralnych
i kul'turawy,ch Bcr-eitaniii Półwyspu AranorJ'lkań3kiego; w -latach 1975- 78 aktualizowano i U1Zulpełniano'w Tamach semcji Bretania Iw:spółczesna
[pirogiramy audiolWlizualnre. lliócz tego ol1gani,zatOlIizypirzygrOltolwującałościową przelburdolwę dwóch sekcji: Bretanii śrere1Jniowielczmej
'Ora.zBretanri
nOlWo'żyrtinej,a !Więcobu naj~arszych części elkstpozycji. Jak z powyŻiSzego rw1dać, €/ksrpo'zycja stała tego Muzeum zawiera trzy tema1ty, pierwszy
j dwa ostatnie, które w ekspozycjach
typu historycznego
nie często
występują. WairiIJoteiraz :prreśledzić, chóć IWzarysie, 'Zało'Ż€iIllia
i !tok posrtępowal!lia przyjęte przez rea1izat'OTów rwySitawy, a które Ito we Francji
2'JOsta.ły
oibid~l
.•rZJonemianem eik9perymentu 3.
Roz.poICwiemy od pr:z.edstawi€lI1ia poglądów na, TOzumi'eII1uemuzeum
hils1t:oryczn€lg'O.
Jres't to, według J.-Y. VeiUalI'da, miejsce', IWMóryun dzisiejszy człowiek. lwirnien '2'JnaUeźćmoililwm§ć 'kiształtowania swo'jego ZJITlysłu
kryrt;yCZlIlego.K&ztał!tująle go, uzySkuje !Więks'Zązdolirlość rozUllI1d.;eII1ia
świar
1
~ Mówi .o tym ,choćby tylko tytuł artykułu o problema:ch ek's\pOILycj.i
J.-Y. Veilland, Problemes du mUlsee d'his.'toi.re a partir de l'ex,perience diu Musee de Breta.gne, Rennes,. "Museum", UneSlco,'Paris, v,oł. XXIV: 1~7i2. z. 4, s. 1'93- 203.
Francuskie
muzea etnograficzne
299
ta, w którym żyje. Celem muwum hiSltorycznego jem mie tY'liko gromadzenie wiedzy historycznej, lecz także dynamic7Jne asymilowanie iIlagrcYmadwnej rwiedzy clila forrrnuł'01wa'nia kTyrt;ycznych pytań w7Jg~ędem
otaczającego go świata. Na bazie tych myślli Sltw!OCzono
koncepcję ekspozycji historyczJllej, która wychodzi od oidrzucenia :roZ/umienia wystawy
jako "rozmieszczenia p1"z'edmiotów wysrtawia1nyeh" (mise en pilarce des
objetsexposalbles). BOIwiem!WwY'stalwiennictiwi.etYlPu hislto:rycZJnegowyłania się baJ'cliZiO
rt:rU'dn.y,pro'blern umiejętIllego ipOIwiązaTI'ia
celów starwianych hi.sttorll, jako nauce, z mażE'wościami ,wyrażania idei, naJczęściej
trójwymiaroIwo, metodami muzealnymi. Przyjęto wobec tego, że pods>tawowymi ·eleme'n:ta:rnikoncepcji jest 'wy;pracQlwanie i .przyjęcie idei 1P1I"ZewodJniej Qlfazrplf'ogramu wystawy. Za :ideę :przetwodnią uważa się o~eślenie 'lleTyitorycznej zawartościełk!spozycj'i, przy czym dolbór ttej '~dci ,nie
jest dylktowany względami muzeologicznymi (np. istnienie lub brak
oikreślonych zbiorów ezy możliwości te'chnicwej r,eahzac'ji) le!cz 'wY'nika,
na przykład, z rport'rzebnaukowych, społec7Jny:ch atp. Dila s:ta'łej Iwystarwy
prezentOIwamego M uzeum ideą 'Przewodnią je<3It,,'Uiwiido'C'znielnie
ht<;t'Orii
Breta'nii", prmy Oimaniu kt6rej ibrano iP':xl uwagę i it,o, że ReJlnes, siedziba Muzeum, jest jedną z 'historyczmych lS,tohcregionu. W itraikd·e szerokiej d)"Slku.sjiOlrganizatorzy wySltawy dO'Slzili
!do lWiIlio:sku,ilż naJ.eży przyjętą ideę !przewodnią w:obogacić o 'elemenity nie należące S€il1!SU iStriciho
do zagadnień 'historycznych, jak J1Ip.,warunki nartJurr-alneBreitanii (m. iin
geografia, geołogia) czy też ettnOig.rafia, jak iel'ern,eI1lty współczooności.
Drugim ważnym elementem kOiIlceprcjii\JwiOTzenia
'WY'stawy j,eSitprogtrom
wysrtawy. Stalllolwi On zespół dł'Jiałań KoniecznY'ch :do osiąglnięeia 'Po:stanowionego celu, do osiąignięcia !ITI{xiJliiwie
pełnej i dakłatlnej prezentacji
idei przew<:JIdJniej.
Wyprac'Oiwanie taikiego programu :Wyimaga wY'szuilmnia
tematów szczegółowych, 'ioh wY'selekcj!ono'WalIliai 'bieq-archi:za1cji.Dokonuje się tego iW!I'amach powolanej przez muzeurn grupy roibo'czej zł,OJ
żonej z re'preZ€fl1tantow różmych rdyscYiphnlllau!k:owY'c!h,
rwz-a~eżj!l'ościoczywiści'e od pa1xwb. W :pracach takiej Igrupy ~dbac:zej 'dbok :pirarco~nikó.w
muzealnych brail'i 'lldzia'I geogra£o'wie, a'rcheol:od:zy,hiL9torycy'I'óżnych iSpecjahzac ji,ert:nograi ()Iwie, 'geol1od~y, elmn'Omiścti i im., a ,taikże plastycy
muzealmi. Debarty tej gmupy :na1dwyodręlbniohytm'i temaltami po21wol:rły
na s.zerdkie ich przek{JlTIsultoiwalllie~ wYlpracawalllie priogtramu wY'S1tarwy.
Dla przykładu można ~piOdać,że dla sekoji Bretalnia nolwiOlŻ)'ltna1789- HM4
Y. Or'eston, ;eltnograi, Wskazał ma następujące ibematy - stroje,
czelIJik.i,IfzemiOS!łO
tradycyjne - ddkonując na~tępnie 'ich SI1!.rukltury'zacji:
podzia'ł strojóW iwelcUug'regionów, sUro'je rwirdbcizJnymiiWpłyiwami mody
mi'e<jsltiej,stroje a.1iemi.e1kichspoł€lCZinościwiejsikich.
Po tym etapie przygotowań etlmpozycji następuje faza ilroIl'froniacji
międJzy tym 00 Ilostalo Z8iwarte w programie a obi€ikJta:mi'ffiluzealinymi
R.
z
GRZEGORZ
300
SKALSKI
i innymi mat€'T'iała!ffii.F{)m'oc specjalis;tów w tej idrziedziilniejest róiwnie
ważna, jak ul~a.
Zapewnia OOladużą rzec'z,olWośćw stoS'owaniu te.go
lub owego obieMu, pomiJnięcia illlllleg'O,a tak'że w kOlllfrontacji między
materiałem będącym w dyspozycji, materiałem pożądanym i ma,teriałem
możlilWym do uzyskania. Porówinywanie owo pr'owadzi do uja'Winienia
luk w materiale zaibytikowym,do iSltlwierozeniabralku rzeczowości dOlkumentów w stolsUlI1kudo t·ego co :zamierZOInO
.wyrazić, a taikż'e do wykazania oibrie~tów nieiPTlZyda!tnych(ze IWIZig'lędu
na obfitość jednorodnego materiału). Po dokOlIlaniu tega' za'bieigll 'l"Ozpo'Czynasię IPo'Szukiiwaniemateriałów mogących 'zaJpełnić lUlkiczy za,pobiec nieścisłościom. W tym momencie tiTZeba odwołać się do środlkólw zastępczych, które mogą mieć
charaIkter: a) faiksylIniłi obiektu, makiety itp. lUlb b) dolkume:ntórwpomocIJ1Ii.czychrw fOlI'mi·ewykresów, map, śTodków audiowi:zual:nych itp. PowaŻiIlym problemem, z jakim styka się :na co dzień wie[u mUlzeaoLnJików,
jest przyjęcie kryterium doboru obiektów na ek'S,pozycję hiistoryczną.
W Musee de Bretagine przyjęto 'zasadę, że waiTit'oociestetyczJne i emo'cjonalne obie'kl1mpodiporząidkOiwane:są jego hilSt:oryęzlnemuznaczeniu. Przestrze'ganie tej zasady ma wedle J.-Y. VeiTlalda spo.wodować zerwanie
przez muzea histolTycZiIlez chalTa'kterem :muzeów artystycznych. Rówl11ocześnie zaś uSitalWinaulki pomoCll1'iczehistorii w iJChrzeczylwistej Toli pomoaniczej. UwidQÓCZn~ć
się to może w muzeach, np. an:heo[ogicznych,
w których ma:telfiały wykopaliskowe IWLanybyć p1TzedLs.tarwiane
iW pe,rs,pektywie historii ogó'1Jnej,w odniesioon.u do d:zJiejówmiasta, regionu czy
nawet UJkazywa'<:
z<wiąz!ki'Z historią na jnoWSzą.
Powyższą /koncepcję ekspozycji his.t'oryczm€'j w MIUlseede Hr'etagne
można przedstawić iW formie scihemartiU(za jego aUJ1;olTem)
4:
Idea przewodnia
<,.---~ PlOgram
wystawy +-----------
t
!------ -------
t
Konfrontacja
t
'---
--
_ Ideolo~~:
Wykaz tematów
--------
t
Selekcja
Hierarchizacja
~~:~~~~:tów
1 ~~ter:~J
t
t
Program wystawy ----~
Realizacja
Etm:ogra:fu.a,jak to JUZ wy.zeJ zaznaczono, zajmuj'e lIla ekspozycji
przedostatnią salę - se'kcję Bretania :llowożY'1:'na.
WłąClZenietej tematyki
do e!klspozyc·jihistorycznej jest rwy'Tazem przyjętej k<mcepcji uka:zy;wa4
J.-Y. V.eil1ard, Problemes
_.. , s. 19'8.
Francuskie
muzea etnograficzne
301
nia procesów his:toryczmych w ich możliwie pełnym wyrazie. Wiek dziewiętnasty io przecież okres, w k!tórym uwidacznia
się na arenie his:toryczmej klasa chl-opska, okres, w którym nastąpiło "odkrycie" chłopskiego nurtu kultury Inarodoiwej. Z prdbłematyki
regionalnej
wyibrano zasadniczo trzy dziedziny kultury
ludowej, które w Bretanii ()dgirywały
niegdyś, choć i dziś są kontynuo,wane,
poważną rolę, stając się z czasem swoistym symbolem tej ziemi. Pierwsza to stroje () bogatej różnorodności w formie i zdobnilOtwie, szczególnie dotyczy to stroju kobiecego. Poświęcona jest im wielka gab10ta biegnąca wzdłuż saE, od ,wejścia
do wyjś'Cia, IW iktórejna
malnekoillla'ch prezentowane
są kobiece i męskiE'
struje według IPoszczególnych
subrelgio:nów. Naprzeci\wko
\tej gabloty
u:sta'wiono wo[nostojące gahlobki i :podesty przeznaczone
do eksponowania tradycyjnych
rzemiosł, a przede w:szJ'1sllkimmehlarstwa
i zdobnicltwa
w drewnie. Trzecim tematem, [wokół którego ogniskuje się ekspozycja
etnograficzna,
to związek Bretońezyków
z oceanem ukazany za pomocą
m. in. makiet kutrów rybackich.
Tematykę tę uzupełniają
ekSlponaty
z innych dzieidziln życia, m. in. gospodarstiwa domowego. Całość ekspozycj'i etnograficznej
ma bm'dzo skondensowaną
<treść, w iMórej ika:Ż)dy
element, kaŻidy przedmiot gra okreś1oną ro!lę, wyraża sobą nadane mu
znaczenie symholiczme. Sala ta odróżnia się od pozostałych sekcji f·ormą
eksponOiwania charak,teryzującą
się zastosowaniem
świalila dziennego (co
uniemożliwia na pla'styczne operowanieśwraHem
sztucznym), użytkowaniem w więkiszym stopniu
gahlot lWolnO!Sitojących (w Iprze'ciiwiel1stwie
do witr)'ln umieszczonych
w ścianaich w poprzednich
salach), a także
brakiem wyposażenia audiOlwizuailnego (co niezmiernie Ikonkastujez,właszcza z ostatnią sefkcją). Odmienność fmmalna tej częściekspo.zycji
jest
tak duża, że rozbija spójność i jednolity wyraz całości wystawy pomimo
nagromadzenia
wielu \wspaniałychokazów.
Tu godzi się przypomnieć,
że sekcja Bretanii nowożytnej
powstała jako pierwsza iCZęŚĆekSlpozycjl
(r. 19'60), a projektowana
jej przeróbka
jest obecnie w trakcie przygotowywania.
Przyoma'wianiu
ek:'IPozycji Musee de Bretaigne nie sposób pominąć
jej ostatniej sekcji ~ Bretanii Iw,spółezesnej, ;Mórej niekonwencjona1ne
rOZJwiąza:nia, ,tak 'W dziedzi'nie ,treści jak i formy, zasługują
na choć
krótkie przedstawienie.
Projekt utworzenia
sekcji historii współczesnej
sięga końca lat 50-tych, kiedy to w ramy ogólnelgo :planu ekspozycji muzeaLnej ujęlto tytuł sekcji "XX wiek". Myśl tę podjął J.-Y. Veillard w r. 1972, wypracowując następnie iP'odstwwy programu.
U podŁoża ridei tworzrelnia tej
ekspozycji było pr.zeŚiwiatdczenie, iż nie można wystawy
hislto:rycznej
kończyć na XIX wieku, 'na ekspozycji etnograficznej.
Życie społeczeństwa nie kończy się przecież z chwilą zaniku czepka czy .stroju, ho ich
GRZEGORZ SKALSKI
302
.nosicieli, w'SiIJółe:zesnywidz, Uiważać ;może za pra wldziwych "ostatnich
Mo'hikanÓiw"·te'j kuJ1t,l1ry'.Nie może też -ekspozycja his,touyczna być jedynie połącZ€lI1iBlll.zbiorów archeologicznych
i etnografic'Znyc'h, powinna
natomiast być wystawą syntetyczną
prezentującą w spójnym
zespole
obiektów zasadnicze elemffilty historii Bretanii, a więc i te, !które mają
miejsce obecnie. Wystawa ,współczesności winna wciągać widza 'w zakres s'Praw tu prez.entOlwanych, a 'widz wini·en się tu czuć jak najmniej
obco i sZ>tulCIZnie.
Ideę ,tę wyraż{)lno 'w temacie "Br·etania od !końca XIX
wieku do :naszych c:zasów", która w !Sposób temwtyczmy, a ni·e chronologiczny, przedstalwia zagadnienia bieżącego życia :regionu, odwołując się
równi€ż do czasów .wcześniejszyc'h. Tematykas,kładająca
się l11atę prezentację została .ustalona w toku długich dysku5ji specjalistów, wśród
których główne skrzypce grał G. H. Riviere. Pomocne w ,tym względzie
były też ma,terialy uzyskane z alnkiety pr:z2rprowadzo:nej;wśród widzów
na temat propon'Owal11ychprzez :nich zagaidniel1, jak i fmm realizacyjnych. W lipcu Hl'7:4 r. ukończono 'Otpraco1wywaniepf{)gramu wy::>tawy,
a jego iechiniczlTIacr-eallizacjatr!wała ,do maja 197'5 r. Sekcja Bretanii
współczesnej mieści się w sali o wy.miaraeh 14X9 m (ryc. 2), z której
ścianlkarni wyodrębniono pOIffiieszczenie.ekspozycyj!ne w :kształcie quasi
eliptycznym. Realiza'cja programu {)Idbywa się za pomocą dwóch rodzajów środków IWYlTazu:trad.ycyjnych (galbloty) oraz nowoczesnych (środ-
~
-
)- -
~
}
I
3
\
Ryc. 2. Musee de Bretagne. Plan sekcji Bretania wspólczesna. L Sciana działowa-ekran,
2. Rzutniki montażu audiowizualnego,
3. Podium, 4. Krzesła obrotowe, 5. Salka projekcyjna.
Wg J.-Y. Veillard, La section d'histoire contemporaine
du M·usee de Bretagne, Rennes, "Museum", Unesco, Pa'I'is, t. XXX, 1978, nr I,
s. 41. Rys. Klaudyna Jasiewicz.
Francuskie
muzea
etnograficzne
303
ki audiowizualne). Płaszczyznę ścian podzielO'Ilo na dwa poziomy. Poziom 2, najwyższy {między 2. a 4. metrem (Wysokości ściany) manowi
wielki dookolny ekran prze:zmac'Zony,do prezentacji półgodzinnego ill'CJllltażu audiowizualnego pt. "Bretania od końca XIX -w. do naszych czasów". Montaż ów składa się z około 370 dia'Pozytywów wyświetlanych
przez g paT .sprzężonych ze sobą rzutni.1{ów typu Kodak Carousel SAV
2000 umieszcZQ-nychrównomiernie na całym obwodzie ekranu. Jest więc
on podzielony na 9 części, a .projekcja obejmuje l, 2 lub 3 ekrany rów- ,
nocześnie, a na .końcu projekcji ohejmuje jednocześnie cały ekran panoramiczny. Prezentacji tej towarzyszy oczy1wiście komentarz słowny.
Treści,! montażu jest, jak już wspomniano,najnowsza
historia Bretanii
ukazana jako synteza życia e,konomicz.nego, :politycznego i kulturalnego
Bretończyków. Program ten tkwi ŹTódłami w :,poprzednich sekcjach wystawy, ':wntynuując i uzupełniając wątki tam za'Począ:tkowane. Ambicją
autorów tego montażu by10 to, aby widz po oglądnięciu g-o mógł ślwiadomie "tworzyć" historię tę swoją, osobistą, jak i Slpo1eczeńst'wa,
w którym na co dzień żyje. Aby spełnić te cele, w ciągu roku blisko
jedna szósta diapozytywów jest wymieniana na bardziej aktualne. Poziom l, to najniższaczęść ścian (od podłogi do wysokości 2 m), w którym usytuowa.ne są tradycyjne fO<J:myprzekazu mU7.eal:nego 'IN postaci
witryn .wmontow3il1ych 'w śoianę oraz punkty emisyjne programów audiorwi-zualnych. We witry;nach prezentowane są 'obiekty związane z padsta'wową działalnością gos,podarczą ludności BI"etanii, tj. rolnicibwem i rybactwem ocen;ni-cznym.W trzeciej witrynie przedstalwi·one są pod hasłem
"Z wieku ,na wiek" (D'un siecle ci l'autre) różnorodne problemy życia
pod kątem ich ciągłoś.ci kulturowej. Wymiana ekspozycji odbywa się co
pół roku. Dotychczas zrealizowano m. in. takie tematy: Mleko, Chleb,
Handel. Jeśli chodzi o programy audiowizualne, to są one realizowane
w formie bądź krótkometrażowych filmów dźwięko·wycll (dwa stanowiska wyposażone w proje'ktory super 8 mm) bądź montażów diapozytywów wyŚJwiei'1anych w całoś'Ci lub z możliwością dOlwolnego wyboru
z;djęcia {4 stanowiska iWYipoSażo:ne
w rzutniki Kodak Carousel SRA).
Montaże te wymieniane są w zaplanowanej kolejności _zależnej 'Od przyjętych wcześniej tematów tJ'lgodini-olWych.
Programy filmowe, jak i diapozytywowe, traktują o wybranych Itiematach z życia mieszJkańcaw Bret.anii, np. Kobieta rolniczka (film wskazujący na trudne warunki pracy
kobiety w rolnictwie), Kryzys rybactwa (m{}ntażdiapozytJ'lwów o rybakach z Lorient, miastecua z południowych wybtrzeży Bretanii), Muzyka
eeltycka {montaż diapozyty;wów, udŹlwiękorwiony, o:pa;rty na obiektach
muzea,1nych, dokumentacji ikonogiTaficznej i iWslpółazesnym folik.lorze).
Z tego krótkiego O'Pisu widać, że OiS'tai'niasekcj3. ekspozycji w bardzo ciekawy sposób ukazuje wiJdrowi współczesną Bretanię. Miejsce to
304
GRZEGORZ SKALSKI
stamowić może r6wmezjeidyrny cel wizy:ty w muzeum, zlWłaszczaże prez'emtolWaIHe
(pITlQlg['amy
zmieniane są dość często, a ich realizatoiI'zy starają
się ukalzać moż[;ilwienajbariclziej aktuaLne zagadnienia. Wyidawać by się
mogło, że nagromadzenie takiej i10śei ŚT'o:dlków
techmic~nych i 'emitorwanyoh [przezeń infoTmacji musi przesycić widza, slpOlwoidolWać
jego znużenie - WTęcZ[PTzeównie - ogląidamietego materiału bardzo wciąga i zaciekawia. O dużym zainteI'esolwaniu tą sekcją świadcząwjpisy do wylożOill<ejksięgi, w Ik!tórej widzowie wl5ikazują 'narwet no'Wietematy, jakie
chcieliby tu oihejrzeć.
Na za!kxlńczenie prezentacji ekspozycji stałej w Musee de Bretagne
należy się kilka słów wyjaśnień. Tak obszerne potraktowanie ekspozycji
histmycznej iW ramaeh artykułu o muzeach etnograficznych podyktowane było przede ,wszystkim regionalnym charakterem
tego muzeum,
a więc muzeum szelI'o!koczerpiącego z bogac:tw kUlltmy regionalnej. Na
pirzykładzie tego muzeum można byłolikazać
pTob~ematyikę metodyki
naukowego przygotowania ekspozycji, która we Francji zdobywa sobie
pOlwoh pra1wo 'Obywate:llstwa. Wreszcie niezmier'nie frapujące jest rozwiązanie zagadnień dotyczących rtematyki współcze:smej. Wszystkie te elementy mo.zna pTzecież odnieść do Iwa'runkÓiwi Ipotrzeb muzealirnictwa etnoglI'afriezmego.
MUSEE CAMARG U'AIS
MAS nu PONT DE ROUSTY, 13'200ARLES.
Ujście Rodanu do Morza Śródziemnego tworzy deltę obejmującą
56 tysięcy ha powierzchni. Ten aluwiaLny teren został w ciągu długiej
historii ludzkości Iwłączony w zakres jej kulturowego oddziaływd,nia.
Lecz trlig1dyjesZ!czecZlłowiek nie zapanolWa'łnad Tozlwijaj'ącą się tu przyrodą ;wręcz przeciJwnie, chcąc uchronić ten 'zakątek pil:'zednisz,czącym
wpłYiwem cywilizacji, 'w ,roku 19'28 ustanowiono na części tego rejonu
Rezelfwat ibotalniczny i 'zoologiczny, a w 1<970 If. Park Narodowy (Park
Naturel Regionali de Camargue). Mowa jest o Camargue - subregionie
Prowansji, którego oryglinalność zna,na jest i rpodziwiana daleko poza
jego granicami. Trzy są cechy sła1wiące Camargue: pier1Wisza,to przyroda - płaska jak stół równina ('nieliczne wzniesienia nie przeJk1'aczają
4 m wysokośiCi wzrg~ę'CLnej)
poroślnięta 'Przeważnie trawami i inną :niską
roślinnorścią, iWwielu mi'ejscach podmokła i baglnis'ta, obfitująca w dzikązwierzynę,
a zlwłaszeza IW'pita!ki,które upodobały sobie wody Etang
de Vaccail'es; Idruga, to saliny utworzone Ifęką c.zł'olwieilm,aby z naturalnych mo['skioh so[a'nek w długim i żtmuidnym procesie produkcji
otr:zymywać sól spożylwczą; trzeoia, to stada koni lub byków, tzw. "ma-
305
nades'!, żyjących pod stałąQlpieką dowreów,porilszających
się, podobnie
jak <kowboje,IkQ~no.W 5;amargue za7Jnacza się także bezpośrednia dziąłai1nośćczłowi€lka WI postaci osadnic1Jwa i- U;prfłl\¥. Osaclni'Ctiwoto przybrało formę samo1inicżych faJ"m, 'Zi~a'llych tu "maIS", r6zsi~hyćh na t~renie dostępnym dla upraw. Powszechnymi kulturami są tu pszenl~a ..
ryż,winOlrośl, dr!z·eowa
owocowe, Tośliinypastewne..
Ma,s da Pont de Roasty to farnia leżą'ca 10 -km- lIl<lpołudni'O!wy;.:U1chód od Arles, która składa się z budynku··mie.s:~kalnego i 7Jabudowań
go~podaiTczych. Teren ten zostalł wykupiony przez Paif'k Narlo:dcxWY
ce7
lem u1JwOITreniamuzeum. W· LiWią7Jkuz tym w lIiiedmlekiej odległości
ustawiono zabytkowy, :kamiennó~dre;wnia,ny budynek' owczarni przenie"'siany z Favauilla'ne do pomieiszcze.nla ·ebpozycji M'liJsee Camarguais
(Muzeum Camargue). Biura .wraz z ośro-akie!l'l1informacji znalazły miej,..
sce w miesZikaln2jczęści mas, :natomiastczę'ść go's,p,odarczą v"ydz'ierzawiano dawnemu właścicielowi fa['my, aby prowadził swą rroTmalną działalność. Muzeum podlega administracji Parku Nar odol'W'eg
o, a pieczę me:rytoryczną sprawuje J. M. Rouquette, naczelny konserwator muzeów
w ATl1es.
Program omalwianeg-omuzeum; podohnie zresztą jaik p-o:przedniego,
wykracza poz'UTamy tego, co ilwykłosię uważać n mU'Ge:umelmograficzne. Lecz krótkie jego tu przedstawienie ma na ce!lu ukazać, że prohlematyka etnograficzna :w muzeum może być z .powoOidz2'niem
łączona z innyrni zagadnieniami specyficznymi dla dEll1egoregionu !po to, alby .pełniej
scharakteryzować i ulatwić zrozumienie zachowań, tak jedn()ste~s:, jak
i całego spcłeczeil.st\Wa. Ekspozycj9. Musee Camarguais pragnie zobrazować i objaśnić proceskształta,wania sit; ś-rodc,wiska natura1nego i kulturowego tego cregionu,kład'1c szczególny nacisk na tę część historii,
w której zaz·nacZ? się działalność człowieka. To zadanie zostało zn~alizowa,ne pr7J€Z za'Stosowani2 .dwuczęścio\vej ekspozycji: zamkniGtej i~)t~
wartej. Część pierwsza wystawy znajduje się w przeniesi·oll1cj i zre-ko:nstruQlwa:nej sLarejowczarni (ryc. 3) a c>k.300 m2 powierzchni. W c;::n~nym, pozh,l'vvionym dostępu światła dziennego, wnętrzu urządzona jest
wystawa pod ,względem plastycznym i stos·o',vani" 0TO:dików2,udiowizualnych na.suwajqca skojarzenie z ekspozycjami w Rennes i Paryżu. Stosuje siQ tu także gabloty, !podesty i ekrany, co w tym ,wn~tr:zu dobrze ,współgra .z pełną helkowail konstrukcją dachu. Treść 'wysta'yvy nawiClzujedo hisitorii \waLki człowieka z .przyrodą. Po ukazaJl1'iuwarunków
naturalnych Camargue, przedstalwionę są dzieje czlo.wiaka na tej ziemi·
w następujących grupach pr·oplemowych: C~asy prehistoryczne, Czasy
prot9'historyczne i 'his.toryczne, Cza'sy "Mi:reille" czyli Gamargue tra-dycyj.na,Cza:sy iPrzemysłO'\ve czyli Camargue N,,'spółczesna. W 'ek'spozycji
<korzysta się z szeregu materiałów pomocniczych - 'lTI:lkiet, phnsz, f.o2J
"Lud"
-
tom
66
306
GRZEGORZ SKALSKI
Ryc. 3. Musee Camarguais. Szkic ekspozycji w budynku owczarni. 1. Srodowisko
naturalne, 2: Czasy prehistoryczne, 3. Czasy protohistoryczne
i historyczne, 4. Czasy "MireiIle" czyli Camargue
tradycyjna,
5. Jednostka
ekologiczna, 6. Czasy
przemysłu czyli Camargue współczesna, 7. Czas jutra, wystawy czasowe. Wg folderu Camargue. Museon Camarguen. Musee Camarguais wyd. Parc Naturel Regional de Camargue (b. r. w.) Rys. Klaudyna Jasiewicz.
tografii i wylkr'eoow. Nie brakuje oczywiście OlryginailJnycheksponatów
z dziedciny kul1tun-ylud'OiWej,kitÓI'yohoogactowoZ'l1ajdujemy szczególInie
w części poświęconej Camargue tradycyjnej. Przyjęty tytuł tej części
- Czasy "Mirein1e" - ma znacZ€1lie symhohazme, nawiązuje się w n.im
bowi€!lll do tytułu lPOematu 'znakomitego iprowall1Saihskiegopoety i p.isarza Frederica Mistrala (1-830 - ]9,14), kJtóry &wo:ją twórczością l"ozsła'wU
na 'Świecie pięlkmo IPTOIwalIlSji,
jej kultury i ję.zylka. Większość IZ lWystawianych obieikitów pochod'ziz darów będących wYlllikiem akcji propagandOlwo...,oswiartowej'IlIrowad'zonej iW la,tach poprzedzających otwarCIe
rntU'z'eum.Dużą r'olę 'w tej akcji odegrał 'prezentQwany w rói.:nych środowiskach montaż audiowizualny pod tytułem "Lou Museon CamarguelIl"
(Muzleum Camarigue) poświęcony przyrodzie i !historii cywilizacji ludzkiej na tym terenie. Program ten podejmował w gł6wnych .swoich zarysach linię programQwą przyszłego muzeum, daljąc jego .tWÓiI'comwstępną
weryfikację pl'OglI'amu,eiks\po~ycji.W rama'C'h omawianej wy&ta'Wyzamosowano lI'ównież śroiClki aUidiowiiZUalne,podobne, jak w Mlusee natianał
des Arts et TradiltilOlnsP.qpulailres w Paryżu, a mianowicie tzw. unite
OOologique (Jednostlka ekologiczna) 5. W j,ednyrn końcu budynku drobiaozgO'WoZlrekonstTUiOlWaTh()
fralgment wmętrza dawnej· o'WClZarni,s'PralWiając
wrażenie, że w ika':ż!dejchwili może iPOłwTócićtu z pasbwiska stado owiec.
Potęguje Ito odczucie prdgram a'l.ldiowizua;1ny,traktujący 'O życiu pasterzy
tego regionu. DrUJgą częśće!kspozycji muzeum eumowi 'Wy1tycrz.ony
szlak
,,<Jd!kJrywaniakrajohrazu w m:as" o długości 3,5 kim. Prowadzi on spriZ€d
budym1kuowczarni przez t:rrzypoIdsitaIWoOwe
strefy goŚpoidalrC'Ze
i kTajohrawwe Cama;r'lgue: U1pTalWy,
pastwi!ska oraz bagmiSka (marais). WiJdz ma
~ Por. G. Ska~_'>Ici,Fran-cuskie
s. 'l!79 i n.
muz·ea etnografi.czne.
Crz.. 1. "Lud", t. 6·5:
[!lM,
Francuskie
301
muzea etnograficzne
okazję zaznaJonnc się w bezpośredni sp?sób z proiwadzoną w mas gospodarką roiniClZO-hoidowlaną,szczególnie że tereny te są IW stałym uży,t-·
kowaniu ,przez dawnego właściciela.
p.od.suffiOlwującomówienie Musee, Cama'l'guais trzeba 'z~Tócić uwagę
na wyjątkowy jelgo charakter. Łączy ono bowiem w robie elementy
z różnyoh 1iyp6w muzeów: regionalnego (ekspozyc ja archedlogii, historii
i etnogrr-afii regi<ma1nej), skansenu (prZieniesiony i zr,eik()ns1;ruowa!Ilybu,dynek muzealny wraz z częścią plenerową ekc;pozycji), a całość podpo:rządllmwama jest naczelnej idei oc'hronyśrad()(wiLska natUTa~nego człowieka. Wypłylwa to z faktu, że muzewn ipowią!Za!Ilejest z Parkiem Narodowym. Do tego dodać trzeba jelSz'C:lJe
ośrodek i!nformaeji, który ma
stać się placówką udostępniającą wszellkie informacj,e o regionie w aspekcie stosunku człolWieka do środawsika naturalnego 6. Muzea
tego rodzaju ideologii są Iwe FlTa!Ilcjicora.z tobalVdziej populaiTne i związane
są często z :zakładami przemysłowymi. To ,nastawienie elw10giczne tych
placówek 'Spowodo'wało, że zostały one określone mianem "ecomusee".
Myślę, że na,leżało by szczegółowiej 'zaznajomić się z tego typl,l muzeami,
aby ich doświadczenie wykorzystać do zweTYiikowania programów naszych skansenów. 8komUlzea stanowią z pewnością dalszy ikroik w rozwoju muzealnictwa.
°
MUSEON ARLATEN
42, RUE DE LA REPUBLIQUE, 13200 ARLES
ArIes to jedno z miast Prowansji, iktóre za C!ZaSówImperium RzymskiegooogrytWało znacl:~nąTOIlęjako centrum hanrdloiwe i a:dmin'iJSltTacyjne,
O tej bogatej przelSzłości świadczą licZ!ne .:mlbytikibudolwlIlicltwa rzymskiego: Are'ny (Amlfiit€a,tr),Teatr an1yc7l11y,Łaźnie - po'Zostałości Pałacu
Konstantyna, Pola E'liize'jskie i in., a 1a:IdJezabytki ruchome z,gromaidzone w 'wie'lu zhi()lTach muzealnych. Olbok tych rzymskich pOIZ'Ostałaści,
tkwiących niczym iT'odzynki w cieście, ArIes pr:ezentuje się jako bardzo
malOwnicze miasto o ciasnych uliczkach zabuidowamych domkami i kaJ
mienicami pochodzącymi główni~ z czasów ŚTeldlnio:\v<i.ecza
i renesansu.
W centrum uderza b~ak lnowszej architektury.
Dużego uroku dodaje
mia:stu Rodan, szeroko rozlany, stanOlWiący od wieków polCł~talwOlWY
S7Jlatk
hand1l,owyi komunikacyjny. Gdzi'e tylko rto moiiliwe, ukazuje się bujna,
soczystoZJielomaŚTÓdziemrnomorska roślinność. Ten zakątek 'UIP'OIdobał
so8 Tu godzi się zwrócić uwagę na idee prezentowane
przez G. H. Riviere'a odnośnie muzeum środowiska. Riviere, Le Musee de plein ak des Landes de Gascogne. EX'Perieruce irancalise d'un mU'see de l'environnement,
"Eilihnodogie Fralllc;arse",
Paris, t. 1 : 1971, z. 1.
2"
308
; GRZEGORZ
SKALSKI.
hie Vincent van Gogh, .malując 'w latach 1'888 .• 1890 blisko 300 płócien,
w ,tym wietle:pejzaż.y. AleiIlajball"dziej, znaną IPostacią, tu IW ATJ'es, jak
i w cał'e'j P!f'OwalllSji,jest 'wspomniany wyżej Frederic Mistral, poeta'
i pisa!l"z,iktfu:egoiPalS'jążycia stało siędążeni·e do o:d!I"odzeniakultury ProwalllcjilPTZezspopulalryZJowanie języtka prowarlsaJiskiego, ikultmy' i historii
r.egiQnu.,Wtraz zim'nymi poetami 'zał<o:żył'grupę FeliblI'ige z p,r'ogramem
odrodzenia .języJwwego, :literaokiego, społecznego i politycznego miesz.
kańcÓtw Południa. Jako poeta sitwOTzyłwiele utworótw opilSU'jąlcy~hżycie
Prowarrsa:1czykaw. NajbaroZJiejZIDrunym poemat'erm jest "Mireille". Jest
on poetyckim 'przedstawieniem etnograficznego obrazu tradycji Crau (subregionu Prowansji leżącego na lewym brzegu Rodanu). Prace nad tym
utworem p!fiowadz0lI1eIW łatach 135;1 - 18;;'9; jaki :nad iJnnymi dziełami,
,wymagały Izgr'lomad'zenia wielu materiałów opisowych j językowych.
a także oryginalnych przedmiotów. Dał,o to Mistraloiw,i podstalwę do powzięcia idei fundacji 'wielkiego muzeumetnograIicznego.
W Toku 11895
przedstawia szkicowy progr<lm,według
którego zamier-załstworzyc
w dawnym pałacu p3piesikim w Avignon "Panteon Prowansji" przeznaczonydo pomieszczenia "wszystkich pamiątek ludu, którym j€steśmy"
Rok ,później w otwartym ,liście zwraca 'Się 'dowłddz
Arles z prośbćl
o przyznanie jakiegoś budYJnku na cele muzealne. Zbiory planowanego
muzeum ohejmować miały takie dziedziny, jaik ubiór, mehle, hodowlę.
:ZJwyczaje,życi'e co:dzieIline w rna.SOTaz
fJoL~ TZecZ'ną norianu. V13PQmniany list uważa się za akt narodzin muz,eum. Późni'ej Mistral zawi;1za)
wśród swoich przyjaciół glru,p~:,'ktÓ!'a miała zająć się realizacją pr'>jck ..
tu. W'spólnie z radą m:i€jską 'wyhraEf) d~a muzeum sześć sal WEZ l gs;.
lerią na drugim piętrzebltdyn'ku
polożon2go przy uhey :\epubliki. Niezmiernie cenną ];nicjatywą 'komitetu było wydanie broszury pL "Instrukcje db zbieTCmia'obiektów eb,og,rć'.£ic-znychz kraju :ule'Zj<lGsklego"
autorstwa E. Marigma,na, jednego z ,wsp61założycieJi komi,tetu muze~l.nego 7. Ten pordrę'cz,niknaukowego kolekcjonerstwa grupov.ał obi'2kty w 3
zespola'ch: 1. Antruipologia, 2. Żywność, rolnictwo, hodoi\'v'I<J,my,st;..'hv:J
i ryhołówstwo, 3. Życie rodzil1lne, budownictwo, meble, stroje, gry.
4. Kulty, tradycje,zabobohy,
czary, 5.\Viedza, sztuka, 6. HZ2mio:,h, h,m·'
del,7. Życie społeczne, zwycztlje, święta ludolwe, 8. Bi,bliog-rafiJ, ikonografia., Publikacja ta, choć nie odegrała du.żej roli JW kształtD'N2rniu
pierw.::'zej eksporycji etnograficznej, była jednaik 'Wyrazem naukowego,
a ni2 tylkouczulCiowego i ambicjonalnego, pódejścia Mistrala do ~'pr3\\
muzealnych. Z:orga.nizowana przez Mistrala wys'ha<wanosiła w sobie pic;tno poety, który chciał stworzyć poema;t dla prostych nie umiejących
7 E. Marignan,
Instructions
Arlcs:ien, Arles 1896,
Pour' la recolte des Objets
d'ethnog'raphie
dl! Pays
FraThOtLskie muzedetnogruficzne
30<)
czytać ludzi. Gaae:riazostałaza~rezerwowana'
dla <dzieł sZtuikii: znalazły
się tu stare IpOIrtJr.ety1. (l"elprodukicje.znanych dziel malaJrzy pri()wansalskich, pozostałe sześć ~al ipO'św~ęcQ1no
Jkolejno: Hbiżemru Na>tod~~niu, odwiedzinom u iPO'łoimicy, ŚWiętOlffi, ·życiu wiejskiemu, Felilbrige i ;pre-.
hiat'orii. Ni,elkomp'1€!tnośći wyryWlm,wość tematów były częśdowo rekompensowane wieIlkim wysilkJiem włożonym w ·1t\WoT"?:enie
dioram, które
-- .._.-_ ..._----.,-
Ryc.
4.. Museon
Adaten.
Front .pałacu Laval-Casellane
siedziby
fotografii autora rysow<;lla KlaudYn<;l Jasiewicz.
muzeUl)1. Wg
z dużym reali71ffiem odtwa!rzały sceny .z :lycia. T\Ńorzone przy ;w'Spół~
ud'ziale. rzeźmana C.'-A. FerigoU!le'a, l<Jtóry wyil<onywai]:naturalnej ',wici-:kości manekiJny,I{Jwe dioramy byłY'ŻlUJpełną mowoś'cią. if'ci€lszyły 'się
ogromnym pcxwoqzeniem. Ważnymi' da!t·~lJ1fii
w historii tego mużeum są
GRZEGORZ SKALSKI
310
21 V 189,g oraz 18 XI 189'9 r. Bi&'wsza odnosi się do uroczystego otwar-
cia muzeum, a druąa 7JWliązanajest z kcmt:raikrtem podJp~sanYIffiz radą
główną departamentu Bouches~du...,Rih6ne,,w którym k'omiltet /PTzekazuje
departamen1;owi Museon arr'laten pod warunkiem, że jego siedziba nie
wstanie ,przeniesiona poza ArIes. Będzie on kierOlwany i adtminisrtrowany
przez aurtonomiczmy !komitet !ZlłOlżonyz siedmiu członków. Pierwszym
lwnserwątol'em muzeum 'Został E. Mall.'iJgnan.Dalszy ciąg historii Museon
a~laiten wyznaeza iko1lejne IwydaT'zenie w życiu Mistrala, a mianowicie
hteT'adm nagl'oda Nobla, k1tórą uzy;skał IW 1904 11'. rwspó}nie z IPoertąhiszpańskiim Echegaray,em. Spowodowało to zrealizQfWani'ewcześniejszego zamys1łu przeniesienia muzeum do ba:rdziej od:pOlwiedrniergo
budynku. Wybór padł na ~najidujący się w cent'rum miasta renesansowy pałac Laval-Castellane. Uchwałą rady miejskiej .z 1906 r. pała1c ten zOistał przyznany Mistralowi ,w formie w1ieczystej dzierża1wy na 99 lat. W zamian lza to
Mi:stra1 przekazał 40 tys. franków na potrzeby miejskie. Pozostałą część
rrllrgr'Ody'Zuiył na odnowienie i lZaada1prto:walnie
pałacu do n01wej funkcji.
Podwoje muzeum otwarto w trakcie uroczy'S,tości odbywających się
w dniach 29 i 30 maja 19'09 r. Bkspozycjizostał nadany nowy lWytraZbędący wynikiem Inolwa,torskich jak na owe czasy przemyśleń Mil9tra1a.
Poeita, 'chcąc podkreślić orygina'1ność ludu z AT'lels,ukazał go w trójdzielnym uikiładzie: strój, melbIe r(:rudhioIll'oŚ1oi)
orraz rytuały i legendy. Są
to trzy poziomy artykulacji kultury, których poznanie p:rowadlZido zro2lumienia istoty i ducha luau. Uz'upełniają tę część ekspozycji dwie wielkie dioramy: składanie podarków !I1Joworoldlkowii
oraz wieClze'Ilzawig<ilijna. Jedna z sal poświęcona jest życiu wiejsbemu, inna rzecznej flocie
na Rodanie. Pl'o<g!rallll
ikończy się ,ptrzedtstaw:ieniemd'z,ie'łF. Mistrala i Felibtrige ora'z sallą muzyki prowansa:lskiej. Po ŚIIllierrci'Poety patronat nad
muz,eulIll objęła j'elgo żona. Nowym lwThSerwa'tO'Ilellll
'zositał 'w 11933 T. Fernand Benoit {11869": 19 69) godny ikontynuator dzieła twórcy Museon Arlate'll. W trakdeS'wojej
rpracy Ipodlwoił rpowierzchnię muzeum przez zajęcie drugiego piętra budyn~u. W ~wiązku z tym zrealiwwany został
nowy prrogram wystawy, leez :nilciprawie nie zolstało zmienione w sa'iach
ustalwionych przez M'irSl1;:rala
(jedynie w miejsce życia wieljskiego urządzono wylSrtawęIc-eralllllilki).
Nowy Ip!I"Ogram,zawieraił następujące ełemelllty: historię miasta, ma!larrs:two 'ptrorwain:salskie,żegluga po Rodanie, żyde iwiejslkie w Crau i Ca!Il1a~g'Uie,
reko1ll9trukrcja oista1m;iegoszałasu pasterskiego przeniesionego z SaHn-<d€'""Giraud.Ta część ekspozycji została
udolStępni1onapUlbhcz:nolŚciw roku 1941, a \naIStępnie nie tak dawillozreOTJ
ganiwwano ją /pod !kątem Iwiększych iWytrnOgÓ'w
Illauko'wych i kons€irwatorskich. I tak oto przedsta'wiają się IW dużym slkrócie nakreślone
dzieje rpieirwszego pnowilllcjonalnego mU21eumeltnografic'znego we Francji.
A jak diz:iJś!J?iI"ze1custa,wia
się Museon Ar1aten? Na to pyltalllie ipT'zyjdzie
1
Franc.uskze
muzea etruJgraficzne
311
z żalem odpowiecbieć, że czasy świetności tego muzeum już minęły, choć
nadal '~spozycja 'UTzeka Wliid:zaSiwymi fantastycznymi i 'UIliikaiLnymiZibiorami, nie nadko sięgającymi XVIII !Wieku. Nti.ezmi'ernie ciekawe jest
w tej wystawie, 'że dotrwała ona do naszych czasów w stanie ukształtowanym z pocz1l'tkiem XX w. 'pTZezsamego M-tstrala,da'jąc zarazemświadectwo ówczesny.clh iidei mU7Jedlogicznych a Ita1k>żesposobów pre:Z€f11J'tacji
obiektów i ik<mst1"'ufkcjiekspozycji 8. Stanowi ,więc ta placówka swoiste
muzeum ekspozycji muzea'lnej. Lecz niep()koi haf!aw 6ltanZigrorrnadwnyClh obiektów, jak i sytuacja ca,łego muzoom. BCMiem hltiiiej pTZyglądając się :pr:zedrrni'otOlIll,
widać na nichślaldy 'IriszlCzącegod:ziałamJi.aczasu
i warrunków ich ip'I'ZeIC'howy.wania,
SZ'CzegÓ'lrn!i.e
jeśli choldzi o obrazy, stro-_
je i tka.niny. Brak zahiegów [k<jnsel1watoT'skiJoh'w ImjibH,ższym czasie
może S'powodować, że gros obiektów ułożonych ręlką Mistra[a TOZiSYJpie
.się w ,pył. Drugą !poważną boląlcZiką tego m~eurm są ikra\dzieże. Łatwo
dostępne i poziba1wlionestałego dozoru obi€lkty często padają hupem amatorów Slta;1'Oci.Ta tragiczna dla :zJbiarów sytuacja spowodowana jest lIlie
wa<;oł'ąsytuacją finansową muzeum. Bowiem muzeum to prrosperuje na
zasadzie funJdacji, ma Iwięc c:haTalklt;ermuzeurrn ,prywaltmego arlm'inistrowane-go przez !kOlIllitetmuzeałny. Fundusze, kitóre iW głó~inelj mierrze wy·
pracowywane są z opłat za bilety wstępu, wystarczają na zatrudnienie
w mUZ'ellffidwóch osób obsługi - kasje1"'ki i salowej. Nie są one w stame u,pirr'llQJwać
cregokolwi€lk 9. Opieką merytoryczną zajmuje się SlpOłeiCZnie Jean Marurioe Rouque1Jte, etnograf, nac:zeJ!ny kons€["IWator muzeów
1W Arrle6.
NakreślOlIla tu sylweta MuseOlIl Arlarten uZJu;pełnia obraz muzeów etnonogrraficznyc<h, iktóry po d{)tyah~~asowych w1lorowyc'h memall ,placówkach przedstawiał się może ibyt ideallI1ie. Wzmocnienie tego "tradycyjnego" nurtu w lIIlIU'Zea'linictWie
francuskim przyniesie następne muzeum
w Strasburgu.
MUSE.E ALSACIEN
23, QUAI SAINT-NICOLAS,
73000
STRASBURG
M:usee aiJigaden (Mu:zeurm alzatikie), TeJgiOlnalinemuzeum etlnografiezne
Mzacji, ulokowało się w tJrz·ech malowniczych ikamienit':zJka:cih~ !końca
XVI i z XVII wieku (rye . 5) ,poł,ożonyoh nad brrze'giern Illu wpadającego
8 Nd-e'kJtó.re
z tych idei .są dzisiaj podejmowane
i z pOlWodzeniem realirwwane.
Myślę tu a dioramach, Ictóryc'h koniy;tnuacją są tzw. jednostkJi ekJologiJc~ne (ucit.e
ecol~ique)
w Atp w Paryżu. Zob. G. Skals!ki, Francuskie muzea ... , s'. 2,79 i n.
9 Jak się niedawno
dowiedziałem, drugie piętro ekspozycji zostało ze względów
bezpieczeństwa zbiorów zamknięte dla zwiede.ających.
31f
GRZEGORZ
SKĄ.LSI;(I
Ryc. 5. l'vIusee Alsacien. Widok na kamieniczki muzealne z drugiej shony
gu Illu. Wg diapozytywu autora rysowała Klaudyna Jasiewicz.
brze-
nie opodal d,o Renu. Znajdujemy się w Strasburgu, stolicy Alzacji, mieście o liczbie mie6zkań'CĆjwprzekraczających 250 000. Działał tu jeszcze
przed wynalezteniem druku GU!tenhel'g, stu-di'olWałna tutejszym Uniwersytercie Go:eIthe,a Rouget de LisIe w 1792 r. rpOraz pierwszy zaśpiewał
swą pieśń, iktóra później stała się Marsylianką. Strasburg to wielkie centerum gOSipodaa:cze,polityeZJne (:siedz~ha Rady Europejsk!i.ej) i kulturowe.
Gentorum miasta ()rt'O'cz,one
wop.ąin1irzekri Ul i kanału posiada wiele ,zabytków, z których najsłY:Jrni'ejsze to gotycka (lmtędra o sy1w€Cie po.z.bawi'Onej jednej wieży. Na lprzybysZJumiasto to eroib!i.
duże wrażenie, szczególnie przez SiWąnieskazitelną czystość ulic i domów, zabudbwę szachulcową, piękną zieleń i umcze zaułki. Obok zabytków arohitektonicz'nych
St!rashuerg posiada kilka muzeów chroniących r'uchomą spuściznę kulturową: Muz'eum SZltuki Dekoxacyjnej, Muzeum Histmyczne, Muzeum
Sztuk Pięknylch,Muz'eum
Dzieł NOitre...
Dame, Muz,eum Archeoilogiczne,
Muzeum Sztuki Współc.zeLSnej,marzMuzeum ahacikie.
Muse.e alsacien zostało u:fluI1laQwanew r. HW4 przez grupę A'lzartczyków na cilele iZ Leool!em i Fe~dynanderrn Dollin@erami, ikt6rym na se.rcu
le~ałaordhrona tradycji iiCh ziemi. Dzia<la'lnO'śćfundatorólw szybkoaopro~
wadziła do wz!horgaceniasię 'zbi()cr'ów.W 1914 T., kiedy wybuchła wojna
światolwa, z!hiOTYI
o 'dużej wówczas randze, !Zostały zajęte przez ówczesne
władze i tylko dzięki interwencji rady mi'ejskiej Sterasburga wstały uerato,»,ape P;r'z~2irozp\t;()szeni~mz~ikriięciem.
Od Ite~o czasu miasto admi-
Francuskie muzea etoo{)raficzne
313
nistrujęzbiprąmi,
włą<;zywszy je' W okazały lZe1s'P6łmuzeóiwmiejskich.
Na 'crele tego z$polu :stoi obecnie ,konserwator Jean Faviere, na,t.dmiaiSt
Musee alsacien kieruje' George, Klein, konseT!wator i etnograf. Si,ed:iiba
muzeum, dawne kamieniczki mieszezań'oSkie,narzucaz· góry kSztałt i charakter e~P9zycjiiZJwłaszcza .że ma"Qgół zachowany zo'stał 'układ pomieszcz,eń wewnętrznYich, jak i ich 'wystrój lO. ,W zwią'Z!kuz ,tym ,e(kspózycja
z.o~ała rozczłonkowana na' ;poszczególnesa,le,ki.óre tworzą samoistńe całości. Brak jest ,tu jakiejś zdecydowamej, jednolitej 'myśli. Starano' się bowiem ukazać wszystko to, co charalkterystyczne i dekaJwe w Tegionie. Jest'
to ten typ muzeum, w 'którym przewagę nad podejściem muzeo'lagicznym
bierze emocjonalna pos.tawa twórcy eksipO'ty'cji-d,ozgromadzonychobi€lktów. Nadaje to 'specyficznego smaku i mimoopewwania
nie skomplikowanymi ,śr'odkami ,wyrazu (np. Ibrak kompletny środków audiowizualnych) widz otrzymuje dość pokażną daiWkę informacji,' może ni,e'zbyt
uporządkowanych, o kulturze ludowej Alzacji. Elksprozycja składa się
z 21 sal usytuowanych n3parierz.e i trzech piętrachbudynkó'W.Ponadto
na parteTZe znajdUje się sala ,pr:z;eznac.:wnaną. wytstawy czas-owe, którY'ch
zmiana następuje .dwa r3Jzy do :roku. Zwied:zanie rozpoc·zym.a się na
wąskim dZJiedzińcu uhvorzOłnym między d!wuma' skrzydłairili kamienic.
Obiegają go dwa po'ziomy gale-rii z podtcr-zymującymi je dreJwnianymi kolumnami ,i z hallli'>tradami abr-oŚIlię:tymi ,w:i<nOT'oślą.
Z tych galerii dostępne są sale wystawOlwepieT'Wszego i drugiego piętra. Na ,dziedzińcu,
pod podcieniem utworzo'nym .przez galerię, :znalazła miejsce ekspozycja
dawnych powO'zów. Da3:sza WędrÓWlka'wi.eidzieprżeznas1:ępujące
sa,le:
Kaplicę wiejską; Salę winorośli, Warsztat kowal.gki i gwoźidziarski, Waf~'
sztat bednarski, SaJę T'olniiCzą,
"Izbę wiej-ską (Gross-Stub), Kuehrnię alzacką, Izbę mie:~Z0zań'skąoz XVII rwi€lku, Salę' ceramiki, .Lalborartor'ium
3Iptekarza lub alchemika".SalęmalaiTstwa,
Salę' kOTporacji, 'Salę patrniąte!k ,z rekrutacji 'i życia 'woj:sko:wego,Salę GinLSibuTiga,
Kaphcę domową,
Salę Dommela, Salę zaha~Nek, Salę irze21by',w drewnie, Salę strojów,
Zbiory J. F. Oberlina oraz Salę-,Qberlin, pedagog. Nie wdając się w szczegó-łowe opisywanie e:kspozycj'i, nie' .chcemy bowiem' Ś{)ełniać Tali
przewodniika, nalle'ży :zJwrócićuwagę na stosowanie, o iile to mo!Żliwe,
prezenta,cji całychzespołóW.QbiekJtów w ich funkcjonalnY'ch układach.
Tak więc mamyzrekonstrąOlwanąi'zhę
c'hł-a,ps:kąze wspimiałym zdóbiOiIlymłóżkiem :z balJda~hjimem ,umieszczonym lWe wnęce izby, a ta'kże
10 Podczas
mojego pDbytu jedna z ty;ch kallJenic:zek bylaw
trakcie gęneralne~
gol'emontu
a<d~pcyjnego.CzęŚĆ .stalejekspoźy;cjibyłaWięc
zamknięta/, Kiero,w,rrik
TUJ.jf:ęumprzew.i<;1ywal wprowalizertie
'licżriYćh ~mian do d.oty-chćzasowej· prezent¥,j'i, ,zachoIWlUjąt: jedn~kż€ ct.a1wnyC!hau:akotcrekspo'zyCji.
314
GRZEGORZ
SKALSKI
izJbę bogaił;ego ~illlQlgIroidlllika(z 16'19 r.) z pięlkinymi dTewmianymi boa7Jeriami, kasetonowym stro'peill i 'innymi elementami zapożyczonymi
z klas wyższych, ale również z el€ll11entami iWSikamjącymi na istnienie
IZwią,:zJków
'z tradycją dhłopską, ttakich jak stałe, przyścienne ławki, składany wieszak na :bieliznę nad piecem czy mół rodzinny umieszczony
iW Itym samym
mi.ejscu co w l:2'Jbachchłqpskidh. Niezmiernie ciekawa
jest, Tzald1kooglą:diana, r~onstru~ja
lahomtor'i:um aptekarza ilub alchemiika, gdzie oiOOkumeblowania i ·o;d'pw,.iednie'j aparatury .zna'}dujemy
czaszki, zaS'llS'zcme'7Jwier:zęta,zidła i inne tego rodzaju nie1zibędneprzedmioty. Znaj(dujemy rÓW1I1li&
warsztaty rzemieśllIl'icze dość dro'biazgowo
z:rekOtllstruowallle, a wśród I1Iich Iprzeika:zany w darze da wuy ,wal'Szta!t
ipo'WroźniClZy1(11820r.) firmy Dommel, Móra :zaopatrywała w pOłWIl"OZy
prrzede IW'szyiSltikim
kopalnie !węgla kamiennego. Obok taki'ch retkonsbrukcji, na eiksjpo'zyc'jiS'tosuje się również prezenJtaoję w fOT'Il1'iegalerii, np.
ludowe malarsitwo i rzeŹ:ba, cerami:ka, str,ojoe. Podejmowane są również
tematy społeczne,' jak np. zwyczaje nall"Qldzin
OiWe,'Zwyc'zaje Iweselne, życie wojsiko'We. Z 'llwagi na do:ść licZI11'ąO'becność luidnoŚlci żydoiwskiej
w daJWlIlejAł'zaeji, 'poświęcono jej salę Ginsoorgera. P.okazywane przedmioty związane z judaizmem, często wyjkonywane były przez rzemieślników chrześcijańSkich, Z'aopa:1:łrywanew odipO'Wi·e!dnie
znaki lU!b napisy.
Wystawa kończy się dwoma salami na trzecim piętrze poświęconym
J.-F. Oberl'inowi, pastorowi, który pośw.ięcił się ;pasjinauczydeilsikiej i pedaigogicZI11ej
na wsi alzacikiej.
PrzedSltafWio'lloe
powyżej dwa ootartm.iemuzea zaliczyć mo~na do "tradycyjnego" nurlu roU!Zeów francuskioh rz tego WlZglęidu,iż zachowały
one ni'ezmieJniony pIl"awie IPier:wolmy wyraz ekspOlZycji. Kontrastuje on
'Z tYllll, co ,preZrentują muzeaoo'StaJwiQiI1e.na TIOIwocZresność,
lecz' kto wie,
czy nie są one barrdZliejzr'Ozumiałe d1aprzeciętnego widza?
MUSEE SA VOISIEN
SQUiAiRE DE llANNOY-DE-BISSY,
13000 CHAMBERY.
Pockóż IPOm'llzeacih etnQlgraiicZlnyc'h Francji kończy się w Chambery, prlZ€\SZ)ło 60-ltysięczuYllll mieście, daiW'!l€j s.toli'cy lkJsięsiwa Salba'lldii
(Savoie). Nalj'więikszy TO'zkiwlitmiasto to JlT'zeżywalo w okresie XIII poł. XVI wieku. W tym czasie powstaje srereg dbiekrtóiw, które dotrwały do ,dJn.i:a
dzisieljs'zego, jaikzamelk ksią1żąrtSabaudzkieh, ba!zylika metropdliJtaJina, Saint-OhaiPeIlle, w której pr.zechawywa,rra była słynna re1iikwia
Saint-Suaire (Święty Całun, którym miał być spowity Chrystus podczas .złożenia go do grobu). Kiedy 'W :połowie XVI w. Sltolicę Sabaudii
Ip1'IZeni'e;,siono
tio Tu~ynu, Chambery zaczęło podUiPadać. Do Francji zo-
Francuskie
muzea
etnoQraficzne
315
stało osta1ec:z'Iriewłą'cwne w 1860 roku jako prefekitura Sahaud.ii. Chambery, dzięk'i korzystnemu po},ożeniu na równ~nie pomiędzy dwoma rnasy;wami górs'kinni Chad:reuJS€ i Bauges i warr-unikomłdiJmatycznym, jest
doo:konałymcentrum
wypoczynkowym i turystycznym. Przemysł zaczyna rozwijać się z dużą dynamiką.
Musee savoiSJien(Muzeum sabaud.zkie) zldkaJiW'wane jest ;w starej
części mialsta 'W dawnym klasz1oTZe franciszkańskim, który później stał
się pałacem arcybi3kuipim. Od T. 191:1 budJ71nekten mieści :muzeum o charatkterze regi<ma1nym posiadające 'zbiory sztuiki, archel.ogirczne, eŁn'Oigraficzne i historycmle. Obeooie ze względu na renuant budymikiuzostała zlikwidowana ekslpQ.zycjastała. W lutym 1979 r. ouwarto pierwszą część nowej ekspozycji poświęconą arclhel~ii ora'z azęśoiowo hilsitoX'iimiasta.
Z tego wzg'lędu Ip,rwd\stawiona ·zostanie dotychczasowa działailnO'ść muzeum odnośnie zbi:orów,etnogra;ficznyCh.
Powstanie sekcji et'nograficzmej w ł,onie MusE'e savoilS'ien Inastąpiło
w r. l!97'0 i było rezultatem uświ.adomiemia sdbie przez 'V/ładze deparla~
mentalne nieuchronnego procesu zaifl'ikania spU:Ści.znyku'lturowe'j TegiolllU.
W ,związku z tym 'Rada Główlna d€lpartam€lntu wyasygnowała na okres
5 lat tk1wotę 1 miliona franlków z prze'znaczeniem na szyb[{ie :utworzenie kolekcji obielkJtówtradycytjnej kultury łuidowej i utiwoTzenie stanowisk pracy mających zabezpieczyć wY'kony'wa'nie tego zadania. POiWOłano więc tT~ecihpracowników kdntraktowych - etnogrr-afa, dakumentalistę i maszynistkę. W łatach 19170 - 19715 prowadzono dość intensywną
akcję kolle~cjone!rSką, gromadząc panald 3100 olbie1któw eitnografi:c.znyeh.
W 119:7:3roku :urządzono wspólni.e z Musee d'Annecy wystawę "Paysans
et Bergers des Pays de SavOie". W następnym roku była ona prezentowana w parryskiJm Musee national des Arts et Traditions Populaires.
Dzia'łalność lSeikcjiwstała p:rzez Iwładze doceniona, co ~powodowało zatruJdnienie jeszcze jednego etnografa oraz kOIlS€!l'wa.Ł-ora
i jego pomocni~
ka. Obecnie funkJCję kierownika pełni Louis-JeCliIlGacihelt, a jego w&pÓłpracowmikiem jelSl1:IvCliIlCadeI1lI1e.Po pieTlwszy~h latadh iIlitellsy.wnego
rlbieractJwa nastąpił dk'1'es,w którym prowadzono baTdziej cedową polityikęzakwpów !połączoną z (programem hadań terenowych. Działalność ta
była naikierowana na przygotowywaną ekspozycję 'etnograficzną. W 197'6 r,
Irozpoczęto długoterminowe badania w' Bessa'DS. Wychodząc od monogra!f-ii
gościńca z XVH w., rozszerzano stopniowo pole badań na roazinę, społeczność wiejską i różne 'aspekty życia' społee:lJnBgo(życie Teligi1jue). We
WlSpółpracyz MureUlm w Grenoble i A1ip w Parr"J7lżu
niedaiWIlo 'podjęto
baida,nia w doil:iInieArv~. DO'ŚW'ilidozeniawyIIliesione z !tych i innych
działań powodują, iJe ocena możhwo:ści prowad~enia badań teTeDowych
IW waronikach mlUWUllIl prowincjonaolnego nie jest
~byt Ołp!tymistycma.
Podstaiwową 'bolączką jest skromny fundusz przY17m8lWanyna ~kupy
G~Z'E.GOĘZ SKAJ..,SKI
9
31
j;ba,'<1-ą1pia
tęrenowę(np. w ~\ 1:\17'7[wyniósł on 55 tys. FF) p'r~ wiładZ€departamentalne. Dl$)tJrudr'lości Si.Pra'Wi~
prowa.rdJzeniesamyoh badań, zwłas~~za stacjonaTlnycih, gq.yż odTYWają one pracowników od ich poc1sbwowej pracy ~ ąpie\k.i nad zgromą.d.?:·o.pymiobiektami. Z drugiej strony,
praca w terenie przynosi szereg informacji znacznie rozsz:erzających wiedzę iilluzeaJrną. Jest więc w w~TlunIk~chrp.ązeum prowincjonalnego stały
k;onf1iJktinrterel5ówini¢zyet nogcr-aferrnt:erenoiwcem a etnografem 'muzea'lnikiem, tym, w!ięiks'zy,im mniejsza jest kadra facholwców. Chcąc choć
w części wypełnić luki informacyjne spowodowane tą sytuacją, postanowiono Sltwor.zyć system dokumentacyj'ny, który OJbjąłby wS'zystkie s·e'kcje
Musee savoisien i byłby wspólny ,~la różnych rodzajów źródeł {muzealiów, publilkacji, wJlwiadów itp.). Centrum tego systemu ma tJwcrrzyć bibliorte;ka muzealna posiadająca k~l1katysięcy tomó'w, głównie o tematyce
regionailnej. Jak dotą!d, największy 'postęp w I~worzeniu sy,stemu d~kum€l11tacyjnego zalIlotowano w ·sekcji etnografic.znej. Sporządzono przede
wszystkim podstawową klasyfikację rzeczową. Zaw.iera ona 220 pozycji
w s.riecb:ni\U
grwpaoh: 1. Dzieła ogólne, lI. Dzioo:ziny-7%ódla-metody, III.
Podstawy morfologiczne (Ekologia, Technika, Życi.e ekonomiczne). IV.
Srtruk~ura sIPQołec~'na,V.ZwyczClJje,wierz~nia, pralktyki, VI. S.z,tUlkaLudowa, VII. Mo:nografiee1Jnograficzne. Klasyfikacja 'ta wykorzystywana jest
obecnie w rzeczowych uik.tładachka[['l1;otek: bibhotecznej, diapozytywów
l o.biekltów oraz w ukłaidzJieą.kt (notatki,
'wycinki, bi:bliogrr-afieitp. tzw.
dossier). Natomiast matetr'iały :z wytWia'dów łącZil1iez dołączanymi fotografiami p<xrządkOlwane są w układzie topograficznym. Obolk klasyfikacji
rzeozowe'j etnograficznej istnieją jeszcze klasy:fukacjehi:storycZil1a i geograficzna. Do wykClnaniasą . je'S'zc2e klaisyfikacj.e: sztuki, archeologicz.na i muzeologicZil1a. Nie r,niejs'ce tu na przed9ta'wiehie .tego zagadnienia,
jednaik wyda,je się, ;i)epodjęta inicj;lty'wa zbudowallli'a zwadego systemu
dOlkumen1acy,j'negodla róimorodnychzbiorów
muzealnyc'h mcie być nie~
z!Ui'ernie przydatna, tak dla pracowników muzeum, jak i dla publiczności i specjalilst6w. Trzeba tu podkreślić, że jeSlt to jedyne we Fi"ancji
prowincj;()loolne mUlZe'UlInetnograficzne, ktÓTię zagadnienia d'okumentacji
w tak .pokaźny sposóib wyekspOlDJowaływ swo'jej działalności. Problemy,
które !ujaiwnHy s~ę 'w tyun ośropiku, mają wiele wSipólnego z problemami
'Pir~ciętnego, polsikiego muzeum regi<ona'lnego, a na!wet i całego Ś\rOdowiska mu.zeal~ctwa. e1m;ogra:ficzn~go."
. Dokonany pOJWyie'jp:rzegląiC\sześciu muzeów i ~b!iorów, etnOlgraficzny<;,h we FralJleji nlieiill'O'ie stanowić 'Poqstawy do dokolIlania całościowej
oharaJP.;e:r:ysty:łqfralJlcllskiego .IillU'zeaJn~ctwaetnograficznego.' TlToono jest',
do:konać tego, dhoćbyz b:vaku. 9P:pK)iw~edni~h
mel\:'odumożliwiających analizę i porówny.waniedziałalnościmuzęów
...z tej ,prezentacji widać jednak,·
że isJtillieje d~ Fó:żnqt'o~:noś~:m:P:'lJeQW
SPQWoiclQlwalJlCl
rÓ'Ż:nymi drogami
i
Francuskie
317
muzea etnograficzne
ich rozwoju, warunkami o.f\ganizacyjno-finaIIlSiOrwymi,
a także zaipatrywa-,
'll'iami muzeałni<ków na problemy zalwodowe, Nie dając więc żadnego podsumow,ania, autor ma nadzieję, że uidostępniony ma,teriał da czyteilinikorwi
obraz, choć przymgilony, muzealnictwa fra'llcuski,ego.
GRZEGORZ
SKALSKI
FRENCH
ETHNOGRAPHIC
MUSEUMS.
PART
II
(S u m m a r y)
The second part or the article
on Frenchethnographic
museums
presents
;}
regional
museums
which
own ethnographic
·collections.
They are the following
museum,:
J\1usee
de I3rotagne in Rermt:s, Musee Ca.marguais
in Mas du Pon't de
H.uUCity, Mmcun Arl..1Len in Aries, lVIusee alsacien
in Strasburg,
and Musee savoisien !fi ChamlC::ry. The author's
milin concern
regards
museum
exhibition
treated
,]S a basic exampie
of museum activity,
Mus6c de BrC'tagnc serve" as an example
of the application
of new mC't!llJd
of exhibition
<;,·ganizatipn. The exhibition
on the nistory
of Breiagne
includes
an
interesting
sector on mader history of the region; a great variety
of audio-visual
d ids 1:<;s been api)1 ied there .
.'iIU.,;lC C:m,d'[!,udis pre,;cnt,
the process of the formahOon
of Yl<.lJLuralaDd cultur~:! c:,vi:·t:.n:'1L::.t "f C'lrna:·gL:.C; the d<(;t.ivay of l\Ian has been espe(;ially
uilderli!1I.;d. The (':':hih~'L!-nn l."; divi·dc.u. iniu 2 par'~-s: one eL them hus been arrllJng'ed in
an ela ~hccp-[old,
while the other one has been set up in the open-air..
Quite
a fe\v i.HJdiiJ-vl:;u,tl
aid;;
h~1ve bec':".!. intr~;du,cf:id there';
clmGng
ort h er::; dia.pG;~it(~V2S.
th2 :;o-t::L1.i.ed ,~1Ir.it2 Ccnlo6·:qut:". Due to its e-coiof;:'lC:21character,
ihc n1uscum ha.s
be<."n nc.lri1~"d "l"'~·uln~~J:'ćc'~.
l'-;i.Lt~e()a ~t.rL~·~:':~l
is the Gląc:~~Ł reg.:o:n;'.l
rt~'.~:>i::r~
hi.h
~vlu:~t'
a very
The
bV(.'jl
prc,-,('.nLcd
;.1 clrhC
j,hL
p,ut
of the
ffiil:;,eunl
(J.
•.
collcctio.l:
"flicIe
concerns
the
the
u!11y
:'vlusć::: ~avci:)~-2-;1,.Thi.;
is
lo:
France.
n.;t:lti(;;l\v~Lh Ule
~il:,:~;:ic-n i:..; (d~:() (li! e~:-!1tY1ple f)f
;)!:~ph! ethnographic
t~·~lL'.~t e'f
Ll
~·r'l'diUar~ai'·
mU~eurll.
aci.iv li.y uf the
reg;i':>nClI
TJ1e
(l<:t.i'\}';'l,ty
his,ten'y
i)i[
the
Pn)v(~r,:'~:~llpne:
{.If
It
ha:;, h o ,',vc':C:',
ethnograph.ic
uepJrwhich c~lrrie:;
on
l11.us:::-u;m
