http://zbiory.cyfrowaetnografia.pl/public/2058.pdf

Media

Part of System naturalnego uzdrawiania Porfirego Iwanowa w Kazachstanie / LUD 1998 t.82

extracted text
Lud, t. 82, 1998

DANUTA PENKALA-GA Wr;CKA
Instytut Etnologii i Antropologii Kullllrow~j
Uniwcrsytet im. Adama Mickiewicza
Pozl1iui

SYSTEM NATURALNEGO UZDRAWIANIA PORFIREGO IWANOWA
W KAZACHSTANIE
"Metoda Iwanowa", "system Iwanowa", czy "system naturalnego uzdrawiania Porfirego Iwanowa" w wąskim znaczeniu utożsamiany bywa z hartowaniem
ciała i ducha poprzez oblewanie zimną wodą i praktykowanie postów, W takim
rozumieniu może być rozpatrywany jako rodzaj samoleczenia, wchodzącego
w zakres medycyny komplementarnej. Z drugiej strony, posiada pewne elementy filozoficzne i religijne - cechy pozwalające, być może, traktować go
jako nową religię. Zasługuje on, jak sądzę, na szersze omówienie - zarówno
od strony zespolu przekonati, jak i praktyki ~ ponieważ zajmuje ważne miejsce
w kulturze i życiu społecznym współczesnego Kazachstanu,
Materiały do niniejszej pracy zostały zebrane w trakcie badali nad medycyną
komplementarną prowadzonych przez autorkę od 1995 roku w Ałmaty w Kazachstanie. Przeprowadziłam badania ankietowe i wywiady indywidualne,
uczestniczyłam w konferencjach, słuchałam wykładów, obserwowałam i rejestrowałam praktyki zwolenników Porfirego Iwanowa, potocznie zwanych
"iwanowcami". Brak, niestety, opracowali naukowych na ten temat - dostępne
pozycje książkowe, z których korzystałam, mają charakter informacyj nopropagandowy. Użyteczne były ponadto rozmaite broszury, ulotki, plakaty,
informacje z gazet, wywiady publikowane w prasie, materiały filmowe.
Twórca "systemu,,1
Porfiry Korniejewicz Iwanow urodził się w )898 roku na Ukrainie, w rosyjskiej wsi Oriechowka (w Guberni Ługanskiej), jako syn ubogiego górnika,
Parszek, jak zwali go mieszkalicy wsi, od 14 roku życia najmował się do prac
rolnych, potem pracował jako górnik. Prowadził zwyczajne życie, ożenił się
w wieku 20 lat, miał dwóch synów, parał się różnymi zajęciami, żeby utrzymać
rodzinę w trudnych latach wojny domowej. Żył przez wiele lat ,Jak wszyscy".
Na początku lat 30. "otrzymał od Przyrody pierwsze znaki" wskazujące na jego
wyjątkowe przeznaczenie - np. zaczął chodzić bez czapki, nie wiedząc jeszcze,
że jest to początek jego misji. W roku Wielkiego Głodu, 25 kwietnia )933,
Iwanow doznał "iluminacji" (ozarienije). Według relacji Parszeka, zerwał się
I Pomijam
pcwnc drobnc niczgodności
nych źródcł.

w życiorysie

Iwanowa

występujące

w relacjach

z róż-

224
wówczas silny wiatr i "coś w niego weszło". Pojawiła się w jego głowie myśl:
"Oto PIERWSZY DZIEŃ MOJEGO POCZĄTKU" (Tulekiejew, 1995, s. 10)2.
Rozpoczął się "trwający pół wieku eksperyment" Iwanowa (Własow, 1982),
jego zbliżenie z przyrodą. Stopniowo zaczyna przyzwyczajać się do chodzenia
boso, zdejmuje odzież, pozostając tylko w spodenkach do kolan i tak chodzi,
niezależnie od pory roku, nawet przy temperaturze poniżej 40 stopni mrozu'.
Ludzie śmiali się z niego, nie rozumieli go jego najbliżsi. On jednak nie rezygnował. Jednocześnie, przez coraz to dłuższe okresy pościł, obywając się bez
jedzenia i picia, haltował również na inne sposoby swoje cialo. W opisach
podkreśla się jego nadnaturalne możliwości - np. zimą 1948 roku poddał się
próbie: przez 12 dni pościł i bez wypoczynku i snu szedł brzegiem morza
od Tuapse do Soczi, od czasu do czasu zanurzając się całkowicie w morzu
i przebywając w wodzie bez oddychania do 3 godzin~. Według jego relacji,
potrafił uspokoić morze w sztormową pogodę, kiedy indziej - sprowadzić
deszcz podczas suszy. Ludzie twierdzili, że gdy Nauczyciel biegał, jakby unosił
się nad ziemią i nie zostawiał śladów na śniegu! Pod koniec życia jakoby wytrzymał bez jedzenia i picia 108 dni. Do legendy Parszcka należaJy też jego siły
uzdrawiające. Od początku "swojej drogi" łwanow pomagał ludziom chorym mył im nogi do kolan zimną wodą i nakładał na nich ręce, przepuszczając w ten
sposób "energię daną mu przez Przyrodę", siłę tę nazywał "prądem, magnito".
Ponadto, kazał im trzykrotnie wciągać ustami powietrze, aż do oporu. Według
licznych relacji, nawet ciężko chorzy ludzie zdrowieli po jednym takim seansie
leczniczym. Parszek leczył ludzi sparaliżowanych, przywracał wzrok, zarejestrowano podobno 52 przypadki uzdrowienia przez niego chorych z medycznymi diagnozami raka (Tulekiejew, 1995, s. I I). Niezwykły wygląd i zachowanie Iwanowa nie uchodziły, oczywiście, uwadze władz. Został zwolniony
z pracy, umieszczony w 1935 roku w szpitalu psychiatrycznym w Rostowie
i w 1936 roku, z diagnozą schizofrenii, uznany za inwalidę pierwszej grupy bez
prawa do pracy. W ciągu jego 50-letniej działalności wielokrotnie zatrzymywano go, zamykano w szpitalach psychiatrycznych, więziono za nielegalne leczenie. Łącznie spędził w więzieniach i szpitalach psychiatrycznych 12 lat. Przeprowadzano na nim rozmaite próby i eksperymenty, sprawdzając wytrzymałość
na zimno, głód i pragnienie (np. zakopywano w śniegu), podobno zatruwano go
też małymi dawkami arszeniku. Podczas wojny również Niemcy zainteresowali
2 Dzień 25 kwietnia jest specjalnie czczony przez iwanowców. Tulekiejew (1995. s. 10) nazywa ten dzień •.początkiem Nowej Ery ludzkości"'.
3 Według opowieści Iwanowa Va: Tulekiejew.
1995. s. 10-11). pobudził go do lego proroczy
sen, w którym zobaczył pięknego. obnażonego człowieka. idącego boso po śnicgu. Tcn obraz stal
się dla niego .,przykładem i cclem·'.
4 W tych próbach, jak i w samych praktykach uzdrawiającego
oblcwania mo/na się dopatrzyć
symbolizmu akwatycznego (Eliade. 1998. s. 177-179) - woda ma znaczcnie oczyszczające
i odradząjąee.

225
się tym "przypadkiem" - został zatrzymany przez gestapo w Dniepropietrowsku
i poddany różnym próbom. Wylewano na niego, przy 36-stopniowym mrozie,
wiadra zimnej wody i wożono rozebranego przez 14 godzin w przyczepie
motocykla. W końcu Niemcy wypuścili Iwanowa, nazywając go "rosyjskim
Bogiem". Pomiędzy zatrzymaniami Parszek kontynuował swoją misję i stawał
się coraz bardziej popularny, jego idee i działalność były coraz szerzej znane
(od lat 50. często bywał m.in. w Moskwie, gdzie w prywatnych domach leczył
chorych). Zarówno na wolności, jak i podczas częstych pobytów w szpitalach
spisywał swoje idee, stopniowo je rozwijając (częściowo w postaci wierszowanej), rejestrował swoją drogę życiową i przekazywał wskazania, jak ludzie
powinni żyć. Zostało po nim ponad 300 zeszytów notatek. W roku 1982 spisał
zbiór zasad postępowania - ,,12 przykazaó". Ludzie nazywali Iwanowa
"Nauczycielem", "Zwycięzcą nad Przyrodą", "Bogiem Ziemi". W I970 roku
w chutorze Wierchnij Kondriuczij w obwodzie Ługanskim kilkoro najbliższych
pomocników Porfirego Iwanowa wybudowało dom, w którym po śmierci żony
Nauczyciel mieszkał wraz ze swoją współpracownicą Walentyną Leontiewną
Suchariewską i leczył chorych. Władze nalegały, by Suchariewskajako właścicielka domu eksmitowała Iwanowa, który był zameldowany w miasteczku
Krasnyj Sulin. W tej sytuacji 84-letni Porfiry i Walentyna wzięli oficjalny
ślubs. Pozwolono Nauczycielowi mieszkać w tym domu, pod warunkiem,
że będzie się od niego oddalał jedynie w promieniu 30 metrów. Do domu,
zwanego "Domem Nauczyciela", "Domem Zdrowia" przyjeżdżało wielu ludzi,
nawet z odległych stron, jeszcze za życia Iwanowa. Dom ten istnieje nadal, jest
miejscem spotkaó zwolenników Nauczyciela. Porfiry Iwanow zmarł w 1983
roku.
Nauka Porfirego Iwanowa
System Iwanowa często nazywany bywa "Nauką" (uczenije), dokładniej:
"Nauką o niezależnym życiu człowieka w Przyrodzie".
Wprawdzie
"Nauczyciel" podkreślał, że najważniejsza jest praktyka, działanie, ale wypracował swoistą teorię, w której naczelnym pojęciem jest "Przyroda", ważne
miejsce zajmuje także pojęcie zdrowia. Doszedł do niej poprzez praktykę,
poprzez swój "czyn" (die/o), swój "eksperyment w Przyrodzie". Idee Iwanowa
ewoluowały, w jego zapiskach można dostrzec wiele sprzeczności. Postaram
się przedstawić jego koncepcję w ogólnym zarysie.
Człowiek jest częścią przyrody (przyroda to powietrze, woda i ziemia; są to
jednocześnie części składowe człowieka), ale zapomniał o tym, oddalił się
od niej. Stworzył sztuczne warunki życia, odgradzając się od zimna, wiatru,
od tego, co uważa za nieprzyjemne. "Wszyscy starają się uniknąć niewygody
5 Żona Portirego Iwanowa. Uljana. umierając w 1974 roku błagała podobno
Walentynę Leonticwnę, by zaopiekowała się Nauczycielem.

226
i zimna, sądząc, że tak lepiej żyć, lecz w przyrodzie dzieje siy inaczej niż myślą
i chcą ludzie" (z pism Iwanowa, za: Szabłonowa,
1993, s. 23). Takie życie
Nauczyciel
nazywa "zależnym".
Prowadzi ono do chorób i śmierci. Choroba
jest rezultatem
ciągłego naruszania
praw przyrody. Taki stan bydzie trwał,
dopóki człowiek
nie uświadomi
sobie w pełni swojego ścislego związku
z przyrodą
i nie zbliży się do niej poprzez
odpowiednie
postępowanie.
"Uważamy przyrodę za macochę. A przecież jasne. że powietrze. woda i ziemia
to nasi najbliżsi przyjaciele" (Iwanow, 1992, s. 22). "Nie należy się odgradzać
od przyrody, trzeba przyjmować ją taką, jaka jest, a wówczas nasze ciało będzie
żyć zgodnie z jej prawami i stanie się silne, zdrowe i wytrzymałe"
(z pism
Iwanowa, za: Tulekiejew,
1995, s. 34). Droga ta wiedzie także do uzdrowicnia
duszy człowieka. Nazywają
Iwanow "ewolucją człowieka w Przyrodzie", która
doprowadzi
do nowego,
"niezależnego"
życia: człowiek
nauczy się żyć
w przyrodzie bez potrzeb, tj. praktycznie obchodzić się bczjedzenia
i bez takiej
ochrony, jaką jest odzież i dom. Nowy Człowick
przezwycięży
choroby
i śmierć ("Człowiek
dzisiaj umiera, a jutro - przestanie umierać!"). Musi jednak na to zasłużyć ("Przyroda
daje zdrowie skąpo i tylko według zasług"),
co wymaga wiele trudu, samozaparcia.
Drogą do osiągnięcia
zdrowia, której
Iwanow chce nauczyć ludzi, jest wypełnianie
12 przykazal1, zwanych "Dietka"(',
stanowiących
trzon systemu Iwanowa. Przytaczam je wraz z prologiem i kOI1cową prośbą Nauczyciela - w takiej formie, w jakiej są publikowane obecnie'.
"Wkrótce ukollczę 85 lat. 50 z nich oddałem praktycznym
poszukiwaniom
dróg do zdrowego życia. Dla osiągnięcia
tego celu codziennie doświadczam
na sobie rozmaite przejawy przyrody, jej szczególnie
surowe strony. Pragnę
całe swoje doświadczenie
przekazać naszej młodzieży i wszystkim ludziom. To
mój podarek dla nich.
«DIETKA»
Pragniesz
wym.

przysłużyć

SIę swojemu

narodowi?

Postaraj

SIę więc być zdro-

6 ,.Dietka"
oznacza w j.,:zyku rosyjskim: ..dziecko" ... dzieci.,:·· .. tak Nauczyciel zwracał si.,:
do wszystkich ludzi niczalcżnie od ich wieku.
, Reguły ,.Dietki'· były wypracowywane
przez Iwanowa stopnio\\O. W wersji wcześniejszej.
przytoczonej przez S. Wlasowa (1982). było to 7 pra\videl. poczynaiqc od doskonalenia duchowego. a dalej dopiero hartowania ciala. z powstrzymywaniem
si.,: od jedzenia i picia i oblewaniem. Po ukazaniu się artykułu Własowa. do Iwanowa zaczęły nadchodzić liczne listy z zapytaniami. Wówczas stormułował on ostateczną wersję ..Die:tki". którą wysyłał każdemu z nadawców
listów. Należy dodać. że: ta wersja nieco różniła się od przytaczanych
w książkach o Iwanowie
z lat 90. Mianowicie. Iwanow we wstępnej frazie pisał: ..Pragniesz przysłużyć się całemu sowieckiemu narodowi budującemu
komunizm?"
(Iwanow.
1992. s. 12). W niektórych
miejscach
swoich prac roztaczał wizję przyszłej ludzkości. gdzie wszyscy ludzie b.,:di) równi. mówiqc nawet
wprost. że będzie to prawdziwy komunizm.

227
Mam do ciebie serdeczną prośbę: przyjmij ode mnie kilka rad, żeby wzmocnić swoje zdrowie:
I. Dwa razy dziennie kąp się w zimnej, naturalnej (prirodnoj) wodzie, tak,
żebyś poczuł się dobrze. Kąp się, w czym możesz: w jeziorze, rzeczce, wannie,
bierz prysznic albo oblewaj się. Gorącą kąpiel zakot'lcz zimną.
2. Przed kąpielą i po niej, a jeśli to możliwe, także w jej trakcie, wyjdź
na powietrze, stat'l bosymi nogami na ziemi, a zimą na śniegu, choćby na ł-2
minuty. Wdechnij kilka razy powietrze przez usta i w myśli życz sobie
i wszystkim ludziom zdrowia.
3. Nie pij alkoholu i nie pal.
4. Staraj się choć raz w tygodniu całkowicie obywać się bez jedzenia i wody
od godziny 18.20 w piątek do godziny 12 w niedzielę. To twoja zasługa i spokój. Jeśli ci trudno, wytrzymaj chociażjedną dobę.
5. O godzinie 12 w niedzielę wyjdź boso na powietrze i kilka raz pooddychaj i pomyśl tak, jak napisano wyżej. To święto twojego ciała. Po tym możesz
jeść wszystko, co zechcesz.
6. Kochaj otaczającą cię przyrodę. Nie pluj wokoło i nie wypluwaj z siebie
niczego. Przywyknij do tego - to twoje zdrowie.
7. Pozdrawiaj wszystkich zawsze i wszędzie, szczególnie ludzi starszych.
Chcesz mieć zdrowie - pozdrawiaj wszystkich.
8. Pomagaj ludziom, jak możesz, szczególnie biednemu, choremu, skrzywdzonemu, potrzebującemu. CZYi) to z radością. Odpowiedz na jego potrzeby
duszą i sercem. Zyskasz w nim przyjaciela i pomożesz sprawie POKOJU!
9. Pokonaj w sobie skąpstwo, lenistwo, samozadowolenie, chciwość, strach,
obłudę, pychę. Wierz ludziom i kochaj ich. Nie mów o nich niesprawiedliwie
i nie bierz sobie do serca złych sądów o nich.
10. Uwolnij swoją głowę od myśli o chorobach, niedomaganiach, śmierci.
To twoje zwycięstwo.
II. Nie oddzielaj myśli od czynu. Przeczytałeś - to dobrze, ale najważniejsze - DZIAŁAJ!
12. Opowiadaj i przekazuj doświadczenie tego dzieła, ale nie chwal się i nie
wywyższaj. Bądź skromny.
Proszę, błagam każdego człowieka: powstat'l i zajmij swoje miejsce w przyrodzie. Ono nie jest zajęte przez nikogo i nie można go kupić za żadne pieniądze, a tylko poprzez wlasne uczynki i pracę w przyrodzie, dla twego dobra,
żeby bylo ci lekko.
Jeśli coś wydaje ci się niejasne albo niepełne, napisz do mnie. Zawsze gotów jestem przekazać swoje doświadczenie, aby twoja praca była skuteczna.
Życzę ci szczęścia, dobrego zdrowia
Porfiry Korniejewicz Iwanow".

228
Część "Dietki" dotyczącą oblewania się zimną wodą. chodzenia boso i powstrzymywania od jedzenia i picia, sam Nauczyciel określał jako hartowanie
się, trening (zakalka-trenirowka),
ale zwracał uwagę, że ważna jest całość
przykazań, należy wypełniać wszystkie ("Dietka jest niepodzielna"). Prowadzą
one nie tylko do odzyskania czy zachowania zdrowia, ale i do duchowego
doskonalenia. Według Iwanowa poprzez stosowanie się do tych przykazań
człowiek zdobywa "świadomość" (soznanije), zaczyna się dla niego nowe
życie.
Sam Porfiry Iwanow przywiązywał również duże znaczenie do hymnu, który
ułożył w 1979 roku. Nosi on tytuł: "Chwała życiu", a śpiewany jest na melodię
"Marsylianki":
Ludzie wierzyli Panu jak Bogu
A On sam przyszedł do nas na ziemię
Śmierć jako taką przegoni
A życie wprowadzi do chwały
Gdzie ludzie zbiorą się na tym wzgórzu
Powiedzą głośno słowo
To jest nasze rajskie miejsce
Człowiekowi nieśmierteina chwała8.
Iwanow powiedział w ostatnich latach swego życia: "W Hymnie mieści się
wszystko. Powinien on zabrzmieć na całej ziemi". "Ja sam śpiewam Hymn
bezustannie" (Bronnikow i in., 1997, s. 95). W literaturze można przeczytać
następujące komentarze zwolenników Nauczyciela: "Niektórzy uczeni uważają,
że w hymnie Iwanowa ukryta jest energia wibracji; wpływa on analogicznie do
dawnych sposobów koncentracji poprzez modlitwy czy rytmiczny strój poetyczno-muzyczny". Zwraca się też uwagę, że słowa hymnu mogą być częściowo niezrozumiałe, mogą się wydawać nielogiczne, ale znaczy to, że ludzie
odwykli od "żywego słowa", pobudzającego do życia (arlin, 1991, s. 95).
Według innego autora: "w Hymnie mieści się jakiś nie całkiem dla nas zrozu8 Ponieważ iwanowcy uważąją. że znaczenie ma melodia i rytm słów hymnu. przytaczam
również tekst w języku rosyjskim:
Ludi Gospodu wieriIi kak Bogu
A On sam k nam na ziemlu priszoł
Smiert' kak takowuju izgonit
A żizn' wo stawu wwiediot
Gdie ludi woz'mut~ja na etom bugrie
Oni gromko skażut słowo
Eto jest' nasze rąiskoje miesto
Czełowieku sława biessmiertnaja.

229
miały, ale określony Strumiel1 Informacji", która posiada specjalną wartość dla
człowieka.
Hymn
stanowi
prawdopodobnie
"zwieńczenie
Systemu"
(Zołotariew, 1995, s. 95-96). Takie interpretacje pojawiają się na fali modnych
obecnie w krajach byłego ZSRR tematów: kosmologii, magii, spirytyzmu
i okultyzmu, parapsychologii.
Nowy ród ludzki ma wyjść z miejsca, o którym mowa w hymnie,
z "rajskiego miejsca" jakim jest Czuwiłkine Wzgórze kolo wsi Oriechowka.
Tam nie ma nic "prócz powietrza, wody i ziemi". Tam, według Iwanowa, miało
narodzić się dziecko, które pójdzie potem w ślady Nauczyciela. Wyznawcy
wierzą, że ten jego następca zostanie uznany na całej ziemi, od niego rozpocznie się pokolenie nowych ludzi (Bronnikow i in., 1997, s. 83-87t
Na jakim miejscu w swej "nauce" stawiał Iwanow siebie, za kogo się uważał? Twierdził, że jest jedynym człowiekiem, który przezwyciężył ograniczenia
przyrody, zwykłym rosyjskim wieśniakiem, a jednocześnie kimś wyjątkowym,
niosącym ludziom, jak to nazywał, "nowe niebywałe", wzorem dla nowego,
przyszłego człowieka, który wykształci się w procesie ewolucji (Kononow,
Kononowa, 1993, s. 30-31). Określał się jako pośrednik między ludźmi i przyrodą (on jeden jest "zasłużony w przyrodzie", jego ludzie powinni prosić, a on
z kolei wyprosi im u przyrody zdrowie). Iwanow mówił: "Przyroda mnie wybrała i poruczyła to dzieło, (...) oświeciła mnie, żebym ludziom pomagał".
W tej charakterystyce postaci - dawcy skarbu, czyli "dzieła", które ma zbawić
ludzkość, pośrednika między ludźmi a usakralnioną przyrodą, przy tym człowieka o nadnaturalnych zdolnościach - widoczne są pewne cechy bohatera
kulturowego (por. Penkala-Gawęcka, 1987). Nauczyciel w późniejszych wypowiedziach prezentuje siebie jako boga. Pisze: "Iwanow sam siebie nie przedstawiał jako boga ( ...), ale sama historia go zmusiła. Nie otrzymasz miana boga
za nic (...). Ciało mam takie, jak wy, ludzkie, ale według mojego dzieła - jestem
bogiem" (za: Tulekiejew, 1995, s. 26-27). Widział siebie jako zbawiciela ludzkości, a zbawienie osiągną ludzie poprzez wypełnianie jego przykazań. Ludzie
nazywali Iwanowa "Bogiem Ziemi" i on sam także, w późniejszym czasie, tak
siebie określał (wcześniej sprzeciwiał się, gdy jego pomocnicy zwali go bogiem
- upominał ich, że jeszcze nie nadszedł czas, aby to ogłaszać). Sformułował to
m.in. w następujący sposób: "Bóg przebywa na ziemi w człowieku, który zdołał
odnieść zwycięstwo nad sobą" (za: Burau, 1994, s. 315). Iwanow mianował się
również Duchem Świętym. W swoich zeszytach "Jeden, dwa, trzy" i "Trzy
historie", pisał o trzech okresach w historii: okresie Ojca, Syna i Świętego
9 Wzgórzu temu nadawał Nauczyciel
specjalne znaczenie. Zaczął tam przywozić swoich
zwolenników w latach 70. Twierdził, że z tego miejsca weźmie początek nowy ród ludzki
(Bronnikow i in., 1997. s. 83-85). Wydąje się. że można odnaleźć w nim archetypiczne wyobrażenie sakralnego miejsca - Kosmicznej Góry, Środka Świata, gdzie dokonało się stworzenie
człowieka (Eliade, 1998, s. 44-49). Na Czuwiłkinym Wzgórzu miało się dokonać jakby powtórne
stworzenie człowieka.

230
Ducha. On właśnie jest wcieleniem
Ducha Świętego,
tą ,.trzecią postacią
w Przyrodzie" (Bronnikow
i in., 1997, s. 82). Znamienne jest, żc w literaturze,
szczegółowo
opisującej
drogę życiową Porfirego
Iwanowa, trudno znaleźć
wzmianki o dokładnej dacie jego śmierci. Dla stronników Nauczyciela nie jest
to istotne - umarła tylko cielesna jego powłoka.
W koncepcjach Iwanowa można dostrzec elementy panteizmu, a szczególnie
jego wersji zwanej panpsychizmem,
przypisującej
przyrodzie
świadomość.
Przyroda jest boska, to ona rządzi światem, jest najwyższą instancją. Przyroda
daje człowiekowi
według zasług, a Nauczyciel jest Bogiem Ziemi, bliskim
ludziom i pośredniczącym
między nimi i wszechmocną
przyrodą.
W nauce Iwanowa
przejawiają
się wyraźnie
mesjanistyczno-millenarystyczne idee zbawienia
(por. Posern-ZieliJ1ska,
1987a, 1987b). Koncepcje
Nauczyciela
mają zostać powszechnie
przyjęte na kuli ziemskiej na przełomie
tysiącleci, około 2000 roku (Nauczyciel przepowiedział,
że w swojej ojczyźnie
będzie uznany począwszy od 1989 roku). Iwanow-zbawiciel
przepowiada swoje
drugie przyjście. "Wkrótce na ziemi nastaną takie czasy, że każdy krok będzie
można postawić tylko ze mną. Swoich ludzi przeprowadzę
po cienkim drucie
i nakarmię jednym jabłkiem". "Przyjdę i oświecę Duchem Świętym wszystkich
tych, którzy zasłużyli" (za: Tulekiejew,
1995, s. 29). Zbawienie obejmie więc
tych, którzy postępowali śladami Nauczyciela.
W innych miejscach w pismach
Iwanowa oraz w relacjach jego współpracowników
jako nowy mesjasz występuje jego syn, który narodził się jakoby w J 975 roku i objawi się w roku dwu•
10
tysIęcznym
.
Należy dodać, że w koncepcjach Nauczyciela,
szczególnie tych dotyczących
zbliżenia z naturą, pobrzmiewają
myśli bliskie tym, które propaguje ruch New
Age. Zapewne nieprzypadkowo
właśnie teraz, w kOJ1cU tysiąclecia,
idee Iwanowa zyskują sobie dużą popularność.

10 Relacje na temat tego domniemanego
syna są nicjasne. Wedlug opowieści Walentyny Suchariewskiej z 1987 roku (za: Tulekiejcw, 1995. s. 88): ..Nauczycielowi urodzi I się syn
na Czuwiłkinym Wzgórzu, 15 czerwca 1975 roku. (... ) Chłopiec nigdzie nic zniknął. jest wychowywany. I kiedyś się ujawni". W innym źródle (I3ronnikow i in.. ł 997. s. 86-87) znaidujcmy
dokładniejsze. ale nic całkiem zgodne z powyższym wyjaśnienie. Nauczyciel jakoby znalazł
kobietę, która spodziewała się dziecka i zgodziła się urodzić to dziecko ... nowego człowieka".
na Czuwilkinym Wzgórzu. Otrzymano nawct zgodę miejscowych władz i 15 czerwca 1975 roku
Iwanow przywiózł tę kobietę oraz akuszerkę na Wzgórze. Jednak władze w ostatniej chwili
wycofa/y zezwolenie. przyslaly milicjanlów i samochód pogoto\\ia ratunkowego. Kobietę
zawieziono do kliniki położniczej. gdzie tego samego dnia urodziła dziecko. Na tym kOllczy się
relacja. nie wiemy więc. czy od tego dziecka miałaby się zacząć owa nowa generacia ludzi. mimo
że nie urodziło się ono na świętym wzgórzu.

231

R·ecepCJa systemu I wanowa II
Porfiry Iwanow wielokrotnie
próbował
zainteresować
lekarzy, władze,
dziennikarzy
swoim systemem "naturalnego
uzdrawiania".
Autorzy książek
o Nauczycielu (np. Bronnikow i in., 1997, s. 53-54) tłumaczą, że nie było to
zjego strony naiwnością
(ciągle podejmował
na nowo takie próby, mimo
że kOllczy/y sier Il<~icz<rściej zamknięciem
w szpitalu psychiatrycznym
albo
więzieniu). tylko wytrwalym dążeniem do realizacji swej misji niesienia pomocy (zdrowia, "życia") ludziom.
Już w latach 30. Iwanow spotykał się z lekarzami, którzy nieraz, na próbę,
pozwalali mu leczyć ciężko chorych, ale później wycofywali się. Piętnowano
go jako znachora, był karany za leczenie bez licencji. Swą ideę wyłożył m.in.
w liście wysłanym na VIII Nadzwyczajny
Zjazd Rad 25 listopada 1936 roku
(ponieważ nie doczekał się odpowiedzi, pojechał do Moskwy, ale z Domu Rad
odprawiono
go na Lubiankę)12. W latach 50. i 60. także próbował dotrzeć
ze swą koncepcją do medyków, uczonych oraz do władz. Udało mu się nawet
uzyskać zgodę na wystąpienie przed studentami Rostowskiego
Instytutu Medycyny. Ale z drugiej strony. gazety ogłosiły go szamanem, stosującym szkodliwe
praktyki.
apisal wiele pism skierowanych
do instytucji medycznych,
Akademii Nauk oraz do rządu, w szczególności
do Ministerstwa
Zdrowia. Kolejna
próba wystąpienia na ~ieździe, tym razem KPZR (XXII Zjazd, w 1961 roku)
zakoIlczyła się znowu umieszczeniem
lwanowa w szpitalu psychiatrycznym
(a chciał przedstawić
swoją ideę jako "nowy wkład w dzieło komunizmu").
Po następnym, długotrwałym
zamknięciu,
ponawiał swe wysiłki w kOlku lat
60. Kontaktował się również z dziennikarzami
z prasy, radia i telewizji. Stawał
się coraz bardziej popularny, również dzięki wyleczeniu szeregu wysoko postawionych osób. Pod jego adresem do miejscowości
Krasnyj Sulin przychodziły dziękczynne Iisty z najdalszych części kraju, od osób, które wyleczyły się
stosując jego zalecenia.
W 1972 roku grupa wyleczonych
przez Iwanowa
chorych skierowała
list do N. Podgornego,
ówczesnego
przewodniczącego
Prezydium Rady Najwyższej ZSRR z prośbą, by pozwołono Iwanowowi przekazać instytucjom
medycznym
swoje doświadczenia
w leczeniu
chorych
na raka. Nie odniosło to jednak skutku.
Na początku lat gO. zaczęły się ukazywać publikacje przedstawiąjące
osobę
Nauczyciela, jego system i osobiste doświadczenia
osób wyleczonych.
Takim
uleczonym był m.in. pisarz W. Czerkasow, który w 1990 roku wydał książkę
Stwórz dohro. Z szerokim oddźwiękiem spotkał się artykuł S. Własowa (\ 982)
II W tym rozdziak
IOstan'ljcdynic
przytoczone fakty obrazujące popularyzację idei Iwanowa
w ZSRR i późnicj - w krajach bykgo ZSRR. Jedynie \V części artykułu dotyczącej Kazachstanu
będzic mowa o spoleQnych przyczynach i uwarunkowaniach
lego procesu.
11 Ponadto
przytacza się na poly - albo całkowicie legendarne opowieści o spotkaniu Iwanowa L generakm von Pauluscm i Le Stalinem.

232
w popularnym czasopiśmie "Ogoniok". Pierwszy publiczny odczyt o systemie
Iwanowa odbył się w 1983 roku w Moskwie, jeszcze za życia Nauczyciela,
a zgromadził prawie tysiąc osób. Za nim poszły następne, także w innych
miastach ZSRR. Po awarii czarnobylskiej setki, a potem i tysiące Kijowian
zaczęło wypełniać przykazania "Dietki". Ideami Iwanowa zaczęli się interesować uczeni, le~arze, programy o nim pojawiały się coraz częściej w telewizji,
publikowano liczne artykuły w prasie centralnej i poszczególnych republik.
W 1988 roku na Wystawie Osiągnięć Gospodarczych ZSRR otwarto ekspozycję poświęconą Portiremu Iwanowowi i jego systemowi. Poszerzono ją znacznie w następnym roku - wzbudziła ona wielkie zainteresowanie. Podczas
wystawy regularnie odbywały się wykłady, konsultacje, dostępna była literatura. Jak ocenia się, bardzo wielu ludzi po raz pierwszy zetknęło się z nauką
Iwanowa właśnie podczas tej wystawy, w latach 1989-1990. W ramach analogicznej wystawy na Ukrainie podobną ekspozycję urządzili kijowscy zwolennicy Nauczyciela. Autorzy omawiający rozprzestrzenianie się systemu Iwanowa
podkreślają, że zgodnie z przepowiednią Nauczyciela, rok 1989 był przełomowy w procesie popularyzacji i uznaniajego idei.
W latach 90. nadal rosło zainteresowanie "systemem naturalnego uzdrawiania". 25 kwietnia 1990 roku, w dniu święta iwanowców, na Czuwiłkinym
Wzgórzu opodal Oriechowki zgromadziło się około 3 tysięcy zwolenników
Iwanowa. Oprócz licznych popularyzatorskich
konferencji i odczytów,
w różnych częściach ZSRR, a potem byłego ZSRR, odbywały się "okrągłe
stoły" z udziałem lekarzy, specjalistyczne konferencje medyczne, poświęcone
systemowi Iwanowa. W rezultacie, doszło do przynajmniej częściowego uznania wartości systemu przez oficjalną medycynę". Ale nie tylko problemy
fizycznego uzdrawiania przyciągały uwagę stronników koncepcji Nauczyciela.
W 1992 roku miała miejsce wielka konferencja pedagogiczna "Wszystko
zaczyna się od dzieci", podczas której pedagogowie zwrócili uwagę na wychowawcze i moralno-etyczne aspekty nauki Iwanowa. Zaczęło przybywać zwolenników systemu wśród młodzieży, która znalazła w nim pomoc w rozwiązywaniu swoich życiowych problemów. W 1992 roku pod Moskwą odbyła się
pierwsza konferencja dotycząca samej postaci Iwanowa, pod znamiennym
tytułem "Bóg narodził się w Rosji". W konferencjach uczestniczyły tysiące
ludzi. Zaczęły ukazywać się książki o Nauczycielu, podręczniki metodyczne,
wydawano jego zeszyty, nakręcono kilka filmów, w tym i pełnometrażowe.
Organizowano wystawy, kręcono wideofilmy w oparciu o materiał na nich
eksponowany. Coraz bardziej masowego charakteru nabierała popularyzacja
idei Iwanowa przez jego zwolenników, organizujących spotkania i odczyty w
szkołach, przedszkolach, na wyższych uczelniach, w zakładach pracy, jednostkach wojskowych. Powstało wiele klubów i towarzystw w różnych miastach
IJ Przede

wszystkim za pośrednictwem

zwolenników-lekarzy.

233
i w związku z tym zaczęto
lokalnych. Zainteresowanie

organizować
coraz więcej spotkat'l w środowiskach
ideami Iwanowa nadal nie słabnie'4.

System Iwanowa w Kazachstanie
Popularyzacja

idei,

organtzacJa

ruchu

Rozpowszechnianie
się "nauki Iwanowa"
w Kazachstanie
datuje się od
ostatnich lat ósmej i pierwszych lat dziewiątej dekady i trwa nadal. Największe
zasługi w tym dziele położył niewątpliwie
Walery Kopiatowicz
Tulekiejew,
przewodniczący
alm3tyt'lskiego towarzystwa
iwanowców "Przyroda i Zdrowie".
On sam mianuje się pierwszym,
który zaczął propagować
idee Nauczyciela
w Kazachstanie,
choć prawdopodobnie
zwolennicy
Iwanowa, którzy nie prowadzili popularyzacyjnej
misji, byli tu już wcześniej. Tulekiejew zainteresował
się nauką Iwanowa w 1989 roku, a pobyt w Domu Nauczyciela
w chutorze
Wierchnij Kondriuczij dał mu impuls do dalszej działalnościl).
Uznał za swą
życiową mis.i9 popularyzowanie
nauki Iwanowa. W 1990 roku zorganizował
towarzystwo ..Przyroda i Zdrowie". Nie posiada ono sformalizowanej
struktury,
nie ma wpisów czlonków (według iwanowców
,.dzieło Nauczyciela
przyjmowane jest indywidualnie
przez każdego człowieka").
Każdy zainteresowany
człowiek może przyjść. zajrzeć do literatury, kupić książki czy broszury, obejrzeć filmy o Iwanowie i wystawę, porozmawiać
z iwanowcami.
Jest to zatem
rodzaj ośrodka in fonnacyj no-propagandowego
16.
Ministerstwo
Zdrowia'7
udzieliło ośrodkowi
bezpłatnie
lokal. Utrzymanie
centrum, organizacja odczytów, wystaw itp. spoczywa na barkach przewodniczącego, jego rodziny i wolontariuszy
z grona iwanowców.
Prelekcje w siedzibie klubu, pokazy filmów wideo, odbywają się przeciętnie dwa razy w miesiącu, w sobotę. Mają na celu przede wszystkim
zaznajomienie
nowicjuszy
z systemem. Z reguły wygłasza je sam przewodniczący;
jeżeli wyjeżdża, zleca
to zadanie komuś z pomocników.
Towarzystwo
drukuje broszury,
plakaty
(materiały informacyjno-propagandowe
wydrukowano
również w języku angielskim), sam Tulekiejew
napisał i opublikował
książkę o Nauczycielu.
Odczyty wygłasza się także poza klubem. w różnych środowiskach
- w szpitalach
i ośrodkach zdrowia, fabrykach,
koszarach wojskowych
i szkołach. Z myślą

I~ W z\\,j,vku
z rozpo\\'sz~chniallielll
idei Iwanowa pojawiają
się m~irozmaitsze
interpn:tacje
systemu i próby jq!O \Iyiaśni~nia.
Niektórzy
autorzy (np. Bronnikow
i in .. t 997. s. t 79-180)

z\\Tacaj'l
Iwano\\'a.

ll\\ ag',:. i,~ n i~raz

I' Wczdniei
lo

Obecni~

trulll Zdnmia
17

interpretatorzy

Tukki~je\I'.
olicjalna
Według

jak sam przyznaje.

istnieje

ośrodka

brzmi:

Syst~mu

I'orlirego

Korniejewicza

Komitet

Zdrowia

Zdro\\'ia

fantazje.

daleko

odbiegając

od nauk

Informacyjno-Melodyczne

Cen-

dużo pil i paliI.

nama

W tY97 roku Minis(~rstwo

cji: odtąd

snują s\\'oje własne

Republikańskie
Iwallowa.

zostało

poiączone

z ministerstwami

\1' Ministerstwie

Edukacji.

Kultury

i Zdrowia.

Kultury

i Eduka-

234

06llJ,eCTBO «npUpO,lJ;a

U 3,lJ;OpOBbe» PK

nPMfJlAIDAEM BAC
HA BCTPEąY
c nOCJle~OBaTeJUIMH~eH

npBpoABOI'O

03~OpOBJleHHJI

-

50 AeT Be6LJBaAOrO 3KcuepHMeBTa B npHpOAe

HBaHOBa

n. K.-3TO

nOHCK H peaJ\H3~WI

AIO~HH '1eAOBe'leCTBa.
-

Y'IHTeAb

paCKp~B

HsaROB

3BO-

n. K. npeAAOJf(HAnpaKTH'IecKIIii Dyn.

pe3epBOB opraRH3Ma H npo6y~eRWI

nOMOIqbIO npHpOABWX CBA-Bo3Ayxa,
-

Y'IHTeJUI

ROBIdX nyreii

HcnLITLJBaB Ba ce6e

C03BaRWI C

BOAbl H 3eMAH.

pa3AH'IBLIe

Ka'leCTBa

OPHPOALI,

OCo6eBBO cypOBlde CTOpORIdee (XOAOA,CTY}I(a, AeABHaB BOAa,
MHTeAbRoe
A'lM

B03Aep}l(aBHe OT n~H

H BOAId),OH nOKa3a.A AIO-

B03MO:>KJIOCTb
}l(H3BH '1eAOBeKa B 6YA}'IqeM 6e3 nOTpe6-

c.c

BOCTeR.

-1/ P/?jJŁ.4<,-P
Hauno B -/ cZ
'lacr
MmOnpOBC)lCHIłIl
Vd ,,1y;htde AĄ !6'4:z ;reJ/e «1/
i .~
71'); il 7;jr /'/ 3.;zBe-TpC'la COCTOIłTCR

i

/

BxoJl. CBo60Jl.Hblii
K\lHcyn.,UIlIłH "POBO)lRTCRno 2Apecy: 480100
r. AnMaTbI, yn. JJ.. 1(yHaeBa, 86 (6b1BW. K. MapKca) KOM.37
Haw TeAecjJoH61-43·92

Ryc. I. Plakat zapraszający na wykład "Naturalne uzdrowienie według systemu P. K. Iwanowa"

235
o zainteresowaniu tą ideą młodego pokolenia, urządza się konferencje na wyższych uczelniach, np. w Instytucie Pedagogicznym, czy, w 1997 roku, w Kazachskim Uniwersytecie Prawa. Ogólnorepublikańskie
konferencje, także
z udziałem uczestników z krajów WNP, organizowane są w Ałmaty niemal
co roku, poczynając od roku 1991. Pomagają w tych akcjach coraz częściej
władze - np. ostatnia taka konferencja, z okazji 100. rocznicy urodzin Iwanowa
(w lutym 1998), urządzona została z pomocą akimatu miasta, a uczestniczyli
w niej także przedstawiciele Komitetu Zdrowia Ministerstwa Edukacji, Kultury
i Zdrowia. Ważną rolę w propagowaniu nauki Iwanowa w Kazachstanie odgrywają tzw. "przejścia" (prochody). Odbywają się one coraz częściej i coraz
więcej iwanowców-ochotników bierze w nich udział. Jeżdżą na swój koszt,
biorąc zwolnienia z pracy. Początkowo przewodniczący jeździł wszędzie sam,
albo tylko z jednym pomocnikiem. Akcja "przejścia" trwa obecnie kilka dni,
do tygodnia. Wcześniej organizatorzy kontaktują się z władzami obwodu
i poszczególnych miejscowości, ustalają, gdzie odbędą się spotkania (najczęściej w zakłaclach pracy, szpitalach, przedszkolach, także z milicją i wojskiem, iwanowcy występują również w regionalnej telewizji). Jeżdżą nawet
do odległych rejonów kraju, starają się dotrzeć do terenów szczególnie zagrożonych ekologicznie (SemipałatYllsk, Morze Aralskie i in.). Istnieją obecnie
ośrodki iwanowców w różnych miastach kraju, m.in. w Karagandzie, Kokszetau, UsC-Kamienogorsku,
Pawłodarze, SemipałatYrlsku, Uralsku, Tarazie,
a ruch w postaci niezorganizowanej obejmuje właściwie cały kraj. Do upowszechniania systemu przyczyniają się w dużej mierze środki masowej informacji. W telewizji - pallstwowej i komercyjnej - często pokazywane są filmy
o Iwanowie, audycje zaznajamiające z jego metodą, nieraz w ramach serii
popularnych programów dotyczących zdrowia i medycyny. W przygotowywaniu ich uczestniczą nierzadko lekarze, którzy sami są zwolennikami Iwanowa.
Tak więc równicż za pośrednictwem personelu medycznego mogą do pacjentów przenikać te idee (choć lekarze deklarują zwykle ostrożność w udzielaniu
takich rad, indywidualne podejście do poszczególnych chorych). O Iwanowie
mówi się też w radiu, pisze w prasie, przy czym można spotkać tak artykuły
pisane przez dziennikarzy, jak i przez samych iwanowców, szczególnie przewodniczącego ich stowarzyszenia. Dużą rolę odgrywa przykład wpływowych
osób, przestrzegających reguły "Dietki". Wśród nich na pewno najbardziej
znana jest Sara Nazarbajewa, żona prezydenta. W licznych wywiadach, których
udziela, zawsze propaguje idee Iwanowa, wskazuje na swoim własnym przykładzie skuteczność systemu (wyleczyła się z wielu chorób, w tym także
z cukrzycy, znacznie schudła, zyskała spokój wewnętrzny i harmonię). Nazarbajewa od kilku lat przestrzega ściśle wszystkich 12 przykazań i według jej
wypowiedzi, przynajmniej po części stosuje się do nich prezydent Nazarbajew
(oblewanie zimną wodą, post całodobowy) oraz ich 3 córki. Pierwsza Dama
realizuje gorliwie 12. przykazanie, nakazujące rozgłaszanie systemu. Jako

236
założycielka
i prezes istniejącego
od 5 lat Funduszu
Pomocy Dzieciom
"Bobek", przyczynia się do wprowadzania
metody naturalnego
uzdrawiania w
l8
szkołach i przedszkolach .
Dzięki działalności funduszu "Bobek" w 1997 roku
otwarto w Ałmaty wielki, nowoczesny,
wręcz pokazowy
ośrodek leczenia
i rehabilitacji
dzieci. Dzieci z różnych stron Kazachstanu,
które przechodzą
rehabi litację, przebywają
w ośrodku przez dłuższy czas. tam uczą się i odpoczywają. Jednocześnie
poddawane są swego rodzaju indoktrynacji - uczy się je
"zdrowego
sposobu życia", który jest utożsamiany
ze stosowaniem
systemu
Iwanowa. Dzieci oblewają się, naucza się je reguł "Dietki", korzystają z literatury na ten temat, będącej w zasobach tamtejszej biblioteki. Jak wyraziła się
jedna z pracownic ośrodka, chodzi o to. aby dzieci zawiozły nabytą tu wiedzę
i umiejętności
do regionów,
z których przyjechały,
i tam upowszechniały
metodę Porfirego Iwanowa. Innym środowiskiem
propagowania
tych idei jest
gwardia prezydencka.
Broszurka "rcklamowa"
gwardii prezentuje Sarę Ałpysowną jako częstego gościa gwardzistów,
zapoznającego
ich ze zdrowym
sposobem
życia.
Spośród
g,<vardzistów
rekrutowali
się też .,ochotnicy",
na których w laboratorium
immunologii
Kazachskicgo
Uniwersytetu
Medycznego przeprowadzano
badania nad wpływem oblewania zimną wodą na system
odpornościowy.
Sara Nazarbajewa
uczestniczy
w konferencjach
na temat
systemu Iwanowa, a podczas I Zjazdu Lekarzy Kazachstanu,
który odbył się
w listopadzie 1997 roku, wystąpiła z referatem propagującym
system Iwanowa
Uak skomentowano
to w programie telewizyjnym,
zdecydowała
się wystąpić,
"zdając sobie sprawę ze znaczenia
propagowania
tcgo systemu dla zdrowia
narodu").
Stosunek oficjalnych
instytucji medycznych,
w tym Komitetu Zdrowia Ministerstwa Edukacji, Kultury i Zdrowia, do systemu Iwanowa jest pozytywny.
Uznano jego wartość, szczególnie
profilaktyczną.
W wywiadzie
dla prasy
w ) 996 roku ówczesny
minister
zdrowia
Wasilij
Diewiatko
stwierdził,
że oficjalna
medycyna
wspiera wszystkie
metody uzdrawiania
naturalnego,
w tym i system Iwanowa, niemniej, nie uważa go za panaceum. Jak wspomniałam wyżej, prowadzi się badania nad działaniem zimnej wody na system immunologiczny
- stwierdzono,
że oblewanie
się podnosi odporność
organizmu.
Oczywiście,
medycyna oficjalna podchodzi do systemu Iwanowa wybiórczo,
interesując się jego elementami praktycznymi.
Do niedawna wszakżel') Walery
Tulekiejew
uskarżał się na całkowity brak zainteresowania
czynników oficjalnych systemem Iwanowa i działalnością
stowarzyszenia
iwanowców,
niezrozumienie dla znaczenia
systemu dla zdrowia narodu. Twierdził,
że jedyną
pomocą było udostępnienie
lokalu, a dzięki Sarze Nazarbajewej
władze nie
18 W pięknym
albumie o Sarze Nazarbaje\\l~j i jcj działalności, lIydanYIll z okazji 5. rocznicy
powstania fundacji .. Bobek", cały rozdział omawia wartości nauki I"anowa (/l"o illl/a .... 1(97).
19 W wywiadzic.
którego udzielił mi IV marcu 1997 roku.

237
przeszkadzają
im w działalności.
Sytuacja jednak uległa zmianie dzięki ogłoszonemu przez prezydenta Nazarbajewa
w październiku
1997 roku posłaniu do
narodu, zatytułowanemu
"Kazachstan
2030". W posłaniu,
prezentującym
siedem
"długoterminowych
priorytetów"
strategii
rozwoju
Kazachstanu
do roku 2030, czwal1y punkt dotyczy "Zdrowia,
wykształcenia
i dobrobytu
obywateli Kazachstanu",
przy czym jako pierwszoplanowe
zadanie wyznacza
się propagowanie
zdrowego sposobu życia i wfaśnie kampania o zdrowy sposób
życia wymieniona jest wśród ,.ośmiu konkretnych
zadań rządu na 1998 rok"
(Nazarbajew,
1997). W rezultacie. w grudniu 1997 roku utworzono w Ałmaty
instytucję o dość skomplikowanej
nazwie Narodowe
Centrum
Problemów
Kształtowania
Zdrowego
Sposobu
Życia (Haz(lIOIIO'lbllb1l1
l{e1l11lP llpoó-'le~H
(jJOIJ.lIUjJO(WIIWI 'j()oPO(;o,~O oópma
.)IClI'Jll1l)10. Walery
Tulekiejew został powołany na stanowisko
kierownika jednego z oddziafów tego centrum: Oddziału
Naturalnych
Czynników
Uzdrawiania
(OI1/(klellUe
npllpooHblX
qJaKflJOpOB
()J()opo(ue1llm).
Dzięki temu ma etatową pracownicę
oraz uzyskał większe
możliwości propagowania
systemu. Twierdzi, że na powstanie centrum wpfynęło jego dlugotrwale
przekonywanie
oficjalnych
czynników
medycznych
o znaczeniu
systemu Iwanowa jako metody uzdrawiania
bez lekarstw,
bez
nakładu kosztów, szczcgólnie cennej w sytuacji dramatycznego
stanu medycyny oficjalncj w Kazachstanie.
Jednak nadal narzeka na konserwatyzm,
skostnienie pracowników
medycznych,
niezrozumienie
dla idei Nauczyciela;
krytykuje program dzialalności
centrum, poszukiwanie
wzorców w innych krajach,
podczas gdy pod bokiem mają najlepszy - jego zdaniem - system uzdrowienia
narodu. Określa siebie jako człowieka czynu, a nie widzi dla siebie możliwości
skutecznego
działania
w sztywnych,
biurokratycznych
strukturach
centrum.
Tulekiejew ma swój program: chce zorganizować
społeczny ruch, przyciągnąć
do niego ludzi, którym naprawdę leży na sercu zdrowie narodu. Swój program
przedstawiał w prasie już \v maju 1997 roku, sądzil, że zostanie wykorzystany
w dzialaniach nowego centrum, ale rozczarował się.
Zwolennicy,

wyznawcy:

ich

poglądy

i praktyki

Trudno określić, ilu jest zwolenników
systemu Iwanowa w Kazachstanie.
Istniejące stowarzyszenia,
czy raczej ośrodki, w których mogą się spotykać
iwanowcy, nie prowadzą żadnej rejestracji. Z grubsza ocenia się, że w Ałmaty
jest ich co najmniej kilka tysięcy. Niemal każdy w mieście słyszał o systemie
Iwanowa i zetknął się z ludźmi praktykującymi
jego zasady. Nie budzi już
niczyjego zdziwienia widok osób w kostiumach kąpielowych,
oblewających
się
wodą z wiadra przed blokiem lub na balkonie, rano i wieczorem, niezależnie od
pory roku. Ponieważ jest to najbardziej uderzający, widoczny element praktyk
20 L;l\:m 1998 roku mcr Almaty powołał Miejskie Ccntrulll Problemów
Kształtowania Zdrowego Sposobu Życia. o ukicrullko\\aniu głó\\nic prockologicznyrn.

238
iwanowców, zarówno obserwatorzy wyróżniają ich, jak i oni sami identyfikują
się jako "ci, którzy się oblewają". Oprócz rzadszych spotkań podczas konferencji, odczytów, czy też bardziej kameralnych rozmów w siedzibie stowarzyszenia, ałmatYr1scy iwanowcy gromadzą się regularnie w określonym czasie
i miejscu - w każdą niedzielę zbierają się przed południem za miastem, w Butakowce, nad górską rzeczką Mała Ałmatynka, dokąd można dojechać zatłoczonym miejskim autobusem.

Fot. ). Zimowa kąpiel

.. i\\ano\\'ców··.

HUlako\\

Fol. D. Pcnkala-(jawęcka
k<l. <).03.)<)')7 r.

Ludzie dźwigają torby z prowiantem, wielkimi termosami, składane krzesełka. Nad rzeczką panuje świąteczna atmosfera, wszyscy, znajomi i nieznajomi,
odnoszą się do siebie przyjaźnie i serdecznie się witają pozdrowieniem zdrawstwujtie, które nie oznacza dla nich "dziet'J dobry", a rozumiane jest literalnie
jako "bądź zdrów" - życzenie zdrowia. Spotykają się tam, niezależnie od
pogody i pory roku, setki ludzi - w różnym wieku, różnej płci i różnej przynależności etnicznej. Rozbierają się do kostiumów kąpielowych (czasami,
w mniej zatłoczonych miejscach i w innych dniach tygodnia, można zobaczyć
kąpiących się nago). Przed zanurzeniem się w wodzie stają prosto, z rękoma
opuszczonymi wzdłuż ciała albo wyciągniętymi ukośnie w górę, nieraz
w kierunku słor1ca. W tej pozycji robią kilka głębokich wdechów (zwykle trzy)
i potem wypuszczają powietrze. Potem wchodzą do rzeczki i zanurzają się
w płytkiej, ale wartkiej, lodowatej wodzie, kładąc się w niej na brzuchu. Wielu
zanurza się razem z głową, nawet dwa, trzy razy. Niektórzy obracają się potem
na wznak. Dorośli zanurzają dzieci, nawet zupełnie malel1kie (uważa się,

239
że dzieci należy oblewać, a nawet kąpać w rzeczce od samego urodzenia).
Czasem ktoś nabiera wody z rzeczki i oblewa się, wraz z głową, z wiadra, albo
oblewa w ten sposób dziecko. Podobno, jak twierdzili niektórzy informatorzy,
początkowo wszyscy tak robili, dopiero od kilku lat upowszechniła
się kąpiel w
rzeczce. Po kąpieli zwykle pozostaje się jeszcze jakiś czas w kostiumie, niektórzy ponawiają
wdechy. Potem przebierają
się (kobiety często osłaniają
się
tkaniną upiętą w rodzaj zapaski). O godzinie 12 iwanowcy gromadzą się w
jednym miejscu, wokół przewodniczącego
Tulekiejewa
i razem śpiewają hymn.
Każdy z czterowierszy
powtarza się dwukrotnie.
Po hymnie recytowana jest
krótka inwokacja do Nauczyciela:
"Chwała, chwała, chwała Tobie, drogi nasz
Nauczycielu!
Ty jesteś
Początkiem,
Ty jesteś
kOJ1cem, Ty jesteś
Panem
Wszechświata,,"I.

Fol. 2. Wspólne śpiewanie hymnu. Butakowka.

Fot. D. Penkala-Gawęcka
12.11.1995 r.

Na koniec zwykle zabiera głos Walery Tulekiejew,
informując o zebraniach
w klubie, prosząc o zgłaszanie swego uczestnictwa
w prochodach czy pomoc w
innych pracach towarzystwa.
Czasami zwraca się również o wspólną modlitwę
w jakiejś intencji. Podczas jednej z niedziel prosił na przykład o pomodlenie się
o zdrowie dla dziewczyny,
która była po operacji kamieni w woreczku żółciowym oraz o lżejszą śmierć dla kogoś w ostatnim stadium raka. Modlitwa pole21 Inwokacja ta wysti;puje w zakończeniu
mowy Walentyny Leontiewny Suchariewskiej. wygłoszonej na Czuwilkinym Wzgórzu 25 kwietnia 1990 roku. krótko przed jej śmiercią
(Tulekiejcw. 1995. s. 89).

240
gała na tym, że stojący wokół przewodniczącego
iwanowcy wciągali głośno
ustami powietrze i odchylali do tyłu głowy, po czym wypuszczali
powietrze
skłaniając głowy do przodu. Czynili to po 2-3 razy. Było to zatcm powtórzenie
odbywanych
przedtem indywidualnie
tzw. "wdechów życia". Zapewne podczas
tej czynności w myśli prosili Nauczyciela
o wysłuchanie
wymienionych
intencji. Po odśpiewaniu
hymnu i ewentualnej
wspólnej "cichej modlitwie", opisanej wyżej, iwanowcy przygotowują
się do posiłku - rozkładają na ziemi ceratowe obrusy, rozpakowują
prowiant - mają ze sobą nawet ciepłe potrawy. Jest
to ich pierwszy posiłek po 42-godzinnym
poście. Ale, jak przekonałam
się,
nawet ci, którzy nic praktykują
postu, przynoszą jedzenie
i uczestniczą
we
wspólnej uczcie.
Dla iwanowców
cotygodniowe
spotkania
w Butakowce
są prawdziwym
świętem. W ich wypowiedziach
powtarzają się stwierdzenia,
że jest to okazja
do oderwania
się od codzienności,
bycia z ludźmi myślącymi podobnie, wymiany opinii i doświadczell,
podzielenia się wiedzą na temat nauki Iwanowa.
Jednocześnie
mogą wejść w bliski kontakt z przyrodą - ziemią, powietrzem i
wodą. Ważne jest dla nich wspólne śpiewanie hymnu i świąteczny posiłek. W
każdą niedzielę pojawiają się nowi kandydaci na iwanowców
i wielu z nich
zaczyna
przychodzić
regularnie
i stopniowo
przyswajać
sobie zalecenia
"Dietki". Często tu właśnie stawiają pierwszy krok ku nauce Iwanowa. Znamienne, że jeśli ktoś zainteresowany
dzwoni do siedziby towarzystwa,
by
dowiedzieć się czegoś więcej. zapraszany jest, by w najbliższą niedzielę stawił

Fo\. D. Pcnkala-Gawęcka

Fot. 3. Wspólny

posiłek

.. iwanowców".

końcZ<lcy ich 42-god/.inny

posl. Butakowka.

12.11.1995

241
się w Butakawce. Wprawdzie iwanowcy zawsze podkreślają, że nikogo nie
zmuszają do zanurzania się w wodzie czy chodzenia boso po śniegu, ale wydaje
im się oczywiste, że jeśli ktoś przyjdzie, to spróbuje, a jeśli spróbuje na pewno będzie kontynuował. Według nich - zgodnie z poglądami Nauczyciela - dobrze, jeśli ktoś zdobywa wiedzę, ale najważniejsza jest praktyka,
"nie można oddzielać myśli od czynu,,22.
Iwanowców w szerokim rozumieniu, czyli zainteresowanych systemem Iwanowa i przynajmniej w jakimś stopniu stosującym jego zasady, można z grubsza podzielić na dwie kategorie (Penkala-Gawęcka, 1998, s. 94-95). Pierwsza,
to zwolennicy, którzy podchodzą jednak wybiórczo do systemu, stosują tylko
niektóre z zasad "Dietki" - najczęściej ograniczają się do oblewania, "wdychania powietrza", niektórzy także poszczą, ale raczej nieregularnie i nie tak
długo, jak inni np. tylko 24 godziny. Nieraz "zawieszają" sobotni post, jeśli
przyjeżdżają do nich goście albo mająjakąś rodzinną uroczystość. Część przestrzega zalecenia Nauczyciela, by oblewać się stojąc na ziemi, inni oblewają się
w domu, w wannie. Raczej nie stosują się do nakazu całkowitego zaprzestania
picia alkoholu, ale uważają, że należy go używać umiarkowanie, przy specjalnych okazjach. Podchodzą do metody Iwanowa pragmatycznie, traktują ją
przede wszystkim jako hartowanie (zaka/ka), jeden z systemów samoleczenia,
które są obecnie bardzo popularne w Kazachstanie. Określają go jako "metodę
uzdrawiania", "Ieczenie bez lekarstw". Niektórzy wyjaśniali, że próbowali
przedtem różnych innych "systemów", ale dopiero ten okazał się naprawdę
skuteczny. Tę grupę przyciągnęła przede wszystkim chęć wyleczenia różnych
chorób, a jeśli im się to udało, nadal stosują oblewanie i ewentualnie niektóre
inne praktyki dla utrzymania zdrowia. Przyznąją jednak, że pomaga im to
nie tylko fizycznie, ale i duchowo, daje spokój i harmonię. I oni chętnie bywają
w Butakowce; jeśli nie chcą, mogą nie uczestniczyć w śpiewaniu hymnu.
Przedstawiciele tej grupy uważają, że nie należy z tego systemu robić religii,
krytykują ,Janatyzm" przewodniczącego i części iwanowców. Ci, którzy dłużej
uczestniczą w tym ruchu utrzymują, że początkowo przewodniczący nie przedstawiał nauki Iwanowa w taki sposób, dopiero później jego poglądy ewoluowały w tym kierunku. Do tej kategorii iwanowców należy np. grupka kobiet emerytek, z którą się zaznajomiłam. Kobiety te, z wyższym wykształceniem,
o różnych zawodach, uważają, że stosowanie oblewania przynosi dobre efekty
dla zdrowia, wyjazdy do Butakowki traktują jako okazję do spotkania się,
odpoczynku, a jednocześnie zbliżenia z przyrodą. Chociaż większość z nich nie
pości, również urządzają południowy posiłek, ale we własnym gronie i w nieco
oddalonym miejscu. Ta nieformalna grupa zbiera się ponadto 2 razy w tygodniu
na wspólnych ćwiczeniach gimnastycznych. Niektóre z nich bywają na odczy22 Nie tak wainajest
wiedza (=nan(je). jak świadomość (so=nanije), a tę ostatnią zdobywa się
poprzez praktyko; (z wykładu Tult:kicjcwa. wygłoszonego 27 lutego ł 996 roku).

242
tach i konferencjach,
ale z pewnym dystansem podchodzil do całości systemu,
a szczególnie
jego interpretacji
w kierunku religijnym,
odsiewają jakby to,
co uważają za wartościowe
i im odpowiadające.
Drugą kategorię można by określić jako "wiernych wyznawców".
Dla nich
"Dietka" jest niepodzielna,
nic można z niej wybierać tylko tego, co komuś
odpowiada. Nie ma ważniejszych
i mniej ważnych przykazall, należy wypełniać
wszystkie.
Informatorzy
przyznają, że jest to trudnc. N iektórym największą
trudność sprawia powstrzymywanie
się przez 42 godziny od jedzenia i picia.
Wtedy odwołują
się do "ulgi" danej przez Nauczyciela
i poszczą tylko 24
godziny.
Iwanowcy
nie nazywają
tego zresztą
postem
czy głodówką,
a "świadomym
wytrwaniem"
(soznatielnoje tierpiel7ije), podejmowanym
"nie
tylko dla siebie, ale dla wszystkich ludzi", tak jak określal wypełnianie owego
przykazania
sam Iwanow. Są tacy, którzy twierdzą,
że przychodzi
im to
z łatwością,
w czasie tierpienija czują się znakomicie
i wydajniej
pracują.
Niektórzy z tej grupy decydują się na dłuższe tierpienije, dochodząc nawet do
108 godzin w tygodniu (powołują się przy tym na Nauczyciela,
który potrafił
obyć się bez jedzenia i wody przez 108 dni). Do postu od piątkowego wieczoru
do niedzielnego
południa dochodzi, również 42-godzinny,
od wtorku wieczór
do południa w czwartek oraz 24-godzinny od niedzielnego do poniedziałkowego wieczoru. Należy jednak, przed przedłużeniem
"wytrwania",
uzyskać odpowiednią "świadomość",
być do tego przygotowanym
duchowo. Później jedzenie między okresami postu przestaje być zwykłym pochłanianiem
pokarmu,
staje się nie tylko wielką przyjemnością,
ale i świętem. Tak opisywał swoją
drogę do cotygodniowego
lOS-godzinnego
tierpiel7ija przewodniczący
Tulekiejew, który stał się wzorem dla innych z tej grupy. Zdarzają się i tacy iwanowcy, którzy zaledwie po paru miesiącach od rozpoczęcia stosowania "Dietki"
przechodzą na tak długi post.
Iwanowcy na ogół zgodni są w opinii, że człowiek nie może przyzwyczaić
się do oblewania zimną wodą tak, by po pewnym czasie "nie robiło to na nim
wrażenia".
Zawsze wylanie sobie na głowę wiadra lodowatej wody jest szokiem dla organizmu, ale na tym właśnie ma polegać dzialanie oblewania. Za to
potem człowiek czuje się świetnie. Informatorzy opisują również swoje początkowe opory psychiczne przed wychodzeniem
na ulicę w celu oblewania, szczególnie jeśli zaczynaJ i kilka lat temu, gdy system Iwanowa nie był jeszcze tak
popularny.
Ci, którzy gorliwie starają się przestrzegać
wszystkich przykazań "Dietki",
mówią także o problemach, jakie mają np. z punktem 7., zgodn ie z którym
należy "pozdrawiać
wszystkich
i wszędzie". Jedna z informatorek żaliła się,
że trudno jej jest wypełniać to przykazanie w każdym miejscu, np. w autobusie.
Natomiast punkt 3., zakazujący palenia i picia alkoholu, nastręcza mniej trudności. Na ogół iwanowcy z tej kategorii nie mają z tym problemów, twierdzą,
że wstrzemięźliwość
przychodzi
w naturalny
sposób, jeśli przestrzega
się

243
innych przykazall - po prostu nie ma się wówczas chęci pić ani palić. Zresztą
wśród nich jest wielu byłych alkoholików, którzy teraz, jak się wyrażają,
"nie mogą zrozumieć, jak mogli pić".
Zgodnie z punktcm 12. iwanowcy winni przekazywać innym swoje doświadczenia. To zalecenie bywa różnie rozumiane i zdarza się, że ktoś zbyt
gorliwie namawia członków rodziny i znajomych do przyjęcia systemu. Ale
na ogól panuje zrozumienie, że zgodnie z intencją Iwanowa chodzi tu nie o
usilne przekonywanic, a po prostu o opowiadanie o nauce i o swoich osobistych
doświadczeniach, pokazywanie poprzez swój przykład wartości tej metody.
Realizują len postulat wśród krewnych, znajomych, w miejscach pracy.
W wielu rodzinach bywa tak, że żona "oblewa się", a mąż nie, albo odwrotnie.
W pierwszej kolejności za przykładem ojca czy matki idą zwykle dzieci. Iwanowcy nie ukrywają że są szczęśliwi, jeśli uda im się pociągnąć za sobą resztę
rodziny. Jak podkreślał jeden ze stosunkowo "nowych" iwanowców, Aleksiej,
którego żona dopiero ostatnio przekonała się do systemu, wpływa to bardzo
na poprawienie stosunków w rodzinie, na wzajemne zrozumienie. Jego żona
przeciwstawiała się np. udziałowi Aleksieja w kilkudniowych prochodach,
a teraz zrozumiała ich znaczenie. Ponadto, duchowe doskonalenie zwolenników
Iwanowa prowadzi do ich lepszych kontaktów z otoczeniem. Iwanowcy starają
się w sobie rozwijać miłość do ludzi; mogą potem powiedzieć, jak ujęła to
pewna informatorka, że "nie ma dla nich ludzi złych, tylko niedoskonali".
Generalnie, zwraca się uwagę, że jest to droga bardzo trudna, ale tylko to,
co trudne, jest wartościowe. Należy pokonać siebie, swoje ograniczenia, swoje
lenistwo. Tulekiejew wyraził się nawet, że nie tak ważne jest samo oblanie się
zimną wodą, jak fakt, że człowiek przemógł się, zostawił gazetę, wstał
od telewizora, zrobił coś wymagającego wysiłku - w ten sposób dopomógł
sobie fizycznie i duchowo. Iwanowcy nazywają to "wejściem na drogę Nauczyciela", drogę zbliżenia z przyrodą i doskonalenia się. Pojęcie "drogi" (pul')
ma tu ważne znaczenie. Jeżeli człowiek zaczyna stosować się do przykazań
"Dietki", wybiera specjalną drogę życia. Staje się innym człowiekiem, już nie
interesują go wyłącznie materialne wartości, jak to określił Tulekiejew:
"przestaje gonić za złotym cielcem". Na pytanie, czym jest dla nich system
Iwanowa, gorliwi iwanowcy odpowiadali, że jest to dla nich "sposób życia",
"sens życia" albo po prostu "życie".
W tej grupie iwanowców wielu zdaje się traktować naukę Iwanowa jako religię. Oni sami sprzeciwiają się takiemu jej określaniu, jednak opowiadając o
tej koncepcji, przytaczają wypowiedzi Nauczyciela o sobie jako Bogu Ziemi,
wcieleniu Ducha Świętego, opisują niezwykłe czyny wskazujące na jego boską
istotę. Są oczytani w literaturze na temat Iwanowa i cytują zdania z jego zeszytów. Niektóre frazy po prostu powtarzają za przewodniczącym Tulekiejewem, którego traktują jako najbardziej ortodoksyjnego wyznawcę, wysłuchują

244
jego wykładów i jego interpretacje przyjmują~:;. O traktowaniu Iwanowa jako
boga mogą świadczyć różne wypowiedzi wyznawców, np. "Dietka to nie panienka, żeby miała się podobać albo nie podobać, to Boskie przykazania, które
należy wypełniać w całości" (Wiktor, 42 lata, inżynier elektryk); "Zaczęłam się
oblewać i wypełniać rady-przykazania Nauczyciela, kiedy zrozumiałam, że to
Bóg przyszedł na Ziemię w ciele człowieka" (Larisa, 25 lat, nauczycielka);
"Po czynach Nauczyciela poznałam, kto on taki, że dzieło jego jest Boskie"
(Alfija, 42 lata, muzyk); "Lubię zimą oblewać się i pochodzić po śniegu bosymi
nogami - to Boży dar" (Antonina, 58 lat, emerytowana pielęgniarka);
"Ta nauka dana jest wszystkim ludziom od Boga" (Natalia, 28 lat, ekonomistka). łwanowcy z tej kategorii podzielają przekonanie, że bóg, wciełając się
w ciało Porfirego łwanowa, chciał przekazać swoją naukę wszystkim ludziom
na ziemi - poprzez swoje dzieło przyniósł zbawienie całej ludzkości. Wierzą,
że już niedługo dojdzie do uznania tej nauki przez wszystkie narody. Uważają,
że wypełniając przykazania "Dietki" kontynuują boskie dzieło i przyczyniają
się do upowszechniania jego idei. Zwracają się do Nauczyciela jako do boga
w modlitwie wypowiadanej w myśli podczas "wdechów życia".
Jak wydaje się, nie istnieje żadna relacja między przynależnością do wyróżnionych kategorii iwanowców, a wiekiem, pleią. wykształceniem czy przynależnością etniczną. Trzeba również pamiętać, że są to pewne generalne typy,
a pomiędzy nimi spotyka się różne wariacje pośrednie przekonall i zachowań.

Fol. D. Pcnkala-Gawęcka

Fot. 4. Spotkanic ..iwanowców" w sicdzibie towarzystwa ..Przyroda i Zdrowic··.
Ałmaty. 7.04.1998 r.
23 Przykładem takiej interpretacji.
odmiennej od wzorca. jest rozumienie punktu 2... Dietki··.
według którego nakży, wykonując wdech, .,w myśli poprosić o zdrowie dla siebie i wszystkich
ludzi". W interpretacji przewodniczącego. do której odwołują siy taki.e inni iwanowcy. należy
prosić o zdrowie dla siebie i swoich bliskich. natomiast innym ludziom jedynie życzyć zdrowia
(bo. być może, na nie nie zas/użyli).

245
System

Iwanowa

jako

metoda

samoleczenia

Jak wspomniałam, wielu ludzi zaczyna praktyczną znajomość z systemem
łwanowa od oblewania się, traktowanego jako sposób na wyleczenie chorób
i utrzymanie zdrowia. Do tego może być również dołączony post i niektóre inne
praktyki. W takim rozumieniu, system ten można uważać za rodzaj samoleczenia, stanowiący w Kazachstanie ważną część medycyny komplementarnej.
Profilaktyczne, a po części także lecznicze znaczenie tej metody jest tutaj
powszechnie uznawane, nie tylko w środowisku iwanowców. Natomiast iwanowcy traktują ją najczęściej jako panaceum, sądzą, że można w ten sposób
wyleczyć nawet najcięższe choroby. Podkreślają jednak, jak ważna jest wiara
w wyleczenie. W wielu wypowiedziach powtarzała się uwaga, że należy się
duchowo przygotować do wypełniania tych praktyk. Należy być wytrwałym
i gorąco wierzyć, wówczas odzyska się zdrowie. Wierni wyznawcy kładą
nacisk na modlitwę skierowaną do Nauczyciela z prośbą o zdrowie. Uważająją
za nieodzowny składnik praktyk, ich zdaniem samo oblewanie nie pomoże.
Według Tulekiejewa, to co "żywe", czyli woda, powietrze i ziemia, w połączeniu z modlitwą, wygania to co "martwe", czyli chorobę.
Iwanowcy chętnie i szeroko opowiadają o dolegliwościach, najakie cierpieli
i z jakich wyleczyło ich praktykowanie systemu Iwanowa. Należą do nich
chroniczne choroby, z którymi nie może sobie poradzić oficjalna medycyna,
takie jak astma, cukrzyca, nadciśnienie, ciężkie choroby serca. Mówi się również o uzdrawianiu przypadków onkologicznych, niemniej, nie spotkałam
iwanowca, który utrzymywałby, że on sam wyleczył się tą metodą z raka. Wielu
."byłych chorych" zaczęło stosować oblewanie właściwie jako ostatnią deskę
ratunku, zmęczeni zażywaniem wielkiej ilości lekarstw i różnymi medycznymi
procedurami nie przynoszącymi skutku. Opowiadają nieraz dramatyczne historie. W jednym z nadanych w telewizji filmów przytoczono opowieść niemłodej
kobiety, lekarza-internisty, która od ponad 20 lat chorowała ciężko na astmę,
była po kilku zawałach i cierpiała jeszcze na kilka innych poważnych dolegliwości. Ponieważ nic jej nie pomagało, postanowiła odrzucić wszystkie lekarstwa i przejść całkowicie na system Iwanowa. Jak opisuje, była to droga przez
mękę. Przez 6 miesięcy prawie wcale nie spała, miała bardzo częste ataki. Mąż
i dzieci pomagali jej oblewać się, bo sama nie mogła się ruszać. Oblewali ją
bardzo często, wiele razy w ciągu dnia i nocy. Cały czas mocno wierzyła, że jej
to pomoże. W kOl1cupoczuła się o tyle lepiej, że mąż zaczął ją wozić od czasu
do czasu do Butakowki. Od tego czasu minęły bodaj 3 czy 4 lata, kobieta ta
wyzdrowiała i czuje się znakomicie. Regularnie oblewa się i co niedzielę jeździ
do Butakowki. Nie wszyscy odrzucają całkowicie lekarstwa. Rozmawiałam np.
z inną kobietą chorującą na astmę, która nadal, oprócz regularnego oblewania
się, zażywa leki sterydowe. Jednak od czasu stosowania metody Iwanowa

246
nastąpiło wielkie polepszenie, nie ma ataków duszności, które kiedyś występowały u niej często.
Wszyscy zgodnie twierdzą, że nie należy się wycofywać, jeżeli po rozpoczęciu oblewania nastąpi zaostrzenie choroby. Występuje to bardzo często i ich
zdaniem jest normalnym zjawiskiem; choroba objawia się jakby zc wzmożoną
siłą, by potem opuścić ciało. Mówi się też, żc jcżeli organizm jest zatruty
antybiotykami i innymi lekarstwami, musi się najpierw oczyścić, czasem
w burzliwy sposób, aby nastąpiło wyzdrowienie. Powszechne jest mniemanie,
że w ostrym stadium choroby należy oblewać się co najmniej 3-4 razy dziennie,
a w ciężkich przypadkach jeszcze częściej, co 2-3 godziny.
Wiele matek najpierw zaczęło oblewać swoje dzieci, a potem same przekonały się do tego. Często opowiadają, że wyleczyły dzieci w ten sposób z nękających je zaziębiet'l, zapalet'l oskrzeli i innych chorób układu oddechowego.
Powtarzają się relacje, że dzieci ciągle chorowały, nie pomagały im już antybiotyki ani różne procedury, więc matki decydowały się na zabranie ich
do Butakowki i wypróbowanie metody Iwanowa. Dzieci zresztą na ogół chętnie
się temu poddają, nawet same o to proszą, obserwując oblewające się osoby.
Iwanowcy, widząc opory matki, np. wtedy, gdy dziecko ma wysoką temperaturę, zachęcają do spróbowania. Matki zaczynają od polewania dzieci z wiadra.
Potem kontynuują oblewanie w domu albo przed domem. Widząc pozytywne
skutki, często jednak nie mogą zdecydować się na zastosowanie tej metody
u siebie. W relacjach powtarza się, że zaczynają to robić pod pewną presją
iwanowców, którzy mówią im, że dla pełnego wyzdrowienia dziecka konieczne
jest, by oblewała się także matka. Jedna z kobiet opowiadała, że spotkała się
z ironicznymi uwagami, że sama się nie polewa, tylko eksperymentuje na
dziecku. Inna twierdziła nawet, że ostrzeżono ją, że jeśli nie zacznie się także
oblewać, jej choroby przejdą na dziecko.
Na ogół twierdzi się, że jeśli ktoś już zaczął się oblewać, nie powinien przestawać. Niektórzy iwanowcy mówili, że jeżeli w pewnych warunkach nie mogli
tego robić, natychmiast czuli się gorzej. Gdy ktoś rzuca oblewanie, zwykle
do niego wraca, kiedy pogorszy się jego samopoczucie. Większość nie ma
zamiaru odchodzić od tej metody. Obawiają się, że zaczną ich znowu nękać
stare choroby. Jeden z informatorów wyraził to tak: ,.Nie będę próbował zaprzestać oblewania. Nie mam chęci wracać do poprzedniego chorego i złego
życia".
Spotyka się już nawet trzy pokolenia stosujące metodę Iwanowa. Przykładem może być Walery Tulekiejew, jego żona, córka, syn i synowa oraz trzyletnia wnuczka, którą zaczęto oblewać zaraz po urodzeniu. Podobno nie widziała
ona nigdy lekarza, jest całkowicie zdrowa, świetnie rozwinięta fizycznie i
umysłowo. Zdaniem iwanowców, takie dzieci to zaczątek nowego pokolenia
zdrowych ludzi. Taki właśnie, zdrowy, silny, doskonały pod względem fizycznym i duchowym ma być według Nauczyciela przyszły nowy człowiek.

247
Nauka

Porfirego

Iwanowa

jako

nowa

religia

System Iwanowa ma swoją stronę religijną, która, jak starałam się pokazać
wyżej, realizuje się w wierzeniach
i praktykach części kazachstańskich
iwanowców. W tym miejscu podsumuję cechy pozwalające
ujmować system także
w tym aspekcie, nie tylko jako metodę samoleczenia.
Grupa "wiernych wyznawców"
wierzy, że Bóg - jako Duch Święty
- wstąpił w ciało człowieka, Porfirego Iwanowa, w dniu, gdy doznał
on "olśnienia".
Świadczą
o tym
niezwykle jego czyny, zdolności,
próby, które wytrzymywał.
Walery
Tulekiejew
sformułował
to tak:
,,50 lat na krzyżu - czy człowiek
mógłby to wytrzymać'?".
Równ ież
sposób, w jaki przedstawiany
jest
wygląd zewnętrzny
Iwanowa, za24
równo w opisach , jak i w ikonografii,
wpływa
na przekonania
o jego boskości.
Fotografie
ukazują Nauczyciela jako dostojnego,
wysokiego, półnagiego starca z siwą brodą i długimi siwymi włosami. Portrety jeszcze bardziej podkreślają tc cechy, przedstawiając
go jako białowłosego
i białobrodego olbrzyma
idącego po śniegu
gdzieś ponad widocznymi
przez
Fol. D. Penkala-Gawęcka
Fot. 5. Trzy pokolenia ..i\\anowców'· - Walerij
mgłę lasami i wioskami, albo na tle
Tulekiejew. przewodn icz1ley towarzystwa
błękitnego
nieba
z obłokami.
..Przyroda i Zdrowie", jego eórka i wnuczka.
Jednakże i przewodniczący
i inni
Almaty.I4.()4.1998r.
iwanowcy
wierzący
w boskość
Nauczyciela
podkreślają,
że nie każdemu można o tym mówić. Na zewnątrz,
wobec czynników oficjalnych,
eksponuje się aspekty związane ze zdrowiem.
Również osobom przychodzącym
po raz pierwszy nie ujawnia się od razu całej
ideologii. Nowicjusze zaczynają praktykować "Dietkę", a później, gdy zobaczą
rezultaty, "przychodzi
świadomość,
kto dał im zdrowie". Przechodzą jakby oczywiście, nie wszyscy - stopnie wtajemniczenia,
choć nie są one sformalizo2~ Oto przykład takiego opisu: ..CÓŻ to był za człowiek! Wysoki, biała broda do pasa. a zapach jaki od nicgo szedł! Jak od świeżo zaoranej ziemi wiosną. Kiedy na kogo popatrzy - przeniknie na wskroś w/rokiem. A jak on biegał! Po prostu fruwal" (Lawrieniuk.1989).

248
wane, "poznanie, zrozumienie" ma charakter zindywidualizowany. Grupa
"wiernych wyznawców" traktuje metodę naturalnego uzdrawiania jedynie jako
część praktyczną nauki Iwanowa o ewolucji człowieka, jego przyszłym niezależnym i nieśmiertelnym życiu w Przyrodzie (por. Bronnikow i in., 1997, s. 83).
W systemie występują przykazania, traktowane jako przykazania boskie,
należy je wypełniać nie tylko dla indywidualnego doskonalenia się fizycznego
i duchowego, ale "dla wszystkich ludzi", aby w ten sposób, poprzez powszechną realizację idei Nauczyciela mogło spełnić się zbawienie ludzkości. Wyznawcy wierzą w owo zbawienie oraz w życie wieczne ("Nauczyciel przyniósł
ludziom życie", "ukazał «drogę», aby ludzie żyli, a nie umierali,,)25.
Kieruje się do Nauczyciela-Boga modlitwy - prośby o zdrowie; za rodzaj
modlitwy można także uważać hymn i kOr1cową inwokację głosząca jego
chwałę. Niektórzy wyznawcy opowiadają nawet o cudownym ocaleniu dzięki
modlitwie do Nauczyciela26. Występują święta, takim świętem jest sobota,
kiedy bezwzględnie należy zachować tierpienije oraz niedziela, kiedy kOllczy
się post i radośnie spożywa pierwszy posiłek. Świętuje się również dziell urodzin Iwanowa - 20 lutego idziell "iluminacji" - 25 kwietnia. W te dni wyznawcy zbierają się, rozmawiają o Nauczycielu, wymieniają doświadczeniami,
przestrzegają wtedy lierpienija.
Zgodnie z 12. przykazaniem "Dietki", gorliwi iwanowcy szerzą jego naukę,
uważają to za swoją misję. Opowiadają o Nauczycielu w gronie bliskich, ale
uważają, że i publicznie może wystąpić właściwie każdy i nie musi się nawet
do tego specjalnie przygotowywać, "bo właściwe słowa przychodzą same".
Jeden z wyznawców, dopiero od okolo pół roku związany z ruchem iwanowców, uczestniczył już w prochodach. Twierdził, że za pierwszym razem bardzo
bał się, nie wiedział, co powie, ale inni uspokajali go. I rzeczywiście, nie musiał
się zastanawiać, zdania po prostu wypływały mu z ust i wykłady wypadły
bardzo dobrze. Jest to charakterystyczna dla różnych religii cecha misj i apostolskiej, głoszenia słowa bożego.
W ruchu iwanowców nie występuje sformalizowana organizacja - nie rejestruje się członków, nie istnieje hierarchia. W Ałmaty jedynym ,,\vyróżnionym"
jest przewodniczący towarzystwa "Przyroda i Zdrowie". Jest on jednak raczej
primus inter pares, podkreśla, że zgodnie z przykazaniami Nauczyciela, nie
chce się wywyższać, a jeśli ma większą wiedzę niż "młodsi" iwanowcy, to jego
zadaniem jest tę wiedzę przekazywać. Twierdzi również, że nie należy do nauki
Iwanowa niczego dodawać ani z niej ujmować, tylko po prostu głosić to,
25 Nieśmiertelność
przyszłego człowieka rozumiana bywa różnic, na ogół mgliście. Tłumaczy
się np., że tak. jak przyroda jest wieczna i nieśmierteina. tak człowiek będzie żył wiecznie
w przyrodzie.
26 Taki przypadek opowiedziała
mi Swietłana. córka Tulekiejewa. Podobno chlopiec. który
na terenie budowy spadł z II pięlra na belon. zdążył. spadając. pomodlić się do Nauczyciela
i dzięki temu uszkodził sobie tylko nogę.

249
27

co powiedział Nauczyciel . Według Tulekiejewa niepotrzebni są kapłani,
zbędne jest wszelkie pośrednictwo, każdy sam, swoją drogą ma dochodzić do
Nauczyciela i jego wielkiej idei. N iepotrzebne im kościoły, jak wyraził się, "ich
kościół to Butakowka".
Iwanowcy sprzeciwiają się nazywaniu systemu Iwanowa religią. Określają
go jako "naukę" - to, co przekazał ludziom Nauczyciel, a w aspekcie wyznawców i ich praktyk - jako "ruch". Powołują się na słowa Nauczyciela: "Jeśli
z mojego dzieła ludzie zrobią religię, znaczy, że ono przegrało". Religia, jak
można sądzić z wypowiedzi, kojarzy im się ze skostniałymi formami, przestarzałymi, bezsensownymi obrzędami. Nie cenią religii nie wymagających
od wiernych trudu. Za takie wyznanie uważają np. prawosławie, gdzie, jak to
sformułował Tulekiejew: ,.postawisz świeczkę i możesz grzeszyć dalej". Prawdopodobnie ich niechęć do nazywania swego ruchu religią jest efektem wieloletniego wpajania ideologii ateistycznej szerzącej pogardę dla wszelkich religii.
Niemniej, cechy ideologii i pewne elementy praktyki pozwalają mówić
o ,.ruchu" iwanowców jako religii. Ponadto, z wypowiedzi samych iwanowców
wynika, że nauka Iwanowa zastępuje im inne religie. Zapytywani, czy nie ma
sprzeczności między tym systemem, a różnymi religiami, których wyznawcy
zaczynają interesować się koncepcjami Iwanowa, odpowiadają przecząco,
mówią. że ta nauka jest dla wszystkich ludzi. "Może przyjść każdy, i chrześcijanin, i muzułmanin". Ale w ich rozumieniu, gdy człowiek innej religii
"wejdzie na drogę Nauczyciela", stopniowo, postępując tą drogą uzyska
"świadomość" i wówczas zrozumie, że niepotrzebna mu jego dawna religia.
Walery Tulckiejew sformułował to dobitnie, mówiąc, że wśród iwanowców
"BYLI i chrześcijanie, i muzułmanie". Iwanowcy przyznawali, że niektórzy
z nowicjuszy mają pewne obiekcje, np. nie odpowiadają im słowa hymnu, ale
było dla nich oczywiste, że to podejście zmieni się, jeśli będą gorliwie przestrzegać wszystkich przykazall "Dietki".
Przyczyny

popularności

systemu

Iwanowa

w Kazachstanie

Najczęstszą chyba drogą dojścia do systemu jest zainteresowanie się nim
poprzez bezpośrednie kontakty z iwanowcami - krewnymi, znajomymi, sąsiadami, kolegami z pracy. Ich opowieści o własnych doświadczeniach, o zdrowotnych rezultatach stosowania tej metody mają zapewne największą siłę
przyciągającą. Niektórzy iwanowcy wskazują również na programy telewizyjne, książki, broszury jako źródło zainteresowania się koncepcjami Iwanowa.
Większość informatorów twierdziła, że przyczyną, jaką kierowali się zaczynając stosować reguły "Dietki" było pragnienie odzyskania zdrowia. Na pewno
wiara w uzdrawiające działanie oblewania i innych praktyk jest bardzo ważną
~7 W praktyce. oczywiście.
i on interprcluje myśli Iwanowa na swój sposób (przykład przedstawiłam II przypisie 23 l.

250
przyczyną coraz większej popularności
systemu. Sytuacja medycyny oficjalnej
w Kazachstanie jest dramatyczna.
Uszczuplenie
kadry mcdyczncj, jcj degradacja i demoralizacja,
upadek bazy materialnej,
brak wielu podstawowych
lekarstw i środków, ograniczenie
dostępu do opieki medycznej i generalnie jej
obniżająca się jakość. wszystko to skłania rozczarowanych
ludzi do poszukiwania innych dróg zaspokajania
swych potrzeb zdrowotnych.
Stąd też wielkim
wzięciem cieszy się medycyna
komplementarna
oferująca
szcroki wachlarz
usług. poczynając od akupunktury
chil'1skiej i koreal'1skiej, medycyny tybetal'1skiej, bioenergoterapii,
homeopatii,
muzykoterapii
i ludowego kazachskiego
ziołolecznictwa,
a na niezwykle
popularnych
metodach
leczenia magicznoreligijnego (w tym i szamanistycznych)
kol'1cząc. Chorzy stosują również często
samoleczenie,
próbując
różnych metod domowych
oraz polecanych
przez
szeroko dostępną literaturę, najczęściej
pochodzącą
z Rosji i innych krajów
WNP. Niektórzy sięgają do systemu Iwanowa i zaczynają go regularnie praktykować, traktując jako swego rodzaju "objawienie"
- nie potrzebują już lekarzy
i lekarstw! Inni uzupełniają oblewaniem i ewentualnie postem lcczenie zalecane
przez lekarzy.
Ale nie tylko potrzeby zdrowotne skłaniają ludzi do zainteresowania
się tym
systemem.
Według przewodniczącego
Tulekiejewa,
dawnicj ludzie przychodzili przede wszystkim po to, by odzyskać zdrowie. Teraz coraz więcej kieruje
się innymi motywami - poszukują ideologii, wiary. Przychodzi dużo młodzieży, zagubionej
\V
świecie.
potrzebującej
jakichś
wytycznych
moralnych.
"Dzieło" Nauczyciela jest znane coraz szerzej, ruch .,wśnie w postępie geometrycznym".
Dzięki jego popularyzacji
wśród mlodzie7.y, "rozwija się nowe,
zdrowe pokolenie"ls.
Również wielu przedstawicieli
starszego
i średniego
pokolenia
przychodzi
z podobnych
pobudek, a nawet jeśli pierwotne
były
motywy zdrowotne,
później zaczynają traktować systcm w jcgo pełnych wymiarach. Ludzie stracili dawną, komunistyczną
ideologię.
W poszukiwaniu
jakiejś wiary często kierują się początkowo ku wierzc przodków - prawosławnej w przypadku Rosjan, większości
Ukraillców, islamowi w wypadku Kazachów. N ieraz jednak nie potrafią się w niej odnaleźć (powtarzają się następujące wypowiedzi
informatorów:
"Próbowałem
chodzić do cerkwi. Stwierdziłem
jednak, że to nie moje"). Szukają więc czegoś całkowicie nowego, pozbawionego sztywnych
form, obrzędów,
hierarchii.
Do "ruchu" przychodzi
wielu
dawnych zagorzałych
ateistów, działaczy
komunistycznych.
u których więź
z dawnymi religijnymi korzeniami uległa całkowitemu zerwaniu.
28 Jest to według
iwanowców nalllralny. ewolucyjny proces pnl\\adz<lcy do upowszechnienia
nauki Iwanowa na całym świccie. Nauczyciel przccież powiedzial: .. Wszystkie narody mi si.,:
pokłonią". Tulckiejew twierdzi. że wielu jest już wyzna\\l;ów nic tylko \\' kraiach hyłego ZSRR.
ale także w USA. Wielkiej Brytanii. Niemczech. Izradu. 1)0 rozprzestrzeniania
systemu przyczyniają się emigranci z Rosji i Kazachstanu.

251
Można przcwidywać,
żc ruch iwanowców będzie nadal cieszył się popularnością i nawet rozszerzał swój zasięg, dzięki propagowaniu
przez zwolenników
i życzliwemu podejściu władz, a przede wszystkim dzięki zdolności zaspokajania ważnych społecznych potrzeb.

BIBLIOGRAFIA

.·It Olle...
b. r. w.
Bronnikow
1997
Burau I.
I ')94
L1iadć M.
I ')9X

.It Olle lI'ilh Sallll·e .. 1 .\1'slelll ofNalllral
.1(1). Almat\.
i\. .I. i in.
{'e::ilielllluIIO\I'

/1::11' 1 lIcemje. Oniks.

by Porphyry Ivanov. Jibek

Mosbva.

lU/III' Iseelclli/u. KijćII.
Ohl'ic\' 1slwholc. W)dallnićlwo

lI\anO\\ I'.K.
1992
Il'lld\'. I'-okon.

KR. Warszawa.

Moskwa,

Kononol\ J. W .. KononO\\a Z. N.
1993
I!og ::iclll/i. Russkij DućhO\\t1),i
Lawrieniuk
19X9
Nazarbajew
1997

Rehabililation

Cenlr.

Akademija

kosmiczieskich

nauk. Moskwa.

L
('::eloll'iek i/cgo lU/ilU... Raduga". nr 8.
N.
J..:a::ue!lslal[ 2030. Proell'ieialli/e. hie::opusllosl' 1 lIllIcs::elli/e hlagosos/()/ani/a
\I'siceh l;u::achslullee1l': PosIani/e Prie::idielllu slrally narodll Ka::achstana. Byłym.
Almat).

Orlin W. S.
1991
('celli/e
Penkala-(ial\t;cka
D.
19X7
I!olwler
199X

I'mjiri/u

Warszalla

Szahlonowa
1993

"Dielka ". Sowekspurlkniga.

1;1111111'0\1)'.
w: SIO\l'lIil; elnologicny.

Terminy og(llne. red, Z, Slaszczak,

1\:

"Iillel[([r1'::III.
Warszalla
L i\.
/i::ll'

\I'

Slml'l/lk etllologicny.

TerlIliny ogólIle. red.

Z. Staszczak.

PWN,

Terminy ogólne. red. Z. Staszczak.

PWN.

-- Po/naIl.
II:

SIOJmik etnologicny.

.- Pozmui.
jedilliellii

s prirodoj.

S'isticllla jesliest1l'iennogo

p K. hl'(//w\I'a. Kokszdau.
Tulekie,ićw

Mosbva.

PWN. Warszalla
~ I'oznail.
llic "I\'([nov 's i\lethod": A Complementary llierapy ill Ka::al;hstan. w: EthnothempiclI. llierapellllsche
KOII::eple im Kllllllrvergleich.
Ilrsg. C.E. CrottschalkBatschkus & C. Raetsch ... Curare" -- Sonderband.
14. WYB. Berlin. s, 93-95.

Pusern-Zieliliska
M.
19X7a
"Ics/([lIi::lII.
1987b

hl'llnO\l'a

W. K.

1995

..I OI[ salll I; nalll lIa ::Iellllll pris::ol .... Konżyk.

Almaty.

Wlasow S.
19X2

Icklperillllent dliIlO/1I \1' polwieka ... Oguniok".

nr 8.

o::dorowlenija

lIc::itiela

252
Wo imia ...
1997
Z%tariew

lVo imia :::i=ni.red . .I. Alijarow

1995

Danuta

i in .. Sojuz mo!odiożi

Kazachstana.

Alrnaty.

.I. Z.

C=elowiek, pros=lI /iebja ...• Soglasije.

Nowosibirsk.

Penkala-Gawl;cka
SYSTEM

OF NArURAL

IIEAlJNG

OF PORFIRY

IV I\NOV

IN KI\I.I\KIISTI\N

(Summary)
The ..1vanov' s system". if understood
that consists or taking cold baths. some
is a part of a wider system.
between humans and nature.
ered a form or religion.
(1898-1983).
barefoot

named ..Ivanov·s
teaching"
whid1 deals with the general relations
\Iith the figure orthe Teacher - Ivanov as (jod. and may be consid-

It was founded

He developed

as a kind of sci f treatment.
is a special ..natural" heal ing
breathing
exercises.
and litsting.. Ilowever.
this method

by a Russian

his ideas through

and with no dothes

but shorts

li'om Ukraine.

50-year

irrespective

practice

Porliry

of severe

or the \Ieather.

Korneyevitch

ordeals.

prolonged

Ivanov

such as walking
haths and {;Isting.

Ivanov was persecuted
and spent more than 12 years in all in prisons and pSYl:hiatric hospitals.
His experiences
and achieVt:ments
hel:ame an example and idealor
enduraJKe
Ill!' his 1111Iowers.
Today his ideas arc very popular in Russia. Ukraine. Kazakhstan
and other countries orthe {l)fmer
USSR. The fbllOlvers or Ivanov in Almaty. Kazakhstan.
may he estimated
at several thousand.
Part of them simpl) fulfill some general recommendations
in order to be healthy. The others
are the devoted
and strict fl)lIo\lers
who try to kccp all 12 11'<\lIOI"S commandments.
called
.. Dyctka".

and

(Ivanov's)

body to savc allmankind.

treat

the Teacher

tant part of complementary
by poor condition
meets

the needs

orthe
or those

as God

medicine

who

dcscelltkd

The Ivanov's

method

in today's

Kazakhstan

to the Larlh

medical

services.

who for many

decades

were deprived

bclids

and practices.

religious

The religious

an impor-

can he explaim:d

component

of religion

hallSla/al

the human

constitutes

and its popularit)

state-sponsored

their way back to the pre-Soviet

and entaed

as sclrtreatment

ofthe

system

and no\\' cannot

lind

hl' /) I'enkala-(jall'r:cka

New Tags

I agree with terms of use and I accept to free my contribution under the licence CC BY-SA.