-
extracted text
-
Lud, t. 77, 1994
ZYGMUNT
Katedra
KŁODNJCKI
Etnologii
Uniwersytetu
Wrocławskiego
TAK ZWANA RUBIEŻ ETNOGEOGRAFICZNA,
A PROBLEM
GENEZY PRZESTRZENNEGO
ZRÓŻNICOWANIA
KULTURY
LUDOWEJ W POLSCE
Różnice kulturowe interesowały etnografię, a zwłaszcza etnologię oraz
antropologię kulturową, już od zarania tych bliskich sobie dyscyplin. Wodrębnościach kulturowych, które charakteryzują bądź charakteryzowały mieszkańców tego czy innego obszaru, badacze dopatrywali się często odzwierciedlenia
zróżnicowań etnicznych, oddziaływania środowiska geograficznego, przenikania elementów z jednej kultury do drugiej (dyfuzje) lub innych przyczyn.
Badanie zróżnicowania kulturowego interesuje badaczy reprezentujących
różne kierunki czy należących do odmiennych szkół, zwłaszcza szkoły kulturowo-historycznej. W Ameryce na tym opiera się teoria areałów kulturowych.
Efektem badań przestrzennego zróżnicowania elementów kulturowych są
liczne skartowania, w tym także atlasy etnograficzne. Mapy, o których mowa,
są jednakże tylko zbiorami określonych systematycznie lub typologicznie cech
kulturowych ukazanych od strony zróżnicowania przestrzennego i w konkretnych przedziałach chronologicznych.
Przy interpretacji tak zestawionego
materiału faktograficznego szczególnie przydatna jest metoda etnogeograficzna
polegająca na odtwarzaniu genezy elementów kulturowych na podstawie
analizy konfiguracji zasięgów z uwzględnieniem roli środowiska geograficznego oraz czynników historycznych (K. Moszyński, 1958, 1962; M. Pokropek,
1981; Z. Kłodnicki, 1988, 1994). Podczas gdy technika kartograficzna stoi już
na wysokim poziomie i na ogół nie spotyka się z krytyką, to nie można tego
samego powiedzieć o metodzie etnogeograficznej. Ta ostatnia bywa stosowana
ze zmiennym powodzeniem.
W prezentowanym artykule chciałbym odnieść się do pewnej dyskusji
rozpoczętej jeszcze w połowie lat trzydziestych XX wieku, gdyż stanowi ona
dogodny punkt wyjściowy do rozważań nad przestrzennym zróżnicowaniem
kultury ludowej w Polsce i jego genezą.
WYKREŚLENIE
PRZEZ
RUBIEŻY
KAZIMIERZA
ETNOGEOGRAFICZNEJ
MOSZYŃSKIEGO
Badania prowadzone przez wybijającego się wówczas, a już wkrótce
największego polskiego etnografa i etnologa Kazimierza Moszyńskiego, zaowocowały w 1927 roku artykułem Lud polski w dorzeczu Wisły. Do rozprawki tej
48
autor dołączył "Mapę etnograficzną dla kilku cech kultury ludowej w dorzeczu
Wisły. 1927 r.", na której zaznaczył zasięgi występowania radia rylcowego.
sochy, brony laskowej, cepa gązewkowego, jarzma kulowego, zaprzęgu jednokonnego w hołoble i duhę oraz (ciężkiej) kijanki półwalcowatej z jednej strony.
a radła słupicowego (ramowatego), pługa drewnianego (koleśnego) i płużycy.
brony słupkowej (beleczkowej), cepa kapicowego, jarzma podgarlicowego
(ramowatego), zaprzęgu przy dyszlu oraz kijanek łopatkowatych i mieczykowatych z drugiej, mapa 4. Mapą tą autor zilustrował rubież etnogeograficzną
dzielącą kraj na dwie "prowincje": północno-wschodni,! i południowo-zachodnią. Już wówczas zauważył on, że "Wytwory, znajdujące się w obrębie
pierwszej, nawiązują do kultury ludowej Polesia i właściwej Białorusi. Wytwory zaś zawarte w prowincji drugiej, S,!, na ogól bior,!c, kulturalnie wyższe
i posiadają rozległe wschodnio-zachodnie zasięgi, wkraczające z jednej strony
głęboko w Niemcy i w ogóle w Europę zachodni,! oraz środkową, z innej
w prawobrzeżną, a nawet lewobrzeżną Ukrainę" (K. Moszyński. 1927, s. 167).
Zauważając, że ów pas przejściowy jest pozornie podobny do granicy
językowej dzielącej gwary mazowieckie od pozostałych dialektów polskich,
pisał wówczas K. MoszYllski (1927, s. 168): "w gruncie bowiem rzeczy jest [ta
granica] dla każdego wytworu kulturowego czemś zupełnie chwilowem i przemijającem. I niewątpliwie jest taką często. M niej więcej na tej linji tempo
wymiany dawnego wytworu przez nowy ulega zwolnieniu; wskutek tego jedna
linia graniczna dopędza inną". Rubież tę, którą wówczas określił terminami
"granica" i "pas przejściowy", objaśnił Moszyński warunkami geograficznymi:
"Rzadkie
zaludnienie
północno-wschodniego
Mazowsza i Podlasia oraz
największe
oddalenie
od południa
i zachodu
Europy znajdują tu
swój zewnętrzny wyraz". Zanikające elementy kulturowe zachowały się tu
dłużej: przykładem może być brona laskowa, która w drugiej połowie XIX
wieku zajmowała ogromne obszary północnej Polski, nie wyłączając Poznańskiego (K. MoszYllski, 1937b, mapa na s. 115) i socha, która dawniej sięgała
głęboko ku południowi w widły Wisły i Sanu (PAE, zesz. I, mapa 4, opracował
M. Pokropek).
W dwa lata później, we wstępie do I tomu Kultury
ludowej Slowio/J
K. Moszyński (1929, s. IV) napisze: "Ileż to razy, śledząc zasięgi technik.
narzędzi czy też wątków wierzeniowych, albo instytucji społecznych, będziemy
przekraczać rubieże danego kraju słowiańskiego, rubieże Słowiańszczyzny.
Europy, Eurazji ... W szczególności granice językowe - nie mówiąc wcale
o rasowych - niemal wszędzie otworz,! się przed nami na rozcież. Obcość
języka i krwi stanowi słabszą przeszkodę dla przenikania kulturalnych wpływów od byle pasma gór, od byle bagnistej puszczy. Prawdziwie
ciężko
ważą tylko warunki
geograficzne,
nieraz co prawda zamaskowane i na
pierwsze wejrzenie trudno uchwytne. Najczęściej one to właśnie powodują tu
i ówdzie zgodności w zasięgach wytworów kulturalnych (w ścisłym znaczeniu
słowa) z jednej - i gwar czy języków lub ras z drugiej strony. Wtedy, rzecz
prosta, nie granica języka lub krwi stanowi o granicy jakiegoś wytworu czy
zespołu wytworów, lecz zarówno o pierwszych, jak i o drugiej stanowi granica
geo graficzna".
49
INTERPRETACJA JANA CZEKANOWSKlEGO
W kilka lat później Jan Czekanowski
zreferował
w Polskiej Akademii
Umiejętności pracę Zró::nicowanie etnogeograjiczne Polski w .I~wietle przeszlo.l~ci
(1935a, 1935b). Znaną nam już rubież etnogeograficzną
uzupełnił
kilkoma
nowymi zasięgami l i objaśnił ją jako odwieczną
granicę najpierw
między
ludami indoeuropejskimi
a fińskimi, a przekroczenie
jej "przez Bałto-Słowian
spowodowało
ich rozpadnięcie
się na Bałtów
i Słowian,
tak samo jak
przekroczenie
tej granicy przez polski obszar językowy spowodowało
wyodrębnienie Nowego Mazowsza. Zupełnie analogicznie
przekroczenie
tej samej
granicy przez Słowian mogło spowodować
wyodrębnienie
się Słowian wschodnich". (J. Czekanowski,
1935a, s. 67).
ODPOWIEDŹ
KAZIMIERZA
MOSZYŃSKIEGO
W IV tomie "Ludu Słowiańskiego"
w artykułach
Varia i Niektóre przyczyny
~ró=l1icow(/l1iakullUry ludowej w Polsce K. M oszyński przekonująco
podważył
interpretację 1. Czekanowskiego
i wykazał rażące niedokładności
w jego pracy.
Ten drugi artykuł MoszYllskiego pozostaje do dziś najlepszym
wyjaśnieniem
genezy zróżnicowania
połskiej kultury
ludowej. Objaśniając
rubież, którą
określił jako "etnogeograficzną"
i w nawiązaniu do swego artykułu z roku 1927
pisał: "Oparłszy
się na fakcie, że wyjąwszy jarzmo podgarlicowe,
literalnie
wszystkie wytwory, charakteryzujące
w danym związku zachód i południe
Polski, panują czy panowały także na rozległych sąsiednich obszarach Europy,
położonych
na zachód czy południowy
zachód od naszej Rzeczypospolitej,
usprawiedliwiam
ów podział warunkami
geograficznymi.
Albowiem: 1) zachód
i południe naszego kraju znajduj,! się bliżej tzw. Zachodu w sensie środkowej
i zachodniej Europy, niż północny wschód; 2) zachód i południe są od wieków
bardziej »polne« w tym rozumieniu,
iż posiadają więcej przestrzeni otwartych,
łatwiej dostępnych,
małoleśnych;
3) zachód i południe posiadają
od wieków
gęstsze zaludnienie,
co na ogół sprzyja szybszemu
rozchodzeniu
się tak
zwanych kulturalnych
fal (w danym wypadku fal przychodzących
z Zachodu)"
(K. Moszyński,
1937b, s. 83-84).
DALSZY PRZEBłEG DYSKUSJI
W rok pozme] ukazał się artykuł Stanisława
Dworakowskiego
o rubieży
polesko-wołyńskiej,
w którym
autor, w oparciu
o analizę przebiegu
linii
graniczących
elementów
kulturowych
uwzględnionych
wcześniej
przez
K. Moszyńskiego
(1927) oraz kilku innych cech kulturowych 2 wykazał, że
I Wykreślaj<!e
rubież J. Czekanowski
(1935a,1935b)
do znanych
już nam z artykułu
K. Moszyilskiego
(1927) zasiygów elementów
kulturowych
dodał kilka nowych, a mianowicie
zasięgi przęślic kn,;7.ołkowych i łopatkowatych
według Moszyńskiego
(1929), oraz bardzo nieściśle
zasięgi pazdurów
i śparogów
według A. Bachmanna
oraz stępy kielichowej
według L. Popicia.
2 Poza zasięgami
elementów
kulturowych,
znanymi
nam już z artykułu
K. Moszyńskiego
(1927). S. Dworakowski
(1938) uwzglydnił jeszcze północną granicę zasięgu wsi o kształcie widlicy,
północn,! granicy pm;ślicy
kryżołkowej
i południową
przyślicy łopatkowej
i grzebienia,
południow,! granicę wystypowania
wierzeń o demonie zwanym rusałką lub kozytką i granice zasięgów
niektórych ziół (łopianu, bylicy i pokrzywy),
używanych
przeciw czarownicom
w wigilię św. Jana.
4 -
LuJ t. LXXVII
50
w dalszym przebiegu polska rubież etnogeograficzna
skręca na wschód
i przechodzi Wzniesieniem Środkowowołyńskim (S. Dworakowski, 1938, s. 8).
Jej powstanie i trwałość Dworakowski tłumaczy tak samo jak Moszyński
i zauważa, że pokrywa się ona ze zróżnicowaniem językowym tego obszaru. To
ostatnie miałoby mieć swe uzasadnienie historyczne "w odmiennym pochodzeniu plemiennym dzisiejszych Wołyniaków i Poleszuków. Pierwsi wywodzą się bowiem od dawnych Dudlebów [ ... ] drudzy zaś są potomkami
Drewlan" (S. Dworakowski,
1938, s. 9 i II). Interpretując· rubież polesko-wołyńską autor odwołuje się także do argumentów antropogeograficznych, historycznych, demograficznych i rasowych.
Po II wojnie światowej Jan Czekanowski w publikacjach nawiązywal
zarówno do swego wystąpienia z 1935 roku, jak i do wspomnianej krytyki
K. Moszyńskiego (I 937a, 1937b) nie odstępując wprawdzie od interpretacji
"etnicznej", ale przyjmując również pogląd, że rubież etnograficzna (nie
"etnogeograficzna" jak u Moszyńskiego) odpowiada granicy zwartego zasięgu
wielkich lasów i puszcz pokrywających dawniej północno-wschodnią
część
naszego kontynentu. W drugim wydaniu Wstępu do historii SIowialI nawiązuje
tę rubież do wyników badań A. G. Haudricourta nad wozem, a dokładniej jego
konstatacji, że "wóz ciągnięty za dyszel przy pomocy jarzma przez parę
zwierząt pociągowych nie przekracza w kierunku pólnocnym linii biegnącej od
południowego cypla Skandynawii (Skanii) aproksymatywnie
przez Zatokę
Gdańską zrazu naszą rubieżą etnograficzną, [ ... ] a dalej przechodz<!cej na
północne kresy Ukrainy, ujście Donu i zbocza północne Kaukazu. Stamtąd
przeciąwszy Morze Kaspijskie, przechodzi ona północną granicę [ ... ] strefy
irańskiej i [ ... ] dalej na wschodzie przecina górną część dorzecza Mekongu
[ ... ] i dochodzi do Zatoki Tonkińskiej" (J. Czekanowski, 1957, s. 391-392). Dla
Jana Czekanowskiego jest to wyraźny ślad pierwotnej ekspansji indoeuropejskiej lub jej oddziaływań.
Do dyskusji przyłączyli się teraz etnografowie mlodszego pokolenia. Agnieszka Dobrowolska w artykule Uwagi o rubieżach etnograficznych w centralnej Europie ustosunkowała się krytycznie do wykreślania rubieży etnograficznych zarzucając autorom aprioryzm, a ponadto pomijanie cech wspólnych
badanych obszarów. "Stosowana analityczno-porównawcza
metoda badań
wyabstrahowana
z kontekstu historycznego, nie związana z podłożem geograficznym i gospodarczym, zacieśniona do niewielkich obszarów, pomijająca
chronologię pojawienia się badanych wytworów, nastawiona przy tym wyłącznie
na działania naukowo jednostronne, bo zmierzające do wychwycenia różnic
dzielących poszczególne zespoły kulturowe, nie mogla przynieść, rzecz jasna,
wyników zadowalających". (A. Dobrowolska, 1967, s. 62). W artykule jest mowa
o trzech rubieżach: północno-wschodniej (A. Dobrowolska nazywa ją "wschodnią"), zachodniej, to jest śląsko-łużyckiej rubieży leśnej wytyczonej przez Adolfa
Nasza (1958) i południowej (autorka ma tu na myśli rubież karpacką wytyczoną
przez 1. Czekanowskiego, do której to koncepcji po 1935 roku autor już nie
wracał). Uwagi A. Dobrowolskiej tylko częściowo mogą dotyczyć rozważanej tu
rubieży północno-wschodniej, bowiem zarzuty nieuwzględniania podłoża geograficznego i zawężenia terytorialnego z pewnością nie mają tu miejsca.
51
Agnieszka Dobrowolska
nie podważyła
obiektywnie
wykreślonych
przez
K. Moszyńskiego
zasięgów, ale przypominając
za 1. Topolskim
historię radła
i sochy na wschodnich
ziemiach
Rzeczypospolitej
(1967, s. 68-75) zwróciła
uwagę na rolę granic politycznych,
"które przyczyniają
się walnie do przejmowania
i scalania
różnych form gospodarki
oraz do wytwarzania
stref
mieszanych w zależności od przewagi i atrakcyjności
danej kultury. W realnych
warunkach
tworzenia
się kultur, badanych
przy użyciu najbardziej
chyba
wszechstronnej
i płodnej metody integracji
[jej twórcą był Kazimierz
Dobrowolski - przypis Z.K.] może się znaleźć jeszcze miejsce na różne formy
obszarów
kulturowych,
wśród których
mogą się pojawić
np. tak zwane
mikroregiony.
Takie mikroregiony
ukształtowały
się rzeczywiście
po obu
stronach Wisły, przy czym poważne dane prowadzą do przeświadczenia,
że ich
zgrupowanie
nad Wisłą było dopiero
wynikiem
połączenia
się Wielkiego
Księstwa Litewskiego z Polską" 3 (1967, s. 77). W innym miejscu (1967, s. 81)
omawiając rubież południową,
autorka
stwierdza, że poglądy o hamującym
wpływie takich czynników jak rzeki, lasy, puszcze i góry na rozchodzenie
się
elementów kulturowych,
są już dziś przestarzale4.
Józef Gajek
w rozprawie
Etnograficzne
zróżnicowanie
obszaru Po/ski
wykreślił kilka wiązek zasięgów elementów kulturowych.
Niektóre z nich mają
przebieg podobny jak rubież etnogeograficzna
5. Interpretując
je 1. Gajek (1976,
s. 160-161) skłaniał się do znanego nam już wyjaśnienia
K. Moszyńskiego,
dodając w innym miejscu (ł 976, s. 165), że "czas powstania tych zasięgów jest
zapewne różny, a istnienie ich na tym wieloetnicznym
obszarze jest wynikiem
różnych procesów".
PRÓHA
W OPARCIU
KONTROLI
O MAPY
PRZEBIEGU
POL'IKIEGO
ATLASU
RUBIEŻY
ETNOGRAFICZNEGO
Po 1\ wojnie światowej powstał Po/ski At/as Etnograficzny
(PAE), którego
twórcą był J. Gajek. Wśród paru setek map opublikowanych
w sześciu
zeszytach PA E znajdują
się także skartowania
tych zjawisk kulturowych,
których zasięgi tworzyły rubież naszkicowąną
w 1927 roku przez K. Moszyńskiego. Nadarza się więc okazja, aby na gruncie badań terenowych
przeproa zbiciność
rubieży z przebiegiem
granicy Korony
i Litwy w XIV wieku zwrócił już
wcześniej uwag!; S. Żejmo-Żejmis
(b.d., s. 334, tamże mapa).
4 Autorka
nie Ina pog);!dów K. Moszyńskiego,
skoro przypisuje mu sformułowanie,
którego
nigdy nie napisał:
"rubież
nalcży traktować
raczej jako styk fal kulturowych
zachodniego
i wschodniego
pochodzenia
na obs/.arze Polski południowo-zachodniej
oraz północno-wschodniej" lA. Dobrowolska,
1967, s. n).
; Wiązki /.asi<;gów wytworów
kulturowych
przebiegających
podobnic
jak rubió. etnogeograficzna J. Gajek wykreślił
w oparciu
o cytowane
już mapy K. MoszYI1skiego,
a ponadto
uwzględnił kilkanaście
dodatkowych
północno-wschodnich
zasi<;gów, a mianowicie
stęp cylindrycznych,
stl;Porów jednostronnych,
chałup wąskofrontowyeh,
maślnic z urządzeniem
zabezpieczającym przed wychlapywanicm
śmietany, oraz dodatkowe
zachodnie
i południowo-zachodnie
zasi<;gi: na/.wy spichrza "świron", lekkich włóków krokwiowych,
zwyczaju wywożenia soch w pole
za pomoc,! dwukolnych
wózków, przechowywania
ziarna w drewnianych
kłodach,
ugorowania
zbiorowego. chałup s/erokofrontowych
z "głuchym"
podcieniem,
st<;p kielichowatych
i dwustronnych stęporów.
52
wadzonych pół wieku później od Moszyńskiego sprawdzić istnienie, a zatem
i trwałość rubieżyetnogeograficznej
6.
Mapy P A E opierają się na badaniach terenowych przeprowadzonych
w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku przez wyszkolonych
etnografów według jednolitych kwestionariuszy w ponad 340 wsiach-punktach
badawczych. Zasadnicze informacje są naniesione na mapy techniką punktową, a więc najbardziej ścisłą z technik kartograficznych. Nie ma jednak
pewności, czy badane wsie zawsze są reprezentatywne dla interesujących nas
cech kulturowych. Dodajmy jeszcze istotne zastrzeżenie: jakość przeprowadzonych badań terenowych jest różna, co sprawiło, że tylko niektóre mapowane
zagadnienia udało się przedstawić na mapach w przekrojach chronologicznych.
W efekcie trzeba było potraktować zasięgi w sposób statyczny, to jest
przyjmując z map diachronicznych stany najdawniejsze ilustrujące zasięgi ze
schyłku XIX i początków XX wieku oraz zakładając, że mapy nie uwzględniające przedziałów chronologicznych
opierają się na materiałach równie
dawnych.
Tworząc z kilku map punktowych skartowanie syntetyczne nie musimy,
a nawet nie powinniśmy posługiwać się techniką linearną lub szrafurową.
Przetworzenie mapy punktowej na płaszczyznową pociąga bowiem za sobą
generalizacje, które zacierają obraz rzeczywisty. Bowiem na mapie, tak jak
w rzeczywistości, mamy do czynienia z zasięgami o nieregularnych granicach.
To, czy obwiedziemy linią wyłącznie zwarty obszar występowania danego
elementu, czy przeciwnie - uwzględnimy izolowane enklawy, to jest wyspowe
czy rozproszone występowanie badanych cech kulturowych, w każdym przypadku będzie niedopuszczalnym uproszczeniem.
Mapy nr 1 i 2 tworzyłem przenosząc poszczególne informacje z wybranych
kart P A E na kalkę. Mapy te przedstawiają z reguły zanikające elementy
kulturowe, zatem gdy w punkcie badawczym brakowało informacji o występowaniu danego zjawiska, a w polu sąsiednim, a więc nie dalej niż 5-7 km,
autor mapy zamieścił informację pozytywną (zwykle w oparciu o dane
z literatury lub ze zbiorów muzealnych), to na kalkę nanosiłem tę informację
pozytywną. Takich przypadków było zaledwie kilka. Ten świadomy zabieg
interpolacji oraz wspomniane wyżej zastrzeżenia dotyczące reprezentatywności
punktów badawczych i jakości badań sprawiają, że na syntetyczną mapę
punktową należy patrzeć jak na pewne uogólnienie: bardziej interesować nas
będą pewne prawidłowości dające się zauważyć na większych obszarach,
aniżeli informacje z pojedynczych wsi-punktów badawczych 7.
6 Z braku miejsca nie będziemy natomiast
sprawdzali zasi~gów "dodanYl:h" w roku 1935
przez 1. Czekanowskicgo,
poprzestając w tej mierzc na gruntownej krytyl:e Moszyńskicgo
(K. Moszyński, 1937a, 1937b).
7 Mapę syntetyczną
nr l, ukazującą strefę południowo-zachodnią.
opracowano w oparciu
o następuj,!ce skartowania Polskiego Atlasu ElIlIIgrą(iczlleyo: Płozowe radIa czworoboczne (zeszyt
III, mapa 140) [u K. Moszyóskiego "radla słupicowe"]; Płużyce (zeszyt III, mapa 148); Drewniane
pługi koleśnc (zeszyt m. mapa (52) [u K. Moszyóskiego "drewniane plugi"]; Podstawowe
typy i odmiany eepów (zeszyt 11, mapa 70) [uwzględniono cepy kapicowe]; formy z.aprzęgu
jednokonnego
(zeszyt IV, mapa 235) [uwzgl~dniono zaprz<!g jednokonny
w jeden dyszel;
53
Mapa nr l ukazuje nasycenie zachodniej,
środkowej i południowej
Polski
cechami kultury charakterystycznymi
dla tej strefy. Nie powinno nas zaskoczyć
niskie natężenie występowania
tych elementów na terenach, które po II wojnie
światowej zostały przyłączone
do Polski. Sprawił to odpływ ludności autochtonicznej, co utrudniło uzyskanie informacji o badanych zjawiskach. Ponadto daje się tu zauważyć wcześniejszy zanik wielu zjawisk tradycyjnej
kultury.
Proces ten jest widoczny także na Śląsku, w Wielkopolsce
i na Pomorzu
Gdańskim 8. Mapa nr 2 może być mniej dokładna w części mazurskiej 9 z tych
samych powodów
co mapa nr I. TIustruje ona strefę północno-wschodnią
o nieostrych granicach,
ale z wyraziście zarysowanym
jądrem.
TworząC mapy nr I i nr 2 uwzględniano
swego rodzaju pary narzędzi
pełniące w zasadzie tę samą funkcję, a na mapach "dopełniające
się" jeśli idzie
o obszary występowania:
cepy kapicowe
- cepy gązewkowe,
kijanki lekkie
łopatkowate
i mieczykowate
- kijanki ciężkie, naszyjne jarzma ramowate
(podgarlicowe)
- naszyjne jarzma
kulowe, zaprząg jednokonny
w jeden
dyszel - zaprz<!g jednokonny
w dwa dyszle z odciągami
do osi. Pewnym
wyjątkiem
od tej reguły jest zestawienie
z jednej strony płozowych
radeł
czworobocznych,
płużyc i drewnianych
pługów koleśnych,
a z drugiej soch
i radeł wewnątrzrylcowych
z rękojeściami
odgiętymi ponad poziom grządzieli
o przekroju
soszkowatym.
Tworząc
mapę nr 2 zrezygnowałem
natomiast
z uwzględnienia
bron
laskowych (P A E, zeszyt I, mapa 8), gdyż przed l wojną światową obszar ich
występowania sięgał aż do zachodniej Wielkopolski
i nie można "przeciwstawić"
im bron beleczkowych (P A E, zeszyt I, mapa 6), ponieważ te szerzyły się od lat
osiemdziesi,!tych
ubiegłego wieku, a zaczęły zanikać już od końca XIX wieku JO.
u K. MoszYl1skiego ,./.aprZ'!g przy dyszlu"];
Kijanka do prania (zeszyt VI, mapa 354) [uwzględniono kijanki łopatkowate
i mieczykowate];
Naszyjne jarzmo
podwójne
(zeszyt IV, mapa 229)
[uwzgl~dniono
jarzma
ramowate;
LI K. Moszyńskiego
"jarzmo
podgarlicowe"].
Zrezygnowano
natomiast z uwz.ględnienia
bron beleczkowych
["słupkowych"
wg terminologii
K. Moszyńskiego],
gdyż według materia/ów
z łat /924-1954
występowaly
one w kilku odmianach
w całej Polsce
(zeszyJ I, map,l 5).
H K. Moszyński
wc wspomnianym
artykule
zwrócil uwagę na brak radel s/upicowych
"w
pogórzu, na Pomorzu
i w niektórych
punktach
pozostałego
kraju" (K. Moszyński,
1927, s. 165)
oraz na fakt, że już "w ubiegłym
stuleciu
zamarły
drewniane
pługi względnie
płużyce"
(K. MoszYl1ski, s. 1(7). Patrz też Z. K/odnicki,
/988.
" Mapę syntetyczn,!
nr 2 ukazującą
strefę północno-wschodnią
opracowano
w oparciu
o wspomniane
już mapy Polskit'!ł0 Allasu Ell1o{jrąficznego: Podstawowe
typy i odmiany
cepów
[uwzględniono
cepy g,!z.ewkowe],
Kijanka do prania [uwzględniono
kijanki ciężkie], Naszyjne
jarzmo podwójne
[uwz.ględniono
jarzma kulowe], a także Radła rylcowe (zeszyt III, mapa 141)
[uwzględniono
rad/a wewnątrzrylcowc
z rękojcściami
odgiętymi
ponad poziom grządzieli].
Typy
soch i nazwa "socha" na oznaczenie
innych narzędzi do orania lub ich części (zeszyt l, mapa 3) oraz
Dyszel w zaprzęgu
bydlęcym
i konnym (zeszyt V, mapa 292) [uwzględniono
dyszle pociągowe
z odciągami zamocowanymi
do kOl1Ców przedniej osi wozu]. Pominięto
natomiast
występowanie
duhy i związanego
z ni,! chomąta
rozpinanego,
gdyż ta forma zaprzęgu współwystępuje
wyłącznic
z JUż odnotowanymi
dyszlami
z odci"gami
(patrz mapa 233 w zeszycie I V).
I () Pominąłem
taki.c tc zjawiska, które charakteryzują
tylko jedną ze stref, a więc na przykład
rezginie czy łapcie l. Iyka (postoły), które występują w części północno-wschodniej,
gdyż nie sposób
"przeciwstawić"
im stosownych
zasięgów strefy południowo-zachodniej.
Zjawisk tego typu nie
uwzględnił takie K. MoszYl1ski (1927).
54
Mapa 1.
@2
Nasilenie
występowania
cech kulh-Jro-
wych charakterystycznych
dla strefy
zachodnie".
rut Z
poludniowa-
"-unl Klodni(ki
.1 .-
f';I4
~3
\
."
16"
(
\.~9
" " "
17'
"
zo-
"
"
"
23°
'"
rys. Ewa S/ynkiewicz
A. W badanej wsi odnotowano wystt;powanie następuj,!cej liczby cech kulturowych charakterystycznych dla strefy południowo-zachodniej:
[I J - jednej,
[2J
dwóch,
[3J
trzech,
[4J
czterech,
[5J
pięciu,
[6J
sześciu,
[7J
siedmiu.
B. Strefa północno-wschodnia:
[8J - jądro, które charakteryzuje występowanie 5-6 cech kulturowych znamiennych dla tej
strefy, porównaj mapę 2.
[9J - najdalszy zasięg strefy północno-wschodniej
wyznaczony przez występowanie co
najmniej dwóch charakterystycznych
dla niej cech kulturowych.
W nawiasach podano numery znaków z ramki.
55
[ifEJ::i:.d~15'~C'=E"J:6·~:::K:ITI"j· TI':GdJ18i:'~TITI"G'@::IT:@TI~
'1
IJ
"
12
2J
Mapa 2.
wych
wschodniej
<.
Nasilenie
wystąpowanio (ech
charakterystycznych
dla
Oprac
strefy
Zygmunt
kulturopołnocno-
Kłcdnicki
-,
\
"
_J
@2
~3
~6
"_f""-""
()4
1
16'
,rys. Ewa Szynkiewicz
A. W badanej wsi odnotowano występowanie następującej liczby cech kulturowych charakterystycznych dla strefy północno-wschodniej:
[I]
jednej,
[2]
dwóch,
[3]
trzech,
[4]
czterech,
[5]
pi.yciu,
[6]
sześciu.
B. Strefa południowo-zachodnia:
[7] - najdalszy zasi.yg strefy południowo-zachodniej
wyznaczony przez występowanie co
najmniej dwóch charakterystycznych
dla niej cech kulturowych, porównaj mapa 1.
W nawiasach podano numery znaków z ramki.
56
'"
,S
16
11
FI
,,'
,.
2!l'
Mapa 3.
Rubież
między
strele.
południowo-
ZQchodni", Q połnocno - wschodni(\
map
Polskiego
Atlasu
"" swietle
Etnogralicz,,:~o.
ł K_i,k,
O i"
O O,,·J
/
.-
"
)j
./
I
/
I
Ó
Oz
~1
~
\
i
,
o,
16·
UJ
17'
lB'
If
11
13
1L
IS
,,'
J'
'"
rys. Ewa Szynkiewiez
[lJ
-
obszar nacechowany współwystępowaniem dwu lub więcej ccch kulturowych charakterystycznych dla strefy południowo-zachodniej
i północno-wschodniej (rubież etnogeograficzna), porównaj mapy J i 2.
[2J - wieś-punkt badawczy Polskiego Atlasu Etnograficznego
W nawiasach podano numery znaków z ramki.
57
Mapo 4.
Przebieg
polnocno .. wschodniej
etnograficznej
na tle .. Mapy etnograficznej
cech kultury
ludowej
w dorzeczu
rubieży
dla kilku
Wisły 1927 r...
Moszynskiego.
~1
(
\
]
]
\.'
2
rys. Ewa Szynkiewicz
[IJ -
,.pas przejściowy" według Kazimierza Moszyńskiego (1927, 165): "Na północny-wschód od
niego znajduje się prowincja kulturalna posiadająca następujące cechy: 1) radła brak lub
radło rylcowe, 2) socha (w zaniku), 3) brona laskowa (w zaniku; rozpowszechnia się brona
słupkowa), 4) cepy gązewkowe, 5) jarzmo kulowe, 6) zaprzęg Uednokonny) w hołoble i duhę,
7) kijanka półwalcowata (picrwotna i pochodna). - Na zachód i południe od przejściowego
pasa znajduje się prowincja kulturalna nacechowana jak następuje: I) radło słupicowe (w
pogórzu, na Pomorzu i w niektórych punktach pozostałego kraju radła brak), 2) pługi
drewniane luh płużyce (wed/ug tradycji), 3) brona słupkowa, 4) cepy dwukapicowe, 5) jarzmo
podgarlicowc, 6) zasięg przy dyszlu, 7) kijanka łopatkowata (i mieczykowata). Uwaga:
Terytorium A należy całkowicic do prowincji WS [południowo-zachodnicj],
różniąc się od
niej tylko radlcm rylcowym północno-polskiego typu oraz półwalcowatą kijanką lub tylko
półwalcowatą kijanką (a). Terytorium B należy jak A, różni się zaś tylko rylcowym lub
rylcowo-płazowym radłem. Terytorium C należy całkowicie do prowincji NE [północno-wschodniej], różniąc się od niej tylko brakiem zaprzęgu w duhę. Terytoria D należą jak
C, posiadają jednak kijankę łopatkowatą zamiast półwalcowatej. Terytoria E używały sochy
wraz z jarzmem kulowym niemal do lat ostatnich (E 1 sporadycznie używa jej jeszcze dziś)".
[2J - obszar nacechowany współwystępowaniem cech kulturowych charakterystycznych dla strefy
południowo-zachodniej
i północno-wschodniej (rubież etnogeograliczna) w świetle map
Polskiego Atlasu Etnoyraficznego, porównaj mapy 1-3.
W nawiasach podano numery znaków z ramki.
58
PRZEBIEG
RUBIEŻY
ET
OGEOGRAFICZ
EJ
Mapy nr l i nr 2 zarysowują obie strefy, ale dopiero ich zestawienie ukazuje
nam przebieg rubieży, mapa nr 3. Uzyskany obraz przypomina szkic
K. Moszyńskiego z 1927 roku, mapa nr 4. Oś rubieżyetnogeograficznej
układa
się na wschód i północ od dolnego Wieprza, dalej przebiega blisko prawego
biegu Wisły, a przyjmując kierunek południkowy przechodzi przez Puszczę
Białą, gdzie jej przebieg zauważyła M. Żywirska (1973, s. 400-403).
Dalszy przebieg rubieży nie jest już tak wyraźny. Możliwe, że zawiniła tu
niekompletność materiałów (nie wszędzie na Mazurach badacze zastali ludność
autochtoniczną) 11. Po II wojnie światowej przybyli tu osadnicy z Kresów
Północno- Wschodnich, którzy przynieśli elementy właściwe strefie przedstawionej na mapie nr 2. Wreszcie jest nader prawdopodobne, że już w poprzednich wiekach niektóre cechy kulturowe (być może sochy i kijanki ciężkie)
przenikały na Mazury wraz z osadnictwem z północnego Mazowsza. Z podobnym procesem mamy do czynienia w Puszczy Sandomierskiej i we wsiach
dorzecza dolnej Tanwi, gdzie występowanie sochy i jarzem kulowych ma być
śladem ekspansji mazowieckiej (J. Czekanowski, 1957, s. 388).
Ogólnie rzecz biorąc strefa północno-wschodnia
jest ostoją dawnych
elementów kulturowych, które charakteryzowały ją już w czasach, gdy obszar
ten był jeszcze puszczański, a w ślad za tym zaludnienie było rzadsze, kontakty
słabsze, a i tryb życia wiejskiego po części odmienny aniżeli w południowej,
środkowej i zachodniej Polsce. Cechy kulturowe, o których tu mowa, w większości napłynęły również z Zachodu i Południa (K. Moszyński, 1937 b, s. 84),
tyle, że dużo wcześniej. Niektóre natomiast, jak na przykład duha wraz
z zaprzęgiem jednokonnym w dwa dyszle z odciągami do końców przedniej osi
wozu i socha, dotarły tu prawdopodobnie
od wschodu. Co się tyczy tej
ostatniej, to zdaniem Jerzego Topolskiego (1964, s. 123) w XVI wieku socha
przedostała się z terenów litewsko-białoruskich
na Podlasie, a następnie w ciągu XVII i XVIII wieku intensywnie opanowuje tereny wschodniego
Mazowsza, a znacznie słabiej i chronologicznie później ~ Lubelszczyznę [ ... ]
Stosunkowo wcześnie rozpowszechnia się na terenach Mazur 12. Ekspansja
Pewną orientację
w tym zakresie daje Ku/tura
ludowa M azurriw i Warmiak(Jw (1976).
Nie sądzę jednak, aby J. Topolski miał rację, gdy dalej pisze (1964, s. 123), że na Mazurach
socha "stopniowo
przenikając
na zachód, dociera, także sporadycznie,
do linii dolnej Wisły od
okolic Chełmna
począwszy".
Nie zna jej bowiem doskonały
znawca tradycyjnej
kultury tych
obszarów
WI. Łęga - autor monografii
Ziemia che/mi/iska. Okolice Świecia i Ziemia ma/horska.
Także
autorzy
map tego narzędzia
w Polsce najdalszy
zachodni
kres występowania
soch
dwupolicowych
zaznaczają
w okolicach
ujścia NogalU do Zalewu Wiślancgo (tak w połowic XIX
wieku według .lana Falkowskiego,
193ł, mapa na s. 92), a nawel tylko w okolir.;ach Morąga
(K. MoszYI1ski, 1929, mapa 6 na s. 162 oraz PAf, zeszyt l, mapy 3 i 4) prowadząc jej granir.;ę mniej
więccj o sto kilometrów
na północny-wschód
od Chełmna.
Pokrywa się to z następnym
zdaniem
.I. Topolskiego:
"W połowie XVIII wieku stwierdzić można istnienie sllr.;hy w dobradl
biskupstwa
chełmiI1skiego,
w klur.;zu lubawskim".
Pisząc o posługiwaniu
się sor.;hą w okolicach Chełmna autor
prawdopodobnie
zasugerował
się nazwami gwarowymi
"socha", którymi w dorzeczu dolnej Wisły
określa się jednak inne narzędzia orackie lub ich części (K. MoszYl1ski, 1927, mapa 6 na s. 162 oraz
PAE, zesz.yt l, mapa 3). "Wszędzic była to socha dwupolicowa
- piszc dalej .I. Topolski
- która
z terenów litewsko-białoruskich
przcdostała
się na ziemie polskie, systcmatycznie
od paru wie11
12
59
obu tych elementów
kulturowych
zatrzymała
się na południowo-zachodniej
granicy wielkich puszcz zapewne z tego powodu, że kultura ludności puszczańskiej nie była atrakcyjna
dla mieszkańców
terenów polnych.
Tylko mocy tradycji przypisać należy przetrwanie
tych i innych dawnych
cech kulturowych,
mimo że granica puszcz w ciągu wieków przesunęła
się ku
wschodowi i północnemu-wschodowi.
Ale dlaczego w ślad za cofającymi
się
puszczami
nie dyfundowały
elementy
charakteryzujące
dotychczas
zachód
i południe Polsk i?
Aby spróbować
odpowiedzieć
na to pytanie wróćmy do mapy nr I i przypomnijmy
jakie to elementy
ją charakteryzują.
Są to mianowicie
radła
ramowa te (słupicowe),
drewniane
pługi koleśne,
płużyce, cepy kapicowe,
zaprząg konny przy dyszlu, kijanka łopatkowata
i mieczykowata
oraz naszyjne
jarzmo ramowate
(podgarlicowe).
Fale kulturowe
płynące równoleżnikowo
z Europy zachodniej niosły te elementy, terenami już od połowy średniowiecza
mało lesistymi, ku wschodowi i zatrzymywały
się na granicy puszcz 13. Po kilku
wiekach, już po wycięciu puszcz, wymienione
narzędzia zapewne nie były już
uważane za innowacje i z tej przyczyny nie upowszechniały
się ku wschodowi
i północy. Dawne radła, płużyce i drewniane pługi koleśne nie były zresztą dla
sochy konkurencyjne.
Natomiast
narzędzia nowsze, upowszechniające
się od
zachodu w XIX i XX wieku, przekraczają
rubież swobodnie. Spójrzmy choćby
na bardzo szybkie upowszechnienie
się bron beleczkowych
(P A E, zeszyt I,
mapa 61, drewnianych
pługów bezkoleśnych,
żelaznych pługów sparzastych
(P A E, zeszyt III, mapa 151) czy sań spinanych
parami (P A E, zeszyt VII,
w druku, mapy 388 i 392). W tym procesie akulturacyjnym,
który się jeszcze nie
zakończyl, dynamika
zmian kulturowych
jest nadal znaczna (Z. Kłodnicki,
1988).
CASUS
PUSZCZY
BIAŁEJ
Pamiętając o tym, że różne części rubieżyetnogeograficznej
miały mniej lub
bardziej odmienne
losy sięgnijmy
do książki
Marii Żywirskiej,
Puszcza
Biala - jej dzieje i kultura. Jest to etnograficzno-historyczna
monografia
tradycyjnej
kultury materialnej
tego regionu. Na jej przykładzie
spróbujmy
zorientować
się jak wygląda
historia
kultury
wiejskiej w strefie rubieży
etno geograficznej.
Nie sposób streścić tu całą pracę, więc zacytuję tylko fragmenty
z jej
zakończenia.
Powołując
się na opracowania
historyków,
autorka
stwierdza
ków wypieraj;,c mniej doskonah, soch.;: łopatkową". Sprostujmy i to twierdzenie konstatując, że
poza niewielkim obszarem (okolice Suwałk i Sejn), stanowi,!cym najdalszy zachodni kraniec
zwartego obszaru wyst.;:powania sochy łopatkowej w tej części Europy oraz we wsiach zamieszkałych prt.ez Filiponów, któr/.y przybyli z terenów. gdzie w użyciu była ta odmiana narzędzia. nie
ma żadnych śladów posługiwania się tego rodzaju sochami na ziemiach Polski.
I J "Wyjątkowo
tylko zasięg podgarlicowego jarzma ogarnia głównie kraje leż'!cc na
południowy-wschód (Ukraina) i południc od nas (Rumunia, Węgry, część Austrii itd.); poza tym
spotykamy je wc wschodnich Niemczech. Wszystkie inne wymienione wytwory wkraczaj;, swymi
zasięgami głęboko w zachodni;, Europ.;:, dochodząc w kilku wypadkach aż do Atlantyku"
K. Moszyński. 1937. s. l\4. przypis 2.
60
(1973, s. 390-391): "Rysuje się dość wyraźnie miejsce Mazowsza jako prowincji
znacznie w rozwoju gospodarczym opóźnionej - zarówno w okresie wczesnego, jak późnego feudalizmu - w stosunku do południowych czy zachodnich
obszarów Polski. Obok małej gęstości zaludnienia, powolnego tempa karczunku, mało urodzajnej gleby, uderzają trudności w wykorzystaniu gruntów
zdatnych do uprawy, co w dużej mierze, zwłaszcza na lewym brzegu Wisły
(? Z.K.), łączyło się z prymitywizmem systemu gospodarczego [ ... ]
O małym tempie przemian na tym terenie [Puszczy Białej] - w porównaniu
z południowymi i zachodnimi częściami Polski - może świadczyć zestawienie
opisów gospodarstwa folwarcznego przez Gostomskiego czy Haura, a więc
z XVI i XVII wieku z niewielkim wprawdzie, ale znamiennym materiałem
z inwentarzy folwarcznych wsi prestymonialnych na Puszczy, pochodzącym
przeważnie z XVlII wieku. Porównanie to nie wykazuje żadnych nieomal
różnic czasowych, na przykład w zastępowaniu części drewnianych przez
żelazne w narzędziach rolniczych".
Na specyfikę kulturową ludności Puszczy Białej wpłynął fakt, że obszar ten
przez sześć wieków należał do biskupstwa płockiego, co odbiło się między
innymi w polityce osiedleńczej jak i w układzie stosunków gospodarczo-społecznych. Pamiętajmy też o wyjątkowym, nawet w skali ogólnopolskiej,
zniszczeniu terenów puszczańskich przez najazdy szwedzkie, potem wojny
saskie, wreszcie kilkakrotne fale zarazy (M. Żywirska, 1973, s. 392).
Po sekularyzacji dóbr biskupich w 1795 roku, przez cały'XIX wiek, będący
okresem wielkich reform, zacierały się różnice pomiędzy regionami Mazowsza.
Postęp w integracji przyniosło przenoszenie większości poddanych na rentę
pieniężną i włączenie wsi puszczańskich w upowszechniony system gospodarki
towarowo-pieniężnej. M. Żywirska zwraca też uwagę na pewną odmienność
dróg rozwojowych w XIX i w początkach XX wieku w porównaniu z sąsiednimi obszarami. Na początku XIX wieku w powiecie pultuskim był najniższy
wymiar pańszczyzny, a jednocześnie intensywnie rozwijał się proces oczynszowania chłopów, "Poza tym - pisze ona (1973, s, 392) - w porównaniu
z sąsiednimi terenami Mazowsza, na [terenie] Puszczy było bez porównania
mniej [ .. ,] ziemi w ręku obszarników, a jednocześnie najmniej komorników".
Jeszcze podczas badań terenowych prowadzonych przez M. Żywirską
w okresie międzywojennym, Puszcza była gospodarczo zapóźniona, "i miała
stosunkowo wysoki procent małych, karłowatych gospodarstw, przy czym jej
konserwatyzm - pisała autorka (1973, s. 393) - wyraźnie zmniejszał się ze
wschodu na zachód. Ziemie leżące na prawym brzegu Narwi, stanowiące
południowo-zachodnią
(? - Z.K.) granicę Puszczy, wyprzedzały ją zawsze
z uwagi na postępowy system gospodarowania na roli, umiejętność wykorzystania i tak żyźniejszych gruntów rolnych, a jednocześnie wcześniejsze zerwanie
z tradycyjną kulturą, Podobne różnice wystąpiły też w obrębie Puszczy,
podzielonej na dwie [ ... ] sfery wpływów. Równocześnie przynależność administracyjna lewo- i prawobrzeżnych terenów Narwi do powiatu pultuskiego,
stwarzała dla zachodnich wsi Puszczy możliwość żywych kontaktów na rynku
Pułtuska w czasie cotygodniowych targów. [ ... ] Konserwatyzm pozostałych
terenów, datujący się jeszcze od czasów administracji kościelnej, upodabniał
61
Puszczę do obszarów
zabużańskich
Mazowsza
Leśnego [ ... ] wpływy szły
poprzez kontakty handlowe początkowo
z Kamieńczykiem,
w latach późniejszych z Wyszkowem".
M. Żywirska podkreśla jednak, że kontakty z lewobrzeżną częścią Mazowsza Leśnego były utrudnione
z powodu szerokiego na jakieś
dziesięć i długiego na trzydzieści kilometrów niezamieszkałego
pasa łąk i lasów
nadbużańskich.
Autorka
zna dyskusję
o rubieżyetnogeograficznej
i w swojej pracy
kilkakrotnie
do niej nawi'Izuje.
Zwraca
uwagę na fakt, że rubież tworzą
najstarsze narzędzia pracy na roli i obróbki jej płodów (1973, s. 400), a zasięgi
tych narzędzi pokazuje
na mapie (iI. 178 na s. 401). "Rubieżny
charakter
Puszczy Białej - konkluduje
M. Żywirska
(1973, s. 403) - w zakresie
najstarszych
elementów
kultury, rozpatrywany
na tle jej rozwoju historycznego, decyduje o specyficznym
miejscu tego regionu wśród innych obszarów
Mazowsza. Jednocześnie jej położenie na pograniczu starych zasięgów kulturowych zakłóca zwartość obrazu kultury regionu. Jest to jednak nurt jak gdyby
podskórny,
niedostrzegalny,
zanikający".
PRZECIW
APRIORYCZNOŚCI
Tak oto dokonaliśmy
analizy przestrzennej
kilku zjawisk kulturowych
wskazanych
przez K. Moszyńskiego
i potwierdziliśmy
jego wyniki. Mimo
znacznej różnicy czasowej (Moszyński prowadził badania pół wieku wcześniej)
rubież przebiega
podobnie,
co świadczy ojej
stabilności
i jest zgodne ze
sformułowanymi
wyżej przypuszczeniami.
Nasuwają się jednak pytania, czy dobór elementów kulturowych
do analizy
był właściwy? Czy inne mapy etnograficzne
potwierdzą
istnienie tej rubieży,
a może odkryją przed nami inne jeszcze prawidłowości?
Przypomnijmy,
że
zasięg bron laskowych w okresie międzywojennym
pokrywał się z wyodrębnioną tu strefą północno-wschodnią,
ale kilkadziesiąt
lat wcześniej sięgał
pólnocno-zachodnich
rubieży Wielkopolski.
Także i lapcie z łyka (postoły)
znane były dawniej na większym obszarze; w XX wieku ich zasięg skurczył się
do peryferii północno-wschodniej
i środkowo-wschodniej.
Tego typu zasięgów
znaleźlibyśmy na mapach PAE więcej, ale czy je także możemy wykorzystywać
do wykreślenia
granic rubieży? 14
Józef Gajek odnajdywał
w materiale
kartograficznym
również zasięgi
"odbijające"
zarysy
obszarów
dawnych
wielkich
zespołów
plemiennych.
W ostatniej rozprawie (1976, s. 171-172) autor podkreśla,
że "już w okresie
plemienno-szczepowym
polska kultura
ludowa
nie była jednolita...
Stare
podziały zatarły się głównie w zakresie kultury materialnej,
a utrzymały
się
w obrzędowości
rodzinnej i dorocznej, w zwyczajach rolniczych, w wierzeniach
14 Spośród
setek map opublikowanych
i przygotowanych
do druku J. Gajek (1976) wybrał
kilkadziesi"t
zasi~gów tworz,!cyeh wi,!zki dzielące Polskę w jeszcze innych kierunkach
na "s t refy".
Autor objaśnia je procesami
historycznymi
i wpływem środowiska
naturalnego.
Ex definiriol1l'
wiązki te S,! kolejnymi ruhiei.ami etnograficznymi
lub etnogeograficznymi.
Naturalną
kolej,! rzeczy
nalcżałoby
sprawdzić
zarówno
metody
pracy autora, jak i ustosunkować
się do interpretacji
wyników.
62
i obrzędach typu manistycznego i w demonologii". W rezultacie J. Gajek
wyodrębnił następujące jednostki etnograficzne wchodzące w skład terytorium
narodu polskiego: region wielkopolski, Śląsk, Małopolska, region sieradzki,
region mazowiecki i region pomorski. W podobny sposób przeprowadza
analizę materiału kartograficznego Janusz Bohdanowicz (1987) wyodrębniając
"prowincje kulturowo-historyczne":
Wielkopolskę, Pomorze, Śląsk, Małopolskę i Mazowsze. Nie podejmę tu próby sprawdzenia hipotez mego Profesora
ani późniejszego artykułu kolegi J. Bohdanowicza. Badacze ci w swoich
analizach operują wprawdzie o wiele większym materiałem, aniżeli czynił to
K. Moszyński, ale wątpliwości budzi przyjęta przez nich metoda: w wyniku
postępowania
badawczego, w którym szuka się danych umożliwiających
potwierdzenie przyjętych tez, zawsze znajdzie się kilkanaście, a nawet więcej
zjawisk, których obszary występowania czy granice mniej więcej potwierdzają
aprioryczne założenia. Dlaczego jednak pomija się setki innych zjawisk
odmiennie różnicujących polski obszar etnograficzny?
PRÓBA
OKREŚLENIA
ZRÓŻNICOWANIA
TRADYCYJNEJ
KULTURY
W POLSCE
Należy sądzić, że poprawniejsze byłoby sprawdzenie zróżnicowania kultury
ludowej w Polsce uwzględniając obszary występowania wszystkich zmapowanych elementów kulturowych. Także i sposób postępowania winien być
odmienny od przedstawionego wyżej. Najkrócej rzecz ujmujc!c należałoby
porównać między sobą owe 341 wsi - punkty badawcze ze względu na
wytwory kulturowe w nich zanotowane, a dostępne badaczowi w postaci map
P AE. Załóżmy, że cech tych jest dwa tysiące, zatem tablica (macierz) będzie
zawierała 682000 informacji w układzie zero-jedynkowym. Należy teraz wpisać
je do komputera obok stosownego programu, który ułatwi nam obliczenie
korelacji, np. według sprawdzonego wzoru Phi albo X2, i przedstawi nam
wyniki w postaci tabeli korelacyjnej, tym razem o rozmiarach 341 x 341,
i w formie dendrytu Borouvki czy tablicy Czekanowskiego. Ostatnim etapem
pracy będzie interpretacja osiągniętych wyników.
Przed paroma laty podjąłem próbę sprawdzenia tej procedury badawczej.
Wybrałem 44 punkty badawcze P A E (wsie odległe od siebie o mniej więcej 80
kilometrów) i kilkadziesiąt elementów kulturowych z sześciu opublikowanych
zeszytów Atlasu. Są to, dodajmy, wyłącznie zjawiska z zakresu tzw. kultury
materialnej ts. Dla ułatwienia użyłem najprostszego wzoru do określania
podobieństw: K = 100 a/n, w którym K jest współczynnikiem podobieństwa
między porównywanymi wsiami, a oznacza ilość elementów wspólnych, n ilość
elementów porównywanych. Obliczeń dokonałem za pomocą programu komputerowego opracowanego w trakcie mego pobytu stypendialnego w Monastyrze (Westfalia). Przedstawiając
wyniki zdaję sobie sprawę z tego, że
15 W niniejszym
s~kieu z braku miejsca pominąłem dokumentaci~ (wykaz) zasl~gów
elementów kulturowych wykorzystanych do obliczeń. W przygotowaniu znajdujc si~ obszcrnicjsza
praca. w której zostaną uwzgl~dnione wszystkie wsie - punkty badawczc i dokumentacja
wykorzystanych zasi~gów.
63
.--.-i'~"·~_,..J."?-S·~_"~,,~"_·,,~,,~..ll~7·~~----I',,,--8·~~--,-I!19~·~~~.;.........jMapQ S. Zróżnicowanie
nej
w
Polsce
na
wiejskiej kultury material
poczo,tku
XX w.
Oprac, Zygmunt Ktodnicki
•• l'
"
CD
,.'
"
II
I
"
F"
I I"
I § 0, 02
i " 04
I
eJ7
'15"
~5
.
lO"
03
~::::::~h
08
"
17"
lB'
,,"
rys. Ewa
Szynkiewicz
A. Strefa środkowo-poludniowo-wsehodnia
[1 J
j'ldro strefy (obszar wzglydnie jednolity
kulturowo),
[2] - obszary bardzo podobne
do jądra strefy,
[3J - obszary
mniej podobne
do jądra strefy,
B. Strefa zachodnia
[4] - obszary o slabo zachowanej
tradycyjnej
kulturze
materialnej.
C. Strefa pó/noeno-wschodnia
[5] - jądro strefy (obszar wzglydnie jednolity
kulturowo),
[6] - obszary
bardzo podobne
do jądra strefy.
D. Przebieg rubieży ctnogeografieznej
w świetle map Po/skiefJo Atlasu EwograjiczlJego,
porównaj
mapy 3.
l'wagi:
W nawiasach podano numery znaków z ramki. Punkt na mapie reprezentuje
obszar ok%
7100 km 2 Średnia
odległość
s,!siednieh
wsi-punktów
badawczych
wynosi ok%
84
kilometry.
Numery
punktów
odpowiadają
następującym
wsiom (w nawiasach
podano
sygnatury stosowane
w PAE): I - Kopec (7.23.IX), 2 - Smogolice (8.15.111), 3 - Ogrodziska (I1.26.XIV),
4 - Lewiezynek
(I LI9.XV), 5 - Kowalewo
(12.22.Vll1),
6 - Rosnowo (13.II.XIII),
7 - Wilcza (13.3t.1X), 8 - Nietuszkowo
(14.ł7.xV),
9 - Krojanty
(17.11X),
lO - Lubochnia
(17.20.XIV),
II Pru ślin (17.25.XI),
12 Grabczak
64
szczupłość danych i rzadka sieć badawcza ograniczają możliwości poznawcze.
Jeśli mimo to decyduję się na przedstawienie uzyskanych wyników, to z tej
przyczyny, że dotychczas nikt takiej próby w Polsce ani w Europie nie podjął.
Wyniki analizy korelacyjnej można przedstawić w postaci tabeli liczbowej,
dendrytu Borouvki, tabeli Czekanowskiego czy mapy. Wybrałem ostatnie rozwiązanie zdając sobie sprawę z tego, że jest to mało dokładny, ale za to bardzo
czytelny sposób przedstawiania wyników.
Jeśli pominąć te ziemie zachodnie i północne, z których odpłynęła ludność
autochtoniczna,
co uniemożliwiło przeprowadzenie dokładnych badań, to
pozostały obszar Polski pod względem kultury tradycyjnej rozpada się na trzy
części, mapa nr 5. Wschodnią krawędź pierwszej z nich w przybliżeniu wyznacza
granica byłego zaboru pruskiego. Jest to strefa daleko posuniętej niwelacji
kultury tradycyjnej, dlatego w świetle materiałów PAE nakierowanego właśnie
na badanie cech dawnej kultury wiejskiej, rysuje się ona jako najmniej spójna.
W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku cechowało ją najwięcej
innowacji i jednocześnie najmniej archaizmów (Z. Kłodnicki, 1988).
Pozostała Polska jawi się jako obszar z lepiej zachowaną kulturą tradycyjną, a więc i z mniejszą ilością innowacji (Z. Kłodnicki, 1988). Niemniej
zróżnicowanie kulturowe jest tu na tyle wyraźne, że możemy mówić o podziale
na dwie strefy. Większa z nich obejmuje Polskę środkową i południowo-wschodnią z zaznaczającym się regionem obejmującym wschodnią i środkową część Karpat Polskich i Podkarpacie. Druga strefa jest dużo mniejsza obejmuje ona północno-wschodnią
Polskę. Pogranicze między tymi dwiema
strefami przebiega między dolnymi biegami Wieprza i Bugu, a dalej ku północy
wzdłuż dorzecza dolnej Narwi w stronę Wielkich Jezior.
Różnice między tymi strefami nie są tak wyraźne, jak można by oczekiwać po
zapoznaniu się z dyskusją o rubieży. Bierze się to stąd, że do analizy wzięto zarówno elementy tworzące rubież, jak i te, które mają odmienne zasięgi występowania. Pamiętajmy i a tym jeszcze, że gdyby uwzględnić informacje o wytworach powszechnych w całej Polsce (na mapach Atlasu przedstawiono wyłącznie
zjawiska różnicujące obszar kraju), to owe różnice byłyby jeszcze mniejsze.
Wydaje się, że pogranicze między obiema strefami jest tożsame ze znaną
nam już rubieżą etnogeograficzną. Niezbędne jest sprawdzenie tego przypuszczenia poprzez uwzględnienie wszystkich punktów badawczych PAE. Jeśli owo
pogranicze i opisana wyżej rubież etnograficzna okażą się być jednym i tym
samym, to zapewne i wyjaśnienie będzie podobne.
(17.30.III),
13 - Stronno (18.16.XII),
14 - Garcz (19.10.IX), 15 - Wilcza (19.33.XVl).
16 - Pątnów (20.28.x),
17 - Istebna (20.37.VIII),
18 - Brzóstowa
(2!.19.XII).
19 Sztumska
Wieś (22.13.V). 20 - Krzepocin
(22.23.XIII), 21 - Wola Filipowska
(23.34.VI).
22 - Ślyzany (23.3l.VII),
23 - Dąbrowa
(24.17.XVI), 24 - Zarzycin (24.27.1Vl, 25 Murzasichle
(24.38.XVI), 26 - Mistrzewice
(25.22.Vllll,
27 - I3rąswald (26.13.XI). 28 Gołymin
(28.19.1X). 29 - Głuchów
(28.3l.V). 30 - Brzozowa
(28.35.XII I). 3 l - Jastrzębia (29.26.XIV),
32 - Cieciory
(31.16.V). 33 - Kluki (3!.22.IX1, 34 - Grabnik
(32.13.VI),
35 Jastkowice
(32.3l.X),
36 Komańcza
(32.38.X), 37 Futoma
(32.35.XV), 38 - Żochy Stare (34.19.V), 39 - Serniki (34.27.1), 40 - Jegliniec (35.1 l.XIV),
41 - Horoszki
Małe (35.22.X), 42 - Zapałów (35.34.VI), 43 - Wierzchlesie
(36.16.XIl).
44 - Wysokie (37.30.1).
65
CO SJ\DZI('
() ,,ETNICZNEJ"
EKSPLIKACJI
ZASIĘGÓW
ELEMENTÓW
KUL TLJROWYCH
Czy można dopuścić interpretację
etniczną tej rubieży, tak jak to czynili Jan
Czekanowski, jego uczell Stanisław Żejmo-Żejmis
i Stanisław Dworakowski?
Przypomnijmy
tu wykładnię etnicznego charakteru
granic kulturowych,
którą
dał Roman Reinfuss w zakończeniu
artykułu o pograniczu
krakowsko-góralskim w świetle badań etnograficznych.
Stwierdził on, że "istnienie zewnętrznie
dostrzegalnych
różnic kulturowych
z reguły powoduje u ludu wytworzenie
się
na tej podstawie
poczucia odrębności
grupowej.
Z chwił<!, gdy zatn, się różnice obiektywne,
zaczyna zanikać i poczucie
wzajemnej obcości między członkami
dwu różnych grup. Ułatwia
to odst,!pienie od zasady wyłączności grupowej i doprowadza
z biegiem czasu do
zatarcia się nawet tradycji jakiegokolwiek
podziału na grupy etniczne.
Z powyższego spostrzeżenia
wynikają ważne wnioski natury metodycznej,
jeśli chodzi o wytyczanie zasięgu grup etnicznych na terenach silnie zniwelowanych kulturalnie.
W wypadku, gdy usiłujemy wytyczyć zasięg dawnych grup
etnicznych
na obszarach
do tego stopnia
zniwelowanych
kulturalnie,
że
w badaniach
terenowych
zarysowuje
się nam bądź jedynie
slaby obraz
odrębności kulturowych.
bez występującej
równocześnie
świadomości
odrębności grupowej mieszkailców,
bądź odwrotnie, znajdujemy samą nazwę grupową, z którą kojarzy
się już tylko pojęcie pewnego
terytorium,
ale bez
uzasadnienia
w zasięgach cech etnograficznych,
badacz uprawniony
jest do
stwierdzenia
istnienia grupy etnicznej na podstawie jednego tylko elementu,
tzn. bądź na podstawie zasięgu cech obiektywnych,
bądź na podstawie zasięgu
samej nazwy grupowej"
(R. Reinfuss, 1946, s. 25 1-252).
Wyjaśnienie
to, w świetle danych przeanalizowanych
przez R. Reinfussa,
jest nader interesujące, ale nie sposób je udowodnić. Tysiące różnych zasięgów
elementów kulturowych,
które oglądamy na kartach atlasów etnograficznych
(w tym także w PA E), zmienność granic ich występowania,
a przede wszystkim
ich uwarunkowania,
które konstatujemy
podczas
badań
terenowych
lub
w trakcie analiz diachronicznych,
każe nam krytycznie
przyjąć eksplikację
R. Reinfussa, Specyfika kulturowa
jest wprawdzie jedną z cech dystynktywnych grup etnicznych,
ale przypuszczenie,
że na podstawie
zasięgu nawet
jednego elementu
kulturowego
można wnioskować
o istnieniu
na danym
obszarze w trakcie badail lub w przeszłości, konkretnej
grupy etnicznej jest
zbyt daleko posuniętym
uproszczeniem.
Relacje między kulturą grupy, a poczuciem świadomości etnicznej na ogół są dużo bardziej skomplikowane
także
i z tego powodu, że na przestrzenne
zróżnicowanie
kultury znaczny wpływ
maj,} także losy historyczne,
a zwłaszcza środowisko
geograficzne.
ZAKOŃCZENIE
Konieczne będzie wyjaśnienie historii ukształtowania
się strefy zachodniej.
Konkretnie chodzi o odpowiedź na pytanie, czy w niezbyt odległej przeszlości
tworzyla ona względnie jednolitą całość kulturową
ze strefą środkowo-południową? Ta hipoteza wynika z rozważaó
nad genezą północno-wschodniej
Lud
t.
I.XXVII
66
rubieżyetnogeograficznej
; sprawdzić ją można uwzględniając materiały zgromadzone przez Oskara Kolberga, a jeszcze lepiej - odtwarzając historię
poszczególnych zjawisk kulturowych, które poddano analizie statystycznej.
Nie po raz pierwszy okazało się, że próba odpowiedzi na jedno pytanie
rodzi kilka nowych. Niezbędne staje się więc podjęcie prac nad określeniem
zróżnicowania kultury ludowej w Polsce. Należy przy tym wykorzystać
zarówno mapy już opublikowane, jak i te przygotowane do druku. Samo
przeniesienie do komputera blisko 700 tysięcy informacji z map P A E nie będzie
tak trudne, jak pogrupowanie tego materiału według przedziałów chronologicznych, których w PoL~kim Atlasie Etnograficznym jest kilkaset. Trudniejsze
będzie wykorzystanie danych zebranych przez O. Kolberga. Natomiast studia
nad genezą setek cech kulturowych przekracza możliwości jednej osoby, to
praca interdyscyplinarna możliwa do wykonania przez zespół składający się
z etnografów, etnologów, etnohistoryków i etnoarcheologów z pożytkiem dla
reprezentowanych przez nich dyscyplin.
BIBLIOGRAFIA
Bohdanowicz
J.
1987 Regiony etnograficzne
Polski w świetle wyników hadlll] PAF., "Etnografia
Polska" t. 31.
z. 2, s. 161-190.
Czekanowski
J.
1935a Zróżnicowanie
etnograficzne
Polski w .~wielle przeszlo.~ci. "Sprawozdania
z posiedzeń
i czynności
Polskiej
Akademii
Umiejittności"
t. 40, s. 64-67.
1935b La dijfi~renciation
ethl!ographique
de la Pologne ó la IWlliere du pa.m;. "Bulletin
International
de I'Academie Polonaise des Sciences et des Lettres, Classe de philologic"
nr 1-3, s. 25-29.
1957 Wstęp do historii Slowian, wyd. 2. Poznań.
Dobrowolska
A.
1964 Remarques
sur les limites ethnographiques
en Europe centrale, w: La Pologne ilU VI/"
Congres
International
des Sciences
Anthropololfiques
et Elhnoloyiques.
Wrocław.
s.
228-234.
1967 Uwagi o rubieżach
etnogrqficznych
w centralnei Europie, "Etnografia
Polska"
t. 11.
s. 62-84.
Dworakowski
S.
ł938 Ruhież polesko-wo/yńska,
"Sprawy Narodowościowe"
t. ł2, nr 3, s. 22\-243 (korzystałem
z nadbitki
paginowanej
\-25).
Falkowski
J.
1931 Narzędzia
rolnicze typu rylcowego.
Studyum
paleoet nolo{]iczne. Lwów.
Gajek J.
1961a Próba etnograficznej
regionalizacii
Polski w .~wieth' prac nad Polskim At/usem Etnograficznym,
"Sprawozdania
Wrocławskiego
Towarzystwa
Naukowego
za rok 1958" t.
13 a, s. 50-53.
1961 b Studia nad etnograjiczną
regionalizacją
Polski, "Lud" t. 47, s. 165-209.
1976 Etnograficzne
zróżnicowanie
obszaru Polski, w: Elnograj/a
Polski. Przemiany
kullUrr
ludowej, t. 1, Wrocław,
s. 143-177.
Kłodnicki
Z.
1988 Die Dynamik
des WandeIs der tradiliollellen
Sachku/tur
ill Po/en, w: WlIIldel der
Volkskultur
in Europa. Festschriji
jlir G,'inler Wre(jelmunll :um ó() Cehurlsta(j,
t. I.
(Beitriige zur Volkskultur
in Nordwestdeutschland
t. 60), Munster.
s. 325-347.
1994 Przestrzenne
ujęcie zjawisk kulturowych,
"Rzeki",
t. :l, s. 45-65.
67
Kuliura ludowa ...
1976 Kulwra
/udowa Mazurów
i Warmiaków,
pod red. Józefa Burszty, Wroelaw.
Łi;ga W.
1933 Ziemia l1lalhor.~ka. Ku/tura ludowa, Pamiętnik
Instytutu
Bałtyckiego,
t. 10, Toru6.
1960 Okolice Świecia. Mau'rialv
etnowąj/czne,
Gdańsk.
1961 Ziemia elle/millska,
Prace i Materialy
Etnograficzne,
t. 17, Wrocław.
Moszy6ski
K.
1927 Lud polski w dorzeczu
Hlis/y, "Ziemia"
t. 12, s. 163-169.
1929 KullUra ludowa S/owian. Cz,<ść I Kultura mal.erialna, Kraków (wyd. 2, Warszawa
1967).
1937a Varia, "Lud Slowia6ski"
t. 4, s. 27-45.
1937b Niekl{ire przyczyny
zróinicowania
kuliury ludowej w Polsce, "Lud Słowiański"
t. 4,
s. 65-117.
1958 Cz/owiek.
W,tfP do e1l1ogrąfii powszechnej
i etnologii. Wrocław - Kraków - Warszawa.
1962 O sposohach hadania kU/lUry maleria/nej
Pras/owiano Wrocław - Kraków - Warszawa.
Nasz A.
1958 Wp/yw .~/ąsko-/u:yckiej
ruhie:y /e.vl/ej na dynamikę
procesów etnograficznych,
"Śląski
K wartalnik
H istoryczny
Sobótka"
t. 12, S. 365-408.
PAE
1964-1981
Polski AlIas [Inowa/iezny,
pod red. Józefa Gajka, zeszyty 1-6, Warszawa.
Pokropek
M.
1981 Meroda etnogeoi/raficzna,
w: MelOdy etnologii, CZyŚĆ I, Warszawa,
S. 61-85.
Reinfuss R.
1946 POi/ranic:e krakOlnko-lj(;ralskie
w ,\-wietle dawnych i najnowszyc:h hadwi elllograficzllyeh,
"Lud" t. 36, S. 212-255.
Topolski J.
1964 Rodzaje i poziom lecllnic:ny Ilw'zfdz/ rolniczych w Polsce od X V do XV! Il w., w: Zarys
historii i/ospodarstwa
wie;skiei/o w Polsce, t. 2, Warszawa,
S. 122-124.
Żejmo-Żejmis
S.
b.d. Europa, w: Cz/owiek, jeqo rasy i :yeie, pod red. Jana Czekanowskiego,
Warszawa,
s. 301-439.
Żywirska
M.
1973 Pusz('Ca Bia/a . .Je; dzie;e i ku/tura. Warszawa.
Zygmunt
THE
Klodnicki
SO-CALLED
ETHNOGRAPHIC
DIFFERENTIATION
OF
BORDER
VS. THE GENESIS
OF
FOLK
CULTURE
IN POLAND
SPATIAL
(Summary)
K. MoszYJlski's studies on the differences in the traditional
culture in Poland bore fruit in thc
form of the "Ethnographic
map of some features of folk eulture
in the estuary
of Vistula".
According
to K. MoszYllski, the border (map 4) dividing
Poland
into the north-eastern
and
south-western
parts is first of all a reflection of the influence of the geographical
environment.
An
analysis of the map on the basis of the data in the Polish Et/1I1ographic: Atlas (PEA), collected a few
scores of years later, produces
very similar results (maps 1-3).
The discussion
initiated by J. Czekanowski's
presentation
(1935) involved S. Dworakowski,
S. Żejmo-Żejmis,
A. Dobrowolska
and J. Gajek.
The author attempted
to ethnographically
regionalize
Poland on the basis of the data on the
geographic
distribution
of a few scores of cultural
phenomena
that differentiate
Poland (PEA's
maps). The correlation
method
used helped obtain a result depieted
in map 5.
If one excludes thc western and northern
lands, deserted by their native inhabitants,
from the
analysis (which, however, prevents detailed studies), the remaining
area of Poland can be divided
into three parts from the point of view of traditional
culture (map 5).
68
The eastern edge of the former is approximately delineated by the border of the former
Prussian annexed territory. This is a zone where rural culture very considerably lost its significance.
For that reason, in light of PEA's materials which focussed on the study of archaisms, it is seen as
the least cohesive. In the fifties and sixties of the 20th century it was ehara<.:terized by most
innovations and, at the same time, the smallest number of old cultural clements.
The remaining part of Poland is seen as an area where the cultural tradition has been
preserved to a larger extent. Hence, therc were fewer innovations there. However, cultural
differentiation is so evident that we ean talk about a division into two zones. The larger comprises
central and south-eastern Poland, including the region comprising the eastern and central parts of
Polish Carpathian Mountains and Podkarpacie. The other zone is much smaller - it comprises
the northern and eastern parts of Poland. The border between these two wnes extends along the
lower courses of the Wieprz and Bug, and further north along the estuary of the lower Narcw
towards the Great Lakes.
Differences between these zones arc not so obvious as could be expected from the discussion of
the border. This is due to the fact that the analysis included both clements of which the border is
composed as well as those which oceur to a different extent. Let us also remember that if
information about the artifacts known all over Poland were included, the differences would be
smaller. It seems that the border between both zones is identical to the ethnographic border
(map S).
In conclusion the author suggests that in the less remote past the western zone and the
central-southern
zone werc fairly identical from the point of view of their culture.